25.01.26, 08:39

i takie tam
Obserwuj wątek
    • niezwykladziewczyna Re: szklanka 25.01.26, 08:40
      po lewej
      • niezwykladziewczyna Re: szklanka 25.01.26, 09:18
        Zapomniałam o „takich tak„
        • migafka357 Re: szklanka 25.01.26, 09:51
          Co to jest te takie tam? Karmnik?
          • niezwykladziewczyna Re: szklanka 25.01.26, 10:10
            tak, wypełniony słonecznikiem
        • kamin Re: szklanka 25.01.26, 10:06
          Dostrzegam w tle uschnięty świerk.
          Czy bedą też Ukraińcy?
          • niezwykladziewczyna Re: szklanka 25.01.26, 10:09
            nie, świerk od północy
            • kamin Re: szklanka 26.01.26, 14:15
              Ale za karmikiem te rośliny jakby suche. Może mogłabyś jakiś wątek o nich założyć?
              • niezwykladziewczyna Re: szklanka 26.01.26, 15:46
                Nie tylko wątek, całą opowieść.
    • krwawy.lolo Re: szklanka 25.01.26, 09:44
      Jakie piękne, kolorowe i optymistyczne zdjęcie na niedzielę!
      Chce się ... wyć. tongue_out
    • alterego72 Re: szklanka 25.01.26, 10:01
      Wiem.
      Doświadczyłam dziś rano na własnej skórze sad
      • niezwykladziewczyna Re: szklanka 25.01.26, 10:12
        przewróciłaś się?
        • alterego72 Re: szklanka 25.01.26, 10:21
          Niestety tak.
          Ale na szczęście żadnego większego urazu (chyba) , tylko mokre spodnie i brudne rękawiczki...
    • elisabeth.nakatami Re: szklanka 25.01.26, 10:11
      U mnie też musiało być dosyć ślisko, mocno posypane 😉
      • niezwykladziewczyna Re: szklanka 25.01.26, 10:17
        dużo piachu, wystarczy do posypania ulic.
    • alpepe Re: szklanka 25.01.26, 10:57
      Dziś byłam z psem w lesie, główne drogi, takie na szerokość trzy metry jak lodowisko. Nawet kijem nie stłuczesz lodu. Szłam z psem obrzeżami, po lodzie by się nie dało, chyba, że na łyżwach.
      • default Re: szklanka 25.01.26, 19:02
        alpepe napisała:

        > Dziś byłam z psem w lesie, główne drogi, takie na szerokość trzy metry jak lodo
        > wisko. Nawet kijem nie stłuczesz lodu. Szłam z psem obrzeżami, po lodzie by się
        > nie dało, chyba, że na łyżwach.
        >
        U mnie na razie jeszcze te leśne drogi i ścieżki to ubity śnieg a nie lód - nie są śliskie. Ale z myślą o tym co się będzie działo, gdy się zacznie odwilż, już zakupiłam raczki na buty 🙂
    • marusia_ogoniok_102 Re: szklanka 25.01.26, 16:21
      Wczoraj to serio myślałam że w domu bez stłuczonej dudy nie dojdę. Cała droga od przystanku do bloku pokryta lodem.
      • marusia_ogoniok_102 Re: szklanka 25.01.26, 16:22
        ...a już pod koniec bezczelnie minął mnie biegacz. Truchcikiem. Jak ja na tym samym chodniku o życie walczyłam. Ja nie wiem co on miał za magiczne buty.
        • kokosowy15 Re: szklanka 25.01.26, 16:35
          No i slusznie. Dzis uslyszalem w radio, ze drogi( czytaj- jezdnie) sa posypane, a ze jest niedziela to po chodnikach sie nie chodzi.
        • slonko1335 Re: szklanka 26.01.26, 17:03
          Miał raki do biegania zapewne. Mój małżonek też sobie rano założył coby doprowadzić mnie do autawink kazałam zamówić i dla mnie...
    • asia-loi Re: szklanka 25.01.26, 16:46
      Na chodnikach lodowisko. Trochę tylko posypane na przystankach i koło bloków. Jezdnie ok.
      • kokosowy15 Re: szklanka 25.01.26, 17:30
        Trxeba bylo nie chodzic, przeciez dzis niedziela.
        • asia-loi Re: szklanka 25.01.26, 18:51
          kokosowy15 napisał(a):

          > Trxeba bylo nie chodzic, przeciez dzis niedziela.


          Ale ja nie szłam do sklepu, ani do kościoła.
          • kokosowy15 Re: szklanka 25.01.26, 19:50
            Sama widzisz, nie zalatwialas zadnej istotnej sprawy. Powinnas siedziec w domu, byloby bezpiecznie. Moglas tez jechac samochodem, jezdnie byly czyste.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka