71tosia Re: Facet spokojny 08.05.26, 19:05 A ty szukasz faceta-projektu do ulepszania czy partnera, który od razu w miarę ci pasuje? Bo jedno i drugie po 40 moze byc trudne Kurczący się krąg znajomych z wiekiem to akurat dość naturalne zjawisko, a nie red flag. Ludzie mają dzieci, kredyty, choroby i coraz mniejszą tolerancję na spontaniczne spotkania z dawnymi znajomymi. Oszczędny? Jeśli żyje z jednej przeciętnej pensji, to może po prostu zna matematykę. Pytanie tylko, co to znaczy w praktyce. Czy w restauracji poluje wzrokiem wyłącznie na najtańszą pozycję w karcie, proponuje frytki 'na pół' czy może oczekuje ze za niego zaplacisz? Odpowiedz Link Zgłoś
wyprawa32768 Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:48 Masz 44 lata i bez zobowiązań ? W tym wieku nie ogarnęłaś życia i ta frustracja zawsze będzie ci przeszkadzać w znalezieniu partnera. Jak widać wszystko ci nie pasuje, chłop wydaje się w miarę normalny, a ta wybrzydza, jak jakaś księżniczkunia. Za spokojny, za oszczędny, za normalny. Zejdź na ziemię, co ty masz mu do zaoferowania ? Ludzie ! Tego chłopa trzeba przed nią ratować - zróbcie coś !!! Odpowiedz Link Zgłoś
subskrybcja Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:56 wyprawa32768 napisał: > Masz 44 lata i bez zobowiązań ? W tym wieku nie ogarnęłaś życia i ta frustracja > zawsze będzie ci przeszkadzać w znalezieniu partnera. Jak widać wszystko ci ni > e pasuje, chłop wydaje się w miarę normalny, a ta wybrzydza, jak jakaś księżnic > zkunia. Za spokojny, za oszczędny, za normalny. Zejdź na ziemię, co ty masz mu > do zaoferowania ? Ludzie ! Tego chłopa trzeba przed nią ratować - zróbcie coś ! > !! Aspoleczny dusigrosz - tez mi super partia Odpowiedz Link Zgłoś
alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:55 Autorka wciąż nie napisała, na czym to skąpstwo polega... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 12:02 Może nie zapłacił za jej obiad na tej 1 randce. No i tutaj zależy już, czego kobieta oczekuje. Mnie by było miło, gdyby przy tej 1 okazji twarzą w twarz zapłacił, dla mnie to znak, że się stara. Ale jeśli nawet nie, a przyjemnie się z nim gada, to wciąż jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
wyprawa32768 Re: Facet spokojny 09.05.26, 20:59 albo ona jest jak emerytka Anna z najnowszej edycji Sanatorium Miłości - która obraziła się wielkim fochem bo jeden z emerytów nie chciał jej zafundować wycieczki taksówką za 180 zł w jedną stronę bo to takie marne grosze Odpowiedz Link Zgłoś
jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Facet spokojny 09.05.26, 08:00 wyprawa32768 napisał: > Masz 44 lata i bez zobowiązań ? W tym wieku nie ogarnęłaś życia Brak zobowiązań (jak rozumiem tu chodzi o dzieci) to brak ogarnięcia życia - eee? Odpowiedz Link Zgłoś
wyprawa32768 Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:02 a nie ? kompletnie nie ogarnęła swojego życia, a jeszcze próbuje innym zepsuć. 44-letna frustratka czepia się chłopa o byle co, że za oszczędny, za spokojny - ludzie co to za argumenty ?! facet powinien od niej zwiewać , śmierdzi toksycznością na kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:05 Roman Warszawski płakałby gdyby to czytał... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Facet spokojny 10.05.26, 06:49 Znajdź sobie jakiegoś innego idola, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:49 Facet spokojny Nie podnosi głosu, kiedy świat krzyczy, idzie jakby bokiem wobec cudzych burz. W kieszeni nosi ciszę zamiast gniewu, a w oczach — miejsce, gdzie można odpocząć. Nie spieszy się za dniem, który ucieka, bo wie, że wszystko ma swój cichy rytm. Zamiast walczyć — wybiera rozumienie, zamiast hałasu — krótki, spokojny wdech. Ludzie mijają go, nie zawsze widząc, że siła bywa lekka jak powietrze. On nie musi błyszczeć, żeby istnieć — wystarczy, że jest. I że trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
subskrybcja Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:54 siedemkropek82 napisała: > Dziewczyny,poznałam faceta.Pisalismy ze sobą od stycznia ale spotkaliśmy się ni > edawno.Zaprosil mnie na obiad.Zdjecie kotleta poniżej ja mam 44 lata,bez żadn > ych zobowiązań,on ma 43 lata i jakbym miała go ocenić to spokojny,pracowity ,po > magający rodzicom ale co mi się nie podoba już od początku to jest bardzo,bardz > o oszczędny i nie ma zainteresowan ani znajomych.Mowi,że znajomi porozchodzili > się jak on przeprowadził się do dużego miasta i tak wyszło.Lubie jak mi facet c > zymś imponuje,lubię jak coś naprawia,skleja a co się zapytam co robiłeś,on odpo > wiada:nic,byłem na spacerze.I jest mega oszczędny,liczy każda złotówkę.Co mi ra > dzicie? Jak liczy każdą złotówke czy każde 20 groszy, jest w stanie przejsć pół miasta po kilo maki, która jest tansza 50gr to ja bym go odpuściła, bo będzie coraz gorzej. Co do znajomych - rozumiem, że zmieniłmiejsce zamieszkania i znajomi sie powykruszali, albo kontakt im znacznie osłabł - to rozumiem. Tylko, czy w nowym miejscu ma jakichkolwiek znajomych? Jak ma 2 czy 3 kumpli to spoczko, jak nie ma żadnego - a mieszka tu już dłuższy czas, to jest niepokojące. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Facet spokojny 09.05.26, 13:49 Nie spotkałam jeszcze pana, który by oczekiwał, że kobieta za niego zapłaci w sytuacji pierwszej randki zapoznawczej. Odpowiedz Link Zgłoś
zaguba Re: Facet spokojny 09.05.26, 16:50 angazetka napisała: > Nie spotkałam jeszcze pana, który by oczekiwał, że kobieta za niego zapłaci w s > ytuacji pierwszej randki zapoznawczej. > Ok, to niech szuka takiej, która przynajmniej nie bedzie oczekiwała płacenia za nią. Generalnie - niech szuka zgodnej z jego oczekiwaniami. Panie też szukają panów zgodnych z ich oczekiwaniami. O co tu się wkurzać? Odpowiedz Link Zgłoś
zerlinda Re: Facet spokojny 09.05.26, 15:13 Skoro pani miala wcześniej pijaka, który na jej oczach okazywał względy innym damom, to pomyślałby ktoś, że szuka na katolickich randkach jakiegoś faceta o zupełnie innych cechach. No okazuje się, że mężczyzna spokojny i domator jej nie pasuje. I jak po pierwszej rance można wiedzieć, że to skąpiec? W końcu kotlet zupełnie pokazny, że o surowce i ziemniakach nie wspomnę! Uważam, że te poszukiwania pana idealnego są skazane na porażkę. Jeżeli ktoś się trafi, to kolejny alkoholik i popapraniec. W sumie historia bardzo smutna. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Facet spokojny 09.05.26, 18:08 Może Pan nie zapłacił za ten kotlet i stąd opinia, że jest oszczędny. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Facet spokojny 09.05.26, 20:07 No nie wiem, kotleta to ma jednak imponującego. Przy dzisiejszej gospodarce taki duży kotlet to jednak zaleta. Odpowiedz Link Zgłoś
wyprawa32768 Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:04 niezależnie od gospodarki, to czy taki kotlet to zaleta zależy od tego kto za niego zapłacił. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Facet spokojny 09.05.26, 23:29 Ja tam wolałabym imponujące rozmiary 🍆 Odpowiedz Link Zgłoś
anomaliapogodowa81 Re: Facet spokojny 10.05.26, 09:22 alpepe napisała: > Kurna, nie, upchać tego nie idzie. > 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Facet spokojny 10.05.26, 09:44 Jak się popieści, to się zmieści! Ale czasem i tak może być trudno🫠 [18+] Odpowiedz Link Zgłoś