Dodaj do ulubionych

Też wesele - spodnie

31.08.26, 16:32
Sporo wątków "co na wesele", u mnie też w rodzinie męża wesele we wrześniu. Może którejś z was rzuciły się w oczy jakieś spodnie, nadające się na taką okoliczność. W szafie mam tylko dżinsy albo takie letnie albo sporowe. Z eleganckich jedne dyżurne od lat czarne z kantem, na zamek, ale z tyłu gumka na różne wagowe huśtawki. Co może być odpowiedniego? Bluzkę chyba jakąś w szafie znajdę. Nie może być spódnica lub suknia, bo bardzo źle się w nich czuję i te kilka razy w życiu, jak już założyłam ( swój ślub czy kilka wesel), to czułam się wprost tragicznie.
Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 31.08.26, 16:53
      Satynowe palazzo ? Te są z Bialcon.
      • kobieta-leniwa Re: Też wesele - spodnie 31.08.26, 17:09
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Satynowe palazzo ? Te są z Bialcon.

        Nawet modelka źle w nich wygląda
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 00:44
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Satynowe palazzo ? Te są z Bialcon.

        Mnie się podobają, tylko pewnie bardziej bym wolała czarne lub granatowe, bo może się jeszcze przydadzą.
        • magdulecp Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:11
          Tak, zapewne, będziesz w nich chodzić i do pracy i do kościoła i jeszcze po ziemniaki skoczysz. Sorry za złośliwość, ale nic mnie tak nie wkurza jak takie myślenie. Czemu to sobie robisz?
          • hanusinamama Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:14
            Bo moze nie chce kupować szmat na raz. Czemu rozsądne myślenie ma być krzywdzeniem siebie.
            Tez bym wolała spodnie któe jeszcze do czegoś założę...
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:19
              To mozna kupić rzeczy porządna, nie szmatę. Nawet jak raz w roku ma założyć. Wiem wiem planeta płonie.
              • hanusinamama Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 13:55
                Dla mnie ciuch na raz to jest szmata. I nie uważam ze sobie tym krzywdę robie.
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:05
                  Co znaczy na raz? Ze wywali po weselu? Czy ze codziennie nie będzie nosić, az sie rozpadną w pył?
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:12
                    > Co znaczy na raz? Ze wywali po weselu?

                    Raz założy na wesele i powiesi w szafie, bo taka różowa piżama, jak na zdjęciu powyżej, to za chwilę wyjdzie z mody. Na wesele za dwa lata już jej raczej nie założy. Ani tym bardziej na jakiś pogrzeb.
                    • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:22
                      To jakieś wyzwanie teraz, ze ciuch ma byc na kazda możliwą okazję jaka w życiu się pojawi?
                      • hanusinamama Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:48
                        Nie rozumiesz co się do ciebie pisze czy tylko udajesz? Nie, nie każdą.
                        I nie musi. Chcesz to kupuj jednorazowe ciuchy.
                        Ja pisałam, ze takich nie kupuję. Oraz, że kupowanie takie nie robi mi krzywdy.
                        Tyle i tylko tyle
                        • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:52
                          Nie do ciebie to bylo.
                          I to nie o tobie wątek
                          • hanusinamama Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:09
                            Napisałam ci niżej na co odpisałam i o czym jest ta odnoga...
                    • minivini Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:28
                      Dlaczego nie na pogrzeb?
                      Jeśli ogra ją czarnymi dodatkami np. woalką i przezroczystym peniuarem z koronki to jak najbardziej się nada.
                      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:53
                        No tak, słuszna uwaga. I takie buty na ten pogrzeb:

                        peachyboots.de/pl/Fabulicious-AMOUR-03-damskie-klapki-czarne-EU-40?referralCode=019c6cf6fa6c73d3957a8170cf6d5d8e&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=&utm_content=_&affiliateCode=google_PL_PMAX_SHOPPING&campaignCode=POLEDANCE&gad_source=1&gad_campaignid=23706441823&gclid=EAIaIQobChMIvo6EssPNlgMV4SGiAx1M9hgVEAQYBiABEgLBl_D_BwE
                  • hanusinamama Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:46
                    Ten ciuch tu pokazny jest dla mnie na raz. NIe jst to klasyka, która za 3 lata bedzie nadal modna.
                    Pomiedzy codziennie a na raz jest spora różnica.
                    Jakbym sobie kupowała wyjściowe spodnie to kupiłabym takie, w których obskoczę jednak wiecej niż jedną imprezę
                    • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:49
                      Bosze ona go nie kupuje to tylko zdjecie.
                      Autorka.ma.takie spodnie na wszelkie wyjścia.
                      • hanusinamama Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:08
                        Ja opdowiadałam na tekst "Tak, zapewne, będziesz w nich chodzić i do pracy i do kościoła i jeszcze po ziemniaki skoczysz. Sorry za złośliwość, ale nic mnie tak nie wkurza jak takie myślenie. Czemu to sobie robisz? "
                  • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:35
                    gryzelda71 napisała:

                    > Co znaczy na raz? Ze wywali po weselu? Czy ze codziennie nie będzie nosić, az s
                    > ie rozpadną w pył?

                    "Na jeden raz" rozumiem dosłownie - nie założę już nigdy więcej. Ponieważ wiem, że nigdy nie założę np. eleganckiej sukni, więc zawsze na okoliczność wesel (a nie miałam ich specjalnie dużo, np. średnio jedno na 5-7 lat), zawsze pożyczałam suknie od siostry czy koleżanki, ale czując się w sukni tragicznie, wolę tym razem zalożyć spodnie, w których czuję się swobodniej.
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:31
            magdulecp napisała:

            > Tak, zapewne, będziesz w nich chodzić i do pracy i do kościoła i jeszcze po zie
            > mniaki skoczysz. Sorry za złośliwość, ale nic mnie tak nie wkurza jak takie myś
            > lenie. Czemu to sobie robisz?

            Przecież to bez sensu kupić ubranie na jeden raz. Czarne czy granatowe są uniwersalne, więc zapewne jakaś okazja się jeszcze trafi.
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:43
              Ale po co w ogole kupować. Wez to co masz w szafie.
        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:35
          > Mnie się podobają, tylko pewnie bardziej bym wolała czarne

          Przecież pisałaś, że masz czarne w szafie! Chcesz drugie czarne?
          • hanusinamama Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:48
            Ma w kant. Chce w innym kroju
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:49
              Po co? Jedne starcza. Hehehe
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:49
                Jeśli autorka wątku, która tak dalece nie interesuje się modą, że nawet nie wie, jaki ma typ sylwetki, ma sylwetkę kielicha, i kupi sobie następne czarne spodnie, to tylko sobie krzywdę zrobi.

                Niech najpierw się określi co do podstawowych parametrów. Do tego czasu proponuję zamknąć ten wątek.
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:55
                  To zamknij. U siebie.
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:38
            > Przecież pisałaś, że masz czarne w szafie! Chcesz drugie czarne?

            Te moje czarne są z grubszego materiału, bardziej jesień-zima, taki sztywniejszy materiał.
        • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:15
          Pewnie mają inne kolory, a w Zara to już na pewnowink
        • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:06
          Czarne w sam raz, i na ślub, i na pogrzebsmile

          Serio, nie rób sobie tego, nie musisz iść w kolory, których nie lubisz, ale pomyśl, czy nie chowasz się za bezpieczną - ale nudną opcją. Jak chcesz coś uniwersalnego, to lepiej postawić na dobrej jakości klasykę, bo to rzeczywiście będzie na lata i różne okazje.
          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:17
            Jeśli rannala ma figurę typ A, to klasyczne czarne lub granatowe spodnie są dla niej doskonałą opcją. Do tego założy prostą luźną bluzkę koszulowa z satyny i będzie zadawać szyku na weselu.
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:26
              Taaaaa
        • skat_0 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:00
          Tak bym mogła pójść na balety, ostatnio sie polubiam z zielonym i kolor wlosow podobny
    • geez_louise Re: Też wesele - spodnie 31.08.26, 17:20
      Idź do Zary. Mają akurat mnóstwo spodni które są bardziej imprezowe. Z cienkich i grubych satyn, z aplikacjami, kilka krojów. Dobrze, że prawie nie noszę spodni, bo bym tam popłynęła.
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 00:43
        Dzięki, popatrzę w necie. Ciężko znoszę sklepy. Satyna wydaje mi się śliczna, ale czy to zbyt pizamowo?
        • simply_z Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:19
          Pizamowo. A moze kombinezon?
        • hosta_73 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:33
          Satyna wydaje mi się śliczna, ale czy to zbyt pizamowo?

          A to zależy. Musisz pooglądać na żywo.
        • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:38
          A to zależy, satyna satynowe nierówna. Ja bym poszła za radą geez i bujnela się do tej Zary pomacać i poprzymierzac, przez net będzie trudno ocenić .
          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:44
            Poprzymierzać możesz, ale nie wydawaj żadnych pieniędzy, póki Ci nie pozwolimy!
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:46
              Ja pozwalam.
              • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:47
                Ja też :p
                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:50
                  Ale namawiacie kobietę, która nie zna się na modzie, żeby poszła do sklepu z ciuchami i wydała pieniądze na ciuchy, które Wy uważacie za odpowiednie dla niej, chociaż nie znacie ani typu jej figury ani typu kolorystycznego?

                  Nie rób tego rannalo, nie podpalaj Planety!
                  • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:53
                    Ja ją jedynie namawiam do pójścia do sklepu i przymierzania, bez tego jak ma stwierdzić co na niej dobrze leży i w czym dobrze się czuje? A czy kupi czy nie kupi, to już sama zdecyduje, dorosła jest, zdaje się:p
                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:02
                      Ale w sklepie jest mnóstwo różnych produktów.

                      Np jak ja idę do sklepu z pralkami, to już jestem jakoś przygotowana do zakupu. Bo w sklepie jest profesjonalny personel, który został wyszkolony do tego, żebym nie wyszła ze sklepu z pustymi rękami...
                      • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:04
                        No to idź z nią na zakupy i problem z głowy. Pobawisz się w personal shopper i przy okazji pomożesz osobie w potrzebie.
                        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:07
                          Ale po co? Mamy przecież ematkę wielogłosową, rannala z wachlarza propozycji wybierze coś, co jej będzie pasowało.
                          • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:34
                            Póki nie przymierzy, to nie wie czy jej pasuje, bo nie nosi na co dzień tego typu ubrań. Co tu jest trudnego do zrozumienia?
                            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:14
                              Ale jak to nie nosi? Spodnie przecież nosi i miała na sobie parę razy spódnice i sukienki, ale się w nich źle czuje.
                              • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:17
                                Tak, tak, nosi codziennie każdy dostępny na rynku krój spodni i na pewno wie z góry jak wszystkie dostępne modele na niej leżą. No weź.
                                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:57
                                  Chodzi o to, żeby nie przymierzała wszystkich typów spodni, jakie sklep ma w ofercie, tylko te, które pasują do jej sylwetki!
                                  • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:01
                                    A co ciebie obchodzi co ona będzie przymierzać? Z resztą, jak inaczej ma się dowiedzieć co dobrze na niej leży, jeśli nie przymierzając? Bo poradniki poradnikami a ciało ciałem.
                                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:09
                                      Niech przymierza, ale nie wszystko, co w sklepie wisi na wieszakach, tylko to, co pasuje do jej sylwetki. A co pasuje, to my jej powiemy, jak będziemy wiedziały, jaki ma typ sylwetki.
                                      • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:15
                                        Ja jej nie powiem, bo się nie znam. Muszę zobaczyć to wtedy wiem czy coś dobrze leży czy nie dobrze:p
                                        A w teorii to ja powinnam dobrze wyglądać w dzwonach a nie wyglądam, więc tego:p
                                      • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:15
                                        Nie no, nie wszystko musi. To co sie jej spodoba. Ale ty mozesz wszystko i nie musisz nas pytać.
                      • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:07
                        Na mnie personel nie działa. A juz w Zarze to raczej sie toba nie interesuja dopóki bramka nie piszczy.
                  • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:54
                    Bzdurzysz.
    • siedemkropek82 Re: Też wesele - spodnie 31.08.26, 17:34
      A dlaczego spodnie?kup komplet .Świetnie to wygląda.Na wesele w sam raz.
    • magdulecp Re: Też wesele - spodnie 31.08.26, 18:04
      Nie znajdziesz w szafie żadnej bluzki skoro masz jedynie dżinsy i dresy. Kup elegancki garnitur, komplet.
      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 31.08.26, 18:32
        Nie kupuj garnituru. Kup spodnium.

        Chyba, że to wesele tematyczne. To wtedy garnitur, pekaesy i buty na koturnach.
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 00:40
        Garnitury są fajne, ale nie mam gdzie ich nosić. A to duży wydatek. A bluzkę jakąś się w szafie znajdzie, może koszulową.
        • magdulecp Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:09
          Ok, w takim razie ja wysiadam z tego wątku skoro na wesele chcesz założyć bluzkę koszulowa. Sorry, ale dorosła kobieta chyba może sobie pozwolić na to, żeby raz na ruski rok kupić elegancki ciuch. Tym bardziej, że jest okazja. Serio, nie wszystko trzeba nosić wszędzie.
          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:14
            Rannalo, załóż bluzkę koszulową na wesele, jeśli czujesz się w nich dobrze. Nie ma zakazu uczestniczenia w weselu w bluzce koszulowej. I nie zwracaj uwagi na złośliwości magdulca.

            Tylko napisz, jaki masz typ sylwetki, bo nie każda bluzka koszulowa pasuje każdemu typowi sylwetki.
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:21
              To i dżinsy moze. Dżinsy i koszula. Ogra dodatkami.
              • magdulecp Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:25
                Najlepiej eleganckie dresy.
                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:27
                  "Elegancki dres" to wyższy poziom zabawy modą.
                  • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:32
                    Tak, autorka wlasnie na tym wyższym poziomie.
                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:38
                      Autorka najwyraźniej nie za bardzo zna się na modzie, ale jest mądra i zwróciła się o pomoc do źródła najbardziej kompetentnego - do ematki. A my tu jesteśmy na wyższym poziomie.
                      • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:45
                        Rady działają, jak sie je zastosuje. Autorkampojdzienw czarnych na gumkę i koszuli z szafy.
                        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:02
                          Jak będzie chciała, to pójdzie. Ale mądrego zawsze dobrze poczytać.
                          • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:09
                            Po co.
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:26
                Jeśli lubi, to niech założy dżinsy i ogra dodatkami.
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:30
                  Dokładnie. Chociaż dodatki gdzie potem bedzie nosić, a tanie nie są.
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:38
                    Dodatki może pożyczyć od przyjaciółek albo innych bogatych w dodatki bliskich osób.
                    • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 10:45
                      Ciuchy tez.
                      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:04
                        Ale napisała przecież, że chce kupić spodnie. Nie pożyczyć!

                        Poczekajmy do wieczora, wróci z pracy, obmierzy się, napisze, jaki ma typ sylwetki i doradzimy jej, jakie spodnie powinna nosić. Może czarne, jak napisała, może jasne, jeśli jest jabłkiem.
                        • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:09
                          Spoko. O dodatkach nic nie wspominała, wiec nie ma problemu z szukaniem.ich po znajomych.
          • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:52
            A kto powiedział, że z koszulową bluzką nie może być elegancko?

            https://pagesix.com/wp-content/uploads/sites/3/2023/03/NYPICHPDPICT000007884223.jpg?quality=75&strip=all&w=1024
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:56
              No pacz jakie proste. Koszule od męża pożyczy.....
              • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:10
                A czemu nie? Kto powiedział, że na wesele trzeba koniecznie kupować nowe, szablonowe i jednorazowe?
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 12:27
                  Toż napisalm wyżej, ze wszystko ma w szafie.
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:42
            magdulecp napisała:

            > Ok, w takim razie ja wysiadam z tego wątku skoro na wesele chcesz założyć bluzk
            > ę koszulowa. Sorry, ale dorosła kobieta chyba może sobie pozwolić na to, żeby r
            > az na ruski rok kupić elegancki ciuch.

            No mam z tym problem smile Ja zupełnie z tych nieeleganckich, wizja, że mam kupić coś takiego już mnie trochę odstrasza. A bluzek koszulowych mam kilka, więc jeśli spodnie będą czarne lub granatowe, to raczej coś przypasuje.


            Tym bardziej, że jest okazja. Serio, nie
            > wszystko trzeba nosić wszędzie.
            • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:43
              "Ja zupełnie z tych nieeleganckich, wizja, że mam kupić coś takiego już mnie trochę odstrasza"

              Troche smutne to. Tak jakbyś sobie nie dawała prawa ładnie wyglądać...
              • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:55
                Bardzo dziwne stwierdzenie.
              • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:05
                brenya78 napisała:

                > "Ja zupełnie z tych nieeleganckich, wizja, że mam kupić coś takiego już mnie tr
                > ochę odstrasza"
                >
                > Troche smutne to. Tak jakbyś sobie nie dawała prawa ładnie wyglądać...
                >

                Wg mnie jak ktoś jest gruby, to nie będzie ładnie wyglądał w niczym.
                • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:07
                  No chyba trochę przesadzasz jednak:p I wątpię, żebyś była jakaś bardzo gruba skoro wygodniej ci w spodniach, niż w sukienkach.
                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:07
                  > Wg mnie jak ktoś jest gruby, to nie będzie ładnie wyglądał w niczym.

                  Bzdura.
                • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:13
                  "Wg mnie jak ktoś jest gruby, to nie będzie ładnie wyglądał w niczym."

                  Z pewnością nie bedzie wyglądał ładnie w dyzurnych czarnych spodniach i koszulowej bluzce wyciągniętej z szafy. Nawet jeśli wydaje ci sie ze to bezpieczny wybór.
                  Problem widzę głębszy- kompleksy, brak poczucia wartości. Nad tym popracuj. Pierwszy krok, to kupic sobie cos LADNEGO.
                • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:17
                  >Wg mnie jak ktoś jest gruby, to nie będzie ładnie wyglądał w niczym.

                  Kto ci takich głupot naopowiadał i dlaczego w to uwierzyłaś?
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:16
                > Tak jakbyś sobie nie dawała prawa ładnie wyglądać...

                W spodniach i koszulowej bluzce nie można ładnie wyglądać?
                • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:17
                  "W spodniach i koszulowej bluzce nie można ładnie wyglądać?"

                  Wyciągniętych z dna szafy z braku laku? Z pewnością.
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:19
                    > Wyciągniętych z dna szafy z braku laku?

                    Niektórzy potrafią przechowywać w szafie odzież tak, żeby się nie zniszczyła.
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:45
              Masz czarne spodnie.
        • hosta_73 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 11:40
          rannala napisała:

          > Garnitury są fajne, ale nie mam gdzie ich nosić. A to duży wydatek. A bluzkę ja
          > kąś się w szafie znajdzie, może koszulową.

          Przecież każdą część garnituru możesz potem nosić osobno. Albo wykorzystasz spodnie a marynarkę od wielkiego dzwonu, przyda się kiedyś.
          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:16
            W męskim garniturze to ona za wiele nie pochodzi...
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:23
              A dlaczego ma.sobie kupic męski garnitur?
            • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:24
              Dlaczego w męskim? Może sobie kupić damski przecież.
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:28
                "Damski garnitur" to coś jak "męski biustonosz".

                sjp.pwn.pl/sjp/garnitur;2460891.html
                sjp.pwn.pl/slowniki/spodnium.html
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:29
                  Ty nie lapiesz inne kobiety w mig. I noszą garnitury.
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:33
                    > Ty nie lapiesz inne kobiety w mig. I noszą garnitury.

                    Ja nie łapię, bo dla mnie noszenie strojów, które są z nazwy męskie trąci jakimś kompleksem niższości.
                    • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 15:39
                      Przepracuj to na terapii.
                • angazetka Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:51
                  Spodnium to trochę starsza nazwa na kobiecy garnitur.
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:43
            hosta_73 napisała:

            >
            > Przecież każdą część garnituru możesz potem nosić osobno. Albo wykorzystasz spo
            > dnie a marynarkę od wielkiego dzwonu, przyda się kiedyś.
            >
            Garnitur odpada, bo nie noszę w ogóle marynarek. Miałam jedną w życiu (obrona mgr) i nigdy więcej.
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:46
              Nie masz ochoty na kupno czegokolwiek. Nie musisz. Ez to co w szafie i bedzie git.
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:54
                Ależ ma ochotę na kupno czarnych spodni, bo te, które ma, są ze zbyt grubego materiału.

                Ona chce wystąpić w nowych spodniach i bluzce, którą już ma.
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:58
                  Tak tak. A potem spodnie beda wisiały i wisiały....
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:12
                    > A potem spodnie beda wisiały i wisiały....

                    Niekoniecznie. Ja mam na przykład klasyczne czarne spodnie (też gumka w pasie z tyłu), które sobie wiszą w szafie, a jak mam iść na pogrzeb, to je wyciągam z szafy i łączę z ciemną górą. A jak mam iść na elegancką okazję (np. pracowy koktail wieczorem), to też je wyciągam z szafy i łączę z satynową koszulową bluzką. W ten sposób nigdy nie mam problemu, w co się ubrać na pogrzeb ani na pracowy koktail, a to w moim życiu już jest dużo.
                    • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:18
                      No autorka ma czaene spodnie. Z grubszej tkaniny. Po co z cienszej? Miałaby, gdyby takie nosiła na koktajle wieczorem.
                      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:23
                        Spodnie z cieńszej tkaniny chce założyć na wesele.
                        • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:31
                          A potem do szafy. Bez sensu.
                          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:52
                            > A potem do szafy.

                            A wyciągnie z szafy, jak będzie chciała iść na pogrzeb nielubianego sąsiada.
                            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:07
                              Na pogrzeby nielubianch sie chodzi i to w najlepszych kreacjac
                              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:21
                                Czasem się chodzi, jak się wesprzeć rodzinę zmarłego, którą się lubi. Na taką okazję najlepiej właśnie założyć czarne spodnie i coś na górę.
                                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:21
                                  I cos na górę?
                                  • nina_unu Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 03:32
                                    gryzelda71 napisała:

                                    > I cos na górę?

                                    Alternatywą byłoby pójście bez niczego na górze? 🤔 No to na pewno byłby niezapomniany pogrzeb dla wszystkich uczestniczących. Może nawet by nieboszczyk wstał, żeby sobie popatrzeć.

                                    Nawiasem mówiąc, zanotowałam sobie w kajeciku, żeby nigdy, przenigdy, nie prosić tu o rady ubraniowe, bo mnie by ten huragan autorytetów zmiótł i zmielił na pył. Podziwiam autorkę wątku za samozaparcie 😜
                                    • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 08:40
                                      A nie czekałam na forumowego stylista co doradzi. Bo resztki jedwabiu zaplatane w talii bylo bardzo inspirujące.
              • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:58
                gryzelda71 napisała:

                > Nie masz ochoty na kupno czegokolwiek. Nie musisz. Ez to co w szafie i bedzie g
                > it.

                Wzięłabym, gdybym miała spodnie odpowiednie. Pisałam powyżej, że jedyne czarne bardziej się nadają na zimniejszą porę, gdyż są z grubszego materiału.
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:00
                  To kup podobne z cieńszego.
                • minivini Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:28
                  Wobec tego kup sobie takie spodnie jak masz w szafie tylko z cieńszego materiału.
                  W czym problem?
            • hosta_73 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 10:26
              no ok, tylko wcześniej napisałaś, że garnitury są fajne ale nie masz ich gdzie nosić
              Czyli kup ładne, porządne spodnie i bluzkę
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:53
                > Czyli kup ładne, porządne spodnie i bluzkę

                Ładną porządną bluzkę już ma.
    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 31.08.26, 18:05
      Jaki typ figury?
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 00:40
        Nie wiem. Gruba po prostu.
        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 07:19
          Kochana, bez określenia typu sylwetki wszelkie porady modowe są biciem piany.

          Tu masz link do kalkulatora typu sylwetki. Centymetr krawiecki chyba w domu masz, jak nie masz, to kup albo pożycz i się obkalkuluj. A potem napisz nam, co Ci wyszło i zrobimy z Ciebie boginię stylu.

          stylistki.pl/pl/cms/okresl-swoj-typ-sylwetki-31.html?srsltid=AfmBOor0rATgrn06SYxBJGTV2RRUOw7qlV1Ovplx-Q39D7CBo4pRGw_C
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:52
            Wyszedł prostokąt. W życiu bym się nie spodziewała.
            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:03
              > Wyszedł prostokąt.

              No i super! Przynajmniej wiemy, że kupując nowe czarne/granatowe spodnie nie zrobisz sobie krzywdy.

              Ja bym na Twoim miejscu jako bazę do rozważań przyjęła zdjęcie Sharon Stone, które ktoś tu wkleił. Czyli:

              Bluzka koszulowa miękko się układająca, rozpięta pod szyją wpuszczona w ciemne spodnie z wysokim stanem. Wysoki stan możesz osiągnąć owijając się w pasie jakimś paskiem ciemnego materiału. Masz jakiś szal albo coś takiego w domu?
              • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:08
                Doskonały pomysł.....
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:15
                Jak nie masz ciemnego szala, to możesz zaznaczyć talię rzucającym sie w oczy czerwonym paskiem. Czyli biała koszula, pasek i ciemne spodnie. Koszula lekko zbluzowana, mankiety podwinięte, styl lekko nonszalancki.

                Umiesz się nosić nonszalancko, rannalo?
                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:16
                  I jakie masz buty na wysokich obcasach? Bo muszą być w tym samym kolorze, co spodnie!
                  • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:19
                    Nie noszę butów na obcasie. Płaskie mam czarne.
                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:27
                      Dobra, wesele za chwilę, ważne, żebyś się na nim dobrze bawiła.

                      Ale po weselu kup sobie najtańsze buty na obcasie i pochodź w nich w domu. Potrenuj. Chodzenie na niewysokich obcasach naprawdę nie jest trudne, a bardzo w życiu pomaga, szczególnie, jak sie nie ma idealnej sylwetki.
                      • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:27
                        "Ale po weselu kup sobie najtańsze buty na obcasie i pochodź w nich w domu. Potrenuj"

                        Ale PO CO????
                        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:34
                          > Ale PO CO????

                          Napisałam: żeby potrenować chodzenie na obcasach.
                          • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:40
                            "Napisałam: żeby potrenować chodzenie na obcasach."

                            Ale PO CO ktoś ma trenować chodzenie w szpilkach?
                            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:44
                              Po pierwsze - nie na szpilkach, tylko na obcasach. Szpilki to rodzaj obcasów.

                              Po drugie - napisałam: "Chodzenie na niewysokich obcasach naprawdę nie jest trudne, a bardzo w życiu pomaga, szczególnie, jak sie nie ma idealnej sylwetki".
                              • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:52
                                A co zmienię niewysoki obcas jak np nie ma sie talii
                          • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:43
                            > Napisałam: żeby potrenować chodzenie na obcasach.

                            No tak, garnitury są męskie i świadczą o kompleksie niższości, a baba musi na szpilkach. Już nie musisz się maskować, wujku dobra rada.
                            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:49
                              Skąd CI si szpilki wzięły?

                              Z rodzajów obcasów znasz tylko szpilki? I doradzasz w wątku modowym?
                              • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:57
                                >Z rodzajów obcasów znasz tylko szpilki? I doradzasz w wątku modowym?

                                Dlaczego najpierw pytasz autorkę o wysokie obcasy, a potem każesz jej ćwiczyć chodzenie w niewysokich? Jak chodzenie na obcasach ma pomagać w życiu?

                                I dlaczego buty mają być w tym samym kolorze co spodnie?

                                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:13
                                  > Dlaczego najpierw pytasz autorkę o wysokie obcasy, a potem każesz jej ćwiczyć chodzenie w niewysokich?

                                  Żeby nauczyła się chodzić na wysokich obcasach powinna najpierw nauczyć sie chodzić na niewysokich.

                                  > Jak chodzenie na obcasach ma pomagać w życiu?

                                  Ludzie podświadomie lepiej traktują ludzi wysokich niż niskich.

                                  > dlaczego buty mają być w tym samym kolorze co spodnie?

                                  Bo w ten sposób powstaje złudzenie dłuższych nóg, wyższego wzrostu i mniejszej wagi.
                                  • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:19
                                    Ahahahah
                                  • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:21
                                    >Żeby nauczyła się chodzić na wysokich obcasach powinna najpierw nauczyć sie chodzić na niewysokich.

                                    Ale po co w ogóle ma się uczyć chodzić na obcasach?

                                    > Ludzie podświadomie lepiej traktują ludzi wysokich niż niskich.

                                    Chyba ty. Poza tym autorka nie pisała nic o swoim wzroście.

                                    >Bo w ten sposób powstaje złudzenie dłuższych nóg, wyższego wzrostu i mniejszej wagi.

                                    Ale po co tworzyć jakieś złudzenie? Żeby tacy kolesie jak ty mogli się poślinić?
                                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:29
                                      > Żeby tacy kolesie jak ty mogli się poślinić?

                                      Ty się ślinisz do kobiet w spodniach?

                                      Bo ja, jako biseksualna kobieta reaguję erotycznie na kobiety bez spodni i bez butów. Ale każdemu jego porno.
                                      • angazetka Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:40
                                        W wątkach o modzie bardzo starannie udowadniasz, że nie jesteś kobietą. W innych wątkach też.
                                        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:50
                                          No dobrze.

                                          Dla forum jestem ladyboyem. Stąd znam się na modzie. Pasuje Ci?
                                          • angazetka Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:53
                                            No właśnie nie znasz się. I w dodatku piszesz jak kiepskie AI, a nie jak osoba, która się zna (lub nie zna).
                                            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:11
                                              > I w dodatku piszesz jak kiepskie AI,

                                              Co to jest "kiepskie AI"? Są różne rodzaje AI?
                                              • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:18
                                                Tak, to darmowe jest kiepskie, to płatne o wiele lepsze 🤷
                                                • geez_louise Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:25
                                                  O, też widzicie że trole nam zaczęły brać udział w codziennych dyskusjach korzystając z tekstów pisanych przez ai? Brać udział to nawet mało powiedziane, zalewają całe wątki i próbują dominować dyskusję.

                                                  Niech Agora dalej uważa, ze to napędza ruch na forum i po co moderacja.

                                                  Już nawet o ciuchach nie można w spokoju pogadać.
                                            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:24
                                              No dobrze, ale skoro jestem AI, to jak znalazłam się na ematce? Chyba ktoś mnie tu wezwał? Czy sama się tu podstępnie zakradłam?
                                              • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:25
                                                Nikt nie twierdzi, że jesteś AI, tylko że piszesz jak AI. Kiepskie.
                                            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:26
                                              > bardzo starannie udowadniasz, że nie jesteś kobietą.
                                              > piszesz jak kiepskie AI, a nie jak osoba

                                              Czyli jestem AI rodzaju męskiego?
                • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:26
                  "Umiesz się nosić nonszalancko, rannalo?"

                  Z pewnoscia umie..
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:27
                    Może nie wie, że umie?...
                • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:27
                  >Jak nie masz ciemnego szala, to możesz zaznaczyć talię rzucającym sie w oczy czerwonym paskiem.

                  Tak, babka pisze, że jest gruba i ma sylwetkę bez talii, a ty chcesz jej owijać brzuch szalem i nadmuchiwać bluzkę. To nie jest demode, to jest dedupe.
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:28
                    Ona ma sylwetkę H. Poczytaj o tej sylwetce...
                    • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:39
                      >Poczytaj o tej sylwetce...

                      Żeby potem opowiadać bzdury? Dziękuję, wolę polegać na własnych oczach.
                      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:39
                        Twój wybór.
                  • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:28
                    I jeszcze obowiązkowe szpilki...
                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:37
                      Szpilki dla osoby, która prawdopodobnie w ogóle nie potrafi chodzić na obcasach to ryzykowny pomysł.
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:36
                    > Tak, babka pisze, że jest gruba

                    Nie wiemy, co rannala rozumie przez "gruba". Czy przekroczyła górny limit BMI dla swojego wzrostu?
                  • beneficia Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:02
                    galaxyhitchhiker napisała:

                    >To nie jest demode, to jest dedupe.

                    To jest facet, który udaje kobietę, i usiłuje produkować się w modowych wątkach, ale zawsze wali debilizmy.
                    • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:05
                      >ale zawsze wali debilizmy.

                      Zauważyłam.
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:04
                Oczywiście nie musisz się niczym owijać, jak kupisz spodnie z wysokim stanem, to one Ci ładnie zrobią talię. Przykład spodni z wysokim stanem:

                www.carlena.pl/products/spodnie-damskie-wysoki-stan-szerokie-nogawki-amelia?variant=63976245887325&utm_source=google&utm_campaign=23756933940&utm_medium=ad&utm_content=&utm_term=&gad_source=1&gad_campaignid=23762289521&gclid=EAIaIQobChMIlZu_49_NlgMV3mBBAh2aqyEfEAQYAiABEgLHcfD_BwE

                Kup sobie takie spodnie czarne, do tego jaskrawy pasek w talii. Na górę bluzkę koszulową, wsadź ją w te spodnie i lekko zbluzuj. Oraz wygodne czarne buty, które już masz.

                Nawet ze swoją nadwagą(?) będziesz wyglądać super na tle pańć w różowych piżamach.
                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:07
                  Skierujmy cala uwagę na talię....
                • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 19:10
                  Olé!

                  https://www.tamaraflamenco.com/cdn/shop/files/M40_hombre_y_mujer.jpg
                  • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 20:00
                    🤣
              • conena Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 09:56
                demodee2 napisała:

                > > Wyszedł prostokąt.
                >
                > No i super! Przynajmniej wiemy, że kupując nowe czarne/granatowe spodnie nie zr
                > obisz sobie krzywdy.
                >
                > Ja bym na Twoim miejscu jako bazę do rozważań przyjęła zdjęcie Sharon Stone, kt
                > óre ktoś tu wkleił. Czyli:
                >
                > Bluzka koszulowa miękko się układająca, rozpięta pod szyją wpuszczona w ciemne
                > spodnie z wysokim stanem. Wysoki stan możesz osiągnąć owijając się w pasie jaki
                > mś paskiem ciemnego materiału.
                Masz jakiś szal albo coś takiego w domu?

                eeeee, dawno mnie nie było na forum, ale widzę, że jest dobrze...

                jak nie ma szala, to może ma koc, który może pociąć na paski i nim się owinąć? albo ręcznik, lepiej wchłania pot.
                potem można zszyć i używać jak wcześniej.
                • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 10:01
                  "jak nie ma szala, to może ma koc, który może pociąć na paski i nim się owinąć? albo ręcznik, lepiej wchłania pot.
                  potem można zszyć i używać jak wcześniej."

                  A jak nie, to na pewno jakąś szmate do podłogi ma, moze sie owinac. Przynajmniej nie bedzie musiała nic nowego kupować...
                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:28
                  Jak rany, nigdy nie owijałyście się w pasie kawałkiem materiału? Zawsze tylko skórzane paseczki z błyszczącą klamerką?
                  • angazetka Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:48
                    Po co miałabym się owijać?
                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:04
                      Ty pewnie po nic, ale ja mam takie pasy - resztki jedwabiu i innych tkanin, w pasie się owijam, jeśli chcę zaznaczyć talię. I kawałek tkaniny puszczam w dół. Coś jak pas kontuszowy. Czasem kawałek tkaniny przetykam za szlufki spodni.

                      Lubię bawić się modą.
                      • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:08
                        Resztkami jedwabiu owijasz sie w pasie????
                        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:18
                          Tak, wyobraź sobie, i nikt mnie za to nie wsadza do więzienia.
                          • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:24
                            A co ma więzienie do tego?
                      • beneficia Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 21:13
                        demodee2 napisała:

                        > resztki jedwabiu i innych tkanin (...)
                        >. I kawałek tkaniny puszczam w dół.

                        Tak, nosisz takie resztkowe pasy tkanin, nierówne a już z pewnością postrzępione.
                        Czy ty w ogóle widziałeś na żywo jakiś materiał, który nie jest gotowym ubraniem?
                        Przestań bzdurzyć i udawać kobietę, to żałosne.
                        • conena Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 12:13
                          beneficia napisała:

                          > demodee2 napisała:
                          >
                          > > resztki jedwabiu i innych tkanin (...)
                          > >. I kawałek tkaniny puszczam w dół.
                          >
                          > Tak, nosisz takie resztkowe pasy tkanin, nierówne a już z pewnością postrzępion
                          > e.
                          > Czy ty w ogóle widziałeś na żywo jakiś materiał, który nie jest gotowym ubranie
                          > m?
                          > Przestań bzdurzyć i udawać kobietę, to żałosne.


                          no właśnie, z jednej strony to się pruje, z drugiej jak to zawiązać? supeł zrobić z przodu czy z tyłu, kokardę Bambi upleść żeby nic nie dyndało? upychać pod spodem? zawsze kombinezony uchodziły na forum za ultra niewygodne, a tymczasem kontusz z resztek jedwabiu idzie na rekord.
                          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 14:12
                            > no właśnie, z jednej strony to się pruje,

                            U mnie się nic nie pruje.

                            > supeł zrobić z przodu czy z tyłu, kokardę Bambi upleść żeby nic nie dyndało? upychać pod spodem?

                            Spało się na historii w SP?

                            Pas kontuszowy nosiło się tak:

                            www.perfekt.krakow.pl/stroje/szlachta/para-w-stroju-szlacheckim,655
                            • angazetka Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 14:37
                              Pas kontuszowy nie był resztką materiału. I rozumiem, że kontusz też nosisz?
                              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 15:13
                                > Pas kontuszowy nie był resztką materiału.

                                Ale ja mam tylko resztki różnych tkanin i takie pasy a la kontuszowe mogę nosić. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje.

                                > I rozumiem, że kontusz też nosisz?

                                Nie bo:
                                1. Jestem kobietą, a kontusz to strój męski
                                2. Nie pochodzę ze stanu szlacheckiego.
                                • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 16:22
                                  Resztka materiału nijak nie stworzą pasa kontuszowego.
                                  Jako kobieta nosisz elementy stroju męskiego????
                                • angazetka Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 20:33
                                  > Nie bo:
                                  1. Jestem kobietą, a kontusz to strój męski
                                  2. Nie pochodzę ze stanu szlacheckiego.

                                  Ale pasa kontuszowego to też dotyczy...
                      • conena Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 12:10
                        demodee2 napisała:

                        > Ty pewnie po nic, ale ja mam takie pasy - resztki jedwabiu i innych tkanin, w p
                        > asie się owijam, jeśli chcę zaznaczyć talię. I kawałek tkaniny puszczam w dół.
                        > Coś jak pas kontuszowy. Czasem kawałek tkaniny przetykam za szlufki spodni.
                        >
                        > Lubię bawić się modą.

                        sorry, ale właśnie wywołałaś u mnie mgłę mózgową i nie potrafię sobie tego wyobrazić. jesteś w stanie wrzucić jakieś swoje foto w takiej stylizacji na potwierdzenie, że resztka jedwabiu jako pas kontuszowy robi talię?
                        • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 12:14
                          >w takiej stylizacji na potwierdzenie, że resztka jedwabiu jako pas kontuszowy robi talię?

                          https://asterix.com/wp-content/uploads/2024/11/Obelix-et-Compagnie-1.png
                          • conena Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 12:24
                            jessuuuu big_grin big_grin big_grin
                          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 13:04
                            Obeliks ma sylwetkę typu H?
                        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 13:02
                          > jesteś w stanie wrzucić jakieś swoje foto w takiej stylizacji na potwierdzenie, że resztka jedwabiu jako pas kontuszowy robi talię?

                          Oczywiście, ze jestem:

                          www.album-online.com/detail/en/OWEwM2U4MA/anne-vallayer-coster-portrait-adelaide-henriette-auguie-1758-1794-alb3374496
                          • beneficia Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 16:12
                            demodee2 napisała:

                            > Oczywiście, ze jestem:

                            Swoje foto, a przynajmniej tego czegoś, o czym piszesz, że jest RESZTKOWYM PASEM tkaniny.
                            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 16:27
                              Nie mam foto, ale opiszę własnymi słowami, a Ty spróbuj uruchomić wyobraźnię.

                              Wyobraź sobie, że mam kawałek czarnej tkaniny, np. jedwabiu, który jest za wąski, żeby coś z niego uszyć. Zszywam go więc tak, by szwy znalazły się wewnątrz, żeby nic się nie pruło. Następnie zakładam czarne (lub białe) spodnie, do tego koszulową bluzkę, owijam się tym pasem z czarnego jedwabiu, robię węzeł, końce pasa puszczam luźno wzdłuż uda.

                              To jest takie nawiązanie do pasa kontuszowego, kto nie spał na historii - zajarzy, kto nie zajarzy, to trudno.
                              • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 16:31
                                Masz kawałek materiału...to nie sa.resztki.
                                • beneficia Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 16:41
                                  > Masz kawałek materiału...to nie sa.resztki.

                                  No mówiłam, że chłopina się produkuje bez sensu.
                                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 16:53
                                  > to nie sa.resztki.

                                  To są resztki, z tego nie da się nic uszyć, chyba że dla małego dziecka.
                                  • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 17:14
                                    To jest kawałek materiału skoro go.skladasz motasz w talii i puszczasz wzdłuż uda...
                                    Daj se chłopie spokoj.
                                    • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:11
                                      >Daj se chłopie spokoj.

                                      A gdzie szacunek dla biskupa? wink

                                      https://megastroje.pl/uploads/kostium-biskup-orig-0.png
                                      • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:19
                                        Przepraszam..🤣🤣🤣🤣
                                      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:21
                                        Widzę, że nie ja jedna inspiruję się pasami kontuszowymi.
                                  • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:07
                                    > Zszywam go więc tak, by szwy znalazły się wewnątrz, żeby nic się nie pruł

                                    Czyli szyjesz pasek, więc nie chrzań, że:

                                    >To są resztki, z tego nie da się nic uszyć,

        • evee1 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 09:59
          To odradzam satynę. Oba bardzo podkreśla wszelkie niedoskonałości sylwetki, typu fałdki. No chyba, że masz figurę idealna jak kula. Może będzie ok 😀
    • zla.m Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 14:49
      Link do czegoś, co może być inspiracją:

      Ja bym na Twoim miejscu celowała w spodnie luźno się układające, lejące, niezbyt szerokie, ale nie cygaretki. Kolor - może nie czarny, ale taki, który może być wykorzystany na inne eleganckie okazje (beże, brązy, granat, może butelkowa zieleń). I jasną bluzkę - jedwab, satyna. Tu bym sobie poszalała i kupiła coś ślicznego, w czym bym się czuła super.
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:54
        Tak, te wymienione kolory tj. beż, brąz, ciemna zieleń bardzo lubię. Co do bluzki, to do zastanowienia, choć wolałabym coś jednak z szafy wyciągnąć.
        • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 16:55
          A co masz w szafie???
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:17
            No mam z dwie czy trzy bluzki "materiałowe", czyli nie typu rozciagliwe tiszerty noszone na co dzień.
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:19
              Ale jakie? Wzory, jednolite dopasowane luźne....
              • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:36
                Jednolite, bez wzorów.
                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:37
                  Koszulowe?
                  Jaki kolor?
                  • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:20
                    Z czego uszyte?
        • senin11 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 20:29
          czy zajrzalas na link od zla.m? Tam jest naprawde mnostwo fajnych pomyslow. Ja zastanowilabym sie nad bluzka typu tunika, choc jest tez pare innych w ktorych te pulchne kobiety wygladaja super
      • wapaha Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 18:18
        zgadzam się- mam takie z temu, wyglądają spoko, dobrze się noszą- są uniwersalne-i do koszulki i do eleganckiej koszuli i do bluzki - wyglądają dobrze z trampkami/sandałami/eleganckimi butami na obcasie i sportwymi - myślę, że byłyby dobre do twojej figury
        • rannala Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 23:59
          Niesamowicie ciekawy krój. Bardzo by mi się podobały u kogos, sama chyba się nie odważę, za ekstrawaganckie jak dla mnie, ale naprawdę świetne!
          • wapaha Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 09:56
            rannala napisała:

            > Niesamowicie ciekawy krój. Bardzo by mi się podobały u kogos, sama chyba się ni
            > e odważę, za ekstrawaganckie jak dla mnie, ale naprawdę świetne!

            Przemysl 😉-ten krój sam w sobie jest ozdoba. Prosta bluzka i po robocie (ja do tego nakładam czarny luźny nietoperzów asymetryczny półgolf-to żelazny zestaw na wiele (bez)okazji
            • kobieta-leniwa Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 11:49
              wapaha napisała:

              > rannala napisała:
              >
              > > Niesamowicie ciekawy krój. Bardzo by mi się podobały u kogos, sama chyba
              > się ni
              > > e odważę, za ekstrawaganckie jak dla mnie, ale naprawdę świetne!
              >
              > Przemysl 😉-ten krój sam w sobie jest ozdoba. Prosta bluzka i po robocie (ja do
              > tego nakładam czarny luźny nietoperzów asymetryczny półgolf-to żelazny zestaw
              > na wiele (bez)okazji

              Tak, szczególnie dla osoby otyłej ( o ile się nie mylę to autorka tak pisała), świetny krój 🤦
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 00:29
        Dzięki za inspirację - Twoje pomysły bardzo mi się podobają.
    • minivini Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:30
      Co to znaczy że źle się czujesz w sukience? Robi ci się niedobrze czy to jakaś metafora?
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:38
        Czuję się fatalnie nie w sensie mdłości, tylko że to nie pasuje zupełnie do mnie.
        • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:44
          rannala napisała:

          > Czuję się fatalnie nie w sensie mdłości, tylko że to nie pasuje zupełnie do mni
          > e.

          Nie pasuje bo wyglądasz ładnie, a ty zasługujesz tylko na to zeby wyglądać brzydko?
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:45
            brenya78 napisała:

            > rannala napisała:
            >
            > > Czuję się fatalnie nie w sensie mdłości, tylko że to nie pasuje zupełnie
            > do mni
            > > e.
            >
            > Nie pasuje bo wyglądasz ładnie, a ty zasługujesz tylko na to zeby wyglądać brzy
            > dko?
            >
            smile
            Odpowiedź jest chyba prostsza - zwyczajnie nie podobają mi się suknie czy spódnice. Wolę spodnie. Nie chcę działać wbrew sobie smile
          • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:51
            > Nie pasuje bo wyglądasz ładnie, a ty zasługujesz tylko na to zeby wyglądać brzydko?

            Brenya, a skąd wiesz, że w sukienkach, które nosiła rannala, a które były kupione/uszyte na inną osobę było jej ładnie?
        • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:47
          No i fajnie, jak nie lubisz, to się nie zmuszaj.
      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:39
        Pewnie dostaje gorączki, zbiera jej się na wymioty i puchną jej kostki.
      • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:43
        minivini napisała:

        > Co to znaczy że źle się czujesz w sukience? Robi ci się niedobrze czy to jakaś
        > metafora?

        Źle sie czuje bo jak ktoś ma kompleksy i sie ładniej ubierze to czuje ze coś jest nie tak. Więc woli wyglądać jak szara mysz. Ot paradoks. Jak bedzie wygląd jak szara mysz to nikt jej nie zauwzzy, jak się ładnie ubierze to jeszcze ktoś zauwzzy i pomysli, o wreszciejakos wyglada. A ludzie nie lubią tak zwracać na siebie uwagi.
        • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 17:51
          A może po prostu źle się czuje, bo nie lubi sukienek. Sukienka to tylko sukienka, wcale nie jest lepszym czy bardziej eleganckim ciuchem, ani też jedynym sposobem na efekt wow. Można być myszą w kiecce i gwiazdą w spodniach. Jak laska nie chce kiecki, to nie chce, czemu od razu trzeba do tego dorabiać jakąś teorię?
          • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 21:33
            "ak laska nie chce kiecki, to nie chce, czemu od razu trzeba do tego dorabiać jakąś teorię?"

            Nie dorabiam. Teoria tu się sama tworzy: mamy autorkę, ktora jest tak niepewna swojego (grubego?) ciała i czuje sie tak niewarta nowego ciucha ze prędzej zalozy na siebie worek od ziemniaków wycigniety z dna komórki niż ubierze sie ladnie. Najlepiej czarny, zeby sie nie rzucała w oczy. A przy tym bedzie pisać o tym jak to "nie lubi" sukienek, spódnic, nawet na własnym ślubie czuła się źle, marynarkę w życiu miala jedna, ma jedne spodnie w szafie, czarne. To nie jest case pt bryluje w spodniach, ale sukienek nie nosze, tylko kobieta ktora czuje sie absolutnie zle we wszystkim co mogłoby dodać jej troche uroku. Smutne to bardzo. Absolutnie nie pisze zeby dogryźć, raczej skłonić do refleksji dlaczego i kto ją utwierdzil w przekonaniu ze nie zasługuje na to żeby wyglądać ładnie i przykrywa to jakimiś "nie lubię", "źle sie czuje,". Nie lubić, źle sie czuć to mozna np. w szpilkach, bo sa niewygodne i wykrzywiają stopy, ale zeby sie źle czuć w sukience, czy marynarce?

            Miałam kiedyś identyczna koleżankę, zawsze ubrana jak szara mysz, wręcz, ze złością reagowała na komplementy, jak cos ładniejszego założyła na siebie np w sklepie przymierzjaac, a i tak wychodzila z jakims szarym bezksztaltnym worem - kompleksy.
            • galaxyhitchhiker Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 22:12
              >Nie lubić, źle sie czuć to mozna np. w szpilkach, bo sa niewygodne i wykrzywiają stopy, ale zeby sie źle czuć w sukience, czy marynarce?

              Ty masz argument przeciw szpilkom, ktoś inny będzie miał przeciw sukienkom i marynarkom. To są kwestie indywidualne, każdy ma swoje powody i to niekoniecznie są kompleksy.
              • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 22:26
                "Ty masz argument przeciw szpilkom, ktoś inny będzie miał przeciw sukienkom i marynarkom. To są kwestie indywidualne, każdy ma swoje powody i to niekoniecznie są kompleksy."

                Ale to nie jest ten case.
            • simply_z Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 22:27
              Tez mialam taka kolezanke, lata pozniej dokonala coming outu.Tak, wiem, jak mozna pisac cos takiego...
            • pepsi.only Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 06:29
              Świat się wali....zgadzam się z brenyą.... 🙈🙈🙈
    • rosie Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 18:00
      Jak w rodzinie męża to musi być kiecka złoto i brokatwink
      A jak spodnie to albo kombinezon alboelegancki komplet w jednym kolorze
    • hailey_bieber2004 Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 21:50
      Ten wątek jest strasznie smutny sad
      • rannala Re: Też wesele - spodnie 01.09.26, 23:10
        hailey_bieber2004 napisała:

        > Ten wątek jest strasznie smutny sad


        Nie postrzegam go jako smutny. Raczej jako zabawny i zaskakujący, bo z niewinnego pytania o polecajki sklepów ze spodniami, otrzymałam tyle informacji i analiz i analogii i porównań smile
        Oczekiwałam odpowiedzi takich jak np. Szermszejk (spodnie z konkrentnego sklepu), czy Geez (z Zary) i jeszcze którejś forumki z Bonprixa. Ewentualnie uwagi typu, że będąc ostatnimi czasy na weselu ktoś dostrzegł typ palazzo czy kombinezonu itp.
        Przecież ja nie pytałam o bluzkę (bo taką gdzieś z szafy wynajdę) czy buty (bo przecież nie kupię obcasów, skoro nigdy nie miałam na stopach) czy polecenie jakichś dodatków (nie noszę biżuterii, no może poza malutkimi kolczykami).
        Ale generalnie dziękuję za wszystkie konkretne porady.
        • bazia_morska Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 10:42
          Popatrz na ciuchy od Ulla Popken i Kappahl.
        • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:04
          Rannala, podczytuje ten watek i sie z toba zgadzam, jest w sumie zabawny 🙂 i nawet dostalas za darmo psychoanalize 😜 tylko dlatego, ze nie lubisz sukienek i spodnic i nie chcesz wydawac kasy na jednorazowy ciuch na jakies wesele ani zalozyc szpilek

          to juz jestesmy dwie, bo tez ani kawalka sukienki/spodnicy nie mam w szafie, za to sporo spodni i zadnych szpilek a kasy, ciagle na nowe ciuchy, wydawac nie znosze

          wylacznie spodnie nosze gdzies tak od 11roku zycia i nie, nie simply, to nie ten kierunek o jakim piszesz..

          na okazje typu wesele (nie bywam) czy inne wyjscie, zdjelabym z wieszaka moje ulubione granatowe jedwabne portki, oversizowa jedwabna koszule (moze granat, moze ecru, moze szara) i buty typu zabudowany przod, wolna pieta, na niskim plaskim obcasie (w swoim zyciu szpilki czy inne wysokie obcasy na nogach mialam dwa razy) i tyle
          a wiele moge o sobie powiedziec ale na pewno nie to, ze mam kompleksy 🤣

          zerknij na bonprixa 😋 maja portki palazzo/marlena, zobacz tez kombinezony/ spodnium, czasami trafiaja sie calkiem fajne kroje i materialy

          w lovlisilk nic niestety nie ma (znizek tez nie, chyba, ze nadal kupony znizkowe na maila przysylaja) jedyne spodnie sa czarne, akurat ja czerni nie znosze ale jak masz budzet to z takiej klasyki bedziesz zadowolona

          baw sie dobrze 😘
          • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:14
            Sądzę, ze z autorką łączy cie tylko nielubienie sukienek i spodnic.
            • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:42
              akurat twoje zdanie najmniej mnie obchodzi
              • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:45
                i forumowa psychoanaliza rowniez
              • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:10
                Że co? Jaka analiza?
                Ty .asz jedwabiu ciuch, autorka nie sądzę. Ot i analiza...bosze
          • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:27
            "ulubione granatowe jedwabne portki, oversizowa jedwabna koszule"

            I myślisz ze ona w tej szafie ma jakis jedwab?
            • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:44
              w tym sensie, ze bym wyjela z szafy 'stary ciuch' a nie kupowala nowy ' bo wesele'
              moglby byc tez inne spodnie
              • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:47
                Wiesz, ja tez moge wyjąć stary ciuch i zadam szyku. Ale ja mam takie wyjściowe zestawy. I nie noszę ich na co dzień.
                A kupienie, bo jest okazja, czegoś fajnego jak najbardziej polecam.
                • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:56
                  moze rannala nie czuje potrzeby kupowania czegos fajnego - czyli ciucha- bo jest okazja?
                  ja w kazdym razie nie czuje takiej potrzeby
                  • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:57
                    mysiulek08 napisała:

                    > moze rannala nie czuje potrzeby kupowania czegos fajnego - czyli ciucha- bo je
                    > st okazja?
                    > ja w kazdym razie nie czuje takiej potrzeby
                    >

                    A w jaki sposób znalazły sie w twojej szafie jedwabne spodnie i bluzka? Ktos na progu zostawił?
                    • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:02
                      nie, no kupilam, sporo czasu temu zupelnie bez okazji, jak i pare innych rzeczy
                      • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:02
                        mysiulek08 napisała:

                        > nie, no kupilam, sporo czasu temu zupelnie bez okazji, jak i pare innych rzeczy
                        >
                        >

                        No widzisz. Ona nie kupiła. I nie ma. A teraz jest okazja ze mogłaby sobie wreszcie kupic.
                  • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:02
                    Chyba czuje skoro założyła wątek.
                    • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:04
                      chciala konkretow a nie rozkim jakie to ma kompleksy i zle mniemanie o sobie
                      • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:12
                        Nie robiłam analizy wiec.... ale jakie konkrety, ze jak chcesz nowych spodni to je kup? No to juz wie.
                      • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:13
                        mysiulek08 napisała:

                        > chciala konkretow a nie rozkim jakie to ma kompleksy i zle mniemanie o sobie
                        >
                        >

                        Konkrety sie jej nie podobają, bo ciuch musi się potem przydać na milion innych okazji. Rozumiem, ale tutaj jednak chyba idzie to w niebezpiecznym kierunku...
              • kobieta-leniwa Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:55
                mysiulek08 napisała:

                > w tym sensie, ze bym wyjela z szafy 'stary ciuch' a nie kupowala nowy ' bo wesele'
                > moglby byc tez inne spodnie
                >
                Ale autorka nie ma w szafie. I chcę kupić. W tej sytuacji część forumek namawia ją żeby kupiła coś porządnego, klasycznego co będzie miała na lata. Jednocześnie dziwią się że sobie umniejsza jakby nie była warta porządnego ciucha w którym będzie dobrze się czuć i dobrze wyglądać
                • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:00
                  jednak wiekszosc chce ja wbic w nielubiane sukienki i szpilki

                  chce kupic, i chce cos w czym ona a nie inne forumki, bedzie sie dobrze czuc, a dostaje wyklady jakie to ma kompleksy



                  ale to ematka przeciez 😋
                  • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:01
                    "jednak wiekszosc chce ja wbic w nielubiane sukienki i szpilki"

                    Kto???

                    "chce kupic, i chce cos w czym ona a nie inne forumki, bedzie sie dobrze czuc, a dostaje wyklady jakie to ma kompleksy"

                    Bo ma. To nic złego, ani nie ujma. To troska. Ze jest warta więcej niż stare czarne spodnie w szafie.
                    • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:03
                      taa, brenya, ty i troska o inne forumki, dzieki za ubaw 🤣

                      pa!
          • simply_z Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:51
            Tylko, ze ty masz szafe pelna jedwabnych soodni, koszul i apaszek Hermesa, mysle, ze to nie przypadek autorki....
            • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 18:09
              jaka pelna?
              1 hermes vintage, 1 para spodni, 3 koszule, bieda simply, bieda
              • simply_z Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 00:24
                Pozbylas sie hermesow?🤯
          • rannala Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 00:13
            mysiulek08 napisała:

            > Rannala, podczytuje ten watek i sie z toba zgadzam, jest w sumie zabawny 🙂 i n
            > awet dostalas za darmo psychoanalize 😜 tylko dlatego, ze nie lubisz sukienek i
            > spodnic i nie chcesz wydawac kasy na jednorazowy ciuch na jakies wesele ani za
            > lozyc szpilek

            To prawda, nadal mnie to zaskakuje smile


            >
            > to juz jestesmy dwie, bo tez ani kawalka sukienki/spodnicy nie mam w szafie, za
            > to sporo spodni i zadnych szpilek a kasy, ciagle na nowe ciuchy, wydawac nie z
            > nosze

            To prawda. Stanowi to dla mnie całkowitą abstrakcję, aby kupić coś, co nie miałabym już okazji założyć. Naprawdę nie rozumiem, jaki miałby być cel zakupu bluzki/koszuli, skoro coś tam w szafie wynajdę (nie, niestety nie jedwabiesmile)
            Potrzebuję spodni i właśnie o nie zapytałam tu na emamie.

            >
            > wylacznie spodnie nosze gdzies tak od 11roku zycia i nie, nie simply, to nie te
            > n kierunek o jakim piszesz..


            Ja też, no oczywiście kilka razy dałam się wbić w suknię, ale autentycznie wstydziłam się nawet rzucić okiem w lustro sad

            >
            > na okazje typu wesele (nie bywam) czy inne wyjscie, zdjelabym z wieszaka moje u
            > lubione granatowe jedwabne portki, oversizowa jedwabna koszule (moze granat, mo
            > ze ecru, moze szara) i buty typu zabudowany przod, wolna pieta, na niskim plask
            > im obcasie (w swoim zyciu szpilki czy inne wysokie obcasy na nogach mialam dwa
            > razy) i tyle


            Mnie bolą stopy i stawy skokowe na sam widok szpilek smile Nigdy nie noszę obcasów, to po prostu niewygodne dla mnie.

            > a wiele moge o sobie powiedziec ale na pewno nie to, ze mam kompleksy 🤣

            Ja nawet nie wiem, czy mam kompleksy, po tym wątku zapewne jest mi bliżej, aby w nie wpaść smile

            >
            > zerknij na bonprixa 😋 maja portki palazzo/marlena, zobacz tez kombinezony/ spo
            > dnium, czasami trafiaja sie calkiem fajne kroje i materialy

            Tak, dziękuję - już obadałam bonprixa, któraś z forumek też rzuciła propozycjami stamtąd i wybiorę chyba palazzo (Szarm podrzuciła pomysł na taki typ spodni).


            >
            > w lovlisilk nic niestety nie ma (znizek tez nie, chyba, ze nadal kupony znizkow
            > e na maila przysylaja) jedyne spodnie sa czarne, akurat ja czerni nie znosze a
            > le jak masz budzet to z takiej klasyki bedziesz zadowolona


            Myślę, że to za wysoka półka, źle bym się czuła kupując jakikolwiek kosztowny ciuch. Ubieram się zawsze "po taniości" i raczej już tego nie zmienię , bo i po co?

            > baw sie dobrze 😘


            Dzięki serdeczne!
            • simply_z Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 00:25
              Zawsze tak bylo? taka otalna abnegacja
              • rannala Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 00:31
                tak
                • simply_z Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 19:39
                  Dlaczego?
            • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 08:16
              "aby kupić coś, co nie miałabym już okazji założyć. "

              Nie chodzisz, nie wiem na imieniny, do kosciola, na wernisaż, to teatru, do restauracji na kolacje rocznicowa, rocznica Ubuntu teściowej, wesele, dożynki, nie wiem. Bo coraz smutniejszy obraz się tu maluje... zeby nie kupić sobie jednej porządnej rzeczy?

              "wynajdę (nie, niestety nie jedwabiesmile)"

              Abstrahując od jedwabi, sa jeszcze inne ladne i uroczyste rzeczy. Ty wolisz się ubrać jak uboga krewna.

              "Ja też, no oczywiście kilka razy dałam się wbić w suknię, ale autentycznie wstydziłam się nawet rzucić okiem w lustro sad"

              Moze te suknie byly po prostu brzydkie, a ze pożyczone, a nie kupione dla Ciebie, to wyglądały jak wyglądały?

              "Mnie bolą stopy i stawy skokowe na sam widok szpilek smile Nigdy nie noszę obcasów, to po prostu niewygodne dla mnie."

              I git. Z wyjątkiem jednego psychicznego osobnika NIKT cie tu nie namawia ani na obcasy, ani na przepaski w pasie, ani na JEDNORAZOWE ciuchy. Namawiamy cie żebyś sobie kupiła cos LADNEGO dla Ciebie, cos co założysz WIELE razy i nie będziesz uważała ze grubemu we wszystkim źle.

              "Ubieram się zawsze "po taniości" i raczej już tego nie zmienię , bo i po co?"

              Koszmar. Całe życie sobie żałować.
            • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 08:23
              "Ubieram się zawsze "po taniości" i raczej już tego nie zmienię , bo i po co?"

              Po to zbys sie czuła dobrze we własnej skórze, a nie chowała po kątach jak uboga krewna i z z zazdroscia patrzyla na inne, ładnie ubrane kobiety? Bo to ze patrzysz i porównujesz sie jest pewne jak to ze slonce jutro wstanie. Gdybyś byla totalna abnegatka to nie pytałabym na tym forum w co się ubrać. Tylko nie wiadomo po co pytasz boni tak kupisz sobie "po taniosci" byle co, czarne albo granatowe.
              • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 11:47
                > Po to zbys sie czuła dobrze we własnej skórze, a nie chowała po kątach jak uboga krewna i z z zazdroscia patrzyla na inne, ładnie ubrane kobiety?

                Rannalo, brenya jest chyba właścicielką sklepu odzieżowego, nie słuchaj jej.
            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 12:04
              > Mnie bolą stopy i stawy skokowe na sam widok szpilek smile Nigdy nie noszę obcasów, to po prostu niewygodne dla mnie.

              Szpilek nikt nie proponuje osobie, która chodzi w butach bez obcasów.

              Teraz słuchaj rannalo - ja kiedyś zapytałam ortopedę (prawdziwego lekarza, pracującego w poradni ortopedycznej w Wwie), jakie obcasy są najzdrowsze. I on mi powiedział, że nie wolno chodzić w płaskich butach! Nawet po domu! Najzdrowszy obcas to 1.5 cm.

              A kobiety w mojej rodzinie twierdzą, że żeby mieć zdrowe mięśnie nóg, to trzeba chodzić w butach na obcasach różnych wysokości. I wysokie obcasy też trzeba mieć, i je nosić, na przykład idąc do warzywniaka po kartofle.
              • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 12:06
                Żeby mieć zdrowe mięśnie nóg to trzeba je ćwiczyc, nie chodzić w butach na obcasach, zwłaszcza wysokich, które noszone w nadmiarze te mięśnie skracają.
              • nina_unu Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 17:30
                demodee2 napisała:

                > ja kiedyś zapytałam ortopedę (prawdziwego lekarza, prac
                > ującego w poradni ortopedycznej w Wwie), jakie obcasy są najzdrowsze. I on mi p
                > owiedział, że nie wolno chodzić w płaskich butach! Nawet po domu! Najzdrowszy o
                > bcas to 1.5 cm.

                Jak sobie ludzkość radziła bez obcasów - ba, bez obuwia - przez tysiące lat?... Może stąpali boso na paluszkach, coby imitować wysokość owego najzdrowszego obcasu 1.5 cm? 🤔
                • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 17:41
                  > Jak sobie ludzkość radziła bez obcasów - ba, bez obuwia - przez tysiące lat?...

                  Pewnie tak samo, jak bez szczepionek. Po prostu niektórym życie blisko natury nie służyło.
                  • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:06
                    Tak i właśnie dlatego zaleca się puszczać dzieci jak naj więcej na boso , na różnych powierzchniach. Właśnie dlatego, że to niezdrowe 🤦
                    • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:14
                      > Tak i właśnie dlatego zaleca się puszczać dzieci jak naj więcej na boso

                      Serio? A u nas zakładało się dzieciom buty jak najszybciej, gdy tylko przestawały podwijać palce u nóg przy chodzeniu.
                      • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:15
                        No, serio. Te buty to zalecenia sprzed stu lat.
                        • szarmszejk123 Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 18:30
                          Masz, poczytaj sobie, doucz się.
                          piotrkostrzebski.pl/chodzenie-boso-dzieci-zdrowie-stop/
    • pepsi.only Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 05:40
      Zastanawiam się dlaczego raz na jakiś czas, chocby raz na 5-7lat, nie chcesz kupić sobie czegos ladnego, a przede wszystkim zgodnie z okazją....
      Myslisz ze lepiej niż w sukience poczujesz się w ciuchach wyciągniętych z szafy?!
      Chcesz spodnie, ok, to rozumiem, faktycznie wieksze mozliwosci potem nosić je.
      I koszula, no nie wiem może...
      W każdym razie idż do sklepu i spróbuj chociaz cos wybrac i przymierzyć kilka ubran. Najlepiej coś klasycznego. Od razu łącząc gore + doł. Idz do sklepu nawet po to żeby zobaczyć, co sklepy oferują. Idź przykładowo do Tatuum, Reserved, Monnari, Qiosque czy innej Zary.
      Nie masz jakiejś koleżanki, żeby z tobą poszła, i ci podawała z wieszaka i od razu tez doradziła. We dwie może będzie łatwiej znaleźć coś pasującego, tym bardziej, że w sklepach wieszaki uginają się pod towarem.


      Ostatnio w Tatuum kupilam 2 pary fajnych, luźnych spodni w gumkę, ze sznureczkiem, z jakimś tam biżuteryjnym zakończeniem (ale gdybym potrzebowała, to mogę gumę szerokim pasem przysłonić).
      Obie pary spodni pasują na absolutnie wszelkie okazje,
      na wyjscie np w połączeniu z elegancką szyfonową bluzeczką, lub z gładkim topem, ale tez bardziej na co dzień np do pracy, na spotkanie z klientem, wtedy wystarczy zwykły biały podkoszulek. I też kwestia innych dodatków, np na wyjście duża marynarka i mała bizuteryjna torebka, a na co dzień mam dżinsową katanę i zamszową większą torbę w stylu szoper, albo listonoszka z materiału, plecak- zależy gdzie i w jakim celu idę.
      • pepsi.only Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 06:11
        Ostatnio miałam sytuację anegdotyczną, ale taką z rodzaju sympatycznych.
        robiłam zdjęcia, i na linii obiektywu stanęła mi .... zakonnica. Taka w srednim? dojrzałym? wieku. Jak zorientowała się, że byc może znajdzie się na moich zdjęciach, to odruchowo zdjęła fartuch i odrzuciła na bok, poprawiła tą płachtę biała wokół twarzy (czesc habitu).
        Zaczęłam się śmiać: o proszę kobieta, to zawsze kobieta. A ona na to, że to się nie zmienia, stan (zakonny) nie zmienia tego.
        I dobrze. Nie odebrałam tego nie wiem, jako próżność (?) . I wole tak, niż umartwianie się i ignorowanie takiej... żebym tez dobrze to nazwała... naturalnej potrzeby wyglądania ładnie, a też adekwatnie do sytuacji, czy zgodnie z okazją.
        ( to napisałam ja, pepsi- antyklerykał 🤪)


        Nie chcę być niegrzeczna, ale pomyśl Rannala o tym. Nie bądź jak uboga krewna, z w ciuchach wyjetych z szafy. Kup sobie coś ładnego, w czym poczujesz się wyjątkowo, i baw sie dobrze na weselu.
        • nuta15 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 09:23
          Pisałaś, że lubisz beże , brązy, ciemną zieleń i to jest dobry kierunek poszukiwań. Eleganckie spodnie i bluzka z miękkiego, lejącego się materiału w jednym z tych kolorów nie zrobią rewolucji w twojej szafie, ale na pewno wniosą trochę nowości i urozmaicenia. Te kolory są stonowane, uniwersalne, dobrze łączą się ze sobą, ale też z czarnym i granatowym, które pewnie dominują w twojej garderobie. Powodzenia w poszukiwaniach.
        • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:37
          > Nie bądź jak uboga krewna, z w ciuchach wyjetych z szafy.

          Skąd wiesz, że w ciuchach wyjętych z szafy Rannala będzie wyglądać, jak uboga krewna? Przecież nie napisała, jaką bluzkę koszulową chce założyć.

          Sharon Stone na zdjęciu też założyła koszulową bluzkę. Ona Ci przypomina jakąś Twoją uboga krewną?
          • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:55
            "Skąd wiesz, że w ciuchach wyjętych z szafy Rannala będzie wyglądać, jak uboga krewna? "

            Podejrzewamy ze osoba ktora nie lubi spódnic sukienek, nie lubi nic kupować, zle sie czuła w sukni ślubnej, miala jedna marynarkę, ma jedne czarne spodnie w szafie, generalnie grubym we wszystkim brzydko, nie posiada w szafie szykownych ciuchow w ktorych bedzie wygladala jak Sharon Stone.
            • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:16
              Rannala nie interesuje się modą, ale potrafi określić swoje potrzeby ubraniowe. Prawdopodobnie ma dobry gust i instynktowne wyczucie stylu, skoro przyznaje, że eleganckie czarne spodnie, które już ma, nie będą pasowały do okazji. To, że nie ma w szafie sukienek i spódnic, których nie lubi, dobrze o niej świadczy, bo ja znam parę osób, które szafy mają zawalone ciuchami, w których nie chodzą, bo albo źle się w nich czują, albo źle wyglądają.

              Rannala ma garderobę kapsułową - niewiele ubrań, które umiejętnie zestawia, żeby osiągnąć właściwy efekt.

              Rannalo, Planeta Cię kocha.

              Brenyo, ile Ty masz w szafie sukienek łyżwiarki?
              • brenya78 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:18
                Wygaszam cie. Jak bym chciała porozmawiać z LLMem to bym sobie porozmawiała z LLMem.
              • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:18
                Ciebie z resztkami jedwabiu w talii planeta kocha bardziej.
      • demodee2 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:34
        > Zastanawiam się dlaczego raz na jakiś czas, chocby raz na 5-7lat, nie chcesz kupić sobie czegos ladnego, a przede wszystkim zgodnie z okazją....

        Pepsi, przypominam, że wczoraj autorka napisała post, że chce kupić sobie na wesele czarne spodnie...

        > Myslisz ze lepiej niż w sukience poczujesz się w ciuchach wyciągniętych z szafy?!

        Przecież to napisała, a skoro napisała, to znaczy, że tak myśli.

        > W każdym razie idż do sklepu i spróbuj chociaz cos wybrac i przymierzyć kilka ubran. Najlepiej coś klasycznego. Od razu łącząc gore + doł.

        Przecież napisała, że nie zamierza kupować góry, bo już ją ma. Potrzebuje rady co do spodni.

        > Ostatnio w Tatuum kupilam (...) zależy w jakim celu idę.

        Fascynująca opowieść, ale co to obchodzi Rannalę?

        • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:39
          A jak twoje wpisy maja autorce pomoc?????
          • mysiulek08 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 16:46
            a jak twoje 🤣😋
            • gryzelda71 Re: Też wesele - spodnie 02.09.26, 17:10
              A twoje?
    • gatito_z_kato Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 21:42
      Dlaczego jak laska ma wywalone na ciuchy to od razu wszyscy uznają, że wygląda jak uboga krewna, szara mysz, albo się litują, że nic sobie nie chce ładnego kupić choć raz w życiu itp???
      Ja nie noszę spódnic i sukienek (jak długa, to majta się między nogami, a jak krótka to trzeba uważać, żeby się nie podwinęła czy coś), buty to głównie vansy, chodzę wyłącznie w spodniach, a jak jest ciepło to w krótkich spodenkach, nie mam nawet żadnej koszulowej bluzki a do tego dopiero na tym forum dowiedziałam się, że istnieją takie określenia jak np kardigan. I wcale nie chodzi o to, że mam tylko sportowe ciuchy, bo właśnie nie, ale są zwyczajne i proste, w mega minimalistycznym stylu. Nie noszę rzeczy we wzory, że świecących materiałów, koronek, falbanek, cekinów itp, a z kolorów akceptuję biały, czarny i granatowy. Nie noszę też tzw dodatków, właściwie zazwyczaj mój strój to koszulka, spodnie i marynarka. I tyle.
      Już kiedyś w podobnym wątku o tym pisałam i zaraz jakaś dobra dusza mnie zdiagnozowała, że mi się pewnie już nie chce dla chłopa starać. Tylko że ja zawsze się tak ubierałam. I śmiem twierdzić, że nie wyglądam jak chłop.
      Nie wiem, czy mam całkiem wyrąbane na ciuchy, bo np mega podobają mi się niektóre projekty od Margieli, ale zasadniczo ubrania w żaden sposób mnie nie definiują. Tak samo u innych - jakby ktoś zapytał mnie, jak były dziś ubrane moje koleżanki w pracy to powiedziałabym, że nie wiem, bo ja po prostu nie zwracam na to uwagi.
      • minivini Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 21:51
        Tak jak ty ubiera się 90% ulicy. Zimą to nawet 95.
    • minivini Re: Też wesele - spodnie 03.09.26, 21:49
      W czarnym kolorze nie wypada iść na wesele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka