andallthat_jazz
04.03.26, 11:35
Tylko glowne danie przy kolacji przynosi kelner. Po reszte, jak przystawki, zupy musisz dylac do bufetu. Sniadanie i lunch to rowniez bufet. Niby spoko ale moj stolik jest w innej sali. Dystans spory. I tak dylasz jak glupia po kazda pie.... 🙄 Po 6 rundce mialam dosyc. No i mogloby byc cieplej odrobine. Park zaliczony, las zaliczony. Basen zaliczony. Plusy wstawania o 4.00 😅 Macie jakis powod do narzekan? 😉