Dodaj do ulubionych

zemdliło mnie... :-(

IP: *.* 29.10.02, 14:01
Przeczytałam sobie ten artykuł i mnie zemdliło... I co ja mam dawać na kanapki? :-(A poza tym takie mi się nasuwa pytanie - czym jeszcze nasi kochani producenci żywności nas raczą? P.S.Wiem, że jest to temat na forum "Wszystko o żywności", ale wolę tam czytać tylko przepisy na pychotki ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Rosa* Re: zemdliło mnie... :-( IP: *.* 29.10.02, 15:46
      He he. A ja jestem od dziesięciu lat wegetarianką i moja latorośl także. Wniosek: jak ktoś jest już zadeklarowanym mięsożercą to może powinien przerzucić się z wędlin na zwyczajne, niespreparowane mięso? Chyba że chce się konserwować przez resztę zycia.A tak w ogóle to mnie tez zemdliło.
    • Gość: guest Re: zemdliło mnie... :-( IP: *.* 29.10.02, 17:24
      heh... to może zostań wegetarianką? Ja nie jem miesą i jedyne o co się martwię, to czy ta soja, którą wcinam kilka razy dziennie jest modyfikowana genetycznie czy nie... ;)
    • Gość: Magda_D Re: zemdliło mnie... :-( IP: *.* 29.10.02, 21:24
      Też czytałam ten artykuł i niestety nie jest to dla mnie nic nowego. Jakość wędlin mnie przeraża i niestety jakość warzyw i owoców a także nabiału wcale nie jest lepsza. Producenci zasłaniają się biedą i oszczędzają gdzie mogą, ale nie widzę odwrotu od tych trendów. Na Zachodzie jest moda na żywność ekologiczną ale ceny zwalają z nóg, ciekawe czy u nas będzie tak samo. MOżna zapłakać i przejść na dietę powietrzną (tzn. żywić się powietrzem, był to kiedyś wątek na ten temat).Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka