Dodaj do ulubionych

Dziś pizza na obiad!

20.01.05, 12:35
Ja czesto pozwalacie sobie i rodzinie na jedzenie tego typu? Czy jest to
wyjscie awaryjne czy np. dzien luzu gdzie nie gotuje nic poza zupa. Jak
odnosza sie do tego wasi mężowie i dzieci? Czy to standard czy atrakcja?
Bo ja dzis na obiad serwuje zupe pomidorowa A potem zamawiamy pizzę jak mąz
wróci z delegacji.
Obserwuj wątek
    • margarettka Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 12:38
      Ja myslalam ze robisz ta pizze smile) A jesli chodzi o zamawianie, to u nas jest
      to raczej cos ekstra smile No i tez kiedy nie chce mi sie w ogole gotowac, to albo
      nie jemy obiadu albo cos zamawiamy. Mezowi sie to jak najbardziej podoba wink No
      ale nie zdarza sie to zbyt czesto, bo niestety kasa kasa kasa kasa...
      • margarettka Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 12:39
        P.S. Oboje wolimy domowej roboty pizze, no ale nie zawsze mi sie chce...poza
        tym przy szalejacym 11 miesieczniaku jest to niemal wyczyn smile
        • ezagraj Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 12:43
          Ja dziś na obiad też mam pizze tyle że sama ją robię bo córa ma 8 tygobni i nie
          jem fast-fudu bo ja karmię piersia
          Na zamawianie szkoda kasy a poza tym jak karmie to mój mąż by sie nie zgodził
          na kupna bo małej by zaszkodziło.
          Pozdrawiam Edyta
    • koleandra Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 12:41
      Jak serwuje zupę pomidorową to nie serwuję już nic poza tym. Męża nie ma prawie
      w domu, zupa plus kanapki lub tosty mu wystarczą. Ada też uwielbia zupy, moze
      jeść 3 razy dziennie, ja tak samo. Nie bawię się na codzień w gotowanie
      dwudaniowych obiadów. A pizzę zamawiamy w niedzielę na kolacje albo w dni,
      kiedy robimy jakiś remont w domu czyli na gotowanie nie ma czasu.
      • koleandra Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 12:42
        A pizza to jak najbardziej atrakcja! smile
    • sowa_hu_hu Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 12:44
      ja pizzy nie umiem robić - raz próbowałam i niestety bleeeeeeeeee smile

      zup też nie umiem robić...

      za to drugie dania całkiem nieźle - chociaz takie rzeczy jak pierogi , jakies
      super duszone rolady - to tez nie umiem smile

      pizzy nie zamawiamy bo same niedobre w okolicy ale ostatnio pojechaliśmy i
      kupilismy dwie - pycha! ja nie ejstem jakąs wielbicielką - za to mój facet
      uwielbia pizze... na szczęście moje obiadki tez sobie chwali smile

      • przeciwcialo przepis dla sówki 20.01.05, 12:53
        Szybki przepis na pizze który zawsze sie udaję.
        Pół kostki świeżych drożdzy, łyzeczke cukru, 2-3 łyzki mąki i szklanka ciepłej
        nie gorącej wody. Drozdze rozetrzec z cukrem dodac resztę i zostawić do
        wyrosnięcia. W międzyczasie przygotowac wierzch do pizzy, zetrzeć ser itp.
        Jak wyrośnie dodawać mąkę( ok40-50 dkg)do odpowiedniej konsystencji. Nie może
        sie rozłazić ani być twarde- tak na wyczucie. Dodać szczypte soli i 3-4 lyzki
        oleju. wyrobić. Podzielic na dwie części i wyłożyc balche, można rozwałkowaci
        wtedy ułożyc. Wierzch posmarowac przecierem pomidorowym iwrzucic cos na
        wierzch, posypac ziołami i serem i wrzucic do piekarnika na jakies 25 min. Z
        grugiej połowy zrobic druga pizze.
        • sowa_hu_hu Re: przepis dla sówki 20.01.05, 14:05
          dziekujeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee smile

          tyle że ja drożdżowego ciatsa nigdy nie robiłam... wyrabiac nie umiem i boje
          sie drożdży smile

          ale może spróbuje - MÓJ byłby zachwycony!
    • ligia76 Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 12:53
      Teraz dość rzadko (mąż jada obiady w pracy, starszy syn w szkole).
      Kiedyś pizza, chińczyk, KFC i inne "paskudki" były na porządku dziennym.
      Gospodyni ze mnie niestety okropna smile

      Pozdrowienia
      Ligia
      • aniacichy Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:07
        U nas pizza "zamawiana" jedynie w weekendy na kolacje, ale sporadycznie.
        Na obiad raczej robię sama. A dzisiaj na obiadek gulasz z pieczarkamismile

        pozdrawiam
        Ania
    • gagunia Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:00
      u mnie jednodaniowe obiady to norma. w zyciu nie stalabym nad garami pol dnia,
      zeby gotowac zupe i drugie. Chyba, ze zostanie mi jakas resztka miesa z
      poprzedniego dnia to maz zjada cos na ksztalt 2 dan.
      jesli jest sama zupa, maz zjada z chlebem, zwykle dwa talerze. Mnie i Mlodemu
      wystarcza jeden smile Staram sie robic bardzej zawiesiste zupy, a nie jakies
      wodzianki-kartoflanki. Zwykle jak jest zupa to cos tam przekaszamy na kolacje.
      Przy drugim daniu kolacja sie raczej nie zdarza, bo jemy obiad pozno 16:30-17.

      Pizza czy mrozonki typu pierogi zdarzaja sie 1-2 razy w miesiacu. Kiedy
      mieszkalismy w miescie pizza bywala czesciej - zamawiana z pizzeri. Teraz nie
      mam takie mozliwosci, wiec albo robie wlasnorecznie albo kupuje mrozona i
      dorzucam do niej sporo od siebie smile Dziecko jest za male na takie wynalazki.
      Jedyne co lubi z fast-foodow i na co mu pozwalam to frytki.
      • verdana Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:19
        Ja też nigdy dwudaniowych obiadów nie gotuję. Po co? Żeby więcej kalorii zjeść?
        A potem narzekać, ze dziecko niejadek, bo po zupce już kotlecika nie chce?
        Pizzę zamawiam od świeta, przede wszystkim ze wzgledu na cenę. Bo wbrew
        pozorom, pizza nie nalezy do dań niezdrowych, to nie hamburger z frytkami -
        wiec tu oporó żadnych nie mam.
        Ale w domu nie zrobię, bo mi się nie chce.
    • martaglowacka Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:18
      U nas raz w tygodniu (tak około). Głównie z mojego lenistwa smile Zupy wtedy tez
      nie ma smile
      • alex05012000 Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:23
        chciałabym bardzo zamawiać pizze na obiad, ale mnie na to nie stać! w w-wie
        zamawiane pizze są drogie, a te mrożone nam nie smakują...
    • triss_merigold6 Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:27
      Czasami, ze 2-3 razy w miesiącu zamawiam z osiedlowej pizzerii a nie z sieci.
      Jak zupełnie nie mam ochoty gotować to kupuję pierogi albo naleśniki + surowka
      i też jest obiad.
    • e_r_i_n Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:38
      W tygodniu nie gotuje obiadow codziennie - synek je w zlobku, my jemy co
      popadnie smile Czasami jest to pizza (ale srednio moze 2 razy w mcu - mamy
      korzystna oferte z racji miejsca zamieszkania smile ), czesto jakies gotowe
      jedzenie - pierogi mrozone, czy tez "dania świata' Hortexu (polecam danie
      polskie).
    • yola66 Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 13:56
      My zamawiamy od czasu do czasu w tygodniu, czasami w weekendy idziemy do
      osiedlowej pizzerii. Ja uwielbiam włoską kuchnię - także pizzę. Mój prawie
      dwuletni syn podziela mój zapał, bo chociaż niewiele mówi to słowo peepe
      (oznaczające pizze) jest od dłuższego czasu w jego słowniku. Dodam jeszcze, że
      to jedyna potrawa, którą mój niejadek z chęcią je.... a więc chociaż nie zdrowo
      to czasami zamawiamy!
    • umasumak Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 14:02
      A ja pizze robię sama. Wogóle gotowanie mnie nie przeraża. Jestem bardzo szybką
      kucharką. Czasem mam "napady" weny kucharskiej i wtedy np cały dzień
      przygotowuje kilka dań w hurtowych ilościach (gołąbki, pierogi, pulpety w sosie
      pomidorowym itp), następnie to wszystko porcjuje i zamrażam. Oprócz tego
      dostaje często od teściowej takie gotowe obiadki do zamrażania. Takie domowe
      mrożonki to fantastyczna sprawa. Są dużo tańsze od kupowanych i chyba jednak
      smaczniejsze. No i załatwia mi to problem, kiedy nie mam czasu na gotowanie,
      albo kiedy jest ładna pogoda i wolę całe przedpołunie spędzić z Anielką i Gamą
      na spacerze. Pzdr
      • milarka Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 14:19
        Umo,
        też robię od czasu do czasu jedzonko w hurtowej ilości i zamrażam. Jestem
        szczęśliwa, kiedy mam pełno takich mrożonek w zamrażarce i nieszczęśliwa, kiedy
        zaczynają się kończyć.
        Ale miewam też mrożonki kupne - kluski z mięsem, pierogi (dawniej 'Kucharek'
        teraz je przejęła 'Malma' - są na prawdę pyszne), od czasu do czasu mrożonka
        typu danie świata.
        Pizzę czasami zamawiamy, choć ostatnia to była chyba już dość dawno.
    • umasumak Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 14:18
      Właściwie nie odpowiedziałam na zasadnicze pytanie wink). Otóż owszem czasem
      pozwalamy sobie z rodzinką na takie niedomowe jedzenie. Tylko, że wtedy zawsze
      łączy się to z jakimś wypadem. Uwielbiamy robić sobie w niedzielę wycieczki po
      okolicach i przy okazji zwiedzamy teren gastronomicznie wink). Wtedy mam
      oczywiście wolne od kuchni. Robimy tak mniej więcej 2 razy w miesiącu, w lecie
      nawet co tydzień smile). Pzdr
    • nitka111 Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 14:55
      Hmm, kupna bardzo rzadko, ale domowa owszem. Mam miskę do drożdżowego firmy
      Tupperware w której zawsze się udaje, ą przygotowanie + pieczenie to 20 minut.
      Pizzę traktuję jak coś szbkiego do przygotowania, jak nie ma czasu na nic
      więcej.
    • mika_p Re: Dziś pizza na obiad! 20.01.05, 15:10
      U mnie ostatnio mniej wiecej raz w tygodniu.
      Primo, straszliwie późno wstaję i często nie mam po prostu czasu, żeby coś
      zdązyło się ugotować przed powrotem męża z pracy. Co prawda, ostatnio staramy
      się robić zakupy poprzedniego dnia i podgotowuję coś wieczorem, ale nie zawsze
      to wychodzi.
      Secundo, od niedawna jest w mieście taka sympatyczna pizzeria, z której po 3
      kwadransach od zamówienia za 15 zł dostajemy smaczną pizzę z dwoma sosami.
      Koszt porównywalny do normalnego obiadu, więc nie mam za bardzo skrupułów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka