soffica
16.10.05, 10:27
Mam pięciomiesięczną córeczkę, po macierzyńskim wróciłam do pracy. Malutka
została z nianią. Moja pensja to podstawa + comiesięczna premia zależna
od "widzimisię" szefowej (masz dłuższy urlop czy zwolnienie premii nie
dostajesz). Podstawa wystarczy tylko na opłacenie opiekunki i dojazdy. Po
dwóch tygodniach pracy dziecko zachorowało - trafiłam z nią na dwa tygodnie
do szpitala i jeszcze jestem z nią w domu na zwolnieniu. Spodziewam się, że
jeżeli tak dalej pójdzie moja pensja wystarczy tylko na nianię i dojazdy do
pracy (po 2 godziny w każdą stronę - tak że w domu nie ma mnie ok 11.12
godzin). Co zrobić? Zrezygnować z pracy i zająć się dzieckiem, czy trzymać
się roboty,zarabiać tylko na nianię i dojazdy i czekać na lepsze czasy aż
mała podrosnie i pójdzie do przedszkola i wtedy z pensji co nieco zostanie?