Dodaj do ulubionych

Wątek na środę

29.04.26, 10:53
Co tam?
Co na obiad?
Jakie plany na majówkę?

Chce mi się płakać, bo nie chce wiać.
Uciszcie tą rozkapryszoną dziewuchę, albo ponarzekajcie razem ze mną!


Na obiad...w sumie, kogo to obchodzi...
Jestem kwiatem lotosu, będzie piękna SPOKOJNA majóweczka!


Chcę rolety w oknach sypialni, bo mnie jasność budzi codziennie o piątej rano. Jeszcze nie guglowałam, ale jeśli znacie jakieś bezproblemowe i łatwo instalowalne, dzielcie się!

Proszę też o zdjęcia, może być selfi! Może być nawet w windzie...
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:00
      U mnie wieje jak cholera od wczoraj, nie mogłam dojść do klatki, tak wiało, sąsiadka wyciągnęła do mnie pomocną dłoń i mnie wciągnęła do środka :p łeb mi peak przez ten wiatr.
      Na obiad nie wiem co, jakoś nie mam weny dziś w ogóle..
      Na majówkę żadne plany konkretne, jakiś piknik ze znajomymi ma być, ale jeszcze nie ustalone co i jak w szczegółach.
      W windzie nie mam, mam w krzakach, może być?:p
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:03
        Może być w krzakach!
        Prostowałaś włosy? suspicious

        U mnie też wieje - na rowerze się przebijałam przez podmuchy. Północny wiatr, który przyniósł rano 1 stopień na plusie, a teraz 5.
        Zawsze wieje nie wtedy kiedy trzeba....
        • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:07
          Nie, jak wysusze na płaskiej szczotce wychodzą prawie proste. Nie zawsze mam czas czekać aż wyschną albo pierdzielić się z dyfuzorem :p
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:08
        Sprawdziłam ile w okolicach Holandii i Belgii dzisiaj wieje - idealnie na kajta, wcale nie tak dużo. :p
        • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:09
          Pod moimi drzwiami do bloku zawsze wieje, nawet jak nie wieje a kiedy wieje, to tak wieje, że dzieci i psy latają w powietrzu:p
          • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:12
            A, to normalne.
            Wiatr się napędza, gdy się przeciska przez wąskie uliczki. Najgorzej, jak drzwi wejściowe w bloku są "porządne" czyli ciężkie - mogą zabić człowieka gdy wieje.
            • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:21
              U mnie jako pierwsze jest wielka( taka że 4 metry wysoka) metalowa brama, potem drzwi a potem jeszcze jedne. I kiedy wieje, to tych środkowych drzwi nie idzie otworzyć, bo się tworzy jakieś podciśnienie które je "zasysa" :p jeszcze wchodząc, to ja je po prostu pcham całym ciałem, ale żeby wyjść trzeba ciągnąć i tu już tak łatwo nie bywa :p
      • sanciasancia Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:07
        U Was to chyba zawsze wieje. Pamiętam, jak lata temu byłam na stypendium w Holandii, to nawet było tak, że wiało tak, że nikt z akademika nie wyszedł przez cały weekend.
        • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:10
          W Holandii, zwłaszcza nad morzem, to faktycznie zawsze wieje. Ale ja mieszkam w Antwerpii:p
          • sanciasancia Re: Wątek na środę 29.04.26, 15:02
            To prawie Holandia xD
    • gryzelda71 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:00
      Jest buro i chłodnawo. Po południu dentysta. Majówka luz, tylko kota operację bedzie miala w piątek.
    • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:02
      Na obiad barszcz na domowym zakwasie i wątróbka z jabłkami i cebulą.
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:04
        Czerwony czy biały?
        Wątróbka wieprzowa, z kurczaka czy z indyka?

        Zjadłabym w sumie, bez względu na odpowiedź...
        • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:07
          Barszcz czerwony, u nas raczej nie funkcjonuje barszcz biały, żurek owszem. Watróbka z kurczaka.

          Za szybko mi sie poza tym wysłało. U mnie wieje, w dodatku zimny wiatr. Przez obawę przed przymrozkami mam w domu szklarnię z roślinami z balkonu. Jeszcze tylko jutro.muszę wytrzymac i wrócą na miejsce.
          Majówka krótka i bez szans na przedłużenie w którąkolwiek stronę ale nieoczekiwanie prognozy sie zmieniły na lepsze i będzie balloning przynajmniej

          Selfie załączam, nie z dziś
          • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:10
            Czerwony na domowym zakwasie! ❤️
            Mnie ostatnio dwa razy zakwas spleśniał i mi się odechciało...
            Może i zimno, ale stylówa wiosenna!
            W Wawie też będzie w weekend ciepło. uncertain
          • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:10
            Co masz ładnego pod tą marynarką?
            • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:13
              Cycki. big_grin
              • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:15
                piataziuta napisała:

                > Cycki. big_grin

                To akurat niekoniecznie. Figura gruszki ma swoje zady (to akurat dosłownie) i walety. Biust mam w rozmiarze XXS
                • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:28
                  daniela34 napisała:

                  > piataziuta napisała:
                  >
                  > > Cycki. big_grin
                  >
                  > To akurat niekoniecznie. Figura gruszki ma swoje zady (to akurat dosłownie) i
                  > walety. Biust mam w rozmiarze XXS

                  Ładność cycków nie jest wprost proporcjonalna do ich wielkości.
                  Juz prędzej odwrotnie, bo ciężar robi swoje.
                  • homohominilupus Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:09
                    Czytałam gdzieś ze robi sie obecnie wiecej operacji zmniejszania niż powiększania kobiecych atrybutow.
                    • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:27
                      Homohomini, wybacz zmianę tematu, ale Natalia Niemen właśnie wrzuciła swoje zdjęcie jak miała 23 lata, zestawiając je z obecnym (50lat) i napisała, że jej się nie podoba przemijanie. Kobietom, które pisały, że ma sensu się porównywać, że trzeba się cieszyć i że gdzieś tam ją widziały lajw, i wyglądała pięknie, odpisała:
                      "Nie rozumiem tej toksycznej pozytywności".

                      😂
                      • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:21

                        > "Nie rozumiem tej toksycznej pozytywności".

                        To i to jest podejście do życia 👍🤪
                      • homohominilupus Re: Wątek na środę 29.04.26, 15:04
                        Wybaczam. Newsy o Natalii zawsze na propsie
            • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:14
              Kamizelkę
          • mocca26 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:14
            Czy surowa watrobke ze sklepu się jakoś oczyszcz czy od razu na patelnię?
            • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:18
              Ja tu się odżegnuję od sprawstwa dzisiejszej wątróbki. Dzisiejszy obiad sponsoruje tatuś, ktory różne rzeczy umie lepiej lub gorzej ale wątróbkę robi akurat znakomitą. Ja zapewniała obiady od niedzieli do wczoraj.

              Natomiast parę razy w życiu robilam jednaj watrobki i tak- oczyszczam je z pozostałości pęcherzyków żółciowych, gdyz zostało mi wtłoczone do głowy, że jesli nie oczyszcze to wyjdą gorzkie. Nie wiem na ile to prawda, bo nie odważyłam się testować.
              No i moczymy je w mleku.
              • mocca26 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:37
                Czyli jednak nie będę robiła tylko jadła cudze
                • aqua48 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:45
                  Surową wątróbkę płuczę, oczyszczam z błon i żyłek (wyskubuję je palcami co jest trochę uciążliwe), wrzucam do garnczka z wodą i moczę, przynajmniej przez pół godziny. Potem odsączam dobrze na sitku i wrzucam na patelnię.
                  • mocca26 Re: Wątek na środę 29.04.26, 15:05
                    Ja mam opory, żeby dotykac surowej. I tak dotknąc leciutko i wrzucić na patelnię to jeszcze ok, ale dłużej "obmacywać" to jednak nie
          • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:22
            Jaka ty jesteś jasna, od razu widać, że sezon komunijny się zaczął 😁
            • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:30
              To jest selfie z zeszłego tygodnia (zaznaczylam że nie z dziś), kiedy wyjątkowo trafił się sloneczny i jako tako ciepły (choć trencz na garnitur trzeba bylo nałożyc) dzień. Na moj widok w tymże garniturze klientka stwierdziła "od razu widać, że Pani też taka stęskniona za wiosną"
              Jestem. Bardzo. Mam dosc zimna, przymrozków i kombinowania z ubraniami żeby rano nie zmarznąć a potem sie nie zgrzać.
              Jeszcze dzis i jutro trzeba wytrzymać
              • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:43
                U nas w weekend ma być 26 stopni. Nie mogę w to uwierzyć, to chyba pomyłkabig_grin
                • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:49
                  Ja tez, zwłaszcza że pierwotne prognozy na dlugi weekend byly jak s tym dowcipie: "bedzie 30 stopni, 1 maja 10 stopni, 2 maja 10 stopni i 3 maja 10 stopni."
                  • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:57
                    big_grinbig_grinbig_grin
                    dobra, to może nie zapeszajmy, będzie końcówka, czyli 6 i luz,
                    ja puchówki jeszcze nie schowałam
                    • chlodne_dlonie Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:52
                      pade napisała:

                      > big_grinbig_grinbig_grin
                      > dobra, to może nie zapeszajmy, będzie końcówka, czyli 6 i luz,
                      > ja puchówki jeszcze nie schowałam

                      No a ja moje nieopatrznie wyprałam i pochowałam w garderobie jeszcze w marcu, zachęcona słoneczną pogodą, a potem szybciutko wyciągałam z powrotem ehhhh
                      Mam nadzieję, że zimnisko wreszcie się stąd zabierze, bo ileż można w końcu..?
                      • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:56
                        U mnie pięknie świeci słonko, niebo niebieskie, cudnie. Myślę sobie, o, to pewnie ciepło jest, a potem patrzę na termometr =12 stopni, nosz kurczęuncertain
                        • chlodne_dlonie Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:58
                          O to to!
                          Co gorsza, przez wiatr odczuwalna jeszcze niższa uncertain
                          Ale chociaż słoneczko jest, ha!
          • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:57
            Taki dekolt? Miej ty Rozum i Godność Prawniczki!!!
            • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:04
              Ni mom!
              Wyposażona w marny biust, nie znoszę wszakże małych dekoltów. Jak zimno to jakis golf założę, ale poza tym to zaraz czuje się podduszona.
              Mody na zapinanie koszul pod samą szyję, ktora sie pojawiła jakiś czas temu, też nie kupiłam.
              • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:13
                Ta moda nie jest dla osób, które urodziły się sine i podduszone, z szyją owiniętą pępowiną.
                Ciało pamięta traumę!
    • malaperspektywa Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:03
      Nic mi się nie chce przez tą zimnicę. Zapadłam w letarg. Zero energii. Czekam na ciepło.
      • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:08
        Jezu, dzis idąc do pracy plułam sobie w brodę, ze nie wzięłam nic na głowę, tam jest zimno.
        • malaperspektywa Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:22
          Ja tylko do sklepu i siup pod kocyk. Mam HO i pracuję z kanapy. Dziś tylko aby przetrwać. Mam zimnicowy kryzys.
    • mocca26 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:09
      Wychodze że szpitala, hurra. Jeden dzień ale wystarczy.

      Na obiad co dadzą.
      • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:47
        mocca26 napisała:

        > Wychodze że szpitala, hurra. Jeden dzień ale wystarczy.
        >
        > Na obiad co dadzą.

        Gratuluję i podziwiam, dla mnie szpital to więzienie. Wiem, muszę zmienić myślenie, ale póki co tak mamsmile
        • aqua48 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:48
          pade napisała:

          > Gratuluję i podziwiam, dla mnie szpital to więzienie. Wiem, muszę zmienić myśle
          > nie, ale póki co tak mamsmile

          Ja miałam traumę kulinarną po ostatnim powrocie ze szpitala do domu. Karmili bardzo dobrze, wszystko było podstawione pod nos i nie trzeba było zmywać. A w domu od razu do garów. smile
          • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:56
            Kiedy byłam w szpitalu z córką, zeżarlam swoj i jej obiad, taki był dobry 😅 ona i tak apetytu nie miała:p to wNL.
            Za to kiedy mąż był w szpitalu we Włoszech jedzenie było tak tragiczne, że mu woziłam codziennie obiady, bo by go tam wykończyli tym syfem 😐
            • mocca26 Re: Wątek na środę 29.04.26, 15:07
              szarmszejk123 napisał(a):

              > Kiedy byłam w szpitalu z córką, zeżarlam swoj i jej obiad, taki był dobry 😅 on
              > a i tak apetytu nie miała:p to wNL.
              > Za to kiedy mąż był w szpitalu we Włoszech jedzenie było tak tragiczne, że mu w
              > oziłam codziennie obiady, bo by go tam wykończyli tym syfem 😐


              a można by pomyśleć , że odwrotnie
        • mocca26 Re: Wątek na środę 29.04.26, 15:04
          dlatego uciekłam przed obiadembig_grin
    • pepsi.only Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:17
      Odpoczywam po intensywnym (sportowym!) wyjeździe. Tzw. regeneracja 🙈 big_grin

      Oczywiście w pracy nawarstwiły mi się zaległości, więc próbuję to jakoś teraz okiełznać.
      Co do majówki- częściowo w pracy. Jeden dzień chcę zrobić sobie luz- zobaczymy.
      Będzie, co będzie.
      Na obiad, nie wiem, bo jestem dziś sama. Wiem, że jest upieczony schab, może do tego dogotuję kaszę i podsmażę warzywa (cebula, papryka i co tam zalega w lodówce, o ile zalega, bo nie wiem) .
      Albo wyjmę coś gotowego z zamrażarki- porcyjki naszykowane, i gotowe, czekają na taką właśnie okazję. smile))
    • snakelilith Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:28
      U mnie wieje dosyć mocno, 40 km/h i do tego nie z tego kierunku co trzeba, dlatego jest sucho, pyli jak diabli i moja podprogowa alergia na coś co kwitnie o tej porze roku, w pełni się aktywowała. Leci mi ciągle z nosa. Chcę deszczu, a ten dopiero podobno od poniedziałku.
      Niespecjalnie więc korzystam z uroków natury, robię porządki wiosenne w domu, odkurzam, odkurzam i odkurzam, ciągle odkurzam, a godzinę później znowu pokazuje się wszędzie biały pył.

      Jeżeli chodzi o rolety, to ja mam prowizorkę, czyli ciemne, ekonomiczne laminowane rolety z IKEA. Fridans się chyba nazywają. Miało być na krótko, bo zamienialiśmy sypialnie i trzeba było coś na szybko, ale jak wiadomo prowizorki zostają często na dłużej i tak zostało.
      Miałam wcześniej białe metalowe żaluzje, co wygląda uroczo, ale nie chroni dostatecznie ani przed słońcem, ani w nocy przed latarnią uliczną. Ciemne rolety, moje są szaro- brązowe, funkcjonują lepiej. Tyle tylko, że w ciągu dnia podciągam je szybko do góry, by ich nie oglądać, bo urodą naprawdę nie grzeszą.

      Na obiad mam paprykę nadziewaną ryżem z mięsem z wczoraj.
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:37
        Ja zagroziłam Mieciowi, że jeśli nie będzie wiało, to robimy gruntowne porządki, bo mam dosyć życia w pyerdolniku.😅
        ...
        Rozważam, żeby mu powiedzieć, że kłamałam.
        • novembre Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:27
          No co ty, zaczekaj az on zacznie i sie wkreci, dopiero zmienisz zdanie wink
          • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:32
            Gruntowne porządki zwykle oznaczają, że on je robi, a ja mówię co jeszcze. Niemniej, mam na tyle wysoką empatię, że cierpię jak widzę jak się męczy. wink
            Lepiej by było zaplanować te porządki jak mnie nie ma w domu. :p
      • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:55
        Snake, weź może pomóż Stefie z sukienkamismile
    • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:35
      Mam nowy plan treningowy, więc dzisiaj wszystko mnie boli. Dzisiaj dzień bez treningu, pewnie tylko na wieczór brzuszki porobię.
      Na obiad mam ochotę na coś ze szparagami. Kaszotto? Zobaczę co mi się trafi na bazarku i co mnie zainspiruje. Czy jadłyście już w tym sezonie truskawki? Widziałam pierwsze.
      Na majówkę planów brak, będzie spontanicznie. Jak pogoda dopisze to w piątek zabierzemy może dzieciaki na pierwsze wiosenne ognisko.

      Masz selfie - do windy nie chce mi się iść.
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:48
        Łoooo!
        Wygrałaś tym zdjęciem medal z ziemniaka! big_grin
        Ekstra! big_grin

        Jadłam w tym sezonie truskawki już parę razy. Hiszpańskie były słabe, ale pojawiły się tydzień temu (może dwa) w Lidlu polskie - i były bardzo w porządku.
        Dwa razy też były fantastyczne maliny - discroll (czy coś takiego).
        • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:52
          Ooo, dobrze wiedzieć że polskie są już ok. Mam ochotę na sałatkę z camembertem i truskawkami.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:52
        Kurde, przypomniałaś mi, że miałam spróbować jagodowego bełta a akurat będę dziś w pobliżu starbunia. Tylko jak ja mam o to zapytać?? Nie powiem refresha, bo zrobię to głosem Jim'a Carrey'a z maski 😅
        • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:54
          Spróbuj sobie wyobrazić że masz futro, ciemne okulary i powiedz to takim słowiańskim akcentem jak z tych rolek o slavic girls
          • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:57
            🤣
          • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:23
            Spróbuję! Osobno pomóc 😅😅 dam znać jak mi poszło:p
            • szarmszejk123 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:23
              Powinno* 😐
        • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:56
          Poproś o jagodowo-hibiskusowego bełta na wodzie.
          Zrozumieją.
      • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:55
        są truskawki, moja córa gdzies kupuje, nie wiem gdzie, ale pyszne są
      • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:02
        Ale fota 🤣😁🤪🤪
      • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:14
        Poprawiłaś usta?
        • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:39
          Jatki Ci się zachciewa? 🙄
          • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:53
            Ja tylko żądam Prawdy, jak Petardabig_grin
            • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:00
              Ujawniasz tajemnicę poliszynela!
              • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:02
                Przepraszam bardzo, nic mi nie było wiadomo.
                A gru przecież sama ujawniła, wstawiając fotkę.
                • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:03
                  Stefka by zapytała, czy wystarczy, że to napisałaś tu w poście, czy potrzebujesz jeszcze baner reklamowy? :p
                  • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:05
                    To Ty ciągniesz tematbig_grin
                    Myślisz że zrobi się jatka na miarę zrobionych piersi?
                    • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:11
                      Niee tam.
                      W wątku, gdzie miała być jatka butowa, potem jatka sukienkowa, zrobiła się jatka o alexis.
                      Ju newer noł.
                    • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:23
                      A propos… wyobraź sobie, że mój ex opowiada, że sobie za jego kasę zrobiłam 😀
                      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:28
                        Cóż.
                        Odpowiedziałabym, że to lepsza inwestycja niż w dziwki.
                        • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:31
                          Przede wszystkim żeby inwestować to trzeba mieć co 😀
                      • sztalugi1234 Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:57
                        analoga_niet napisała:

                        > A propos… wyobraź sobie, że mój ex opowiada, że sobie za jego kasę zrobiłam 😀
                        >
                        Co.
                        Jak.
                        Co.
                        (ale ładnie zrobione usta, super to wygląda)
            • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:11
              Mogę Ci obiecać że z każdym dniem będziemy bliżej prawdy!
              • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:19
                analoga_niet napisała:

                > Mogę Ci obiecać że z każdym dniem będziemy bliżej prawdy!
                >

                Ha!
          • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:24
            Nie wiem jakie miałaś, ale fajne są smile
            • analoga_niet Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:34
              I o to chodziło, dzięki 😘
          • marzenka12 Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:42
            analoga_niet napisała:

            > Jatki Ci się zachciewa? 🙄
            >

            Bardzo ladnie wyszły, nie ma o co robic jatki!
    • jkl13 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:42
      Na obiad kupne pierogi, na nic więcej nie mam siły.
      Wieje i jest zimno. W nocy mamy przymrozki, właśnie wczoraj trafiło mi całą pięknie rozkwitniętą żółtą magnolię 😭
      Na majówkę zaplanowałam prace ogrodowe i pierwszego w tym sezonie grila, ma być 2 dni ciepło, po 26 stopni, aż się wierzyć nie chce (teraz max to 11, mimo pełnego słońca, a odczuwalna -5 przez ten przeklęty lodowaty wiatr).
    • feniks_z_popiolu Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:43
      Jak nie wieje jak wieje. I to od kilku dni i przez to cholernie zimno. Wiele osób w czapkach.

      W majówkę urodziny Mamy. Poza tym wycieczka jednodniowa w okolice Warszawy, jeszcze nie zdecydowaliśmy gdzie
      Na obiad zupa pieczarkowa i / lub gulasz z kaszą gryczaną i surówka z selera
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:49
        No bo dzisiaj wieje, ale już w majówkę nie wieje...
      • feniks_z_popiolu Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:24
        A i jeszcze w Centrum teraz prószy śnieg. Nie do wiary, że od piątku ma być 20 stopni na plusie
    • nenia1 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:50
      O ja mam końcówkę kwietnia zawsze pełną roboty, ale leci spora dodatkowa kasa równocześnie więc nie narzekam, chociaż bardzo chcę big_grin
      Na obiad same gotowce, chociaż bardzo smaczne, jedynie udko z kurczaka się dosmaży.
      Za to wysiliłam się dzisiaj na śniadanie, potrzebuję energii, a miałam jeszcze resztę dżemu z wiśniami, więc przydało się jak znalazł na placuszki serowe.

      Rolety mam montowane w biurze w takich specjalnych prowadnicach i w kasecie. Prócz większej estetyki to jest super jak okna otwierasz, bo ci wtedy roleta nie wali po oknie, zwłaszcza jak okna uchylne od góry.
      To jest bardzo fajna rzecz i estetyczna.
      Kolor rolet możesz mieć też w sumie dowolny, jeśli masz od drugiej strony zaciemnienie.
      To się też przydaje latem jako ochrona przed słońcem i przed nagrzewaniem pomieszczeń. To nie są jakieś drogie sprawy, montaż ci robi ekipa i tyle.

      Majówka to już pełny luz. Na pewno się gdzieś wybieramy na rower. Może na "Leśno Rajza"?
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:59
        Są uchylne od góry.
        O esu, czyli ekipa... 🙄
        • nenia1 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:08
          Robisz raz i masz na lata. Serio. Wygodne i estetyczna, a montują bardzo szybko.
      • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:00
        jak się robi placuszki serowe? nie jadłam nigdy...
        • nenia1 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:07
          a proste bardzo, są różne wersje, ja dzisiaj robiłam z proszkiem do pieczenia, ale można też zastąpić proszek ubitymi białkami.
          Podstawa to oczywiście twaróg, ja kupuję półtłusty. I potem lecą jajka, trochę mąki, trochę cukru waniliowego, opcjonalnie można posolić, dosłodzić, formujesz na rozgrzanej patelni, smażyć możesz na czym chcesz, mnie akurat smakuje masło ghee, bo nadaje fajny maślany posmak. Na górę w sumie też co się lubi i co się ma. Ja tutaj dałam jogurt wymieszany z wiśniami i orzechy.
          To jest szybkie, proste i smaczne danie. Polecam pade. W sieci znajdziesz różne wersje.
          • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:11
            czyli jednak trzeba podjechać do społem po ich twarógsmile mają tak pyszny, że można jeść w plastrach bez żadnych dodatków
            spróbuję zrobić, dzięki!
            • nenia1 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:18
              twaróg tutaj to podstawa, ja kupuję z firmy Kniaź, ale w niewielu punktach można go kupić.
              • pade Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:28
                ja kupuję ten: www.facebook.com/100071117516589/posts/117826586622447/
                niebo w gębiesmile
    • mabel_mora Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:57
      ..majówkę rozpoczynam 29 kwietnia od 14
      plany:spotkania towarzyskie pt.: jedzenie i picie w knajpach smile nigdzie nie wyjezdzam dalej niz 30 km

      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:00
        U mojego dentysty, w granatach chodzą asystentki.
        • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:01
          I siedzą z tej samej strony. wink
          • malia Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:24
            ooo, u mnie też big_grin
    • mariola233 Re: Wątek na środę 29.04.26, 11:58
      A dobrze,jutro jadę z mężem do Chełma i u siostry będzie grill,Przyjaciel jedzie do hoteliku,a na obiad hamburgery takie zamknięte w bułce i ru...ki Kaszubskie,pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego,spokojnego dnia 🌹🌺🌷🪻🌻
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:02
        Ruchanki?
        • mariola233 Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:55
          Tak
          • abasia0 Re: Wątek na środę 29.04.26, 15:07
            Słonecznie, wietrznie. Ciężko przebić się po okolicy bo trwają uroczystości pogrzebowe i vipy przyjechały.
            Majówka pewnie wyjazdowo na wsi. Zawarłam pakt ze sroką, która bardzo lubi mój balkon. Przyłapałam ją jak piła wodę z małej konewki więc wystawiłam ptakom pojemnik z wodą pod balkonem żeby miały gdzie się napić.
    • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:09
      Mam zastrzał, cierpię! Zaraz skończę robotę i jadę po ten płyn od geez_louise.
      Na obiad wołowina po burgundzku, wczoraj zrobiłam, używając Starego jako kuchcika. Molestował mnie w trakcie, podobno to z powodu mojego fartuszka. Faceci są dziwni.
      Plany są, w pt odwiedzimy znajomych, a w sobotę wyskoczymy do Sopotu i zostaniemy do niedzieli.
      I niech już będzie ciepło! Wczoraj się szlajałam po lesie, i dopóki się chodzi, to ok, ale żeby poleżeć i pogapić się na chmury, ptaki, bobry i jelonki, to niestety za zimno!
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:14
        Borze, zboczeństwa jeszcze przed obiadem!

        Jak będziesz jechała do tego Sopotu w sb, to daj znać czy są straszne korki!

        Co do zastrzału i wkładania palca we wrzątek - dzisiaj obracałam jajka palcem, w gotującej się wodzie, bo mi się nie chciało szukać łyżki. Mieciowi słabo się robi, jak coś takiego widzi.
        Też tak masz? :p
        • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:32
          piataziuta napisała:

          > Borze, zboczeństwa jeszcze przed obiadem!
          >

          Wiesz, w tym zaawansowanym wieku niewidzialności, to ja juz nie kapryszę, kuchnia, nie kuchniawink


          > Jak będziesz jechała do tego Sopotu w sb, to daj znać czy są straszne korki!
          >

          Okkk.

          > Co do zastrzału i wkładania palca we wrzątek - dzisiaj obracałam jajka palcem,
          > w gotującej się wodzie, bo mi się nie chciało szukać łyżki. Mieciowi słabo się
          > robi, jak coś takiego widzi.
          > Też tak masz? :p

          TAK.
          • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:32
            Ale naleśniki przerzucam na drugą stronę palcami!
            • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:45
              Ja tak samo. smile
              • trampki-w-kwiatki Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:32
                😳😯
                Cooo? Palcami?
    • bene_gesserit Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:09
      Zamiast rolet kup sobie takie okularki z materiału do spania, jakie dają czasem na dłuższych lotach. Od kiedy w nich śpię, brzask mnie nie budzi.
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:15
        Mam coś takiego nawet, ale nie wiem czy zasnę z czymś takim na twarzy...
      • aqua48 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:53
        Ja próbowałam i nienienie. Jak były ściślej przylegające to miałam rano odgnioty na twarzy od gumki, jak luźniej to w połowie nocy budziłam się z tym ustrojstwem zawieszonym na jednym uchu.
        • kocynder Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:08
          Jesteś mną?
        • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:16
          To samo. Żadne maseczki, nic.
          Patrzcie na to:
          • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:33
            Co to robi? 🤔
            Zatrzymuje nocne opadanie gęby?
          • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:34
            primula.alpicola napisała:

            > To samo. Żadne maseczki, nic.
            > Patrzcie na to:

            Baj de łej, jeśli będziesz to testować, gdy mąż będzie w domu, molestowanie masz jak w banku. big_grin
            • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:38
              Podobno trzyma owal.
              Coś Ty, przeraziłby się. Fartuszek, sukienusia, dresiki, taki vibe go skłania do molestowaniawink
    • ritual2019 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:11
      Pogoda jest piekna i ciepla od kilku tygodni, sucho, trzeba podlewac rosliny w ogrodzie. Dlugi weekend bo poniedzialek wolny, planow konkretnych nie mamy, bedziemy robic to na co bedzie ochota. Nie mamy obsesji majowki.
    • krwawy.lolo Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:12
      Planów żadnych, na obiad "burdulescu" z zimoiramy, a na zdjęciu otwarta trumna.
    • aqua48 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:14
      Pan mi dzisiaj bardzo ładnie i sprawnie wyczyścił klimatyzację, po roku (!) od zgłoszenia. Miałam wobec tego taką myśl - dywan wyprany, klimatyzacja oczyszczona, to chyba czas remontować łazienkę. Ale na razie ugryzłam się w język, łazienka jest ok. Remont to chyba będzie w nowym mieszkaniu. Poza tym na obiad ślaj-zupka gotowana naprędce z wczoraj i halibut z ziemniakami. Zimno. Chciałam wyjechać w góry, mój ogródek czeka i już tęskni, ale jakoś przy tej pogodzie zupełnie nie mam weny. Majówkę spędzę nad książką, pogryzając dobre rzeczy, a jeśli koleżanka nie wyjedzie do siebie na wieś, to pewnie wybierzemy się na kolejny długi spacer. A może wyciągnę męża do ogrodu botanicznego?
      • lidiaxx Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:19
        A czy kogoś coś boli? Czy komuś coś dolega a mimo to działa?
        Bo ja mam ochotę leżeć.
        • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:22
          lidiaxx napisała:

          > A czy kogoś coś boli? Czy komuś coś dolega a mimo to działa?
          > Bo ja mam ochotę leżeć.

          Mnie, palec! A jeszcze muszę lecieć na szkolenie!
          • lidiaxx Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:52
            Chciałabym być taką matką, nie ma że boli.
            Ja jestem słabeusz.
    • arthwen Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:17
      Na obiad pstrąg, ale to dopiero jak wrócę z kotem od wetki, bo jednak z profilaktycznych badań wyszło, że nie do końca jest wszystko ok i trzeba pogłębić diagnostykę.
      Plany na majówkę uległy odwołaniu, dwustronnemu, i też nie jest dobrze. Tzn. majówka to pikuś, jak będziemy chcieli gdzieś wyskoczyć, to wyskoczymy, to nie problem, ale powody odwołania trochę mnie martwią, nic to, może nie będzie tak źle.
      Truskawki i poziomki na balkonie mi kwitną, oraz takie jedno coś, co miało być jakąś bardziej fantazyjną odmianą truskawki, tyle że ma liście jak pietruszka - w zeszłym roku nie owocowało, ani nawet nie kwitło, w tym ma kwiatki, więc się w końcu przekonamy co to wink
    • kura17 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:22
      ja dzis rano bylam w "clean lab" - trzeba bylo wczesniej watek zakladac, to by bylo zamaskowane selfie, w stroju roboczym smile

      w sobote rano lece do Bolonii na konferencje, bedzie sie jadlo i pilo!

      wczoraj na silowni mialam kiepski dzien, jakos mi nic nie szlo, ale zrobilam porzadna serie na cale cialo. poszlam do toalety, zostawilam recznik i wode na maszynie - wracam, a tam facet sobie cwiczy ... mowie - to moje - a on, ze to nie fair zostawiac maszyne "samemu" ... to sikac nie wolno? ... poszedl sobie, ale mial obrazona mine.
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:41
        Siłowniane barany "pilnują porządku", a to, że pomiędzy seriami pytlują jęzorami po piętnaście minut dziaderskie pjardy umysłu, zajmując sprzęt, to się już jest ok. wink

        Ja jak wchodzę na salę, mam defaultowo wypisane na twarzy "nie podchodź i nawet nie patrz, strzelam w mordę bez ostrzeżenia".
        I kiedyś tak wchodzę, z marsową miną, a jakiś koleś do mnie: "No dzień dobry pani!"
        Myślę sobie "spyer...zyebie", nie spojrzałam nawet w jego kierunku, przewróciłam oczami i idę w swoją stronę, a on jeszcze raz, głośniej: "Dzień dobry pani!"
        "Ojp..." myślę sobie i odwracam twarz w jego stronę, żeby go zmiażdżyć pełnym pogardy spojrzeniem...a tam mój znajomy, bardzo przeze mnie lubiany, instruktor pływania. 🤣
        • kura17 Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:46
          niedawono mialam "lepsza" przygode - tez poszlam do toalety, wracam - a z mojej maszyny ktos zabral wszystkie ciezary (60 kg)??? a na stojakach obok bylo pelno. nie zauwazylam na poczatku, wsiadlam na maszyne, zaczelam ciagnac - i prawie do tylu spadlam, takie to leTkie bylo wink

          u nas dosc czesto sie praktykuje "dzielenie" maszyna - proponowalam nawet temu, ktory mnie wczoraj podsiadl, ale sie obrazil i nie chcial ...
        • primula.alpicola Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:23
          Ziuta, na litość biską, nawet gdyby to był OBCY, to co Ci szkodziło odpowiedzieć na powitanie?
          • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:54
            > Ziuta, na litość biską, nawet gdyby to był OBCY, to co Ci szkodziło odpowiedzie
            > ć na powitanie?

            Nie. Nie tam.

            Historia mojego uczestnictwa na tej siłce jest obszerna.
            Ścięłam się tam kiedyś z lokalnym, dwumetrowym, napakowanym gangusem, który diluje i jeździ bez tablic rejestracyjnych. Takim, który w przerwach ćwiczeń opowiada sobie z kolegami, za co który ma "zawiasy". Gościu jest bezczelny, pewny siebie, pozwala sobie na głośne komentarze i zaczepianie słabszych/mniejszych (czyli większość).

            W tym jednym miejscu więc, to ja dyktuję z kim się witam. Wchodząc mówię "cześć" normalnym ludziom. Troglodyci mnie nie zaczepiają, bo moja mowa ciała mówi "nie podchodź".

            Poza tą konkretną siłownią, odpowiadam "dzień dobry" każdemu, nawet zataczającym się meserszmitom.

    • homohominilupus Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:39
      Nie mam windy premium, samochod tez w sumie mało premium ale lepszy niż winda wiec bedzie selfie w samochodzie. Wiem, muszę go umyć.

      Na obiad empanada z tuńczykiem mniam. Chlop jest mistrzem empanady.

      Majówkę to mieliśmy w zeszly weekend. Teraz tylko piątek wolny. Będzie weekend w mieście i koncert najlepszego perkusisty świata 🤩

      Ziuta dawaj zdjęcie.
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 12:49
        Który to najlepszy perkusista świata? smile

        Dopsze, ale po pracy, teraz nie mam czasu, bo mam robotę na forum. big_grin
        Wcześniej przyszłam, później wyjdę...
        • homohominilupus Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:38
          piataziuta napisała:

          > Który to najlepszy perkusista świata? smile

          Moj szanowny małżonek
          Ten z Metalliki moze sie schować (ponoc kiepski jest, serio)
          >
          > Dopsze, ale po pracy, teraz nie mam czasu, bo mam robotę na forum. big_grin
          > Wcześniej przyszłam, później wyjdę...

          To odwrotnie niż Alexis
    • kocynder Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:06
      No dobra, efekt "Wow!" to to nie jest, ale ja jestem tępa i i tak cud, że mi się udało zakleić czymś dziób. Dzioba nie pokażę na forum, nie zgłupiałam.
      Mam w uj pracy a zamiast tego piję kawę. Trzeba umieć naddać odpowiedni priorytet, c'nie? A serio, zaraz kończę i jednak się biorę za robotę.
      Ponieważ mąż dziś wybył - obiadu nie będzie. Może sobie jajko usmażę sadzone, a może i to nie, jak mi się zachce.
      Serio majówka to JUŻ teraz?! Jakoś liczyłam, że za tydzień... Nie jestem za dobra z matematyki...
      Przeczytałam bardzo ciekawe pamiętniki z międzywojnia - i mam niedosyt. Jeśli któraś ematka zna fajne pozycje przybliżające tą akurat epokę to poproszę!
    • kocynder Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:15
      I dla chętnych (nic nie poradzę, że lubię dziwne rzeczy...), która "uwarzy" i się pochwali?
      Wojskowa grochówka armii generała Hallera, przepis z 1918 roku:
      "Zupa grochowa z grzankami
      (Czas potrzebny: 2 godziny.)
      • Porcja na 100 ludzi
      Grochu 6 kg
      Słonin w połciach 1 kg
      Cebuli 1 kg
      Porów ok. 0,5 kg
      Marchwi 2 kg
      Soli 0,4 kg
      Pieprzu ok. 0,01 kg
      Przypraw (ilość pęczków) 1
      Trzebulki ok. 0,1 kg
      Wody 50 litrów
      Chleba 2,5 kg
      A) Przygotowania wstępne. — Namoczyć groch w zimnej wodzie, w wilję dnia lub z rana, na wieczór.
      Oskrobać marchew, pokrajać ją w kostkę na 1 centymetr.
      Obrać cebulę i pokrajać ją tak, jak marchew.
      Obrać pory, opłukać je i pokrajać na cienkie plasterki:
      Obciąć skórę ze słoniny i posiekać ją starannie i drobno.
      Przygotować pęczek przypraw.
      Pokrajać chleb w kostkę, na jeden centymetr, ususzyć go w piecu lub trzymać w temperaturze kuchennej od 3 do 4 godzin.
      Przebrać, opłukać i posiekać trzebulkę,
      B) Sposób. —
      1° Osączyć groch. Wsypać go do kociołka, zalać 25 litrami wody, włożyć dwie trzecie soli.
      Zagotować i odszumować.
      2° Dodać marchew, cebulę, pory, słoninę i pęczek przypraw. Gotować na bardzo wolnym ogniu.
      3° Przetrzeć przez durszlak groch i jarzyny, wyjąć przyprawę, zebrać do kociołka. Rozprowadzić 20 litrami gorącej wody, dodać, jeśli trzeba, resztę soli, dodać pieprz.
      4° Gotować mieszając bezustannie kopyścią.
      W chwili podawania na stół, wrzucić grzanki i trzebulkę."
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:08
        Ja podziękuję.
        Słoninę się wytapia, nie gotuje.
        • kocynder Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:19
          Dyskutuj z kucharzem "hallerczyków". big_grin
          • daniela34 Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:28
            Oj no, ale to chyba oczywiste dlaczego tak jest w tym przepisie - to jest grochówka wojskowa, czyli w założeniu nie taka do jedzenia z kotła na wojskowym pikniku 15 sierpnia tylko często jedyny posiłek dla żołnierzy po całym dniu np.forsownego marszu, albo po iluś godzinach walki. Chodziło o to, żeby maksymalnie dużo kalorii upchnąć w łatwej do przyjęcia formie.
            Tam nawet nie chodziło tak bardzo o smak (wytopiona słonina jest oczywiście dużo smaczniejsza) tylko właśnie o ładunek kaloryczny.
            Z jakiegoś powodu górnicy na przykład też jedzą tłusto.

            Ponieważ dziś my ematki nie maszerujemy caly dzien w kolumnie wojskowej ze sprzętem na plecach to takie jedzenie w większości przypadków nie ma racji bytu i lepiej sobie faktycznie zrobic trochę wytopionych skwarek, odsączyć z tłuszczu i zjeść (bardzo lubię w rozsądnych ilościach i od czasu do czasu ale długo wytapiam żeby byly chrupiące i mocno odsączam)
    • stephanie.plum Re: Wątek na środę 29.04.26, 13:56
      u Ciebie nie chce wiać, u mnie kwitnie sad, więc oczywiście przyszły przymrozki i wicher, jeszcze tylko tfu, gradobicia brakuje.

      nie mam pojęcia, co pitrasić.
      • piataziuta Re: Wątek na środę 29.04.26, 14:04
        >nie mam pojęcia, co pitrasić.

        Ja jutro zrobię kapustę małosolną!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka