Dodaj do ulubionych

Jak rozpoznać?

31.10.06, 08:41
Kto mi pomoże jak rozpoznac czy perfum jest oryginalny a nie podróba?
Gdzie znaleść taką informację?
Dzieki
Obserwuj wątek
    • madziaaaa Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 09:57
      trzeba mieć czujny nos-ja mam baaarodzo czujny (aż za bardzo bo o rzyganie
      łatwo). Wg mnie w każdej podróbie da się wyczuć zapach spirytusu. Weź kiedyś do
      ręki oryginał i podróbę-wrazliwy nos wyczuje.
      Ale mój nos odróżni nawet herbatę gorzką od słodkiej i pepsi od pepsi max.
      • gacusia1 Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 15:38
        Madziaaa,zaimponowalas mi!!!Ja mam dobry wech,ale nie probowalam odrozniac
        pepsi od pepsi max.W smaku,bez problemu-nienawidze slodzikow!
        • iwles Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 08:54
          Ja po zapachu potrafię rozpoznac, czy zupa nie jest za mało słona smile
      • mathiola Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 12:41
        ja tez odrozniam slodzona herbate od gorzkiej! smile Wechem rzecz jasna.
    • bri Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 09:59
      Najprościej rozpoznaje się to po cenie smile
    • lola211 Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 10:36
      Perfum? A co to jest?
      • oxygen100 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 09:53
        to taka nowa swiecka slowotworcza tradycja bo jezyk jest zywy albowiem. A wies
        co to jest winogron albo pomarancz?smile) no i to jest tak samotongue_out
    • podyanty Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 10:56
      marysienka44 napisała:

      > Kto mi pomoże jak rozpoznac czy perfum jest oryginalny a nie podróba?
      > Gdzie znaleść taką informację?
      > Dzieki

      Jezeli w rodzaju meskim to z pewnoscia podroba wink
      • gacusia1 Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 15:40
        A niby jak???TA-PERFUMA?-zeby w rodzaju zenskim bylo???
        • martiks Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 15:46
          jak dla chłopa - to perfum
          dla kobiety - ta perfuma
          hihihihi
          to tak , jak podkoszulek i podkoszulkasmile)))
          • mamadwojga Re: Jak rozpoznać? 01.11.06, 08:47
            martiks napisała:

            > jak dla chłopa - to perfum
            > dla kobiety - ta perfuma
            > hihihihi
            > to tak , jak podkoszulek i podkoszulkasmile)))

            a także parasol i parasolka.
    • mijas_costa Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 16:11
      niedobrze się robi jak czytam takie teksty "perfum","perfuma" żenujące....
      Perfumy! Perfumy! Perfumy!
    • kinga1234 Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 16:14
      ja jestem bardzo wrażliwa na takie numery bo już kilka razy się nacięłam sad
      ja rozpoznaje po nadruku
      jak masz oryginała i zakupioną "niby" podróbę to najłatwiej się nauczysz smile
      zobacz bardzo uważnie jak nadrukowane są litery na kartoniku i butelce
      zawsze działa smile zazwyczaj podrabiacze nie przykładają się do tego i od razu
      można po tym poznać (literki nadrukowane na butelkach są niedbałe i różnią się
      kolorystycznie od oryginału o kilka tonów, ale różnią ...)
      ale ja pracuje w reklamie może dlatego mam wprawione oko smile
      pozdrawiam
    • triss_merigold6 Re: Jak rozpoznać? 31.10.06, 16:16
      TE PERFUMY rozpoznajemy po cenie i miejscu zakupu.
      Ta perfuma pewnie jest podróbą.
      Nie łudź się, nie ma oryginalnych perfum Diora czy Givenchy za 40 zł. Za 400 to
      owszem.
    • madziaaaa a nie przyszło Wam na myśl 01.11.06, 07:21
      że może ten PERFUM, który Was gorszy jest tak napisany dla jaj, z humorem?
      A Wy jak zwykle musicie komuś wrzucić swoje umoralniające 3 grosze...
      • marysienka44 Re: a nie przyszło Wam na myśl 01.11.06, 07:33
        Dzięki madziu, za wstawiennictwo.
        Wiem dobrze że tak się nie pisze, wiem bo już kiedyś tak napisałam i zostałam
        zjechana, ale napisałam tak po raz kolejny bo w ten sposób mówię od zawsze
        (czyli perfum, nie perfuma) zresztą jak prawie 90% społeczeństwa.
        No ale widomo my niedouczeni.
        Ciekawe czy reszt tych pań mówi wszystko poprawnie.
        • universalna Re: a nie przyszło Wam na myśl 01.11.06, 07:42
          jessuu, zarowno "ten perfum" jak i " ta perfuma" sa formami niepoprawnymi!
          Mowi sie tylko w liczbie mnogiej czyli te perfumy.
        • lola211 Re: a nie przyszło Wam na myśl 01.11.06, 08:20
          Co za pokretna logikasmile.Jakie 90% spoleczenstwa, no prosze Cie.Nie ma sie co
          obrazac, naprawde z korzyscia dla siebie nalezaloby raczej przyswoic sobie
          poprawna forme, czlowiek uczy sie cale zycie.
        • madame_edith Re: a nie przyszło Wam na myśl 01.11.06, 08:56
          Daleka jestem zazwyczaj od poprawiania innych, ale gdzie Ty na Boga mieszkasz,
          że 90% mówi ten perfum???
          Matko Święta, jak słyszałam tą herezję kilka razy w życiu z czyichś ust to max.
          • iwles Re: a nie przyszło Wam na myśl 02.11.06, 09:06
            madame_edith napisała:

            > Daleka jestem zazwyczaj od poprawiania innych, ale gdzie Ty na Boga mieszkasz,
            > że 90% mówi ten perfum???
            > Matko Święta, jak słyszałam tą herezję kilka razy w życiu z czyichś ust to
            max.


            TĘ herezję.
          • mathiola Re: a nie przyszło Wam na myśl 02.11.06, 12:43
            Ja mowie czesto. Perfum albo parfuma. Zawsze dla jaj. Tam samo jak mowie przeca
            zamiast przeciez. Tez dla jaj. Bo mam taki rodzaj poczucia humoru.
      • lola211 Re: a nie przyszło Wam na myśl 01.11.06, 08:23
        Nie, nie przyszlo .Staram sie raczej nie reagowac, ale po prostu chwilami rece
        opadaja, z tym "PERFUMEM".
    • pandora_ perfumy :) 01.11.06, 09:07
      Po pierwsze: szacunek dla odbiorcy każe nam pisać poprawnie gramatycznie.
      Jeżeli wiemy, że mamy problem z jakimś wyrażeniem - sprawdzamy w słowniku on-
      line (zabiera to kilkanaście sekund). Literówki, jakieś problemy diakrytyczne
      (tzw. "leniwy" Alt), są do wybaczenia. Przyznawanie się: "wiem, że tak nie
      powinno się pisać, ale 90% ludzi tak robi" jest u dorosłego człowieka
      zachowaniem co najmniej niepoważnym.

      Po drugie - najlepiej rozeznać się w cenach perfum, tych oryginalnych, pójść do
      perfumerii i wypróbować dany zapach - jak długo się utrzymuje i jak rozwija
      (każde perfumy, jak wino, mają bukiet zapachów, który zmienia się wraz z
      długością "noszenia" zapachu na ciele). Te podrabiane szybko wietrzeją, a
      często wręcz śmierdzą po godzinie.
      Oczywiście - opakowania, buteleczki, a przede wszystkim, niestety - cena - to
      dobre wyróżniki jakości.
      • madziaaaa Re: perfumy :) 02.11.06, 08:38
        ło matko!!!!
        Dziewczyny, czy wy macie trochę jaj ????
        • demonii Re: perfumy :) 02.11.06, 08:52
          madziaaaa?? tutaj i jaja?? nieeee suspicious
        • malila Re: perfumy :) 02.11.06, 08:53
          Ze trzydzieści. Ale w lodówce. Mogą byc z lodówki?
          • demonii Re: perfumy :) 02.11.06, 08:58
            No to ukręc kogie-mogiel, co ?? ( czy tak to się pisze? ) smile)) Osłodzimy
            sobie dzionek smile)
            • malila Re: perfumy :) 02.11.06, 09:04
              Mogę ukręcić. Ale mam gotowy krem jajeczny. Advokat się nazywa - nie wiem, czy
              nie będzie lepszy?
              • malila Nie advokat 02.11.06, 09:04
                tylko ajerkoniak.
                • demonii Re: Nie advokat 02.11.06, 09:30
                  jak samorobny to ja poproszę smile)
                  • malila Re: Nie advokat 02.11.06, 10:40
                    Nie będę Ci żałować. Miej chociaż Ty tę przyjemność, bo ja jeszcze muszę dziś
                    trochę pojeździćsmile
                    • demonii Re: Nie advokat 02.11.06, 11:35
                      To może wieczorkiem, sama nie będę piła smile)
            • madziaaaa Re: perfumy :) 02.11.06, 09:04
              e tam, jeszcze jakaś salmonella się przyplącze. Znam lepsze sposoby
              wykorzystania jaj!
            • beata985 kogel-mogel raczej chyba:) 02.11.06, 09:59
              demonii napisała:

              > No to ukręc kogie-mogiel, co ?? ( czy tak to się pisze? ) smile)) Osłodzimy
              > sobie dzionek smile)
              • demonii Re: kogel-mogel raczej chyba:) 02.11.06, 10:01
                no tak smile) sprawdziłam w słowniku - pisze się faktycznie kogel-mogel, a
                wymawia i tak i tak smile))
        • pandora_ Re: perfumy :) 02.11.06, 09:10
          Madziaaaa, za parę lat będziesz rwać włosy z głowy, że Twoje dziecko dostaje
          złe oceny z jezyka polskiego. Tylko dlatego, że będzie coraz częściej
          podczytywać różnorakie fora, grupy dyskusyjne, gdzie ludzie piszą z potwornymi
          błędami. Rozumiem, że Twoim zdaniem wszyscy zabawni i wykształceni ludzie,
          powini przejsć kurs zidiocenia? Może powinniśmy ich spalić na stosie, razem ze
          słownikami i profesorem Miodkiem? Racji bytu nie mieliby Leszek Talko, Monika
          Piątkowska, Wojciech Mann, John Irving, Tom Sharpe, a nawet biedny, na
          szczęście już martwy, Arystoteles smile
          • krtek7 Re: perfumy :) 02.11.06, 09:15
            Pandora, wszystko piszesz pięknie, ale pewnie też wiesz że w złym guście jest
            wytykanie innym błędów językowych czy literówek.
            A dzieci? Czy forum jest narzędziem do nauki czytania/pisania/mówienia? big_grin
            Niech dzieci lepiej czytają książki.
            Pamiętacie książki?
            • pandora_ Re: perfumy :) 02.11.06, 09:28
              A czy ja komukolwiek coś wytknęłam? Na pewno nie literówki. Przyłączam się
              tylko do krucjaty przeciwko tumiwisizmowi językowemu - możecie sobie to
              odczytać jako snobizm.
              I nie powiesz mi, że dzieci teraz czytają tylko książki, a jako nastolatki nie
              zaglądają do internetu.
              Poza tym, jak piszesz, tak mówisz - a dzieci uczą się słuchając rodziców,
              którzy mówią: "karnister", "cwetr", "ubierz buty" i "wróciłem z powrotem"
              oraz "poszłem".
              Rozumiem, że będziecie teraz roztrząsać, jakie to niegrzeczne, poprawiać błędy.
              Wszędzie panuje tendencja do głaskania leni językowych ("to takie oryginalne i
              jakie wyzwolone, pisać żułf"), oszustów ("nie kasuję biletów, bo autobusy są
              stare") i złodziei ("pracuję na czarno i mam w nosie podatki").
              Błędy, które tutaj niektórzy popełniają, są niewybaczalne - bo popełniane są z
              lenistwa i niedbalstwa. Widać nie wszyscy pamiętają, co to książka...
              • iwles Re: perfumy :) 02.11.06, 09:42
                Pandora - masz dużo racji, ale z jednym nie mogę się zgodzić.
                Współistnieją ze sobą "dwa języki": mówiony i pisany.
                Tak było, jest i będzie. Naprawdę nieliczni, bardzo, bardzi nieliczni mówią
                tak, jak piszą.
                A tendencją każdego dziecka jest pisanie tak, jak się mówi potocznie. To do
                zadań szkoły już należy nauczyć odróżniać te style.

                Przecież na ploty z przyjaciółką nie będę zabierać Słownika Poprawnej
                Polszczyzny, a i też nie będę zważać na to, w którym miejscu "postawić"
                przecienek, ani jak zbudoważ zdanie, by było logiczne i gramatyczne smile
                • madziaaaa iwles!! 02.11.06, 09:44
                  Witaj!
                  I popieram w 100% !!!
          • madziaaaa Pandora 02.11.06, 09:37
            i tu się z Tobą nie zgodzę, bo bardzo dbam o to, co, i w jaki sposób wypowiada
            moje dziecko. Mam małe zboczenie i baaaardzo zwracam uwagę na poprawność
            mowy. Popraiam i dziecko, i męża, jeśli mówi coś nie tak.
            Ale nie uważam, że najfajniej na świecie jest wejść na forum i naskoczyć na
            dziewczynę, która użyła jakiegoś sformułowania. Wystarczy, że zwróciła jej
            uwagę jedna osoba, a nie 30, prawda? A ile osób pokusiło się, by odpowiedzieć
            na zadane przez nią pytanie?
            A poza tym, czy pozwalasz, żeby Twoje dziecko uczyło się poprawnej polszczyzny
            z forum?
            Bo ja nie.
            • pandora_ Re: Pandora 02.11.06, 09:56
              Na pytanie odpowiedziałam.
              Byom - stop!
              Na spotkanie z przyjaciółką zabieram tylko siebie. Staram się mówić i pisac
              poprawnie - zwykłym językiem polskim. Naprawdę uważacie, że takie "cool"
              i "trendy" jest mówienie byle jak?
              Moje dziecko uczy się poprawnej polszczyzny ode mnie, ale nie wykluczam, że
              będzie miało zakaz korzystania z komputera wtedy, kiedy do tego dorośnie. I na
              pewno (a może powinnam napisac "napewno"?) znajdzie strony podobne do naszego
              forum. I za te kilkanaście lat będzie tam pełno kolejnych leniwców, mam,
              dzieci, ojców, babć. I licze na to, że będzie wiedziało, że czyta wypowiedzi z
              błędami.
              Róbcie sobie błędy, ale nie przyznawajcie się, że WIECIE o tym, że jakaś forma
              jest niepoprawna, a i tak jej używacie. To tak, jakbyś powiedziała: "Nieładnie
              jest podkradać szefowi z biurka drobne, ale wszyscy tak robią, to ja też".
              Nikomu niczego nie wytykam, nie napisałam, że Jadzia, Krysia czy Marysia
              zrobiły błąd w poście 5436. Apeluję tylko do Waszego zdrowego rozsądku, drogie
              e-mamy - nieco więcej szacunku dla odbiorców Waszych postów. Zamiast stroić się
              tylko od święta, bądźcie świateczne codziennie.
              • pandora_ Bykom - stop! :) n/t 02.11.06, 09:56

                • madziaaaa Pandoro!!! 02.11.06, 10:04
                  Ja wcale nie popieram robienia błędów ortograficznych, gramatycznych.
                  Jakichkolwiek. Ale uważam, że wystarczy, jeśli jedna osoba poprawiła autorkę
                  watku, wyjaśniła, jaka jest poprawna forma.
                  Ja czytając post autorki, po prostu odebrałam ten błąd jako żartobliwy.
    • krtek7 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 09:03
      Jeżeli pamięć wzrokową masz lepszą niż pamięć zapachu:
      opakowanie, butelka- pooglądaj i sprawdź w Sephorze albo w innym sklepie gdzie
      zapachy są orginalne. Ja tak sprawdzam smile
      • krtek7 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 09:11
        I nie kieruj się napisem na butelce "parfum" smile To jest po francusku i to jest
        poprawna forma a znaczy "perfumy", "eau de parfum"= woda perfumowana, "eau de
        toilette"= woda toaletowa (najmniej zapachu procentowo).

        Piszę o tym bo moja znajoma niedawno pokazała mi wodę opisaną:
        Eau de perfum.
        Champs Elysses
        Paris.

        Widzicie błąd Panie Wszystkowiedzące?
        To dobrze.
        • kangur4 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 09:33
          krtek7 napisała:

          > Piszę o tym bo moja znajoma niedawno pokazała mi wodę opisaną:
          > Eau de perfum.
          > Champs Elysses
          > Paris.
          >
          > Widzicie błąd Panie Wszystkowiedzące?
          > To dobrze.

          Nawet dwa błędy widzę. Jeszcze lepiej?
          • krtek7 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 09:51
            Brawo.
            Chodziło mi o ten pierwszy, drugi zrobiłam ja, specjalnie, dla zmyłki wink
    • agula111 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 10:11
      kurcze kobieta sie pyta jak rozpoznac oryginal a wy sie czepiacie pisowni. sama
      chcialam o to zapytac bo mam ochote kupic jakis ladny zapach no ale tu sie chyba
      niedowiem.marysienko polecam forum perfumy, tam sa "maniaczki" (oczywiscie
      pozytywnie) i napewno udziela wskazowek. pozdrawiam wstajace lewa nogasmile
      • triss_merigold6 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 11:33
        Jak rozpoznać? Proste: kupować w Sephorze albo innej przyzwoitej perfumerii.
        Jak kupujesz na stadionie XX-lecia albo via allegro za 1/10 sklepowej ceny to
        masz gwarancję, że będzie to podróba.
        • krtek7 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 12:36
          Ja przywoziłam sobie wody perfumowane z USA, sezonowa promocja, 1/3 ceny (tej w
          polskim sklepie), kupowane w firmowych sklepach. Jeśli taką wodę sprzedam na
          Allegro za 2/3 ceny sklepowej to czy ona przestanie być oryginalna?????

          W Polsce są bardzo drogie perfumy. Nawet w Niemczech wiele zapachów można kupić
          taniej niż tu.
        • krtek7 Re: Jak rozpoznać? 02.11.06, 12:45
          Poza tym oszuści wiedzą że zbyt niska cena odstrasza.
          Więc najlepiej kupować:
          blisko, żeby odebrać osobiście,
          np.od sprzedającego który nie zajmuje się normalnie sprzedażą kosmetyków,
          sprawdzić dokładnie opakowanie w Sephorze (faktura papieru kartonowego
          opakowania, rodzaj farby - precyzja kreski, nawet rodzaj sklejenia folii na
          zamkniętym opakowaniu. I wszelkie symbole, kody na tej folii. Zabawmy się w
          detektywa smile
          Ostatnio tak kupiłam wodę na Allegro za 1/3 ceny z Sephory. Jest oryginalna.
    • reni_78 perfumy, wody toaletowe i wody kolońskie 02.11.06, 12:49
      perfumy, wody toaletowe i wody kolońskie
      różnią się przedziałem procentowym zawartych w nich utrwalaczy
      najczęściej to coś z alkoholu, jakiś spirytus

      perfumy są najczęściej w cenie ok 100zł za 15ml

      jeśli kupujesz flakonik 50ml w cenie np. 60zł to woda toaletowa
      jeśli uliczni akwizytorzy oferują 100ml za 15zł to pewnie woda kolońska

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka