Gość: guest
IP: *.*
27.06.01, 13:41
Dziewczyny Ostatnio "przyszywanej" cioci mojego synka wypadła smutna uroczystść więc musi wziąć wolne. Może nie jestem zbyt przewidująca więc będę musiała wziąć urlop ( co nie jest takie złe - prawdę mówiąc to cieszę się, że spędzę cały dzień z synkiem) ale mój szef i tak już niechętnym okiem spojrzał na mnie a jak będzie w przyszłości?Dlatego prośba do Was czy możecie doradzić jak mogłabym znaleźć kogoś szybko na tzw. sytuacje awaryjne, kogoś komu mogłabym powierzyć dziecko na 1-2 dni? A może możecie polecić takie osoby? Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.Piszcie na mail do mnie albo tu na forum.Pozdrawiam wszytskie mamy ( tatusiów też)