mrsacola Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 08:03 Ja mam 26, nie wychlodzilo się, zaraz zamykam okna bo tem w domu zaczyna rosnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 20:16 Mam 34 w mieszkaniu. I ... zaskakująco chyba się przyzwyczaiłam bo mi to wisi. Jutro 29. Burzy nie bedzie ogóle albowiem ponieważ wszystkie chmury poleciały trajektoria południową nad Ruhre. Ale że jadę na wakacje to mi to wisi. Musze jedynie pozamykać okna. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 21:27 berber_rock napisała: > Burzy nie bedzie ogóle albowiem ponieważ wszystkie chmury poleciały trajektoria > południową nad Ruhre. To chyba Ruhra je połknęła, bo pojawiły się na chwilę i zniknęły. Na mojej oklejonej folią szybie pokazały się dwie krople deszcze. I otworzyłam już wszystkie okna, bo zdechnąć można. Temperatura w mieszkaniu podniosła się natychmiastowo do 33,7, ale jest jakby nawiew. Na wakacje na południe Europy nie pojechałbym teraz za Chiny Ludowe, ale niewykluczone, że tam chłodniej. W poniedziałek ma być u nas w każdym razie już tylko 27 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 21:31 A tak w ogóle to takie chmury aktualnie mamy, ale z tego nic dziś nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 08:07 Zacieniony taras 29 (w mieszkaniu chłodniej, ale nie mam termometru) Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 08:09 U mnie 27 teraz. Noc na szczęście była dość chłodna. Za to przed chwilą sprawdziłam prognozę i podaje ona, że w poniedziałek w Warszawie będzie 40 stopni 🥵🥵🥵 Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 08:12 Idę do pracy Niech moc będzie że mną jak wrócę Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: No to zaczynamy☀️🌞 29.06.26, 05:59 Ja mam w pracy okno od pd i brak klimy 😱 Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 29.06.26, 06:11 Współczuję. A wszyskim kupujacym on line artykuły spożywcze i kosmetyczne przypominam o wykorzystaniu okienka pogodowego wkrótce na dostawy - żeby te kremy i sosy nie gotowaly się w jakichś magazynach. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: No to zaczynamy☀️🌞 29.06.26, 10:37 łaczę sie w bólu. Bez klimy, pod stropodachem, ze ścianą okien od strony wchodnio-południwek Jak otworzyłam rano drzwi do pokoju gorąc niemal wypchnął mnie z powrotem na korytarz. Było 35 stopni. Po otwarciu okien, włączeniu dwóch wiatraków, temperatura zeszła do 32. Obecnie znów rośnie. Pracuję. od 6 rano. Zaraz koncze i wychopdze. Chrzanie ten interes. Odpowiedz Link Zgłoś
infinitypool Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:45 U mnie obecnie 42C w cieniu. Wiecej niz prognozowali Odpowiedz Link Zgłoś
infinitypool Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 08:59 Poludniowo zachodnie Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 09:04 Gdzieś w okolicach Fryburka? Zawsze Wam zazdrościłem. Ale dzisiaj już nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 09:09 Swoją drogą już teraz zamknąłem okna. Mam 29°C w środku i na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
abasia0 Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 09:40 Zapowiada się ekstremalnie gorący dzień, uważajcie na siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 09:46 U mnie ma być " tylko" +36°C. W środę wraca normalne lato. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:05 Berlin, 27 stopni na zewnatrz, docelowo dzis 38. Polecam mieszkanie na parterze w starej kamienicy. O tej porze roku slonce jest wysoko i nie wpada bezposrednio do mieszkania. Dopiero za 2 godziny zaslonie zaslony, ale zaraz zamkne okna. Piwnica chlodzi podloge, a ogrod z duzymi drzewami sprawia, ze jest duzo chlodniej niz na ulicy. Niestety sasiedzi wystawili maly basenik i dzieci robia jazgot. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:06 Zdjecie z godziny 9.00 (czas nie przestawiony) Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:16 sylwiastka napisała: > Polecam mieszkanie na parterze w starej kamienicy. Parter to była zawsze opcja po moim trupie. Mieszkam na czwartym, niby nie pod samym dachem, bo nad nami jest jeszcze izolujący (chyba bardziej przed zimnem) strych, ale słońce od wschodu do zachodu (teraz do 22giej). Solidna klimatyzacja splitowa będzie w najbliższej przyszłości priorytetową inwestycją. Tego lata już nie zdążymy. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:31 No szkoda, ze nie zdecydowalas sie przed latem, bo to juz nie pierwszy sezon gdy piszesz o wysokiej temperaturze w mieszkaniu. Nawet myslalas o przeprowadzce. Ale dobrze, ze decycja podjeta. Parter jest fajny jesli ma sie wlasny taras/ogrod i mieszkanie w podworku (nie od strony ulicy). Lokatorzy z wyzszych pieter zamontowali zaslony na drazkach rozporowych na zewnatrz okien. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:25 sylwiastka napisała: > Berlin, 27 stopni na zewnatrz, docelowo dzis 38. > Polecam mieszkanie na parterze w starej kamienicy. Noo, troche przybergamociłaś 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
sylwiastka Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:05 Bo ja marzne przez 9 miesiecy, to sobie odbije cieszac sie przez 2 tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:07 W Holandii w starych kamienicach jest dramat, latem upał a zimą zimno. Kiepsko izolowane, z kiepskimi oknami, niską klasa energooszczędności. Co do wpadania słońca zależy od strony świata i tego co jest przed budynkiem, jak kamienica ma 3 piętra, wysoki parter i okna od południa, to też będzie słońce nagrzewało mieszkanie. Nie chciałabym mieszkać na parterze w starej kamienicy gdzie dodatkowo drzewa zasłaniają widok, bo nie lubię jak jest ciemno w mieszkaniu, dla mnie ważne żeby było widno, zwłaszcza zimą, żeby nie siedzieć po ciemku cały dzień. Chciałam kupić mieszkanie w zabytkowej zabudowie, ale cieszę się że zdecydowałam się na nowoczesny dom, bo mimo przeszklonych ścian, system domu pasywnego i gruntowej pompy ciepła właśnie się rewelacyjnie sprawdził, temperatura nie wzrosła powyżej 26 stopni w środku, mimo upału na zewnątrz. Plus mam rekuperację z filtrami, a że przy obecnych upałach jakość powietrza jest kiepska, to nie muszę otwierać okien żeby wietrzyć. Nie potrzebuje piwnicy, bo system wodnego ogrzewania podłogowego idealnie chłodzi podłogę na wszystkich 3 poziomach domu. montaż klimatyzacji w mieszkaniu też jest świetnym rozwiązaniem, w mieszkaniach które kupiłam w Trojmiescie, deweloper zaprojektował od razu miejsce na instalację klimy i miejsce pod kable, żebym nie kuć fasady budynku. W mieszkaniu na ostatnim piętrze, jest przewidziane miejsce na jednostkę zewnętrzną na dachu. Jak bergamocimy to ja polecam dom pasywny, z klasą energetyczną min A+ , z pompą ciepła i najlepiej 20 min od morza Północnego, bo bryza morska też pomaga, prawie codziennie wieczorem ćwiczyłam na zewnątrz i było przyjemnie, mimo 35 st. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:46 Ja zaczynam rozważam klimatyzację ..... (może też się sprawdzi zasada, że jak kupię to już nie będzie upałow ) Kiedy ja kupowałam mieszkanie (około 2000) w ogóle nie myślałam o takich rzeczach - ważna była lokalizacja, układ mieszkania, osiedle itd. Na szczęscie jest ok, ale miałam szczęscie. Tak się zastanawiam na co teraz bym się zdecydowała, ze świadomością, że takie upały to już będzie letnia codzienność. Nawet nie wiem czy teraz buduje się budynki wielomieszkaniowe z takimi parametrami jak Ty masz w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 18:25 Ogrzewanie podłogowe wodne połączone z gruntową pompą ciepła nie jest stosowane w budynkach wielorodzinnych. Nie wiem jak z rekuperacją, ale podejrzewam że też nie ma, chociaż w Holandii jest to obecnie standard również w mieszkaniach w blokach. Dom też mam na dwie strony, a kupując wiedziałam że nie chce mieć okien od południa, bo mam tak w Wawie i tak mieliśmy w poprzednim mieszkaniu i latem to jest dramat - co z tego że w obu miejscach mam całą ścianę okien i spory balkon/taras, skoro w lecie nie da się tam siedzieć jak jest słońce. W Wawie mam klime, gdybyśmy zostali w poprzednim miejscu, to też bym zamontowała klimatyzację, nie patrząc na opinie wspólnoty, jak się pracuje w domu, to ważne żeby mieć komfort cieplny. Jak teraz kupowałam mieszkania, to w standardzie są rolety przeciwsłoneczne sterowane elektrycznie i przygotowany system pod montaż klimatyzacji, przy czym w mieszkaniu na ostatnim piętrze nawet nie muszę stawiać jednostki zewnętrznej na tarasie bo jest wyjście podłączenia na dach. Do tego są przewidziane na wentylacji filtry antysmogowe i panele słoneczne do zaopatrzenia w prąd części wspólne. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:10 Strona wschodnia (kuchnia, sypialnia) - 27 stopni. Zachodnia (pozostałe pokoje) - na razie 26. Wczoraj oklejaliśmy okna od zachodu złoto-srebrną folią folią ratunkową, podobno działa . Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:13 Na zewnątrz nie mam zamiaru wychodzić (może wieczorem), dziś na obiad sałatka z halloumi i grilowaną polędwiczkę, jutro chłodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:13 Mam teraz 32, wczoraj cały dzień 30. Czwarte ostatnie pietro w bloku. Ciekawe ile będzie o 17.00 😁 a jutro to ani nie mówię... Klimy nie mom jeno wentylatorek, uciekam zaraz na rodos bo tam jest trawa i basenik. Odpowiedz Link Zgłoś
jkl13 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:14 Koszalin, na zewnątrz jest teraz 30 stopni, od strony wschodniej. W cieniu na tarasie pewnie mniej, ale niewiele, bo upociłam się przy podlewaniu ogrodu. W domu 24 stopnie. Odpowiedz Link Zgłoś
miki.20105 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:19 A my rano wróciliśmy z Grecji żeby jeszcze się dogrzac. Tam było max 30 stopni Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:28 Pamiętam z dzieciństwa temperatury 35C, ale wtedy nie było mediów społecznościowych, żeby dyskutować o tym 😏 Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:40 Ja nie pamiętam - ani z dzieciństwa, ani z młodości. Jak było 30, to był wielki skwar. Upalnie było przy 26-27 stopniach. Oczywiście mogło się zdarzyć, ale na pewno nie było częste. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:00 Starsza jestem. Upaly powyzej 30C były w lipcu jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:28 fogito napisała: > Starsza jestem. Upaly powyzej 30C były w lipcu jak najbardziej. Bywały. Pamiętam szczególnie jedno takie lato, w latach 80, ale nie pamiętam w którym to było roku. Natomiast normą było przeważnie, że wieczorem zakładało się coś z długim, bo juz było rześko. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: No to zaczynamy☀️🌞 29.06.26, 11:42 82 i 88 wg IMGW 82 i 88...maksymalne odnotowane tamperatury wtedy to 35 Przypominam, ze wczoraj odnotowano w kilku miejskach w PL >40 Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:11 Ja tez nie pamiętam, a jak się może jakiś dzień wyjątkowo skwarny trafił to potem była burza i trzy dni padało. Ja jestem za stara, zeby mi ktoś wmówił, że zmian klimatu u nas nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:25 Ja wychowałam się na wsi. Jak były upały i susza to miało to wpływ na działania wszelakie. Ale zgadzam się. Ocieplenie klimatu jest, bo te upały przychodzą wcześniej niż kiedyś. Poza tym zim jakie były kiedyś już praktycznie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:35 fogito napisała: > Ja wychowałam się na wsi. Jak były upały i susza to miało to wpływ na działania > wszelakie. Ale zgadzam się. Ocieplenie klimatu jest, bo te upały przychodzą wc > ześniej niż kiedyś. Poza tym zim jakie były kiedyś już praktycznie nie ma. Niżej masz mapy z ekstremalnymi temperaturami w czerwcu, lipcu i sierpniu w czasie 1971-2000. Jedynie w lipcu/sierpniu w niektórych bardzo ograniczonych regionach, głównie na zachodzie kraju, mamy temperatury powyżej 31. I mówimy o ekstremach, a nie temperaturach panujących przez wiele dni. Gdzie ty miałaś te 35 jako normę, to jest zagadką. Legenda tego nawet nie uwzględnia. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:58 35 C jest normą przez przynajmniej tydzień w naszym klimacie. I tak jestem z zachodu kraju. Uwielbiałam to gorąco wtedy i teraz też mi nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:10 fogito napisała: > 35 C jest normą przez przynajmniej tydzień w naszym klimacie. Do 2000 nie było takiej normy. Co udowodniłam ci mapkami. Dopiero od 2-3 dekad liczba dni powyżej 30 stopni wzrosła. Dni powyżej 35 stopni ciągle nie ma tyle, by mówić o jakiejś normie. To co piszesz nie jest zgodne z rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:22 Teraz też tydzień będzie 35C. Więc to też nie norma. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:28 Fogito ma swoją własną rzeczywistość - idealną. I nie byłoby nic w tym złego, gdyby nie to, że wmawia innym, że to jest również ich rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:35 Os ci wmawiam? Nie zauważyłam. Pisz co chcesz. Ja mam takie odczucia, że teraz ludzie ciągle biadolą z powodu pogody. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:41 No właśnie w tym problem, że nie zauważasz. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:43 A tobie ktoś odebrał możliwość pisania i biadolenia? Pisz i marudź do woli. Ja mam inne doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:46 fogito napisała: > A tobie ktoś odebrał możliwość pisania i biadolenia? Pisz i marudź do woli. Ja > mam inne doświadczenia. Wszyscy na tym forum wiedzą, że masz inne doświadczenia. Zawsze inne i zawsze lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:50 Wszyscy! No wiadomo,że wszyscy! Ja na szczęście nie jestem taka jak wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:54 fogito napisała: > Wszyscy! No wiadomo,że wszyscy! Ja na szczęście nie jestem taka jak wszyscy. inaczej ! na szczęście wszyscy nie są tacy jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:56 "na szczęście wszyscy nie są tacy jak ty" dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:57 Też się cieszę, bo załamałbym się gdyby mnie ktoś np z tobą utożsamiał. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:56 No większość czyli tłum jest jaki jest. Żaden to zaszczyt być w tym tłumie. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:53 pade napisała: > Wszyscy na tym forum wiedzą, że masz inne doświadczenia. > Zawsze inne i zawsze lepsze. 😁😁😁😁 Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:33 > teraz ludzie ciągle biadolą z powodu pogody. No biadolą, bo mają powody. Pogoda jest koszmarna, kiedyś aż tak źle nie bywało. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:53 mdro napisała: > Ja nie pamiętam - ani z dzieciństwa, ani z młodości. Jak było 30, to był wielki > skwar. Upalnie było przy 26-27 stopniach. Oczywiście mogło się zdarzyć, ale na > pewno nie było częste. wiesz, że o tym samym pomyślałam ? pamiętam wakacje z wczesnych lat SP i 27-28 st to był skwar niemożebny, nie do wytrzymania niemal Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:55 tak samo to pamiętam 25 stopni i pełne słońce to było wow! i cudna pogoda, żeby pójść na basen Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 20:28 Tak, też pamiętam, 28 to był już straszny upał i dotyczył tylko pojedynczych dni. W 1979 byłam w Wenezueli i widziałam w Caracas zegar, który wskazywał godz. 22 i 27stopni. To było dla mnie absolutne curiosum, teraz tak jest we Wrocławiu, bardzo często. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:23 fogito napisała: > Pamiętam z dzieciństwa temperatury 35C, ale wtedy nie było mediów społecznościo > wych, żeby dyskutować o tym 😏 Przestań fantazjować. Nie było może mediów, ale są pomiary i statystyki. Dni powyżej 30 stopni było o wiele mniej niż teraz. Wczoraj niemiecka prasa opublikowała statystyki niemieckie. W gorących regionach, jak w górnej Nadrenii, przy francuskiej granicy, gdzie uprawia się od wieków wino i jest zwykle przez cały rok cieplej niż w Polsce, takich dni było w roku do mniej więcej lat 90 -tych tylko kilka. Jakiś tam rekord powyżej 35 stopni się trafił, ale to są pojedyncze zdarzenia, bardzo krótkie piki. Dziś takich dni jest już tam 34 w roku, mamy więc długie fazy upałów, coś, co wcześniej się nie zdarzało. Temperatur powyżej 40 nie było w czerwcu wcale. Ludzka pamięć jest zawodna i zwykle pamięta wybiórczo. I na dodatek fałszywie. Pamiętasz ciepłe lata, a jak spojrzy się na statystyki, to były to temperatury w okolicach 25-30 stopni, z chłodnymi nocami. Wczesnym rankiem trzeba było założyć nawet sweter. Tropikalne noce były nieznane. A te chłodne, deszczowe lata się z pamięci wypiera, a te przecież też były. Ja mam 60 lat i żadnych tam dni (liczba mnoga) z temperaturami powyżej 35 stopni w Polsce z dzieciństwa (czyli sprzed lat 80) nie pamiętam. I statystyki mówią też, że liczba dni z temperaturami powyżej 30 stopni dla np. Krakowa i Warszawy wzrosły w ostatnich dekadach dwukrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:28 Ty fantazjuesz a ja pamiętam doskonale. Mam też Ciocię lat 97 i ona doskonale pamięta upały przed wojną. I jak jest upał to nie panikuje tylko włącza wiatrak. Widze zmiany klimatu, ale ta pogodowa panika to jednak znak współczesnych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:33 Jeszcze raz. Ten upał, który pamiętasz, to było 25-27 stopni, a nie 35. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:00 Nie moja droga. Doskonale pamiętam temperatury powyżej 30C. Pamiętam, bo lubiłam na wsi upał i spędzanie czasu nad rzeka i jeziorem. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:04 fogito napisała: > Nie moja droga. Doskonale pamiętam temperatury powyżej 30C. Pamiętam, bo lubiła > m na wsi upał i spędzanie czasu nad rzeka i jeziorem. Tak, bo miałaś wbudowany termometr w pieluchy. Przestań gadać bzdury. Możesz naturalnie jeszcze udowodnić, pisząc gdzie to i kiedy niby było. Znajdziemy statystyki, możesz się przy tym bardzo zdziwić co ty odbierałaś jako temperatury powyżej 30 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:23 Ty zakładasz pieluchy idąc się kąpać w jeziorze? Nie przestajesz mnie zadziwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:44 fogito napisała: > Ty zakładasz pieluchy idąc się kąpać w jeziorze? Nie przestajesz mnie zadziwiać > . Przede wszystkim nie idę się kąpać przy plus 35-37, bo słońce wali wtedy na dekiel tak, że nie można w nim wytrzymać. Człowiek instynktownie szuka cienia. Gdybyś miała wtedy to 35 to byś wiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:59 snakelilith napisała: > > Przede wszystkim nie idę się kąpać przy plus 35-37, bo słońce wali wtedy na dek > iel tak, że nie można w nim wytrzymać. Człowiek instynktownie szuka cienia. Gdy > byś miała wtedy to 35 to byś wiedziała. ej ale może poszła i jej walnęło to by wiele tłumaczyło Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:14 Ciebie chyba coś walnęło. Pewnie sloneczko przygrzało. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:35 wapaha napisała: > ale może poszła i jej walnęło > to by wiele tłumaczyło Albo to minus 40 wymroziło. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:14 Tiaaaa. Jak się ma jezioro lesie to jest cudownie w nim pływać w upale. Ale skąd ty możesz o tym wiedzieć. Ty się boisz wysokich temperatur. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:42 fogito napisała: > Tiaaaa. Jak się ma jezioro lesie to jest cudownie w nim pływać w upale. Ale ską > d ty możesz o tym wiedzieć. Ty się boisz wysokich temperatur. To idź się kąpać zamiast marnować tak cudowną pogodę na pisanie na forum. Ja się nie boję wysokich temperatur, tylko słucham zaleceń i alertów. U nas przestrzegają dziś przed wyjściem z domu. Zresztą wczoraj przy 38 stopniach o mało na zewnątrz nie zdechłam. Nawet psy w parku w cieniu nie chciały się ruszać. Ale co tam, pomylona, wie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:39 Sama jesteś pomylona. Byłam na radzie plenarnej w szkole. Zostawiam samochód kilometr od szkoły i idę. Dla zdrowia. Przeżyłam. Wzmocnij swoją odporność to więcej będziesz mogła robić. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 20:32 Tak, raz na trzy lata przez jeden dzień. Nie kłam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: No to zaczynamy☀️🌞 29.06.26, 11:43 Tak sprawdziłąm. Max 35. Wczoraj było >40 Przy czym to był sierpien i wtedy nocne tempratury spadały poniżej 20....dzisiaj nie spadnie poniżej 24 Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 29.06.26, 12:02 hanusinamama napisała: > Przy czym to był sierpien i wtedy nocne tempratury spadały poniżej 20....dzisia > j nie spadnie poniżej 24 Niemiecki rekord temperatury nocnej był w niedzielę w łużyckim Kubschütz. Zielona wioska jakieś 40 km od polskiej granicy. Najniższa temperatura w nocy wynosiła 29,4. Te wysokie temperatury w nocy są właśnie głównym powodem tego, że ta fala upałów jest tak dramatyczna. Mieszkania się wtedy nie wychładzają i z każdym dniem masz w nich coraz cieplej. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:42 Upały przed wojną, Ha. ha. ha. No tak, zdaje się, że w latach 20 tych było raz ekstremalne lato. Ponieważ nie było telewizji, to ludzie sobie o tym opowiadali. Ale ja jak żyję, a mam 60 lat nie pamiętam, by przez dwa tygodnie temperatury nie spadały w ciągu dnia poniżej 34 stopni, a przez praktycznie 5 oscylowały jak teraz w okolicach 38-40. Przestań więc opowiadać bajki. I nie życzę ci tego, ale jak trzecią noc będziesz miała w mieszkaniu powyżej 30 stopni, to zobaczymy co powiesz o pogodowej panice i włączaniu wiatraka. Arogancja kompletnej ignorantki. Swoją drogą, Hiszpania i Francja liczą właśnie śmiertelne ofiary, będą w tysiącach, a są to kraje, które znają upały. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiapysia34 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:57 Widziałam kiedyś skan gazety z przełomu XIX i XX w gdzie ostrzegano przed upałami. Prognozowana temp to było 25 stopni. 😀 To już wiadomo jak kobiety w długich sukniach i gorsetach dawały radę latem. Ja z kolei ze swojego dzieciństwa pamiętam temp 26-29 stopni latem. Skrupulatnie oglądałam prognozy, żeby wiedzieć czy następnego dnia z koleżankami pojadę na basen. 30 stopni to było ho ho. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:01 Sama jesteś ignorantką skoro nie umiesz normalnie rozmawiać bez obelg. Mam klimatyzację w mieszkaniu. Na wsi mamy dom, w którym nawet w upały jest chłodno. Nie wierzę powodów do paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:04 Po co ci klimatyzacja skoro od lat sa podobne temperatury? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:05 No właśnie. Dopiero co wystarczał jej wiatrak, a teraz nagle klimatyzacja? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:24 Bo mogę mieć? Pracowałam w latach 90tych w korporacji i tam zawsze była klimatyzacja. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:55 snakelilith napisała: > Upały przed wojną, Ha. ha. ha. No tak, zdaje się, że w latach 20 tych było raz > ekstremalne lato. ponoć sierpień 1939 był upalny,,, Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:19 wapaha napisała: > ponoć sierpień 1939 był upalny,,, Taki był upalny, że jednego dnia - dokładnie 5 sierpnia - temperatura wyniosła 32,7. Średnia temperatura w sierpniu to było 21,1. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:37 "z chłodnymi nocami" Ano właśnie. Było takie przysłowie "od świętej Anki chłodne wieczory i ranki". I faktycznie w 2. połowie sierpnia noce były już całkiem zimne, a nawet w lipcu poza miastem wieczorem robiło się chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 10:52 mdro napisała: > Ano właśnie. Było takie przysłowie "od świętej Anki chłodne wieczory i ranki". > I faktycznie w 2. połowie sierpnia noce były już całkiem zimne, a nawet w lipcu > poza miastem wieczorem robiło się chłodno. Na Śląsku przez całe lato noce były chłodne. Moja mama pracowała, więc kiedy byliśmy w wieku wczesnoszkolnym, to wakacje spędzaliśmy u babci. Babci miała dom z ogrodem. Zwykle mama odprowadzała nas około 8 rano i wtedy było jeszcze zimno. Ciepło robiło się koło 9-10. Pamiętam jak czekałam na te pierwsze grzejące promienia słońca, bo w podkolanówkach marzły mi nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:56 snakelilith napisała: > > Przestań fantazjować. amebka może pisze o pomiarze w słońcu Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:25 wapaha napisała: > amebka może pisze o pomiarze w słońcu W słońcu tu mnie jest chyba 80. Płytek na balkonie nie mogę dotknąć. Pomiar temperatury podlega regułom. Mierzy się na wysokości 2 m nad ziemią, w cieniu, w przewietrzonym izolowanym od promieniowania miejscu, tak by mierzyć tylko temperaturę powietrza. Tak są umieszczone czujniki na stacjach meteo. Nie przy murze, nie na gorącym dachu, nie w słońcu na tarasie, czy przy stodole. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:54 A ja nie pamiętam dawniej latem takich temperatur, że ma się wrażenie jakby się stało na gorącym nawiewie suszarki czy tuż przy ognisku. I też wieczory, noce i poranki były dużo chłodniejsze, śpiwory w namiotach się bardzo przydawały. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:25 35 bywało. Pamiętam jak bratowa w ostatnim miesiącu ciąży trafiła do szpitala z powodu upałów i oddział był wypełniony podobnymi pacjentkami. Wtedy utrzymywały się temperatury 30-36. To było 32 lata temu w Warszawie. No ale żeby zapowiadali 40 to nie pamiętam! 🫣🥵 Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:39 36 w cieniu. Dzieci na obiad przyjeżdżają, najchętniej bym im zrobiła tatara z surówką, no ale chyba jednak trzeba coś usmażyć i ugotować. Ale kupiłam lody, piec nie będę, i bez piekarnika jest gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamat00 Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 13:55 Tia, ja bym latem najchętniej żywiła się sushi na zmianę z tatarem, ale tutaj od tygodnia jest 35+, nie odważe się zjeść surowego miecha nawet w knajpach do których normalnie mam pełne zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 17:16 W lecie odżywiam się głównie sałatą po nicejsku (do gotowania są tylko jajka). Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 09:42 Na razie jest idealnie w cieniu brzóz. Jak się upał rozkręci, to pojadę na trening, do lidla i do jyska. Uwielbiam lato Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:08 Ja już po porannej siłce. Reszta dnia leżing pod drzewami. Jest cudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mabel_mora Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:04 w domu 24 (wlaczona klima, zasłoniete okna) na dworze aktualnie 29 w cieniu o 8 byłam nalać wody do poideł, popływałam, a teraz juz przez reszte dnia nie mam zamiaru wychodzić, wyjdę dopiero wieczorem też popływać. na obiad zrobię placki bardzo proszę, wystawiajcie pojemniki z wodą dla ptaków, jeży, myszy... Odpowiedz Link Zgłoś
eagle.eagle Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:12 Aż się cieszę że cały weekend w pracy jestem, w klimie. Kotom okna zasłoniłam, wiatrak włączyłam, wody w kilku kątach zostawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:17 U mnie ostatnie podrygi. Ale w takich okolicznościach można przeżyć. A odnosząc się do meteorologicznego kombatanctwa, do 28. roku życia mieszkałem w Gdańsku. I także nie pamiętam strasznych upałów. Przez całe lato temperatura oscylowała wokół 20°C, a w cieniu "szafy", w której mieszkałem, przy wietrze od morza, było wręcz zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:19 Za to pamiętam mrozy, poniżej -20°C. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:26 Ja pamiętam zimę z -35C. Rodzice biadolili a myśmy się cieszyli, że rzeka zamarznie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:31 W Gdańsku zatoka przy brzegu zamarzała, a Pucka i Zalew Wiślany całkowicie. Na bojerach można było latać. (Pod warunkiem, że wiatr był. ) Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 11:45 Przełom 1978-79. Temperatury schodziły do -40C. Odpowiedz Link Zgłoś
lajtova Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:28 Ta zima nie była nazimniejsza zimą. bardziej została zapamiętana z paraliżu wywołanego opadami śniegu. W jakiej meijscowosci odnotowano to -40? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:36 Tak. To ten śnieg został,głównie zapamiętamy. Nie pamiętam gdzie było najzimniej. Myślę, że Google pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:35 fogito napisała: > Przełom 1978-79. Temperatury schodziły do -40C. Ponieważ ja tą zimą pamiętam osobiście i wtedy istniały już termometry, to wiem, że nie było żadnych -40C. Chyba oszalałaś. W niektórych regionach temperatury spadły do poniżej -20C. Najniższą notowaną była chyba -30C, ale tylko w niektórych miejscach na Suwalszczyźnie. Skoro mieszkałaś na zachodzie kraju, jak pisałaś, to nie mogłaś tego doświadczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:37 Weź już przestań z tym swoim chamstwem za każdym razem kiedy się do mnie odzywasz. Dokonale pamiętam to -35C bo takie temperatury pokazywano w rejonie w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:41 fogito napisała: > Dokonale pamiętam to -35C bo takie temperatury pokazywano w rejonie w TV. Udowodnij. Podaj region, sprawdzimy. Te dane są zachowane. Ale najpierw napij się wody, bo nie pamiętasz już co sama pisałaś, zdaje się -40, a nie -35. Ale co tam minus/plus 5,10, czy 20, dla ciebie wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:41 fogito napisała: > Chyba jednak upał ci szkodzi. strasznie dziecinne to twoje odgryzanie się, na poziomie przedszkola nie potrafisz rozmawiać o faktach? 3, 2, 1... Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:40 Takie odgryzanie jakie są przytyki. Jak ktoś schodzi do poziomu piaskownicy to dostaje piaskiem po oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 18:29 Ja pamiętam zimę 2005/2006, mrozy po 30 stopni i zabieranie akumulatora z samochodu na noc do domu żeby być w stanie do pracy dojechać. Strasznie długo było wtedy zimno,nawet w marcu był śnieg i ujemne temperatury expressilustrowany.pl/rocznica-fali-mrozow-6-lat-temu-w-lodzi-bylo-30-st-c/ar/842655 Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: No to zaczynamy☀️🌞 28.06.26, 22:55 Tak, ja tez pamiętam. Były wtedy ogromne zaspy śnieżne, auta nie odpalały i dachy sie zawalały (m.in. Hala Targowa w Katowicach wtedy runęła). Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:08 Niech ktoś w końcu przytuli fogito Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:23 Ale po co? Mąż mnie przytula i uczniowie na koniec roku. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:38 Potwierdzasz tylko moje uprzedzenia o nauczycielach. Większość moich to byli idioci. Z tego też powodu szkoły są celebrowaniem przeciętności i miernoty. Szczęśliwy, kto przeżył i komu nie podcięto skrzydeł. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:42 snakelilith napisała: > Potwierdzasz tylko moje uprzedzenia o nauczycielach. Większość moich to byli id > ioci. Z tego też powodu szkoły są celebrowaniem przeciętności i miernoty. Szczę > śliwy, kto przeżył i komu nie podcięto skrzydeł. A ty potwierdzasz moje uprzedzenia o rodzicach. Większość z nich to “idioci. Z tego powodu domy rodzinne sa celebrowaniem przeciętności i miernoty” Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:48 fogito napisała: > A ty potwierdzasz moje uprzedzenia o rodzicach. Ale ja nie mam dzieci, słonko. I co w życiu ci nie wyszło, że zostałaś nauczycielką? Może jak moja koleżanka z liceum? Zawaliła maturę z polskiego, zresztą zawsze była słaba, powtarzała więc w następnym roku i poszła po tym na studia..... polonistyki. Dziś uczy polskiego. Współczuję jej uczniom. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:04 A tobie w życiu nie wyszło i dlatego nie masz dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:42 Jak nie kijem to pałką. Fajny masz charakterek. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:41 Wiem. Obłuda i hipokryzja mnie strasznie mierzi. A szczególnie nie cierpię osób, które obrażają na lewo i prawo a potem dziewice orleańskie udają. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:27 snakelilith napisała: > fogito napisała: > > > > A ty potwierdzasz moje uprzedzenia o rodzicach. > > Ale ja nie mam dzieci, słonko. > I co w życiu ci nie wyszło, że zostałaś nauczycielką? Może jak moja koleżanka z > liceum? Zawaliła maturę z polskiego, zresztą zawsze była słaba, powtarzała wię > c w następnym roku i poszła po tym na studia..... polonistyki. Dziś uczy po > lskiego. Współczuję jej uczniom. Snake, nie bądź wredna. Moja kuzynka jest polonistką. To niezwykle oczytana i mądra kobieta, doceniana przez uczniów i ich rodzicow, bo nauczanie języka polskiego to jej powołanie. Nie każdy nauczyciel to miernota, nie uogolniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:34 grey_delphinum napisał(a): > > Nie każdy nauczyciel to miernota, nie uogolniaj. No cóż, wyjątki potwierdzają regułę. Może. I ja nie napisałam, że wszyscy są idiotami, a że MOI byli idiotami. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 15:00 Ale ty nie jesteś idiotką, a twój dom nie jest celebrowaniem miłości i miernoty. Bierzesz coś na zgagę? Bo żółcią musi ci się odbijać. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:43 pursuedbyabear napisała: > Ale ty nie jesteś idiotką, a twój dom nie jest celebrowaniem miłości i miernoty > . > > Bierzesz coś na zgagę? Bo żółcią musi ci się odbijać. > Tobie się chyba coś odbija. Brak miłości może człowieka złamać więc współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:45 A skąd twoje przekonanie, że brak mi miłości? Zamieniam się w słuch. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 16:56 Ano brak skoro volta chce ci z litości męża podesłać. A ty się tym non stop chwalisz. Odpowiedz Link Zgłoś
pursuedbyabear Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 17:11 Nie chwalę. Piętnuję osobę, która bredziła, że jestem narkomanką i panną lekkich obyczajów. Ale nie martw się, już bardzo niedługo sygnaturka się zmieni. A ja mam wokół siebie dużo miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:43 No to ja mam pytanie praktyczne: czy pryskanie twarzy jakimś delikatnym hydrolatem pomaga czy szkodzi (bo, że jest przyjemne to wiem i ten sposob też pomaga) Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:49 Ja pryskam wodą termalną w sprayu, jest to zalecane (można ją jeszcze wcześniej schłodzić w lodówce). Hydrolatem to chyba raczej w ramach codziennej pielęgnacji. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:55 Woda termalna w sprayu? Na poczekaniu wymyśliłaś dziwoląga? Czytałaś "Nikiformy"? Redliński opublikował tam trochę kuriozalnych wnioskòw patentowych, m.in. pomysł na masło w aerozolu. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:03 Nic nie wymyśliłam, przetłumaczyłam "spray eau thermale". Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:56 Nie mam wody termalnej w domu, a wychodzić specjalnie nie będę. Gdzieś mi się tłucze z tyłu głowy, że jak się spryskuję twarz to potzem tzreba ją wytrzeć bo ...wysusza. Ale może coś pokreciłam. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:05 Wysusza zwykła woda, termalna niekoniecznie. Wychodzić nie trzeba www.amazon.pl/dp/B005LD67P8?ref=ppx_yo2ov_dt_b_fed_asin_title Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:01 To zależy. Tłustej skórze nie szkodzi, choć może dodawać speedu bakteriom, które lubią wodę. Suchą skórę może niepotrzebnie wysuszać. Z drugiej strony, moim pielęgnacyjnym highlightem było przeniesienie zawartości szafki z kosmetykami do lodówki. Przez co używam tylko połowę tego, co zawsze. Czuję, że skóra się zaczyna wysuszać, ale chodzę też w niewyprasowanych ciuchach, trzeba stawiać priorytety. Pierwszym jest przeżycie. Pryskaj się, jak ci ulży. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:11 Dzisiaj już nic nie wymyślę. Ale mam pomysł na upał. We wtorek kupię sobie najdroższą wodę termalną. I już upałow nie będzie, żeby mogła się zmarnowac. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:24 Można jej używać przy codziennej pielęgnacji, nie potrzeba upałów Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:32 Ponieważ wielokrotnie się zdarzalo, że moje zakupy okazywały się bez sensu* może i tu zadziała *np spray ochronny do butów przed sniegiem/solą - od czasu mojego zakupu skonczyły się zimy (a w tym roku nie mogłam znaleźc, może wyrzuciłam) Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:39 mocca26 napisała: > Dzisiaj już nic nie wymyślę. > > Ale mam pomysł na upał. We wtorek kupię sobie najdroższą wodę termalną. I już u > pałow nie będzie, żeby mogła się zmarnowac. Ja tak mam z wyjazdami nad Bałtyk. Jak wezmę kurtkę, długie spodnie i bluzy to na bank z nich nie skorzystam Więc wożę te pół szafy tam i z powrotem, ale przynajmniej mam zawsze pogodę Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:40 Ja tak biorę ze sobą parasol... Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:50 Ja wzięłam na pierwszy wyjazd nad Morze Północne gumowce i ani razu nie padało. Gumowce były zresztą w wyprzedaży na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 14:49 Bardzo ładne te gumowce, zwłaszcza lawendowe. Odpowiedz Link Zgłoś
dwa_kubki_herbaty Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 12:57 Własnie zeszłam ze słońca, opalałam się. Pewnie ostatni gorący weekend tego lata. Za 2h pójdę doopalam tyły. Teraz skoczę na ryneczek po warzywa do rolsów. Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:04 37 w cieniu. Nie da się za bardzo oddychać na zewnątrz Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:05 W nocy najniższa 21.5, od przedpołudnia 30, teraz 37, zapowiadane 40. Czechy. Odpowiedz Link Zgłoś
mocca26 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 13:55 Dla wszytskich Singin' in the Rain (Full Song/Dance - '52) - Gene Kelly - Musical Romantic Comedies - 1950s Movies Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 14:07 Ja dokładam moją wolną interpretację Ragnarök. Koniec świata, wszystko pogrąża się w wodzie i Sköll zjada słońce. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 14:47 Tzw. scur z Ikei Ukochany przez wszystkie moje koty (regularnie im odgryzają ogon). Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: No to zaczynamy☀️🌞 27.06.26, 20:35 To była ukochana zabawka mojej buldożki Bromby. Kenzo też ją lubi ale już nie faworyzuje. Odpowiedz Link Zgłoś