Dodaj do ulubionych

Problem z mamą

13.01.06, 14:00
Mam problem ze swoją mamą. Nie wiem jak go rozwiązać , rozmowy nie pomagają,
Poczatkowo starałam się nie zwracać uwagi i nie przejmować się, ale czuje że
ten problem coraz bardziej mi doskwiera.
Ale od początku. U mnie w dzieciństwie był podział, moja starsza siostra była
córką mamy, a a ja córką taty. Oczywiscie nie dosłownie, ale taki podział
dzieci był. Tzn.ja często wychodziłam np. do kina z tatą; gdy ktoś
przychodził tata lubił się chwalić przy rodzinie - a powiedz czyją córeczką
jesteś? A ja ( jeszcze niczego nie rozumiejąc miałam 5- -6 lat) mówiłam -
tatusia. Dodam,że małżeństwo moich rodziców jak łatwo sie domyslić nie było
szczęśliwe. Dopiero gdy dorosłam zrozumiałam, jak bardzo były chore te układy
w moim domu. I oczywiście postanowiłam, że NIGDY swoich dzieci nie będę
dzielić. Duzo rozmawiałam o tym z moim mężem, prosiłam go o pomoc, gdyby
zauważył że coś takiego mimo woli powielam w stosunku do moich dzieci.I przy
pierwszym dziecku było ok. teraz mam juz dwójkę dzieci 3 lata i 1 rok. No i
tu wkroczyła moja mama ( nie mieszkamy razem ale częśto spotykamy się).
Przy każdej okazji podkreśla jak bardzo dzieci a zwłaszcza młodsze uwielbiają
swojego tatę. Nie było by nic złego w tym , ale równocześnie podkreśla jak
dzieci mało tęsknia za mną a jak bardzo za tatą, że gdy zobaczą tatę jak
wraca z pracy to szaleją z radości a na mój widok to nie ( dodam,że ja nie
pracuje i dzieci nie mają wielu okazji za mna zatęsknic bo po prostu jestem z
nimi na codzień). Jak mała się uderzyła to wołała: tatusiu, tatusiu! a nie
mama!!!. I tym podobne, tekstów w tym tonie jest całe mnóstwo. Doszło do tego
jeszcze :synek tatusia.
We mnie się gotuje, ale tez jest mi szalenie przykro. Mimo woli sama złapałam
się na tym ,że wyłapuję sytuacje gdy dzieci, a zwłaszcza młodszy wybierze
tatę zamiast mnie żeby się przytulić.
Mąż mnie rozumie i sam widzi że moja mama robi źle. Rozmowy z mamą pomagają
chwilowo, ale generalnie mama uważa że przesadzam.
Boje się, żeby nie stało się tak jak było u mnie w domu rodzinnym, podziały ,
podziały i jeszcze raz podziały dzieci. Myślę, też że może moja mama
nieświadomie, chce mi pokazać: zobacz jak to miło gdy dzieci wolą ojca niż
matkę. I jak się teraz czujesz?
A czuje sie bardzo źle, choć tak naprawde wiem,że dzieci nie wolą ojca tylko
kochaja nas rodziców rownie mocno.
Obserwuj wątek
    • izabela_741 Re: Problem z mamą 13.01.06, 14:58
      Dobrze, ze to widzisz i zdajesz sobe sprawe. Trudno jest sie pilnowac na kazdym
      kroku ale czasem trzeba nawet napisac sobie na scianie (jakies haslo), zeby nie
      wpadac w te same pulapki. Dasz rade. A mamie juz od progu przypominaj, ze u nas
      nie dzielimy dzieci i po kazdej takiej wypowiedzi tez.
    • vialle Re: Problem z mamą 13.01.06, 15:06
      Rozmowy z mamą pomagają chwilowo, ale generalnie mama uważa że przesadzam.

      mama moze uwazac ze przesadzasz, ale to jest jej prywatne zdanie. A tam gdzie
      wchodzi wplyw na wychowanie Twoich dzieci i relacje w Twojej rodzinie, swoje
      zdanie mama moze oczywiscie miec, ale miec je na wlasny uzytek - a w praktyce
      stosowac sie do Twojego wzorca. Masz prawo sie tego od mamy domagac (oczywiscie
      w formie polubownej i cywilizowanej, ale kategorycznej).
    • lila1974 Re: Problem z mamą 13.01.06, 15:18
      Zdecydowanie wygląda na to, że mama bieże na Tobie odwet za dawne dzieje.
      Raczej nie zmienisz tego, bo ta "krzywda" wryła się w jej pamieć lub
      podświadomość.
      Jesli takie zachowanie jest celowe, to nie pozostaje Ci nic innego, jak
      zupełnie nie zwracać na to uwagi. Tłumaczenie, ze źle robi daje jej sygnał, ze
      zauważasz problem, czyli mama ma satysfakcję, że bierze na Tobie odwet. Jesli
      kompletnie zignorujesz jej podchody, to może znudzi się jej takie dręczenie.

      Mama zawsze mnie uczyła, że jeśli ktoś mi dokucza, to najlepszą obroną jest
      brak reakcji. Wtedy agresor się znudzi, wszak takie zachowania mają na celu
      wywołanie reakcji. Skoro jej nie ma, po co się starać i dręczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka