Dodaj do ulubionych

wizjonerka Aida

09.11.06, 08:42
Moze byłyście kiedyś u Niej?
Może ktoś Wam znajomy był u Niej po poradę?
Obserwuj wątek
    • syriana Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 08:53
      a co, wybierasz się?
    • kotbehemot6 Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 10:17
      to już idż do jakiegoś psychoanalityka-powie to samo będzie taniej smile
      • pieskuba Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 10:42
        Powiedziałabym raczej, że psychoanalityk (psychoterapeuta?)powie coś z sensem w
        odróznieniu od wróżki.
    • mysia-mysia Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 10:44
      u niej nie
      ale moja mama była u jakieś "zwykłej" wróżki, też mówiłam że to głupota, ale
      jakoś wszystko się sprawdziło
    • marabr Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 10:44
      Tez bym poszła znowu do wróżki. Raz byłam i jak na razie sie sprawdza jak rownież dziewczynom z ktorymi byłam. Nie stety nie u Aidy
    • mamamonika Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 10:46
      Mogę ci napisać wizję za darmo wink Pół ci sie sprawdzi, pół nie i będzie git wink
    • lucy.sol Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 14:12
      szkoda ze jak ktos zada pytanie to często odpowiadają osoby które się nudzą, są
      niesympatyczne, i wredne.
      no ale do rzeczy, moja kuzynka była ok 1,5 roku temu. Strasznie trudno sie do
      niej dostać, z rocznym wyprzedzeniem sie zapisują. No i powiedziała jej dużo
      rzeczy które faktycznie miały miejsce w przeszł i teraźniejsz, no a przyszł
      zobaczymy....
      • kasiaiola1 Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 00:03
        lucy- a gdzie ta wizjonerka wróżka przyjmuje? Bo ja jestem w Warszawie i
        chciałabym pójśc do jakiejs takiej prwdziwej wróżki nie szarlatanki
        • lucy.sol Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 10:21
          ja jestem z Trojmiasta i nie polece Ci nikogo z Wawy, ale moja kuzynka była u
          niej w Wawie
          • marabr Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 10:40
            Równiez jestem z trojmiasta.
    • bri Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 14:25
      Byłam u wielu wróżek i żadna mi nic konkretnego nie powiedziała, co miałoby mi
      w jakikolwiek sposób pomóc. Tak, poprawiały mi humor ale tylko krótkoterminowo.
    • malaga_tikitaki Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 14:29
      Nie chodzę, wróżę z tarota
      • kulawa.stonka Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 15:26
        nie wiem czy Aida przyjmuje nadal, bo jest w ciąży i chyba niedługo będzie
        rodzić.
        Więc nie wiem czy nie zrobiła sobie przerwy.
    • aniak04 Re: wizjonerka Aida 09.11.06, 23:21
      polecam Ryszarda Zawadzkiego z Warszawy, ul. Nowogrodzka - znany i sprawdzony
      jasnowidzsmile wartosmile
      • kasiaiola1 Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 00:06
        Naprawde dobry jest ten jasnowidz? Prawde przepowiada? Może głupie te moje
        pytania ale chciałbym pójśc nigdy jeszcze nie byłam ale do jakiegos prawdziwego
        wroża wróżki nie takiego co zmysla...
    • dominika8 Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 08:21
      nie byłam, ale podobno termin oczekiwania do niej jest ponad pół roku
    • kawka74 Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 10:32
      zdumiewające, do jakiego stopnia ludzie nie panują nad własnym życiem...
      • kotbehemot6 Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 10:52
        a najfajniejesz te teksty-ze dużo powiedziała o przeszłości-hihi -jakby same nie wiedziały co je spotkało tylko wrózka musi powiedzieć .....ech...
        • antarka Re: wizjonerka Aida 10.11.06, 23:42
          Mój kolega był kilka lat temu.
          Pewnie jakby jej posłuchał ,to dalej miałby prawo jazdy i nie męczył się
          niepotrzebnie z jedną babą.A tak....
          Osobiście polecam.
          Sama byłam kila razy u Pani co stawia tarota i wszystko się sprawdziło.
          Pozdrawiam

          Ania,Julia(01.02.2004),Wiktor(24.03.2006) i Ktoś maj2007
          • kotbehemot6 Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 00:17
            a wytłumacz mi, skoro i tak sie wydarzy to na grzyba jakiego mam to wiedzieć wcześniej?? a,ze umre to ameryki nie odkryje
          • kawka74 Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 08:57
            > Sama byłam kila razy u Pani co stawia tarota i wszystko się sprawdziło.
            I dobrze Ci z uczuciem, że jakaś siła wyższa steruje Twoim życiem, a Ty możesz
            się tylko podporządkować jej fanaberiom?
            Ja nie wiem, po co Stwórca dał ludziom rozum i wolną wolę.
            • antarka Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 20:33
              Może żle się wyraziłam,nie tyle,że się sprawdziło co pomogła mi ta Pani podjąć
              właściwą decyzję(a dlaczego ,to już nie będę się rozpisywać).
              I tylko jej mogę dziękować ,że mam super męża i trzecie dziecko w drodze.

              Ale o takich sprawach się nie dyskutuje,bo albo ktoś w "TO" wierzy albo nie
              i nie powinno się człowieka osądzać po tym,że był u "wróżki" albo nie,Bo byście
              się żdziwili "KTO" do nich przychodzi po poradę.
              Pozdrawiam

              Ania,Julia(01.02.2004),Wiktor(24.03.2006)i Ktoś maj2007
              • kawka74 Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 20:53
                > Ale o takich sprawach się nie dyskutuje
                Dlaczego nie?

                > i nie powinno się człowieka osądzać po tym,że był u "wróżki" albo nie,
                To samo pytanie.

                Bo byście
                > się żdziwili "KTO" do nich przychodzi po poradę.
                Tych KTOSIÓW też mogę swobodnie poddać osądowi i nawet mi ręka nie zadrży.
              • kotbehemot6 Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 21:15
                szalenie współczuję I Tobie Twojemu mężowi że to nie była twoją decyzja i Twojapewność uczuć tylko "widzimisie" pani Aidy czy innej Carmen

                jeżeli chodzi ktokolwiek znany to tym bardziej jest to żenujące ze osoby ,które chcą uchodzić za elitę tak bardzo potzrebują dowartościwania u wrózki...żenada

                Chętnie Ci powrózę.. w życiu nie będziesz nieszcęśliwa ale nie przeżyjesz wielkich uniesień, biedy nie zaznasz ale bardzo bogata też nie, na starośc będziesz miała kłopoty ze zdrowiem...powodzenia
                • antarka Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 21:24
                  Nie będę z Wami dyskutować na ten temat,bo niedość ,że jesteście nastawione z
                  góry anty..to jak zwykle nie można mieć Swojego Zdania.
                  Pozdrawiam i rownież życzę powodzenia.
                  • kotbehemot6 Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 21:33
                    Ależ można, tylko zarówno Ciebie jak i mnie może spotkać krytyka. Publiczne wypowiadanie się na forum nie oznacza ,zę wszyscy będą ie głaskac po główce.

                    Jestem negatywnie nastawiona , bo lata temu, będąc naiwną zakompleksioną dziewczyną u takowej byłam, oprócz dobrego sampoczucia , bo wrózka poopowiadała mi to co chciałąm usłyszec nie powidziała nic sensownego. Wrózki to takie "psycholożki oszustki" -świetne obserwatorki, połowę sama powiesz nawet nie wiedząc kiedy, usłyszysz to czego oczekujesz, część na zasadzie prawdopodobieństwa sama dopowie. Jeżeli pomaga Ci to w u OK, Ja wyleczyłam się z tego,Podejmuję decyzję za które sama ponosze odpowiedzialnoś, mam na tyle zdrowego rozsądku ze wiem jakie konsekwencje mogą wyniknąć z moich czynów, i nijaka wrózka do tego potzrebna nie jest. To co nieuniknoine?- skoro nieuniknione to po co wiedzieć,? staram się zyć tak by każdego dnia swoje zycie móc z czystym sumieniem zakończyć.
                  • kawka74 Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 21:59
                    bo niedość ,że jesteście nastawione z
                    > góry anty..

                    Nie z góry. Z doświadczenia.
                    Zdarzyło mi się, w zamierzchłej przeszłości, interesować wróżbami, Tarotem,
                    więc nie jestem taka niezorientowana. Pamiętam, kto mnie zmuszał do 'wróżenia' -
                    ludzie, którzy nie panowali nad własnym życiem, nie potrafili podjąć decyzji
                    na podstawie danych, a przy okazji życzyli sobie, abym wzięła odpowiedzialność
                    za ich wybory - jednym słowem cierpiący na poważne zaburzenia ośrodka
                    decyzyjnego.
                    BTW kiedyś dorwała mnie jedna wróżka - myślałam, że pęknę ze śmiechu, bo
                    wywróżyła mi długą podróż, co w sumie nietrudno było wywróżyć, jako że byłam w
                    jednym z bardziej znanych nadmorskich kurortów, gdzie miejscowi mieli ciekawsze
                    zajęcia, niż chodzenie do wróżek, i musiałam wrócić do domu - ponad 600 km.

                    A co do swojego zdania - po prostu mam inne niż Ty.
                    • alexa-75 Re: wizjonerka Aida 11.11.06, 22:54
                      Polecam Ninę (Ukrainka albo Rosjanka...) - przyjmuje na Woroniczej. Byłam już
                      u niej 2 razy i wiele mi pomogła. Nie tylko zajmuje się wróżeniem (runy,
                      tarot), ale ma też dobre podejście psychologiczne. Postawiła mnie na nogi po
                      ciężkim zyciowym zakręcie.
                      • mamakrzysia4 alex-75 11.11.06, 22:58
                        moge prosić o namiary na gazete plus cena dzięki smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka