Dodaj do ulubionych

Rowerowa wyprawa

IP: *.* 25.10.01, 21:45
Chciałabym się zapytać Was czy spędzałyście wakacje zagranicą z rowerami. Pomyślałam sobie że byłoby to wspaniałe, ale nie wiem jak się za to zabrać. Planuję to dopiero w przyszłości, kiedy moja 8 miesięczna córka podrośnie. Marzy mi się objazd Normandii i Bretanii. Chyba zwariowałam. Co wy myślicie o takim pomyśle? Serdeczne pozdrowienia.Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 25.10.01, 22:42
      Pomysł jest ok. Na zachodzie jest o wiele łatwiej poruszać sie rowerem niż w Polsce. Nie znam miejsc do których się wybierasz, ale myślę, że moja opinia także i tam okaże się prawdziwa.Z racji tego że mieszkamy przy granicy jeździmy czasem rowerkiem do Niemiec - o wiele przyjemniej niż w Polsce. Kiedyś zjechałem Europę auto-stopem. Wniosek miałem jeden - rower ma pierwszeństwo przed wszyskimi (nie tylko w Holandii).Życzę powodzenia.
      • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 26.10.01, 11:48
        Dziękuję za poparcie. Mąż jest trochę zaskoczony moim pomysłem ale raczej na tak. Miejsce wybrałam właśnie takie bo chcę poznać prowincję Francji. Ostanio dużo czytałam w Internecie o francuskich miasteczkach. W każdym prawie jest wart obejrzenia jakiś zabytek i właśnie taka forma zwiedzania jest chyba najlepsza. Pozdrowienia.Kruszynka
        • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 26.10.01, 14:41
          Droga Kruszynko, to swietny pomysl.Zaopatrz sie w specjalne siodelka dla Twego malucha (mocuje sie je na przodzie roweru) i mozesz spokojnie zrealizowac Twoj projekt przyszlego lata. Co do destynacji to pamietaj ze Bretania jest duzo tansza od Normandi. Ustalcie trase i zarezerwujcie romantyczne oberze (najlepiej u wiesniakow z dobrym tradycyjnym sniadaniem). Bedziecie mieli doskonale warunki i nie musicie sie przejmowac Waszym malenstwem.To jedna z tanszych i przyjemniejszych form podrozowania,ktora pozwala w pelni poznac kraj i jego mieszkancow.Jesli masz jekies pytania to chetnie Ci odpowiem, znam dosc dobrze te regiony Francji. Dziadkowie mego meza pochodzili z Bretani, utrzymujemy ich dom(swietej pamieci dziadek meza wybudowal go wlasnymi rekami w tradycyjnym bretonskim stylu)w celu zjazdow rodzinnych. W Normandi mam siostre meza. Bretania jest bardziej swojska, wiesniacy sa przemili i bardzo goscinni. Przyzadzaja przepyszne nalesniki i cidre. Normandia jest bardziej exluzywna, kuchnia wyrafinowana a mentalnosc zblizona do Paryskiej...Jeden i drugi region godny zwiedzenia.
          • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 29.10.01, 13:20
            Hej, Marta, mogłabyś coś więcej na ten temat ? Głównie interesowałyby mnie informacje praktyczne (noclegi u gospodarzy z małym dzieckiem - jak to załatwić?)- z atrakcjami turystycznymi póki co jestem na bieżąco. Mieliśmy w planie właśnie Bretanię i Normandię tego lata, ale moja ciaża pokrzyzowała nam plany - więc moze w przyszłym roku?Z góry dzięki!Pozdrawiam - Ania
            • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 29.10.01, 22:24
              Wszystko zalezy od waszych oczekiwan, jak to sie mowi gust gustowi nie rowny.Najprosciej bedzie jesli mowicie po francusku, bo francuzi jezykoznawstwem nie grzesza i slabo mowia po angielsku. Szczegolnie w takich regionach jak Bretania.Najlepiej kupic informatory z dokladnymi adresami, lub zasiegnac informacji przez internet, lub tez poprosic w informacji turystycznej zeby przeslali dokumentacje. Nastepnie telefonicznie zarezerwowac noclegi zeby nie miec niespodzianek, ze gdzies nie bedzie miejsc.Jesli slabo mowicie po francusku to radze Wam zajechac na miejsce, pierwsza noc przespac w jakims hotelu(hotele w Bratani sa niedrogie) i zasiegnac informacji i poczynic rezerwacje w pierwszym napotkanym punkcie informcji turystycznej. Takie punkty znajduja sie nawet w malych miescinach. Tam otrzymacie wszystkie adresy i rezerwacje.Generalnie ceny hoteli, oberzy, pokoi u miejcsowych, sa tansze niz w pn Polsce. Jedzenie byc moze troche drozsze, szczegolnie gdy lubicie dobre wino. (tak jak jedzenie w restauracjach jest niedrogie to ceny wina podwojnie zaokraglone)Napisz konkretnie jakie sa Wasze plany, oczekiwania co do warunkow i czy mowicie po francusku. Postaram sie odpowiedziec dokladnie na Twoje pytania a nawet poszukac Ci informacji i adresow.
              • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 01.11.01, 17:04
                Hej, Marta, dzięki!Powiem tak: z francuskim jakoś sobie radzimy (jestem po romanistyce) ;-), więc ten problem odpada. Myśleliśmy o objazdówce po najciekawszych miejscach (samochodem), z noclegami w którejś z sieci tanich hoteli. Ale możliwość noclegu "u gospodarzy" czy też w jakiejś małej i przytulnej "oberży" wydaje mi się dużo ciekawsza...Inna sprawa, że jechalibyśmy z ok. półrocznym dzieckiem - czy to w ogóle ma sens i jest technicznie możliwe?No i pocieszasz mnie pisząc o cenach - mnie Francja zawsze wydawała się makabrycznie droga (ale to pewnie kwestia Paryża i rozchwytywanej Prowansji).Piszesz też, że można kupić informatory z dokładnymi adresami - czy są one dostępne w Polsce? Jeśli tak, to gdzie? Byłabym ogromnie wdzięczna, gdybyś miała namiary na jakieś strony internetowe, gdzie można znaleźć informacje i noclegi, bądź na punkty informacji turyst. Ale nie chciałabym Cię obarczać specjalnymi poszukiwaniami -sama też mogę przecież poszperać!Dzięki serdeczne i pozdrawiam!Ania
              • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 01.11.01, 23:10
                Dzękuję za pomoc. Sama nie wiem czy to wypali. My nie mamy jeszcze nawet rowerów. Trzymanie rowerów w bloku to koszmar, ale mam nadzieję, że jakoś się uda. Przynajmniej mieszkam na terenie gdzie można ich używać. Mój mąż preferuje turystykę byczenia się na plaży. Wynióśł to z domu, choć przynajmniej plaże były greckie. Ja znowu uwielbiam zwiedzać. Kiedy byłam w Hiszpanii, poznałam dobrze Blanes. Reszta wycieczki leżała z reguły w hotelowym ogrodzie. Dlatego właśnie te rowery tak mnie zainspirowały. Napiszcie kochane jaki typ turystyki prefeujecie.Kasia mama Karolinki
                • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 02.11.01, 17:34
                  Kangurzyco !W przyszlym tygodniu poszperam zeby wyslac Ci adresy.Myslalam, ze jedziecie rowerami !Moim zdaniem mozecie bez problemu zabrac Wasza pocieche. Francje to kraj bardzo przyjazny dzieciom. Dostaniecie bez problemu wszystkie srodki i niezbedniki w kazdym supermarkecie, w restauracjach tez podaja najczesciej proste dania dla malych dzieci, u gospodarzy bedziecie mogli jesc jajka prosto od kury itp. W razie jakis problemow macie dosc dobry serwis medyczny.Na dodatek mowicie po francusku a wiec Francja jest Wasza !Gratuluje dobrego wyboru, ludzie sa tam duzo sympatyczniejsi niz we Francji centralnej czy poludniowej tylko nie wiadomo czy sie pokompiecie, bo woda czasem jak w naszym Baltyku.Osobiscie nie lubie hoteli, get dla bogaczy, rodzin, ktore jada do cieplych krajow zeby sie strzaskac i zrobic zdjecia pod palmami zeby pochwalic sie znajomym. Nie lubie latwizny i podrozowania à la nowobogadzki. Zal mi tych ludzi, bo mimo tylu drogich podrozy nie byli w stanie nic zobaczyc...Pieniadze nie stanowia o udanej podrozy. Najciekawiej jest mieszkac u mieszkancow, poznac ich kuchnie, kulture i mentalnosc. Podroze pomogly mi zrozumiec ludzi, ich polityke, religie i zachowanie. Mowie sobie zawsze, na te wakacje pojade TAM..., kupuje bilet do miejca X i znam date kiedy musze wrocic. Kazdej nocy spie gdzie indziej, przemieszczam sie transportem lokalnym, na wlasnych nogach, autostopem... Nie mam zbyt wielu przyjemnosci ogladajac slawne budowle, turystyczne atrakcje itp. wole zaszyc sie w ciszy codziennosci innego zycia, innych marzen i innych zapachow.
                  • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 07.11.01, 15:47
                    marta napisała/ł:> W przyszlym tygodniu poszperam zeby wyslac Ci adresy.Dzięki serdeczne - będę czekać z pokorą ;-)> Myslalam, ze jedziecie rowerami !To Kruszynka wybiera się rowerami - mój dzidziu bedzie jeszcze za mały. Ale kiedyś - kto wie...Ja tez zdecydowanie wolę podróżować z mapą i przewodnikiem pisanym - niż autokarem i z panią pilot, albo nie daj Boze taksówką z aparatem fotograficznym (brrr... mam takich znajomych - Ateny w 1,5 godziny). Fajnie jest pogadać z ludźmi, zjeść coś w miejscowej knajpce, powałęsać się po uliczkach... I zdecydowanie poza sezonem - dzikie tłumy "turystów" doprowadzają mnie do szału...Tak w skrócieAnia
                    • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 07.11.01, 22:42
                      A oto i adresy :http://www.bretagne.com/index.cfm?page=bretatourismehttp://www.visit-bretagne.com/homefr.htmlhttp://www.azureva.com/bretagne/bzh_hebergemenet.php3http://www.hotels-de-bretagne.com/http://www.inet-bretagne.fr/hebergement.htmlhttp://www.asteria.fr/cadre.htmzycze udanej lektury !
                      • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 13.11.01, 11:57
                        Marta, jesteś złota! dziękuję przeogromnie! Czuję, że czeka mnie dłuuugie internetowe popołudnie...Hej, jak moge Ci się odwdzięczyć?Pozdrawiam ciepluteńkoAnia
                      • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa IP: *.* 13.11.01, 12:22
                        Ja też dziękuję stokrotnie. Zaraz tam zajrzę. Kruszynka
                        • Gość: guest Re: Rowerowa wyprawa - kwestia techniczna IP: *.* 13.11.01, 18:35
                          Mnie jedno zasatanawia. jestem rowerzystką rodzinną ostro praktukująca. W zcasach przedlaurowych zdarzało mi sie przejeżdżać i 120 km dziennie.Z Laurą też rowerowaliśmy, dziecko w specjalnym foteliku oczywiście. Tylko, że ona wytrzymuje spokojnie siedząć z 10 km, potem dostaje kota, delikatnie pisząc.Albo zasypia i Darek musi ją podtrzymywać recznie, co jest dość niewygodne i dla niej i dla niego.I jeszcze kwestia wstrząsów - na pewno nie wpływają pozytywnie na organizm dziecka, a mamy fotelik z amortyzacją. I dlatego nie wyobrażam sobie długiej rowerowej podróży z małą.Acha, a bagaże gdzie? My na wyprawę we dwoje braliśmy dwa komplety sakiew + spiwory+ namiot + karimaty + itp. itd. Jak sobie wyobrażasz zabranie do tego wszystkich gratów dla dziecka?No i jesli progenitura nie daj Boże, po drodze sie rozchoruje?Chyba jestem stara i zramolała...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka