Przeczytałam sobie ten
artykuł i mnie zemdliło... I co ja mam dawać na kanapki?

A poza tym takie mi się nasuwa pytanie - czym jeszcze nasi kochani producenci żywności nas raczą? P.S.Wiem, że jest to temat na forum "Wszystko o żywności", ale wolę tam czytać tylko przepisy na pychotki