co byscie zrobily???

10.05.06, 14:17
napisze mozliwie krotko....pewna laska z tego forum poprosila mnie abym zamowila jej cos na Allegro (znalam ja w realu jakis czas), zgodzilam sie pod warunkiem ze zaplaci za towar sama.
Umowilysmy sie ze towar pojdzie na jej adres. Oczywiscie w tym czasie byla miedzy nami wymiana zdan bardzo nieprzyjemna, i zerwalysmy ze soba kontakt....facet z Allegro wyslal mi sms-a ze pieniadze nie doszly wiec wkurzylam sie i poprosilam go zeby wyslal to na moj adres a ja zaplace (trdno za glupote i naiwnosc sie placi)...pozniej sie okazalo ze owszem laska pieniadze wplacila, ale i tak towar przyszedl do mnie na moja prosbe, poniewaz laska jest mi winna ksiazke z biblioteki za ktora bym musiala zaplacic gdyby mi jej nie oddala (naiwna bylam w stosunku do niej dwa razy), wiec towar mam jako zastaw, tym bardziej ze ona poiwedziala mi ze nie zamierza mi tej ksiazki oddawac....@#@$ sie niesamowicie...i stad moje pytanie...na moje sms-y nie odpowiada, zablokowala mnie tez na gg, co robic? czy sprzedac ten towar , kupic ksiazke i oddac do biblioteki??? czy co??? nie cche pozniej zeby ona sie do mnie odezwaala i zadala zwrotu kasy albo towaru, oddajac mi ksiazke, bo ile mozna czekac na kontakt??? to byla lektura szkolna i zaplace kare jak nic za przetrzymanie....co radzicie????....mozecie napisac ze jestem glupia c..a i dalam sie nabrac wink
    • elag3 Re: co byscie zrobily??? 10.05.06, 14:37
      Jeśli wartość jest porównywalna to jesteście kwita.
      • shady27 Re: co byscie zrobily??? 10.05.06, 14:39
        a jak zechce oddac mi ta ksiazke? to mam powiedziec ze sorry ale ja juz odkupilam ta jest twoja, tak? jesli tak to chyba to zrobie, bo powiem szczerze nie mam najmniejszej ochoty na kontakty z ta laska
        • elag3 Re: co byscie zrobily??? 10.05.06, 15:06
          przecież sama ci powiedziała że nie odda, więc miałaś podstawy w to wierzyć i
          zrobić tak żeby cię po kieszeni nie trzepnęło.
          • shady27 dzieki serdeczne...w takim razie sprzedam to i 10.05.06, 15:17
            kupie ksiazke do biblioteki...smile numer telefonu zmienilam wiec nie bedzie mnie nekac sms-ami, nr gg pozostal ale tam ja zablokuje i juz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja