17.05.06, 10:24
Moi kochani
Muszę się podzielić z Wami tym co mi się wczoraj wydarzyło. Jestem w trakcie
rozwodu.Wczoraj odwiedziłam mnie przemiła pani zwana kuratorem sądowym, w
ramach podpatrzenia życia rodzinnego osób cywilnych sztuk 2 ( mnie i córci).
Zadawała różne ciekawe i mniej ciekawe pytanka, takie jak: czy ojciec dziecka
się widuje z dzieckiem, czy jestem zadowolona z alimentów jakie ojciec dziecka
mi wyznaczył, czy potrzymuję chęć wspólnego sprawowania opieki etc. - nie będę
się rozpisywać, bo pewnikiem znacie to z autopsji. Na koniec uroczego wywiadu
Pani ta rzekła , czy zdaję sobie sprawę, że sąd może nie dać nam rozwodu?.
Powód - bo jest ZBYT dobrze!!
Trochę zszokowana pytam się czemu? Odp. bo za mało dowodów do rozwodu, bo
gdyby panią bił, gdybyście sie awanturowali etc, to tak,
Tak sobie myślę i dumam czy.... nie można rozejść się "po ludzku" bez kłótni,
awantur, bez złośliwości, czy muszę wyciągać na rozprawie wszystkie brudy,
awantury, oskarżenia wzajemne??
Obserwuj wątek
    • pesher Re: Paranoja? 17.05.06, 11:46
      Ojjjj mogasmile Jezeli obie strony wyrazaja chec uzyskania rozwodu, to nikt nie
      bedzie ich na sile trzymal w zwiazku malzenskimsmile
      Znam z autopsji, a nawet powiem Ci, ze u nas nie bylo sprawy pojednawczej.
      Kiedy skladalam pismo z prosba o pominiecie tego etapu, tez mnie straszyli, ze
      sad na to nie pojdziesmile A poszedl i rozwod na jednej sprawie sie skonczyl.
      • la.loba Re: Paranoja? 17.05.06, 12:05
        pocieszyłaś mniesmile, bo p. kurator powiedziała, że sąd może dać "nam" pół roku na
        pogodzenie. Nie mam JUŻ nic przeciw mojemu eksiowi, ale kolejne pół roku bujać
        się .... brr aż mni ciarki przeszły po plecach
        • iva2 Re: Paranoja? 17.05.06, 13:26
          Sąd może zaproponowac Wam terapię, może spróbowac Was odesłać do RODKa ale
          jeśli oboje potwierdzicie, że:
          - nie ma więzi duchowej między Wami
          - nie ma więzi fizycznej między Wami
          - nie ma wspolnego gospodarstwa domowego
          to najprawdopodobniej uzyskacie rozwód.
          ja na to liczę winksprawa juz 12 czerwca. z tym, że my juz ze soba nie mieszkamy
          półtora roku, jest to wystarczająca podstawa mam nadzieję.

          trzymaj się dzielnie wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka