Dodaj do ulubionych

Banalne pytanie

04.12.06, 23:34
Nie śmiejcie się ze mnie. Idę jutro do teatru z córką, przed południem, i ni
cholery, nie mam w co się ubrać. Zostało mi kilka dodatkowych kilogramów po
ciąży (w lipcu urodziłam) w nic się nie mieszczę, a nie zadbałam o nową
garderobę (łudząc się że szybko zrzucę , tak jak po pierwszej córeczce).
Miałam wybrać się po zakupy, ale nie udało mi się, święta tuż, tuż, cudów
nie ma, utytam. Czy jeansy to będzie totalne przegięcie? O sztruksach nie
wspomnę nawet. Cholibka. Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • juleczka4 Re: Banalne pytanie 04.12.06, 23:38
      ja myślę ,że dzinsy , wysokie obcasy , super eleganca bluzka + torebka i
      będziesz wyglądać bardzo dobrzesmile
      • bella41 Re: Banalne pytanie 05.12.06, 01:57
        to przed poludniem, wiec to, co juleczka4 zaproponowala jest w sam raz
        • arnikaarnika Re: Banalne pytanie 05.12.06, 07:48
          Zasada jest tak : jeśli idziesz do teatru lalkowego -ubierasz się jak lalka
          jeśli idziesz do teatru dramatycznego - ubierasz się na ciemno
          a jak do teatru starego - no to zakładasz niemodne ubrania.
          • aguskin Re: Banalne pytanie 05.12.06, 08:15
            byłam przed dniem dziecka, nie stroiłam się, ale kobity były normalnie
            poubierane, choć wiekszosć w spódnicy,
            spodnie ciemna może świecącawa bluzka jakis koralik lub kolczyk, i już,
            ale z tym wracaniem do wagi to przerypane, też się ciągle łudze,
            byłam w czrnych spodniach ciążowych, a niby tyle zrzuciłam
    • monish Re: Banalne pytanie 05.12.06, 18:11
      Dzięki dziewczyny. Założyłam jeansy (nie miałam wyjścia), nie czułam się
      komfortowo, ale i nie wyróżniałam się. Tylko córcia była rozczarowana że nie
      zakładam "sukienki". Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka