aniutka009
16.10.05, 19:21
Mój mały chłopczyk ma rok i 2 miesiące, i juz widzę że trzeba mu zpałeniać
czas..Tera coraz zimniej i czasem taka szaruga że nasze codzienne spacerki sa
odwoływane..I zaczęłam organizować czas:
1.Zapisałam Adasia do szkoły angielskiego-metoda Helen Doron- tylko 0,5
godziny raz w tygodniu-ale super zabawa!!!!Koszt:20 zł za lekcje więc nie
jest aż tak źle-a małemu sie podoba
2. Malowanie kredkami - taki duzy papier kładziemy na podłodze i malujemy
3. Tance i spiewanie..
Chciałabym go zbarac do takiego gaju dla dzieci z kulkami iwogole-ale nie
wiem czy nie jest za malutki..W sumie chodzi juz, wszytsko rozumie,biega..ale
nie wiem czy go tam wpuszcza ze mną??
A wy gdzie chodzicie z maluszkami???
Pozdrawiamy