Dodaj do ulubionych

BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!!!!!!!

27.02.05, 21:09
Po pierwsze przepraszam, że to będzie w każdym forum, ale sprawa jest bardzo
ważna.
Zaginęło dziecko mojej koleżanki. Najprawdopodobniej jest z ojcem. Zabrał ją
4 miesiące temu(8 dni po jej pierwszych urodzinach) i od tego czasu nie
widzała małej. W tej chwili wykorzystała większość możliwych legalnych
środków na odnalezienie Kamili.
Jeśli znacie organizacje, które pomagają ludzim odzyskać porwane dzici
byłabym wdzięczna za jakiś kontakt.
Obserwuj wątek
    • 18lipiec Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 07:32
      Nie wiem czu dobrze mi się wydaje ale jak dziecko zabiera ktoś obcy to jest to
      zaginięcie, a jak zabiera je rodzic to może byc co najwyżej wycieczka.
      • szymanka Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 08:28
        taa... czteromiesięczna wycieczka
        • inia25 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 08:45
          może po prostu dookoła świata co?

          może najlepiej zamieścić na zobaczcie zdjęcie porwanej dziewczynki i wkleic tu
          link. Później ggo porozsyłamy gdzie się da. Co wy na to?
      • joasiiik25 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 08:59
        oj lipiec malo jeszcze wiesz...
        • 18lipiec Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 09:01
          Ty za to odznaczasz się ogromną wiedzą, pani mgr z grudnia 2004...
          • umasumak Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 09:04
            Nie zaśmiecajcie tego wątku.
          • joasiiik25 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 09:05
            z grudnia 04??????
            eeeeeeeeeeeee cos ci sie pomylilo-
      • moofka Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 09:12
        18lipiec napisała:

        > Nie wiem czu dobrze mi się wydaje ale jak dziecko zabiera ktoś obcy to jest
        to
        > zaginięcie, a jak zabiera je rodzic to może byc co najwyżej wycieczka.
        >
        ______________________
        jesteś az tak głupia czy az taka bezczelna czy az tak gruboskórna?
        a może wszystko razem?
        tylko po co narzucasz sie w kazdym watku z tym swoim chamstwem?
        • 18lipiec Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 09:15
          moofka napisała:

          > 18lipiec napisała:
          >
          > > Nie wiem czu dobrze mi się wydaje ale jak dziecko zabiera ktoś obcy to je
          > st
          > to
          > > zaginięcie, a jak zabiera je rodzic to może byc co najwyżej wycieczka.
          > >
          > ______________________
          > jesteś az tak głupia czy az taka bezczelna czy az tak gruboskórna?

          Tak głupia, bezczelna i gruboskórna.

          > a może wszystko razem?
          > tylko po co narzucasz sie w kazdym watku z tym swoim chamstwem?

          A co Cię to obchodzi?
        • sowa_hu_hu Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 01.03.05, 13:49
          ojciec zabrał dziecko i mam rozumiec nie kontaktował sie z matką?
          wiadomo że oboje rodzice maja takie same prawa do dziecka ale chocby nie wiem
          jakim dobrym ojcem był ten facet to tylko kretyn zabiera dziecko matce(albo tez
          matka ojcu)
          nie wazne jakie sa między nimi stosunki... kazdy normalny człoowiek powinien
          wiedziec że "strata" dziecka to najgorsze co sie moze przytrafić!
          a co to dziecko musi czuć? bez mamy...
          co za bezmyslność!
          no chyba ze matka znęcałaby sie nad dzieckiem itp - wtedy rozumiem... ale
          zakładam ze w tym przypadku tak nie było...

          wypoiwedzi na temat wycieczki nie skomentuje


          ps.niestety nie potrafie pomóc sad
          będe kciuki trzymac żeby sprawa sie rozwiązała...
    • girlie73 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 08:53
      Witam,

      Wrzuciłam na wyszukiwarkę hasło 'zaginione dzieci'.

      Pojawiło się informacje o tematycznych stronach internetowych.
      Znalazłam tam m.in. info, że m.in. Fundacja ITAKA zajmuje się takimi sprawami.

      Powodzenia,

      Justyna
      • ewa216 Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 09:16
        Myślę,że 18lipiec chodziło o to , że jeśli ktoś z rodziny zabiera dziecko to
        nie jest to porwanie i policja i tak nic z tym nie zrobi.
        • 18lipiec Re: BŁAGAM POMÓŻCIE - ZAGINĘŁO DZIECKO !!!!!!!!!! 28.02.05, 09:20
          Nie,ja jak zwykle chciałam dokopać bo jestem głupia.
          Widzisz,cokolwiek się nie napisze pod nickiem 18lipiec,to zawsze znajdzie się
          jakaś życzliwa i uświadomi jaka jestem głupia.
          • bei Dziewczyny- to forum... 28.02.05, 14:00
            każdy moze napisac co chce...czy nie widziecie, że lipiec dla podtrzymanai
            dyskusji jest w opozycji...ona te forum OŻYWIA...a jak ktos nie przepada za
            taka polemiką- moze przeczytac..i przemilczeć...przeciez z emam ma emanowac
            kulturka....-każda kobieta chce byc kobietą z klasąsmile

            smilesmile
            a jeśli chodzi o tate terrorystę- mysle, że forum to dobre miejsce do
            nagłosnienia tej sprawy- jeśli jest pewnosc- że tak jest- jak pisałas...
            • melka_x Re: Dziewczyny- to forum... 28.02.05, 14:13
              Bei daj spokój z ozywianiem watkow, akurat ten jest o zagineciu rocznego
              dziecka.

              Fundacja ITAKA. Rozumiem, ze policja nic nie wskorala, poza inna pomoca, sadze
              ze w fundacji Twoja znajoma powinna dostac namiary na prywatnych detektywow,
              ktorzy prowadzili juz podobne sprawy.
              • bei zaginęło dziecko- ale trzeba mieć pewnosc- ze tak 28.02.05, 15:01
                wląśnie jest...i mam nadzieje, ze o taką sprawe chodzi- że jakiś niefrasobliwy
                tata przywłąszczyl wspólne dobro...
                bo ja znam sytuacje- gdzie tata mial prawa do dziecka- mama na wskutek swojej
                działalnosci je utraciła( nie będe pisac- co robiła- bo to niegodne
                kobiety)...nie chciałą tacie dziecka oddać... w końcu wzial sobie je ze
                szkoly....a mama wpierw nie waidomo gdzie pojechala...i co robila...a po
                miesiacach wszczeła larum- że tata ukradl jej dziecko...Wiem- to zdarza sie
                rzadziej...ale teraz jestem ostrożna- czy osoba piszaca watek- jest pewna że
                sytuacja jaka opisała jest faktyczna??
                • nana81 Re: zaginęło dziecko- ale trzeba mieć pewnosc- ze 28.02.05, 22:30
                  gDYBYM NIE MIAŁA PEWNOŚCI TO NIE PISAŁABYM O TYM!!!!!!!!!!!!!DLA MNIE TO
                  LOGICZNE!!!!!!!!!!!!!!!1
                • g_kasia Re: zaginęło dziecko- ale trzeba mieć pewnosc- ze 01.03.05, 12:15
                  bei... tutaj jedyna patologia to ta, że zamiast zastanowić się jak można pomóc
                  komuś, to się kłócą...

                  a jest faktycznie tak, jak napisała autorka wątku...

                  Jeżeli nadal Ci brak dowodu - zobacz artykuł w ostatniej Tinie...
    • nana81 Jestem załamana!!!!!!!!!!!!!!1 28.02.05, 22:27
      wiecie co myślałam że chociaż w tkiej sprawie nie będzie w wątku wywodów na
      temat kto i dlaczego jest głupszy. Ciężko sobie wyobrazić czteromiesięczną
      wycieczkę bez zgody jednego z rodziców. Bez względu na nick do jasnej cholery
      doprowadza mnie to jka ktoś się wcina chociaż nie ma nic do powiedzenia na
      temat. Nie prosiłam o stwierdzenie co to jest tylko gdzie szukać pomocy!!!!!!!!!
      Dziewczyny co wam to daje, że z kolejnego wątku robi się śmieciowisko i wielką
      awanturę. Znajdźcie się w położeniu Dagmary i i bez względu na to czy to jest
      wycieczka, porwanie, uprowadzenie czy zaginięcie zmilczcie trochę bo nie
      jesteście sobie w stanie wyobrazić nawet co ona przeżywa. Zresztą ja też nie
      jestem w stanie tego sobie wyobrazić. PROSIŁYŚMY TYLKO O POMOC I ZA TO DZIĘKUJĘ
      • bei O.K...przepraszam Cie... 01.03.05, 12:41
        ocenialam z perspektywy moich doswiadczen- kiedys zaangażowałam sie w pomoc-
        która okazala sie dzialaniem przeciw- prawu- a ja i moje grono mialo jak
        najlepsze intencje...
        pomysl- by fotki dziecka umiescic na zobaczcie- i wklejac linki gdzie sie da-
        jest dobry...prowadze bogata korespondencje- gdybym miala fotkę- mogłabym tez
        pocztą mailowa rozsyłac....
        Jęsli to jest taka sytuacja- jak napisałas- to pozostaje mi gorąco wspólczuc
        Mamie tego dziecka....to jak...bedzie fotka na zobaczcie????????????
      • tynia3 A ja się NIE DO KOŃCA zgadzam! 01.03.05, 12:50
        Po pierwsze - prawa rodzicielskie przysługują obojgu rodzicom, bo orzeczenia
        sądu w tej sprawie jeszcze nie było, więc nie ma nakazu, by odebrać dziecko.
        Poza tym, jak matka z dzieckiem odchodzi, to nikt alarmu nie robi... prawda?
        Po drugie - ojciec wybrał koszmarny sposób walki o córkę, ale widać był
        zdeterminowany, co go nie usprawiedliwia, ale...
        Po trzecie - nikt nie zna relacji mąż - żona, więc nie ma co się opowiadać od
        razu po jednej stronie. Sprawa trafi do sądu i sąd rozstrzygnie jak ma wyglądać
        kwestia władzy rodzicielskiej i mażeństwa.
        Po czwarte - zły mąż nie równa się zły ojciec. Niestety, ojcowie nie mają
        łatwo, prawda? Prawda.
        Po piąte - dlaczego od razu twierdzi się, że ojciec jest psychopatą co namniej?
        A sa na to dowody? Potwierdzone? Inne niż relacje matki dziecka?
        Po szóste (to już na koniec) - Tina nie jest ŻADNYM wiarygodnym źródłem
        informacji! Media mają w tym tylko interes (patrz: czysty biznes).

        Współczując matce, starałam się pokazać też drugą stronę medalu.

        pzdr
        • nana81 Re: A ja się NIE DO KOŃCA zgadzam! 01.03.05, 13:56
          Wielkie dzięki jeszcze raz dziś wieczorem założymy wątek w zobaczcie. Zgadzam
          się z tynią - tina nie jest gazetą która może mieć wiarygodne info. Jedyne o co
          chodziło to to że tam aktualnie jest reportaż o nich. Problem polega na tym że
          niestety im większy szmatławiec tym większe grono zwolenników dlatego
          paradoksalnie najlepiej zainteresowć taką sprawą brukowce(kolejne niestety).
          Poza tym np. newsweek też poinformowany i czekamy na tel. Kolejna sprawa
          rozumiem wasze wątpliwości ale ja ich relacje znam i wiem, że to nie
          jest "wycieczka" i dziecko trzeba odnaleźć jak najszybciej bo nie jest to też
          tatuś walczący o swoje prawa.
        • umasumak Tynia.... 01.03.05, 15:50
          ... ale żeby wyrok zapadł, trzeba reprezentantów obu stron, a to jak widać jest
          nie osiągalne, prawda? Tatuś uprowadził dziecko, bo inczej nazwać tego się nie
          da. Zabranie rocznego dziecka od matki jest uprowadzeniem. On o swoje prawa
          mógł walczyć inaczej, nie koniecznie unieszczęliwiając przy tym swoją córkę
          • sowa_hu_hu uma 01.03.05, 15:53
            zgadzam sie w całej rozciagłości
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka