Gość: guest
IP: *.*
02.05.02, 17:21
Chce napisac o tym co czuje...Wlasnie ogladalam rodzinne zdjecia Bogusi na forum - zobaczcie. Musze Wam powiedziec, ze rzadko na owe forum zagladam a jeszcze zadziej cos mnie porusza - po prostu zdjecia fajnych bobasow i w wiekszosci bardzo ladnych dzieci.Jednak tym razem bylo zupelnie inaczej...Zdjecia ktore zamiescila Bogusia maja jakas niesamowita energie ! Obraz dziecinstwa jaki mogloby sie wydawac mozna juz znalezc tylko w ksiazkach...Cos niesamowitego, swiezego, mozna sobie nawet wyobrazic zapachy i uslyszec w myslach dzieciecy smiech. Nie wspomne juz o artystycznym spojrzeniu i talencie fotograficznym samej Bogusi. I dlaczego to pisze ?Bo uwazam Bogusie za kogos wyjatkowego. Juz ponad rok systematycznie uczestnicze w zyciu forum na edziecku.Trudno o druga taka osobe jak Bogusia. Tak pozytywnie myslaca, sluzaca pomoca i dobrymi radami, szczesliwa... Mam tu na mysli zyciowa madrosc, dojrzalosc, inteligencje jak i oryginalne spojrzenie wolne od schematow, ktore narzuca nasze chore spoleczensywo.I pomyslec, ze przed rokiem mialam starcie z Bogusia na temat...juz nawet nie pamietam - cos w zwiazku z kosciolem i katolikami, i odeslalam ja do sit web angielskojezycznych...potem dostalam od niej wspanialy e-mail na ktory nawet nie bylam w stanie odpowiedziec...Bogusiu dziekuje Ci za wyrozumialosc, za chec dzielenia sie Twoja zyciowa madroscia, za Twoj czas...-marta