Dodaj do ulubionych

Córki dorastające...

10.05.05, 22:08
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=23521762&v=2&s=0
Mam dwie.
Jak pogodzić w przyszłości troskę o ich życie i zdrowie z potrzebą ich...
samodzielności... indywidualności...?
Obserwuj wątek
    • 18lipcowa Re: Córki dorastające... 10.05.05, 22:17
      Wiesz, sama byłam taką dorastającą córką jeszcze niedawno i pamiętam batalie z
      rodzicami o tą swoją niezależność. Z tym że nie jak miałam lat 20 tylko 16.
      Strasznie chciałam być samodzielna, niezależna. I wcale się rodzicom nie
      dziwię, bo jak miałam 16 lat to byłam głupia. I wcale się im nie dziwię bo
      obecnie mam lat 24 i sama boje się o brata jak nie wraca na noc i boję się o
      rodzicow jak gdzieś idą pobalować albo wyjeżdzają i boję się o faceta jak
      gdzieś daleko wyjeżdza.
      Jak miałam 20 uczyłam się, pracowałam, nocowałam u chłopaka.20 lat to już takie
      wiek że raczej się nie ma o co martwić. Mieli do mnie zaufanie bo nigdy żadnego
      numeru nie odwaliłam. Nie ciągnęło mnie do głupot.Fakt upiłam się jak szpadel,
      spróbowałam tego i owego ale zawsze sie kończyło na próbach.

      • 18lipcowa Re: Córki dorastające... 10.05.05, 22:22
        Jak to pogodzić. No trzeba mieć zaufanie i rozmawiać. Obserwować. Nie da rady
        zamknąć w domu, pilnować.To da odwrotny efekt. Liczyć na ich zdrowy rozsądek i
        uczulić na te "niebezpieczne" sytuacje. Sama wiesz jakie masz córki. Podatne na
        wpływy czy nie? Szukające akceptacji poza domem? Jakie maja towarzystwo?
        Buntują się?
        • verdana Re: Córki dorastające... 10.05.05, 22:54
          Dla mnie w ogóle zabranianie czy pozwalanie na coś studentkom to absurd. Jest
          to wykorzystywanie nie autorytetu, a kasy - my cię utrzymujemy, to masz zyć tak
          jak my chcemy.
          Krótkowzroczne i idiotyczne - trzeba pogodzić się z tym, ze dzieci są dorosłe i
          maja prawo do własnego życia, własnych wyborów i własnych głupstw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka