Gość: AniaO
IP: *.*
11.02.03, 14:20
Drogie E-Mamy, musze koniecznie napisac Wam, jak od kilku dni zasypia moje dziecko. A musicie wiedziec, ze wczesniej, aby 10,5-miesieczna Zuzia wieczorem zasnela w swoim lozeczku, musialam stac nad nia, glaskac ja po glowie i czekac. Wyjsc z pokoju moglam dopiero, gdy Zuza juz na dobre spala. Otoz kilka dni temu bylam juz tak zmeczona, ze nie mialam sily stac nad nia i po prostu wyszlam z pokoju do lazienki, aby sie wykapac. Drzwi zostawilam otwarte. Co slysze: Zuzia od siebie "E"?- zaczepia tate siedzacego w salonie na kanapie i ogladajacego telewizje. Tata odpowiada :E"! Taka wymiana zdan trwala kolo 5 minut po czym Zuza sama zasnela. Nastepnego dnia sytuacja sie powtorzyla. Dodam jeszcze, ze dziecko chce rozmawiac tylko z tata, na moje "E"! odpowiada kwekiem. Po pogadaniu z tatusiem spokojnie, grzecznie samo zasypia. I co Wy na to?