miurielamirsa
09.09.26, 20:43
Dzisiaj ciężarówka (konkretniej chyba betoniarka) władowała się pod pociąg.
Sygnalizacja działała prawidłowo.
Kierowca tłumaczy się, że oślepiło go słońce.
Jedna kobieta nie żyje.
Czytam takie wiadomości, czasem biorę udział zawodowo przy takich wypadkach i się zastanawiam o czym myślą kierowcy dojeżdżający do przejazdów kolejowych.
Serio, nie rozumiem jak można się nie zatrzymać i nie sprawdzić czy jest bezpiecznie, nie widzieć znaków? Nie słyszeć sygnałów dźwiękowych?
Zdarza Wam się przejechać przez przejazd tak po prostu? Bez zatrzymania się i upewnienia, że jest bezpiecznie?