Sytacja jakich wiele, mąz razem z bratem maja wspolne interesy, kasa spływa na
konto brata a mąz zawsze czeka... na swoja wypłatę i teraz od 3 miechów
prawie nie dostaj wynagrodzenia, a do domku ciagle puka to z tele kablowej
żeby odciać telwiazje, telefon juz odłaczony i pewnie niedługo zapuka ktoś z
energetyki, nie mówiac już o spółdzielni mieszkaniowej...
I mam pytanie bo juz mnie korci żeby do brata męża zadzwonic, wysłac sms żeby
go jakoś ponaglić...
Włąsnie myślę że jak się wtrącę mogę zaostrzyć sytuację, która pomiędzy nimi
jest, ale z drugiej strony co mam zrobić jak słyszę, że brat się nie odzywa i
nie odpowiada na sms ani na emaile i widac ze nas unika!!!
I z tego co wiem brat męża potrafi popłacać swoje sparwy z pieniędzy które
powinien otrzymać mój mąż!!!!