Nie ma tego wątku...a ja uparcie swoje... mam poczucie że mi wolnobuziek też nie ma...ale Wy wiecie, gdzie miały być, prawda

?To szybko i geograficznie – zacosiowo. Poadoruję i popragnę.Muszę, no muszę się kiedyś z Wami spotkać.Z Iką i żoną koniecznie wśród tłustych gołąbków na Plantach lub u RudolfiegoNa Rynku. Ale najbardziej to w lipcowe popołudnie na dziedzińcu Colegium Maius, by gadać, gadać o godziwościach i nie tego świata. Semper amor te panie, młodszą

za temperament, starszą

za kulturę i szyk. Powinnam się starać o rentę odszkodowawczą od Dziecka, bo Danusia była na świetnej drodze...miałam wrażenie, ze za chwilę zacznie buźki stosować, a to byłoby naprawdę coś

Adzię – gdziekolwiek, na łonie, w kosmosie, za niezłomność zasad, czystośc intencji, wykładnię KK, cudną ortogrfię i ważne pytaniaBajbusa- na lody pod Ścianą Płaczu albo do Kasprowicza, kiedy kwitną magnolie, albo w Alei Fonntan, albo na Placu Zgody, za żarliwość i serceWiesię – obowiązkowo w kieleckiem, za to że się chce (?) dzielić Gosią i kuchnią

Joanka – w kidspleyowie ( pierwszy raz !!), za rozmowy piaskownicowe i spiski przedszkolneRosa – najlepiej u Niej, bo ciepło, choć zimno, za poprzedszkolną kawę, za obłęd Daissy, za blond uśmiech, za stałe łącze, za IQ, błłłłękit oczu Kubowych, za impressski, wytchnienia i inspiracjeDyziak – jeszcze nie wiem gdzie, ale na pewno, za dyziakowotość i psiury

Ulcik- najlepiej w Prowansji

, za to że czyta fajne książkiEz- w GUS- ie, za miłośc do statystyki i tamte łzy...Lea- “wietrz(cz)na” Lea, za życzliwość i miłośc blizniego, kruchość i nadzwyczajność, Sammy – w bibliotece PAN-u, za słownik i wiedżmowatośćSu- za mężaHermionę – za to “coś” , gdzieś, jeszcze nie wiemYennaM – jednak chyba tak....na moście we lwowskim mieście, za jazgot, eksperymenty, pozorowany fatalizm i blogaZilka, Berek, Siunia, Politea, olimama, kasiaM,gabi, Cytrynka, stynka, Gosia wiecznie, mama żuczka, eBeata i inne beaty, które mylę , Was wszystkie w kinie w Lublinie, w metrze, w parku, na dworcu, anywhere....bo warto.I bardzo się pies Monik przywiązał ....A tych, co nie wymienił, a powinien, to przez nerwicę i wrzody żołądka ( nie moje)Buźka

monik