Dodaj do ulubionych

Re: mąż kocha inną

IP: *.* 10.08.01, 21:59
Podejrzewam, ze niewiele Ci pomoge...Moj byly... nie zakochal sie w innej, najpierw skrzywdzil mnie okrutnie, a pozniej na swoje usprawiedliwienie mowil, ze od dwana mnie nie kochal...To boli, ja wiem, ale jesli kocha tak dzieci, to moze faktycznie idz za rada Alki i wyjadz gdzies tylko z nimi.Wiem, ze wtedy bedziesz sie zadreczac, ze dalas mu wolna reke, ze pozwolilas mu na cos...Ale to nie tak. Niech sie z nia spotka, jak mowia dziewczyny, bez strachu, ze ich przylapiesz, niech sprawdzi czy ona na prawde jest lepsza, wazniejsza niz Ty i dzieci. Na razie jest dla niego niewiadoma, piekna nieznajoma... Moze w realu ta dziewczyna przestanie byc ksiezniczka z bajki...Moze sie rowniez zdarzyc, ze bedzie odwrotnie, ze ona okaze sie ta jedyna... Masz wtedy dwa wyjscia z sytuacji. Walczyc o niego, czesto ponizac sie, blagac na kolanach... ale starac sie utrzymac rodzine...Mozesz rowniez odejsc z podniesiona glowa... To cholernie ciezkie... sama mam dwoje dzieci. Ale to JEST do wykonania.Nie radze Ci robic niczego na sile... W ten sposob mozesz go tylko zniechecic. Inigdy przenigdy nie mow nic zlego na tate dzieciom, nawet jesli masz do niego cholerny zal. Kiedys im to wyjasnisz, ale teraz sa zbyt male a emocje w Tobie zbyt silne.Wiem, ze chcialabys, zeby wszystko sie ulozylo. Moze idz do kosmetyczki, fryzjerki, kup sobie nowy ciuch...Ale przede wszystkim nie licz na to, ze wszystko wroci do normy... lepiej byc pesymista, bo nieszczescie na ktore jestesmy przygotowani mniej boli niz to, ktorego sie nie spodziewamy.trzymam kciuki za Ciebie. Jezeli bedziesz chciala porozmawiac prywatnie na jakikolwiek temat wystarczy, ze dasz znac...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka