Dodaj do ulubionych

Dałam plamę?

29.03.05, 21:45
Wybrałam się dzisiaj z dzidzią na relaksacyjny spacer i spotkałam moją
kuzynkę, która szła ze swoją przyjaciółką. Przyjaciółką, którą miałam okazję
poznać kilkanaście lat temu. Kuzynka mówi - chyba już się znacie, a ja na to
że miałam już kiedyś wątpliwą przyjemność. Owa przyjaciółka zaraz z pazurami
na mnie - czego od niej chcę, dlaczego przyjemność ta była wątpliwa? To są
sprawy sprzed kilku lat, ale tkwią jak zadra w moim sercu (mam nadzieję, że
się na tą osę już nie natknę). Oczywiście moja droga kuzyneczka trzyma stronę
psiapsióły, bo z nią ma od zawsze większy kontakt niż ze mną (nas łączy tylko
pokrewieństwo) - i w końcu ja wyszłam na wredną babę. Pierwszy raz w życiu
dałam do zrozumienia komuś, że nie mam z nim przyjemności - i od razu mnie
oceniono tak jakbym była potworem - kuzynka mi wysmarowała takiego sms'a, że
poczułam się jak małe dziecko. Mam mieszane uczucia - nie wiem, czy ma to po
mnie spływać, czy może mam się przed osą ukorzyć? Czy faktycznie zrobiłam
źle, że wyraziłam swoje uczucia?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Dałam plamę? 29.03.05, 21:49
      Jak babę rzadko spotykasz trzeba sobie było dać spokój... Faktycznie teraz cała
      rodzina może Cię mieć za zołzę...
      • sheenaz Re: Dałam plamę? 29.03.05, 21:54
        nie przejmuj się!
        większą obłuda jest słodzić komuś kogo się nie lubi.
        jezeli miałaś faktycznie wątpliwą przyjemność poznać ową panią to nie masz czym
        sie przejmować.
      • lusia79 Re: Dałam plamę? 29.03.05, 21:58
        Może..... Ale siedziało to we mnie - i pierwsze co mi się nasunęło do mojej
        łepetyny to właśnie ten tekst. Dało mi kiedyś babsko powody do takiej reakcji i
        jakoś tak niefortunnie wyszło sad (chyba podświadomie czekałam na spotkanie z
        nią i miałam ochotę jej siknąć)
    • ursgmo Re: Dałam plamę? 29.03.05, 21:57
      Ależ skąd , czy to każdy musi byc grzeczny i uprzejmy całe życie ? Nie.
      Musiałaś mieć ważny powód skoro złość tkwiła w Tobie tyle lat. Jeśli ona kiedyś
      pozwoliła sobie na "coś" w stosunku do Ciebie, to chyba miło było wetknąć
      szpilkę smile I tak trzymać i nie przepraszaj .
      • lusia79 Re: Dałam plamę? 29.03.05, 22:00
        Jesteście fantastyczne! Dzięki smile
      • evee1 Re: Dałam plamę? 31.03.05, 08:03
        ursgmo napisała:
        > Ależ skąd , czy to każdy musi byc grzeczny i uprzejmy całe życie ? Nie.
        Sorry, ale ja mam zupelnie odmienne zdanie. Ja uwazam, ze trzeba byc milym i
        uprzejmym, bo wtedy milej sie zyje. Co wazniejsze znacznie milej zyje sie w
        otoczeniu ludzi uprzejmych. O ile jest to mozliwe i nie jestesmy mieszani z
        blotem (a raczej nic takiego nie mialo miejsca), to zawsze lepiej byc uprzejmym
        niz kasliwym. Ja nie mowie, ze trzeba byc od razy slodka ulepa i wic sie w
        poklonach, ale mozna bylo po prostu powiedziec "tak, znamy sie".
        Czy cos poza satysfakcja z wklucia szpili przez to osiagnelas? I naprawde taka
        satysfakcja jest taka budujaca?

        > Musiałaś mieć ważny powód skoro złość tkwiła w Tobie tyle lat.
        > Jeśli ona kiedyś
        > pozwoliła sobie na "coś" w stosunku do Ciebie, to chyba miło było wetknąć
        > szpilkę smile I tak trzymać i nie przepraszaj .
        • ewa2233 Nie będę tak wspaniała w swej opinii 31.03.05, 08:34
          Myślę, że mogłaś sobie tą "wątpliwą przyjemność" darować.
          Pomyśl jak się poczuła Twoja kuzynka?
          Zachowała się jak należy, a Ty z takim tekstem!
          Jeśli miałaś jakieś żale do kogoś - trzeba je było wyjaśniać lub "dopiekać"
          w cztery oczy, albo dać sobie spokój.
          Tobie to niewiele dało (coś Cię jednak męczy) a zrobiło kuzynce przykrość.
          Jak zrozumiałam z postu - stara sprawa dotyczyła tylko 2 osób, więc trzeba było
          ją zostawić i nie wywlekać przy innych, "przy okazji".
          Jestem na NIE - z takim zachowaniem.
          ------------------------------------------------------
          çççççççççççççççççççççĂçççççç
          • twinmama76 Re: Nie będę tak wspaniała w swej opinii 31.03.05, 08:45
            Zgadzam sie całkowicie. Osobiste porachunki powinno sie załatwiac na privie wink
            A twoja kuzynka w tej całej sytuacji musiała się czuc bardzo nieciekawie.
            • lusia79 do evee, ewa, twinmama 31.03.05, 10:10
              No cóż. Niby mogłam to załatwić na priva. Jednak moja kuzyneczka jest
              wtajemniczona w całą sprawę, niegdyś ją poinformowałam o wybrykach jej
              przyjaciółki (nawet miała z nią rozmawiać o tym co jest powodem jej niechęci do
              mnie - czy rozmawiała - nie wiem). Toteż było dla mnie jaknajbardziej
              naturalne, że ona będzie świadkiem mojego nieco cholerycznego wystąpienia. Bo
              choleryk najpierw mówi, a potem myśli - niestety. Teraz już nic z tą sytuacją
              nie zrobię. Trudno - następnym razem dobrze pomyślę zanim komuś wbiję szpilę.
    • ulkapolla Re: Dałam plamę? 31.03.05, 10:26
      A ja bardziej sobie cenie szczerosc niz sztuczna uprzejmosc podchodzaca pod
      falsz. Moim zdaniem nie zrobilas nic zlego.
      • ewa2233 do Ulkapolli 31.03.05, 12:49
        Oczywiście, że to nic ZŁEGO zachować się niekulturalnie.
        Nie chodzi o dobro i zło.
        Chodzi o przykrość wyrządzoną kuzynce. PRZYKROŚĆ nie ZŁO!
        Nie chodzi też o sztuczną uprzejmość - raczej wysiłek, by być obojętnym.
        Czy to, że np. nie lubisz szefa i uważasz go za głupka spowoduje, że mu
        będziesz to oznajmiać przy każdym spotkaniu?
        Bo gdy to przemilczysz będziesz swe zachowanie uważała za fałsz i obłudę ? smile
        Czy może "gadka prosto z mostu" dotyczy tylko koleżanek i znajomych,
        a szefa nie ? smile
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • ulkapolla Re: do Ulkapolli 31.03.05, 19:07
          Niestety mam taki paskudny charakter, ze mowie prawde w oczy wszystkim, co nie
          znaczy, ze na kazdym kroku kazdego obrazam. Ale nigdy nie jestem mila na sile
          czy dlatego, ze tak wypada. Poza tym jest roznica pomiedzy nazwaniem kogos
          glupkiem a stwierdzeniem "watpliwa przyjemnosc". A to, ze kuzynce zrobilo sie
          przykro to juz jej problem. Autorka postu miala zatarg z kolezanka kuzynki a
          nie z nia.
    • 18lipiec Hehe ale jej pojechałaś..... 31.03.05, 13:03
      w sumie nic złego - jeśli naprawdę macie jakieś zatargi to ok, poza tym to co
      powiedziałaś i tak było delikatne...

      eheh ale ogólnie podoba mi się, fajnie jej powiedziałaś...
    • mufka51 Re: Dałam plamę? 01.04.05, 19:44
      Nie dałaś plamy.Gratuluje odwagi tez bym tak chciała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka