19.10.05, 11:25
Jestem mamą kochanego dwulatka. Razem z mężem pracujemy i musimy zatrudniać
kogoś do opieki nad naszym synkiem. Niestety nie jest to takie łatwe jakby
się wydawało i mieliśmy już troszkę przejść z nianiami. Jak sprawdzić czy
niania, która zajmuje się dzieckiem robi to odpowiednio? Słyszałam, że
niektórzy rodzice montują kamery, żeby obserwować swoje pociechy, czy to
dobry pomysł? Poradźcie co robić...
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa Re: nianie... 19.10.05, 11:31
      Nie,kamera to nie jest dobry pomysł.
      Lepiej po prostu wziąc nianię "z polecenia".
      • anna-pia Re: nianie... 19.10.05, 13:26
        kamera to jest dobry pomysł, a i polecenie warte uwagi
        • grzalka Re: nianie... 19.10.05, 13:34
          my z polecenia to akurat mielismy totalny niewypał
          monitoring dobra rzecz- własnie zwolnilismy nianię po monitoringu
          najlepsza jaka mielismy była z ogłoszenia na przystanku
          • feli5 do grzałki i gosika 19.10.05, 23:48
            a ja mam pytanie. co takiego zobaczyłyście na kamerce, że wywaliłyście nianie?
            Ja na razie nagrywam swoją i nic niepokojącego nie słyszę oprócz tego, że chyba
            bardzo mało rozmawia z małą...
            • g0sik Re: do grzałki i gosika 20.10.05, 13:29
              Teściowa- np. zasłaniała żaluzje i kładła córcię cały czas spać, a sama
              oglądała telewizję i gadała przez telefon. Efekt był taki, że my musieliśmy pół
              nocy bawić się z dzieckiem...Opiekunka z polecenia - brak zainteresowania
              dzieckiem, grzebanie w naszych rzeczach, oglądanie telewizji podczas gdy córcia
              płakała w łóżeczku, nie wychodzenie wogóle na spacer i za fantazję w
              opowiadaniach gdzie nie były i w co się nie bawiły podczas gdy dziecko 3/4 dnia
              spędzało przed telewizorem. Długo jeszcze można wyliczać....
    • m_drago Re: nianie... 19.10.05, 13:47
      Dobra niania to cierpliwe szukanie, obserwacja, szczerość.

      Ja mam opisekunke do mojego dwulatka z ogłoszenia w prasie. Daliśmy ogłoszenie i
      po kilku dniach odbierania tel. i rozmów wybraliśmy naszą Nianie. Jest
      wspaniała. Pierwszy miesiąc byłysmy razem, pokazywałam jej co i jak robie. Przy
      okazji miałam okazje poobserwowac jak sie zachowuje. Dobrą nianie mozna również
      poznac po zachowaniu i postępach małego.

      Kamera, no ok niech bedzie (jeżeli niania siedzi cały dzień w domu uncertain), niania z
      polecenia też fajnie ale wcale nie musi być najlepsza.

      Życze powodzenia (przygotujcie sobie zestaw szczegółowych pytań na rozmowe z
      kandydatkami)

      Buziaki!
    • g0sik Re: nianie... 19.10.05, 13:51
      Bardzo dobry, po zainstalowaniu kamery najpierw wyleciała Teściowa opiekunka,
      później opiekunka z polecenia. Nie przychodzi mi do głowy, jak inaczej mogłabym
      sprawdzić nianię na 100%. Nie chcę się bawić we wcześniejsze powroty z pracy,
      wpadanie w ciągu dnia lub stanie pod drzwiami. A zostawienie dziecka z kimś na
      cały dzień na podstawie dobrego wrażenia i intuicji własnej to dla mnie
      zdecydowanie za mało....
      • mozetoja Re: nianie... 21.10.05, 14:16
        ja jetsem ninka, opiekuje sie dwuletnia sliczna i madra dziewczynka
        i nie wyobrazam sobie zebym mogla pracowac u kogos kto sledzi kazdy moj krok na
        kamerze
        nie dlatego ze mamam cos do ukrycia
        ale to wszytsko powinno sie opierac na zaufaniu a nie na podladaniu
        najlepszym swiadectwem jest dziecko, czy teskni za niania, mowi o niej, lubi z
        nia zostawac, lubi sie z nia bawic, mowi o niej np, podczas wkwkendu kiedy
        nianka ma wolne
        ja bym tak zrobila wybierajc nianke
        poza tym dobre agencje niankowksie robia testy is prawdzaja swoje kandydatki

        pozdrawiam
        niankaaaa
        • g0sik Re: nianie... 21.10.05, 14:43
          >ja jetsem ninka, opiekuje sie dwuletnia sliczna i madra dziewczynka
          >i nie wyobrazam sobie zebym mogla pracowac u kogos kto sledzi kazdy moj krok
          >na kamerze


          A ja nie wyobrażam sobie, że wystarczy mi dobre wrażenie które opiekunka
          zrobiła na początku. Zaufanie to ja mam do siebie i swojego męża. Zadowolone
          dziecko ok, moja córcia też była zadowolona gdy cały dzień oglądała telewizję -
          ja nie.

          Jak poszperasz w archiwum Gazety to znajdziesz artykuł o tym jak agencje
          rekrutują i sprawdzają kandydatki na opiekunki. Nie korzystam z usług agencji
          bo nie widzę sensu wydawać 1000 czy 1200 zł za polecenie kandydatki którą i tak
          sama muszę sprawdzić. Referencje może mieć każdy kto ma znajomych umiejących
          pisać i przekonywująco ściemniać na wypadek gdyby ktoś zechciał zadzwonić i te
          referencje sprawdzić.

          Niestety większości opiekunek wydaję się, że do opieki nad dzieckiem wystarczą
          dobre chęci i czas wolny - ewentualnie posiadanie własnych dzieci które
          odchowało się kilkadziesiąt lat temu.
          • syla113 Re: nianie... 21.10.05, 14:53
            ja zajmuje sie synkiem sama pomaga mi mama i siostra czasem i tylko z nimi bez
            obaw zostawie dziecko , nigdy nie zostawilabym dziecka z calkiem obca ososba
            nawet jakby przy mnie byla idealem , zainstaluj kamere bo inaczej nigdy nie
            bedziesz wiedziala jak naiania opiekuje sie dzieckiem......chyba dosyc sie
            nasluchalas i naczytalas .tak bedziesz pewna .zalezy tez czy opieka jest
            potrzebna do dziecka malego czy wiekszego ktore moze powiedziec np co robilo z
            niannia caly dzien

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka