Dzwoniłam dzisiaj do Gosi1. Jej Ania miała wczoraj zabieg. Wszystko w porządku, chociaż bez stresów się nie obyło. Obie czują się dobrze

, Gosia nareszcie spokojniejsza. Ania, o ile mogłam stwierdzić z trzech zamienionych słów, ma się całkiem dobrze.Gosia Was pozdrawia i obiecuje, że jak tylko wróci jej komputer (niestety, być może nawet za kilka dni

), natychmiast o wszystkim napisze.I bardzo, bardzo dziękuje wszystkim, którzy do niej dzwonili, aby podtrzymać ją na duchu. Powiedziała, że to najbardziej jej pomogło. Całuję Was wszystkie w Jej imieniuBerek