meg241
22.06.06, 19:15
Naszła mnie taka refleksja po przeczytaniu watku o rozwodach. pojawiły sie
tam opinie ze jak dwoje ludzi nie moze sie dogadac to lepiej zeby sie
rozstali i znalezli szczescie w nowych zwiazkach. I w zasadzie sie z tym
zgadzam, gdy w zwiazku nie ma dzieci. Ale pojawiają się watpliwości w
sytuacji gdy w tym zwiazku sa dzieci. Czy wtedy tez mamy prawo ot tak sobie
rozejsc sie bo sie nie układa?? Przeciez dla dzieci to dramat a one nie sa
niczemu winne. Z drugiej jednak strony gdy rodzicom sie nie układa to dzieci
to czuja i tez nie sa szczesliwe. Dla mnie to troche taka sytuacja bez
wyjscia i przyznam szczerze ze nie wiem jakbym postapiła w takiej sytuacji.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat??
Magda