Dodaj do ulubionych

Ile w nas pokory?

03.04.05, 23:13
Jest mi naprawdę przykro,że w taki dzień dzień zadumy i pokory widzę na forum
zażarte kłótnie i wyzywanie siebie nawzajem .....

Trochę pokory....szacunku....

Zaduma nad wszystkim co się wydarzyła w ostatnich dniach jest oznaka mądrości
i dojrzałości, proszę zapalmy świeczkę Papieżowi i naprawde nie wdawajmy się
w głupie posty i tak nie ważne dyskusje...

Troszke pokory....


[*]
Obserwuj wątek
    • cytrynka3 Re: Ile w nas pokory? 04.04.05, 00:01
      Popieram.
    • joa.joa Re: Ile w nas pokory? 04.04.05, 00:08
      No właśnie?
      Nie zaglądałam tu od wczorajszego południa, bo... same wiecie co się wydarzyło.
      Weszłam teraz (podobnie jak inna emama) dopisać się do kondolencji i co widzę?
      [A przy okazji : sheenaz! chodź, zobacz co to jest pyskówka!] Wpisałam wczoraj
      tylko to, co myślę o kimś pod nickiem "lipiec18" tzn.że zaspokaja tu jedynie
      masochistyczne potrzeby bycia poniewieraną (wczoraj np.mocno narzekała na
      monotematyczność i nudę w TV) i że musi być szalenie samotną osobą w realu.
      Niestety, wątek został chyba usunięty, za to pojawił się ten.
      Widzę, że tradycyjnie lipiec jest w swoim żywiole - dzieli się ze
      światem "kontrowersyjnymi" poglądami i zbiera ulubione baty wink Nie pozostawia
      żadnego (najbardziej bezsensownego) postu bez odpowiedzi - ciekawe komu tak
      usilnie chce coś udowodnić? Kulturę, wrażliwość i inteligencję człowieka można
      poznać także po tym, jak reaguje na żal i ból innych. Nie trzeba chwalić się
      wykształceniem, ani ilością przeczytanych książek, aby być autorytetem i mieć
      szacunek ludzi. Bierz przykład z Papieża, dziewczyno!
      Powtarzam więc, że należy jej współczuć...
      Tak po ludzku, nie tylko po chrześcijańsku...
      Pozdrawiam i idę spać.
      • sheenaz joa.joa 04.04.05, 01:54
        po przemyśleniu sprawy WIELKIE PRZEPRASZAM
        chodziło mi o to, że Lipiec założyła wątek na temat czegoś innego, a nie
        prosiła o wycieczki osobste.
        może faktycznie za mocno zareagowałam.
        jeszcze raz sorka.
        • joa.joa Re: joa.joa 04.04.05, 10:13
          Nie ma problema, pozdrawiam smile
    • bea.bea Re: Ile w nas pokory? 04.04.05, 00:23
      Lubie zaglądać do "De mella" kiedy mi źle....i coznalazłam .....

      "Zdarzało się , że wielu hałaśliwych przybyszów zakłócało poważne milczenie
      klasztoru.

      Przeszkadzało to uczniom, ale nie Mistrzowi,
      który wydawał się jednakowo zadowolony za zgiełku, jak i z milczenia.

      Pewnego dnia rzekł do protestujących uczniów:
      - Milczenie nie jest nieobecnością dźwięków, lecz nieobecnością własnego "ja""
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka