Piękny artykuł. Właśnie dlatego zawsze uważałam, że "siedzenie z dziećmi w
domu" jest bardzo wymagającym intelektualnie zajęciem: to jest ciągłe
odkrywanie świata wraz z dziećmi. I ich oczami, co dla naszych dorosłych
umysłów może być niezłym wyzwaniem. Rzecz w tym, żeby "umieć się dziwić", nie
przyjmować bezkrytycznie otaczających nas zjawisk, ale ciągle drążyć, co kryje
się pod ich powierzchnią.
A przy okazji - jak się robi wulkan z sody i octu???????????? Pani Magdo,
pozdrawiam dzieciaki