Nie jestem pewna, czy jeszcze jestem w Afryce, szczerze mówiąc. Bo tu wszyscy, ale ABSOLUTNIE wszyscy mówią po włosku. Spodziewam się, że za 2 tygodnie będę biegle znała ten język. A gdzie jestem? W sumie myślałam, że w Watamu, w Kenii. Dlaczego mnie nikt nie uprzedził, że tutaj tak jest? Gosh, people had to know this.
A to co wyprawia się na plaży, to przechodzi ludzkie pojęcie. Istne targowisko próżności i wystawianie się do wyceny. I takie ciacha, jakich nie,widziałam nigdzie indziej.
To będą chyba ciężkie dwa tygodnie, tęsknie w sumie za moją spokojną plaża, chociaż tam wiatr łeb urywał (tu jest zatoka). Albo o, za wakacjami na Sri Lance, gdzie spędziłam 2 tygodnie po moim osobistym krzaczkiem na dzikiej plaży.
I jeszcze kolację serwują dopiero o 20:00. Przecież człowiek umrze z głodu do tego czasu.
Ale tanio skóry nie sprzedam. Muszę chyba wyciągnąć mój mini kostium bikini z frędzlami

.
Tak się chciałam pożalić😉.
Ale czy ematka byla kiedyś tak wrongfooted i co wtedy zrobiła?