Dodaj do ulubionych

Do fanek Le Creuset

22.07.26, 14:46
Pytanie mam: czy jest jakaś specjalna technika obsługi tych naczyń? Kupiłam patelnię i niestety to jest dramat. Smażyłam właśnie kotlety mielone, przywierają, rozwalają się. Na patelni jedna wielka masakra (od razu mówię, że na mojej starej patelni teflonowej Whirpoola nic takiego się nie dzieje, więc to nie kwestia złych kotletów). Myślałam jeszcze o garnku do dań jednogarnkowych, ale w tej sytuacji wykluczone. Szkoda mi tylko wyrzuconych 6 stów.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 14:52
      Z własnej woli bym nie używała, m.in. z powodu sezonowania, któremu należy to poddać przed pierwszym użyciem.
      Zrobiłaś to?
      • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 14:55
        jesli to jest patelnia skillet z czarna emalia to nie wymaga sezonowania, to nie jest 'czyste zeliwo', ktorego bym za darmo nie chciala
      • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:12
        Sezonowania? One sa emailowane od srodka w 99 procentach przypadkow
      • krwawy.lolo Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:17
        Pambuk, sezonowanie patelni. Człowiek uczy się przez całe życie.
        • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:19
          Zeliwnych. Te sa emailowane.
          • krwawy.lolo Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:23
            Mnie chodzi o "sezonowanie". Stosunkowo niedawno dowiedziałem się o istnieniu tego dziwoląga słownego w odniesieniu do drewna. Ciekawe, co jeszcze można sezonować.
            • krwawy.lolo Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:25
              I nie, nie będę za tym guglać.
            • po_godzinach_1 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:46
              krwawy.lolo napisał:

              > Ciekawe, co jeszcze można sezo
              > nować.

              mięso z wołu
              • em_em71 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:49
                Drewno kominkowe.
            • szarmszejk123 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:52
              "Ciekawe, co jeszcze można sezonować"

              Mięso.
              • krwawy.lolo Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 16:37
                Ok., ale znasz etymologię, bez guglania?
                • kk345 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:46
                  Sezonowanie to suszenie (np.drewna) albo dojrzewanie (np.mięsa). Co w tym niezrozumiałego, że wymaga aż guglania etymologii?
    • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 14:53
      krusety musza byc powoli rozgrzane i potrzebuja tluszczu i to nie kropelki
      nic nie przywiera, nic sie nie rozwala, placki/kotlety itp sa swietnie, chrupiace, dosmazone
    • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 14:57
      to patelnia skillet z czarna emalia?
    • mocca26 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:10
      Nie jestem fanką, ale przycupnew wreszcie jakiś normalny wątek. To zrobię podwatek : w ramach dywersyfikacji inwestycji koleżanka zaczęła inwestowac w ... ,garnki wysokiej jakości. Twierdzi, że ponieważ zły pieniądz wypiera do ty, to bed,je to dobra inwestycja
      • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:42
        jak teraz patrze sie na ceny krusetow (mam jeszcze jedna zachciewajke to sprawdzam czy juz dowiezli tongue_out) to kupowalam za mniejsza kase niz teraz sa w promocjach smile to jest inwestycja !
        • mocca26 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:49
          Nie tylko to. Nie ma pewności (odpukac) , że za 10 czy 15 lat produkcja żeliwa creuset nie przeniesie się do Chin. Wtedy te wyprodukowane we Francji , nowe o nieużywane przebija cenę nowych i to pewnie bardzo.
          • mocca26 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:51
            Tak sobie pisze bo ta inwestycja mnie bardziej przekonuje niż np inwestycja w LEGO (a są tacy inwestorzy). Może dlatego, że temat mi bliższy big_grin
          • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 16:11
            nie po to kupilam ten zeliwny zlom, zeby trzymac go w pudelku i czekac na 'lepsze czasy' tongue_out
            z luboscia uzywam i zuzywam tongue_out
            • mocca26 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:45
              w ogóle nie rozumieszbig_grin Do używania sobie kupuj.Ale OPRÓCZ tego jako inwestycję. Czyli za 20 lat wyjmujesz patelnię i kupujesz za nią dombig_grin
              • snakelilith Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:55
                mocca26 napisała:

                >
                Ale OPRÓCZ tego jako inwestycję
                > . Czyli za 20 lat wyjmujesz patelnię i kupujesz za nią dombig_grin

                Moje fisslerowskie made in Germany mają więcej niż 30 lat i nie kupię za nie dziś nawet kurnika, więc bardzo wątpię, że to się uda. big_grin
              • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:55
                za 20 lat to juz zyc nie bede 🤣
      • snakelilith Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:52
        mocca26 napisała:

        > : w ramach dywersyfikacji inwestycji koleżanka zaczęła inwestowac w ... ,ga
        > rnki wysokiej jakości.

        Ja mam chyba odwrotnie. Kupuję coraz taniej. Mam stare garnki Fisslera, nie wiem ile kosztowały, bo to prezent od teściów. Produkcja wczesne lata 90 te. Do dziś są genialne i niezniszczalne (tfu, tfu). Ponieważ potrzebowałam jednego jeszcze większego, przeglądałam propozycję Fisslera i ta zabiła mnie wręcz cenami. Garnek z potrzebnymi parametrami kosztował około 250 euro.
        Do sporadycznego użytku było mi to jednak za drogo, więc kupiłam garnek o podobnej wielkości z IKEA za jakieś 25 euro i okazał się tak świetny, że tej samej serii wzięłam jeszcze jeden. Plus dwie patelnie i te też są bardzo dobre. Mojej stalowej fisslerowej już prawie nie używam, bo wszystko wychodzi mi na tej ikeowskiej lepiej.
        I tak ja w niemieckiej reklamie Fielmanna - "w następnym życiu okulary kupię od razu u Fielmanna", tak moje garnki kupię od razu w IKEA.
        Oczywiście nie oznacza to, że drogie są złe, ale tanie wcale nie oznacza zawsze gorsze.
        Nie mogę jednak odżałować starej żeliwnej patelni po dziadku męża. Dostałam ją w spadku, więc była już wyrobiona i nie było lepszej na placki. Ale kiedyś odpadła mi rączka ze starości i trochę pochopnie wyrzuciłam z celem kupienia podobnej, niestety nigdzie takiej nie znalazłam. Dwie alternatywy okazały się tragedią i też skończyły na śmietniku. Mogłam tą starą zostawić i spróbować naprawić.
    • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:14
      Sa ciezkie. Dlatego wiekszych sie pozbylam i w sumie tylko jeden uzywam do gotowania wekow- szeroki plaski.

      Mniejsze sa ok.

      Patelnie mam do grillowania. Nic nie przywiera. No emaila po prostu. Szklo. Do smażenia wole tytanowe.
      • bene_gesserit Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:05
        princesswhitewolf napisała:

        > Sa ciezkie. Dlatego wiekszych sie pozbylam

        Otóż. Nieporeczne grzmoty.
        Przyjaciółka zafundowała sobie naprawdę piękny komplet i zaprosiła mnie na wspólne gotowanie.

        Efekt gotowania był dokładnie taki sam, jak z cztery razy tańszych i lżejszych garnków, ale cośmy się uchetaly, to nasze.

        O ile wiem, jej garnki teraz raczej zdobią kuchnię, a gotuje w takich całkiem niekultowych.
        • szarmszejk123 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:07
          I dlatego ja zdecydowałam, że chce tylko garnek rzymski do chleba, reszta piękna, ale nie:p
          • snakelilith Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:57
            Ja kiedyś podniosłam w sklepie ich czajnik i wyobraziłam sobie, jak z ranka z celem nastawienia wody na kawę, na pół śpiąco spuszczam sobie to ustrojstwo na stopę. big_grin
            • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 18:01
              przeciez czajnik nie jest z zeliwa, owszem jest ciezszy niz te z pojedynczej blaszki ale nie wazy tyle co garnek czy patelnia
              owszem, sa niewygodne w uzyciu ale nie ciezkie
              • snakelilith Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 18:11
                mysiulek08 napisała:

                > przeciez czajnik nie jest z zeliwa,

                Ja nie wiem z czego on był. Stał obok tych innych kolorowych na dziale Le Creuset u mnie w Karstadzie i po pierwszym wątku na ten temat poszłam to zobaczyć.
                I dla mnie one są KOSZMARNIE ciężkie. Ja mam dosyć napięty styl gotowania, robię wiele rzeczy na raz i wszystko musi się spinać czasowo i działać lekkim ruchem. Operowanie tylko jedną ręką przy tych garnkach stanowi zagrożenie nie tylko dla moich szczupłych nadagarstków, choć mogłabym jeszcze uznać, że to forma treningu siłowego, ale przede wszystkim dla mojej kuchenki. Nie mam gazu na solidnych metalowych palnikach, a elektrykę na szkle. Już raz zbiłam szybę lżejszym garnkiem, przy tych creusetach widzę to u mnie bardzo czarno.


                • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 22:10
                  zwazylam
                  kruset stalowy model zen wazy 1130 gram a zwykly tefal o podobnej pojemnosci 850g

                  ale i tak ogolnie czajnikow krusetowych jakos specjalnie nie polecam, koszmarne pokrywki maja
                  • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 23.07.26, 12:01
                    >koszmarne pokrywki maja

                    No wlaskie szukajac czajnika wyczytałam ze pokrywka rdzewieje. A szkoda bo ladne sa
                    • andace Re: Do fanek Le Creuset 23.07.26, 12:26
                      Czajniki mają ładne, lekkie i świetnie sprawdzają się na indukcji, ale u nie pokrywka nie rdzewieje ale w jednym z czajników ciężko chodzi, trzeba ją dokładnie włożyć wg kształtu. Mam 2 czajniki, model Kone (on jest ze stali węglowej) i duży “tradycyjny” ze stali nierdzewnej.
                      Ten drugi nie ma problemu z pokrywką.
                      www.lecreuset.nl/nl_NL/p/fluitketel-tradition-in-rvs/KS40002.html

                      Czajnik używam sporadycznie, więc mi to nie przeszkadza, ale nie kupiłabym ponownie.
                      • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 23.07.26, 12:38
                        Te ktore ja ogladalam byly kolorowe i tam wyczytalam opinie o tych pokrywkach
              • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 19:59
                Zalezy od rozmiaru i wypelnienia. Dlatego mniejsze trzy zostawilam. Wiekszy tylko jeden do wekow gotowania.

                Cytat.

                Najcięższym seryjnie produkowanym garnkiem (holenderskim/żeliwnym) marki Le Creuset jest gigantyczny garnek owalny o pojemności 14,8 litra oraz okrągły garnek o pojemności 12 litrów
                Oto jak prezentują się ich parametry:
                Garnek owalny 14,8 l (40 cm): waży około 11,3 kg
                Garnek okrągły 12 l (34 cm): waży około 10,4 kg
                Warto pamiętać, że podana waga dotyczy pustego garnka wraz z pokrywką. Po napełnieniu go płynem lub potrawą po brzegi, całe naczynie może ważyć nawet ponad 25–26 kg, co wymaga sporej siły (i solidnych półek w kuchni)!
                • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 22:05
                  krusety sa najlzejszymi garami w kategori zeliwnego zlomu
                  • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 23.07.26, 12:01
                    Byc moze.
            • mocca26 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 18:09
              Ja niezmiennie polecam płytki żeliwne pod garnki www.galeriakuchenna.pl/index.php?search=P%A3YTKA&sid=f77925b9b97be75e93773c2b81875ca0

              Wiadomo, że nie jest to garnek żeliwny 1:1, ale bardzo ładnie rozkłada ciepło, potem je utrzymuje i chroni spód garnka.
        • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 19:57
          >O ile wiem, jej garnki teraz raczej zdobią kuchnię, a gotuje w takich całkiem niekultowych.

          No wlasnie u mnie tez tak bylo. Dlatego wole Emile Henry albo stalowe
    • enith Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:24
      Mam kilka naczyń Le Cruset i żadnych problemów z przywieraniem. Powiem wręcz, że nawet po kilku godzinach w piekarniku nie mam żadnych problemów z ich domyciem. Niestety, dużym minusem dla mnie jest ich waga. To nie jest patelnia, którą mogę podnieść jedną ręką, podobnie zresztą z klasyczną żeliwną no name.
      • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 15:40
        26cm podnosze jedna reka, lekka nie jest ale daje rade smile

        nie wiem co jest w skladzie ich mleczka do czyszczenia ale domywa wszystko
        • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 16:27
          Ta bialo pomaranczowa butelka? W zasadzie dziala jak Ciff.

          Fakt ze nie przywiera. Ale ciezkie sa.
          • mysiulek08 Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 17:57
            ja wiem jak dziala, ciff czy inny frosch moze sie schowac
            • princesswhitewolf Re: Do fanek Le Creuset 22.07.26, 20:00
              Przyznam ze mnie nie ujal ten plyn jakos. Pomaranczowy ciffowaty. Nie myl lepiej niz inne. Ale tez nie mialam jakiejs akcji z przypaleniem az.
        • andace Re: Do fanek Le Creuset 23.07.26, 12:45
          Patelnię podnoszę jedną ręką ale tylko jak jest pusta 😂 doceniam że ma mały uchwyt po drugiej stronie.

          Potwierdzam że patelnia jest niezła, ale nie nadaje się do smażenia bez tłuszczu, musi też być dobrze rozgrzana.

          Może to moja subiektywna ocena, ale mi dużo mniej przywiera jedzenie w naczyniach z jasną emalia i też łatwiej się czyszczą. Do tych jasnych sporadycznie potrzebuje mleczka, wystarczy płyn do mycia naczyń i miękka gąbka.
          Domywają się rewelacyjnie, mąż kiedyś się zagapił i spalił bitki wołowe z warzywami na węgiel, garnek wyglądał jakbyśmy zrobili w nim ognisko, myślałam że będzie do wyrzucenia, ale umył się tak że nie zostały ślady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka