kama_mama
18.10.05, 23:54
Jesteśmy po ślubie 7 lat mieliśmy gorsze i lepsze chwile jak w każdym
małżeństwie,ale traz jestem w 100%pewna że kocham swojego męza.Sprawdził się
w bardzo trudnych chwilach mojego życia,pomógł mi fizycznie i
psychicznie.Moga na nim polegać bezgranicznie.Cieszę się że udało mi się
spotkać właśnie takiego człowieka.Szkoda tylko że przekonałam się dopiero
teraz i w bardzo przykrych dla mnie okolicznościach.Zycze każdej kobiecie
takiego faceta.A jak to jest z waszymi mężami i niemężami?Możecie na nich
polegać,kochacie ich?