Dodaj do ulubionych

umiejetne wymioty

07.02.06, 09:46
moja 5 letnia córka zaczeła chodzić od września do przedszkola (4 latków ) i
wsystko się zaczeło
tj problemy zdrowotne podejzenia adhd itp. słuchajcie potrafi na zawołanie
wymiotować jeżeli na coś nie ma ochote kiedy bardzo nie chce iść do
przedszkola wymyśla ze boli ją brzuszek i tak sobie to wkręci ze na wieczór
wymiotuje, co z tym zrobić i jeszcze na koniec powie: mowiłam że będe zygać i
idzie bawić się dalej sama nie wiem co mam robić zrobiłam jej badania bo ma w
nocy duszący kaszel (wyniki jeszcze nie przyszły), lekarka powiedziała że
moze to być na tle nerwowym - kaszel i wymioty zrobili badania na obecność
bakterii to musze troszkę poczekać i tak właśnie sie zastanawiam czy wasze
pociechy są zdolne do takiego zachowania? czy dzieci potrafią wywołać wymioty
jak czegoś nie chcą ?

Obserwuj wątek
    • lajlah Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 09:52
      Potrafią, może to być na tle nerwowym. Ale poczekaj na wyniki, bo duszący
      kaszel też moze wywoływać wymioty. pzdr.
    • oxygen100 Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 11:24
      robiłaś jej testy alergiczne?? Może warto przebadać w tym kierunku. Druga
      strona medalu: gdy chodziłam do przedszkola przez 4 miesiące codziennie
      rzygałam. Nie chciałam tam chodzić nie lubiłam jedej pani starej pizdy notabene
      i wszytsko to było z histerii i nienawiści przed przedszkolem. czy jestes pewna
      że Twoje dziecko lubi przedszkole??
      • jagoda_271 Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 11:38
        jeden raz lubi inny nie sama nie wiem od czego to zależy
        dużo z nią rozmawiam na ten temat jak jej coś tłumaczę to wszystko jest ok.
        nawet kiedyś jak się bała jednego chłopczyka tak ze się trzęsła przed wejściem
        na sle to poszliśmy do apteki i kupiliśmy syrop na odwagę i pani w aptece
        potwierdziła ze to jest na odwage zeby nie bac się maćka a były to witaminki już
        tak kombinuję ze szok
    • mala.ela Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 11:40
      zrób jej też badania na robaki - koleżanka z pracy ma córkę w wieku
      przedszkolnym - opisywała dokładnie tak samo jej zachowanie jak ty. Obawiali
      sie ze cos złego dzieje sie w przedszkolu (różne mysli juz hcodziły po głowie).
      Okazało się w końcu ze ma lamblie (chyba tak to się nazywa). Po leczeniu
      wszystko przeszło.
      • mawikt Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 11:44
        Glista ludzka tez daje takie objawy. Zbadaj corcie czy nie ma robakow.
        • jagoda_271 Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 12:37
          az mi ciarki przeszły
          a co robi ta glista ?
          • oxygen100 Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 13:22
            ale ten kaszel... ja bym zrobila testy alergiczne. Sama mam astme i wiem ze
            czasem to faktycznie wszytsko jest tak podraznione ze mozna sie porzygac, tym
            bardziej male dziecko.
            • mala.ela Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 14:07
              przy tych lambliach kaszel też jest

              jeszcze raz namawiam cie na zrobienie badan na robaki - oby nic nie wyszło, ale
              lepiej dmuchac na zimne skoro objawy są takie a nie inne
          • mawikt Glistnica 08.02.06, 16:36
            Znalazłam tutaj
            www.pfm.pl/u235/navi/199263
            Glistnica (Ascaridosis) – co to za choroba?

            Jest to jedna z najczęstszych chorób pasożytniczych przewodu pokarmowego.
            Wywołana jest przez zakażenie jelita ludzkiego glistą ludzką (Ascaris
            lumbricoides). Glista ludzka to robak o długości 25-40 cm. Najczęściej chorują
            dzieci.
            Objawy glistnicy

            1. Wędrówka larw w ustroju wywołuje objawy skórne i płucne spowodowane reakcją
            alergiczną. U części osób zarażonych glistą ludzką występują objawy alergiczne,
            napady duszności

            2. W czasie wędrówki larw przez płuca pojawia się ponadto zapalenie oskrzeli,
            odoskrzelowe zapalenie płuc lub naciek płuca.

            3. Obecność glist w jelitach powoduje: nudności, wymioty, biegunki, bóle w jamie
            brzusznej oraz osłabienie, brak apetytu, bóle głowy, rozdrażnienie, bezsenność.
            Możliwe powikłania
            Niedrożność przewodu pokarmowego spowodowana nagromadzeniem się glist w jelicie
            cienkim

            Zapalenie płuc

            Charakterystyczne objawy u dzieci

            - wzmożona pobudliwość nerwowa

            - bóle brzucha i wymioty
            - zmiany skórne - świąd skóry, pokrzywki, wypryski
            - zapalenie spojówek
            - napady astmy oskrzelowej.

            - z czasem może dojść do zahamowania wzrostu i niedoboru masy ciała.
    • aleksandrynka Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 14:01
      czytałam, że kaszel jako objaw problemów psychologicznych nie pojawia się w
      nocy.
      Porób małej badania, tak, jak radzą dziewczyny.
      • oxygen100 Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 14:08
        ale astma jest charakterystyczna właśnie w nocy. Ale ja sie może nie znam bo
        nie mam dzieci.
    • 18_lipcowa Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 14:03
      boszzzzzzzzz co za okropny bach....r.
      • anatemka Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 18:31
        18_lipcowa napisała:

        > boszzzzzzzzz co za okropny bach....r.
        >
        no niestety lipcowa, dzieci też przezywaja stresy i różnie je odreagowują. Sama
        zobaczysz.
        • anatemka Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 18:33
          a nie, przepraszam za moralizujący ton , napisałas to w innym znaczeniu, sie
          zdaje.
    • julia246 Re: umiejetne wymioty 07.02.06, 14:07
      Jagoda nie przejmuj się, to raczej nie są pasożyty.
      Ja bym się bardziej skłaniała ku nerwicy żołądkowej,
      a to naprawdę nic złego, przejdzie z czasem,
      wystarczy dobry psycholog.
      Pozdrawiam.
      • koleandra Re: umiejetne wymioty 08.02.06, 00:13
        > Jagoda nie przejmuj się, to raczej nie są pasożyty.
        > Ja bym się bardziej skłaniała ku nerwicy żołądkowej,
        > a to naprawdę nic złego, przejdzie z czasem,
        > wystarczy dobry psycholog.

        To chyba lepiej by było jakby to były pasożyty niż nerwica żołądkowa! Moja
        córka ma 3 lata i czasem się tak rozryczy, tak zdenerwuje że aż zwymiotuje. Ale
        ja te wymioty ignoruję, sprzątam i się tym nie przejmuję bo wiem że w ten
        sposób ona chce wymusic na mnie litość, uległość.
    • magda_100 Re: umiejetne wymioty 08.02.06, 16:26
      Żaden psycholog nie jest potrzebny. Ja też tak umiałam w dzieciństwie - na
      zawołanie, jak mi coś nie pasowało (i to bez żadnego palca w buzi itp) -
      najczęściej jak wmuszali we mnie jedzenie a byłam niejadkiem. Z tego co
      opowiadają rodzice najpierw uprzedzałam "bo zygne" i jak ktoś nie wierzył to
      miał za swoje, a ci którzy wiedzieli grzecznie pozwalali mi postawić na swoim.
      Niestety zaprzepaściłam z wiekiem tę cenną umiejętność.
      Nie przejmuj się - wyrośnie, a teraz niestety musisz ustępować lub sprzątać.
      Pozdrawiam
    • yenna_m Re: umiejetne wymioty 08.02.06, 18:54
      a ja bym zaczela sie zastanawiac nad zmiana przedszkola na takie, ktore nie
      powoduje az takiego stresu u dziecka i zaczelabym sie zastanawiac, co takiego
      sie w tym przedszkolu dzieje, ze dziecko AZ tak nie chce isc do przedszkola, że
      bardzo nie chce do tego przedszkola isc? Moze nie taka opieka? Moze
      kogos/czegos sie boi? Moze nie zaadaptowala sie do warunkow przedszkolnych?
      Moze trzeba rozwazyc, czy dziecko do tego wieku przedszkolnego doroslo? I
      rozwazyc inne rozwiazania? Moze warto o tych lękach tez porozmawiac z paniami
      (zupelnie pomijam watek zdrowotny, ale wlasnie strasznie nie podoba mi sie taka
      emocjonalna, negatywna reakcja na przedszkole u dziecka)
      Dziecko ktoremu w przedszkolu dobrze, idzie do przedszkola zadowolone, wprost
      na skrzydlach. I czesto nie chce z niego wychodzic.
      • jagoda_271 Re: umiejetne wymioty 09.02.06, 06:59
        już sama nie wiem , w sumie to ona az tak niechętnie nie idzie do tego
        przedszkola, średnio raz w tygodniu płacze mojej mamie (bo ona ją zaprowadza) ze
        nie chce iść , wraca uśmiechnięta od ucha do ucha i ciągle opowiada o swoich
        przyjaciółkach i co namalowała, panie mówią ze jest dziewczynką aktywną i ma
        dużo koleżanek ,że nie ma z nią problemów, tylko jak pobędzie trochę w domu to
        zaraz jej się coś przypomnie i zaczyna płakać to takie huśtawki nastroju które
        pamiętam z okresu ciąży hihi też tak miałam , można mniej więcej to tak sobie
        wyobrażić
      • mala.ela Re: umiejetne wymioty 09.02.06, 07:37
        Dziecko ktoremu w przedszkolu dobrze, idzie do przedszkola zadowolone, wprost
        > na skrzydlach. I czesto nie chce z niego wychodzic

        to też nie tak do końca - ja uwielbiałam przedszkole, często zapominałam ze po
        mnie ktoś przyszedł i czekali na mnie i czekali a ja się bawiłam. A rano
        podobno cyrki takie odstawiałam ze szok, czasem mama musiała mnie "targac za
        fraki" bo nie chciałam isc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka