Niedawno urodziłam córeczkę i oczywiście mąż co tydzień opija jej narodziny.
Tydzień temu był w knajpie z dobrymi kumplami a w ten weekend chce zaprosić
znajomych z pracy. Pracuje również z babeczkami więc pewnie je też zaprosi.
Postawiłam się mu w końcu, że tak któryś tydzień z rzedu opiaj tę naszą
dzidzię a ja siedzę ciągle w domu. Mężuś zaproponował mi bym w takim razie w
ten weekend poszła z nimi do knajpy. Tak się składa, że nie wiem czy mi
wypada tym bardziej, że nie znam wogóle jego ludzi z pracy. Jak uważacie isć
czy nie?

)