urodzilam w niemczech

05.01.07, 18:42
no i zgarniam kupe kasy dziewczeta,bo nie mylam kibli po doktoracie, w tylko
pracowalam w wyuczonym zawodzie .No to teraz sobie troche odpoczne,moze
urlopik jakis......z mezolkiem i dzidolkiem.....
    • figrut Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 18:49
      Nie bardzo widzę związek z tym, że urodziłaś w Niemczech i nie myjesz kibli po
      doktoracie. Ja urodziłam w Polsce i to całą trójkę, nie mam doktoratu i kibli
      też myć nie musiałam, tylko nie bardzo widzę związek między tym gdzie urodziłam,
      a tym, że kibli jeszcze myć nie musiałam. Co ma piernik do wiatraka ?
      • sebaga Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 18:54
        Gratulacje!
        A ja nic nie robię, sobie siedzę z małym a mąż zarabia kupę kasy. Fajnie, co?
        • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 18:56
          pewnie ze fajniesmile
      • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 18:55
        bo zwiazku z tym nie ma, ale sens jest w tym ze im lepiej zarabiasz,tym wiecej
        dostajesz wychowawczego,co wiaze sie z tym ze za mycie kibli nie dostaniesz
        zbyt duzo....poroste...
        • aga55jaga Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 18:59
          no fajnie... tylko o co ci chodzi?
          • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 19:04
            pochwalic sie chcialam,nie mozna?????
            • opuncjafigowa Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 19:07
              Jak ci to coś da (to chwalenie)...to super, ale może na przyszłośc tak troszkę
              z sensem bys pisała co...???
              • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 19:09
                Opuncjo czyzby zazdrosc?A gdzie sensu nie widzisz opuncjo droga??
                • mama-paula Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 19:31
                  Dejo, widzę ze masz ochotę pożreć się z kimś... daruj sobie wekeend zbliża sięwink
                • anna.lucyna Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 19:44
                  Jasne, kibli nie myłaś, tylko pracowałaś w wyuczonym zawodzie. Hehe nawet wiem,
                  CO TO ZA ZAWOD......
                • opuncjafigowa Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:08
                  ...hehehe...zazdrość??? A niby czego Ci mam zazdrościć, że nie potrafisz
                  logicznie pisaćwink
    • monia145 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 19:51
      Jestesmy pod wrażeniem.....
    • monia145 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 19:57
      Jedni mogą się chwalić, drudzy to chwalenie komentować...czyzbyś obstawała za
      cenzurą wypowiedziwink?
    • donkaczka Re:dokonczenie...... 05.01.07, 20:00
      zazdrość?
      jakby laska normalnie napisała, że się cieszy to pewnie by dziewczyny coś miło
      odpisały
      a że ona pisze tak jakby chciała szpilke w dupę wszytskim matkom w Polsce
      wsadzić, co muszą po kilku miesiącach do pracy wracać albo ledwie żyją z jednej
      pensji, to i odzew jest mało miły

      nie Twoja to zasługa moja droga, miałaś szczęście wylądować w kraju gdzie opłaca
      się miec dzieci i tyle

      ale nie wszytsko tam jest takie złoto, pogadamy jak będziesz chciała do pracy
      wrócić, załatwienie całodziennego przedszkola czy tagesmutter bywa trudne i
      kosztowne
      • dejlo donkaczko 05.01.07, 21:00
        Moja to zasluga ze tyle dostaje,bo tyle zarabialam i placilam podatkow,ze tyle
        mi sie nalezy,w kraju tym nie wyladowalam,tylko swiadomie wyjechalam,na
        oczekujaca mnie posade,i mam ,jak narazie, jedno dziecko i nie dlatego ,bo sie
        oplacalo,tylko dlatego ze bylo planowane.Problemow z powrotem do pracy miec nie
        bede,a tagesmutter nie jest i nie bedzie mi potrzebnasmile

        A uklute w dupe poczuly sie te,ktore sa zazdrosne,a jak sa zazdrosne to niech
        je kluje dalej!
        • demarta Re: donkaczko 05.01.07, 21:20
          dejlo napisała:

          > Moja to zasluga ze tyle dostaje,bo tyle zarabialam i placilam podatkow

          podatków to się płaci po polskiemu, a prawidłowo: PODATKI...... z czego ten
          doktorat? no i w jakim języku, bo na polski mi to nie wygląda.....
          • dejlo Re: demarta 05.01.07, 21:29
            nie, nie moja droga prawidlowo to:
            i tyle placilam podatkow,
            czy jak wg ciebie;
            i tyle placilam PODATKI

            a na doktorat i po plosku ci nie wyglada,no coz...
            • agniecha9991 Re: demarta 05.01.07, 21:39
              jak tak juz sie analizujemy to napisalas:
              "tyle dostaje,bo tyle zarabialam i placilam podatkow"
              jak nic - placilas PODATKI a nie podatkow, jak juz to:
              "tyle dostaje,bo tyle zarabialam ILE placilam podatkow" - ale to juz zupelnie
              bez serasmile))
            • demarta Re: demarta 05.01.07, 21:40
              dejlo napisała:

              >
              > a na doktorat i po plosku ci nie wyglada,no coz...

              a jak to jest po plosku, bo o takim języku pierwsze słyszę.
        • donkaczka Re: donkaczko 05.01.07, 21:44
          ale nie Twoja to zasługa, że w Niemczech tak płacą, zresztą właśnie po to by
          kobiety do macierzyństwa zachęcić

          a co z dzieckiem zrobisz? żłobki w Niemczech to już wogóle utopia

          na marginesie Twoje sugestie o urlopie z mężem mnie rozwaliły
          jaaasne urlop z noworodkiem smile)
          Twój post jest szpilą, ja Ci nie zazdroszczę, bo też korzytsam z dobrodziejstw
          socjalu w De, ale ton wypowiedzi mnie zniesmaczył

          nie każdy chce i może wyjechać, więc wsadzanie palca w oko, bo dostajesz kasę od
          państwa niemieckiego jest żenujący

          może idź do bezdomnych na Hauptbanhofie i pomachaj im plikiem eurosków z
          wychowawczego, Ci dopiero Ci będą zazdrościć, na pewno się super poczujesz


          żenua
          albo niezła prowokacja
    • monia145 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:05
      A i owszem, zapewne masz rację..prowokacyjnie zabrzmiał ten post i jak na
      prowokację odpowiedziałamsmile))))
    • gacusia1 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:15
      A ja urodzilam w Kanadzie i co? Czy to ma jakies znaczenie?
    • egoya Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:17
      to wcześniej nie było cię stać na urlop? chyba aż tak cudnie w tych niemczech nie ma... Nie mam doktoratu, ale chyba powinno być Niemczech? czy nie?
      • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:46
        no i prosze, jak jedna z kolezanek pieknie ujela, mordki czerwone przed
        monitorami ,a klawiatury "oplute zolcia".Tak, tak,tak pieknie jest w tych
        Niemczech,i wyjasnijmy na urlop stac mnie bylo, tyle ze straszna
        pracocholiczka ze mnie ,i nie czesto wyjezdzalismy,ale teraz mam i czas i
        pieniadze, takze wyjezdzac bedziemy czesciej.
        • gacusia1 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:49
          No i "good for you",jak mawiaja Kanadyjczycy ,-))))
        • demarta Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:54
          ja tam osobiście składam kondolencje. jestem, a raczej byłam germanistką z
          zamiłowania (do języka i literatury przede wszystkim). szlifować umiejętności,
          nawiązywać kontakty, przyszło mi w DE, ale..... za każdym razem po tygodniu
          miałam ochotę piechotą do polski wracać, choćby spod francuskiej granicy.
          mentalność kiepska w porównaniu z polską, maniery sztuczne niczym te
          amerykanckie. mnie zawsze ratowało towarzystwo polaków lub innych obcokrajowców
          pomieszkujacych tam. niemcy są dla mnie nie do zniesienia. chyba za dobrze ich
          poznałam...... bardzo nie chciałabym wychowywać tam mojego dziecka, nawet jeśli
          nie wiem jak mi się finansowo to opłacało. ale to MOJE tylko i wyłącznie zdanie
          na temat.
        • kejt35 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 21:59
          Miłego urlopu, pracoHoliczko
        • podyanty Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 01:51
          dejlo napisała:

          > straszna
          > pracocholiczka ze mnie ,i nie czesto wyjezdzalismy,ale teraz mam i czas i
          > pieniadze, takze wyjezdzac bedziemy czesciej.

          Te doktorat to chyba nie z polonistyki. W jednym zdaniu znalazlam 3 bledy:
          pracoHolik (alkoHol)
          NIEczesto (jak? nieczesto)
          TAK, ze (w sensie "w zwiazku z tym")

          Kto da wiecej?

          A tekst na wejsciu wyjatkowo niesmaczny sad


    • figrut Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:17
      Raczej ciężko poczerwienieć z zazdrości, gdy tematu zrozumieć się nie da.
      Wytłumaczenie DLACZEGO urodzenie w Niemczech ma związek z pieniędzmi jest
      dopiero wytłumaczone dalej. Pierwszy post nijak się kupy nie trzyma i niewiele z
      niego zrozumieć można. Nie wiem, może to ja kumata nie jestem i nic z niego nie
      zrozumiałam, ale ja bez doktoratu tylko po maturze, więc może nie w tych sferach
      myśląca smile
      • opuncjafigowa Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 20:42
        Hmmm...poczerwienieć to można ze zdziwienia, że po doktoracie i pisze bez ładu
        i składuwink
    • beniusia79 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 21:15
      a co, urodzilas w styczniu??? bo jesli w zeszlym roku to az tak duzo nie zgarniasz....
      • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 21:31
        Tak! 1.01.2007i zgarniam maximum beniusiasmile
        • donkaczka Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 21:51
          maximum, nooo to straszne mnóstwo 1800 euro
          w Niemczech z taką kasą to się nie poszaleje raczej

          no ale lepszy rydz niż nic i szkoda, że w Polsce tak nie płacą, marzenie ściętej
          głowy

          a niby taki prorodzinny kraj, becikowe 1000 pln pożal sie Boże

          ale i tak więcej sie u nas dzieci rodzi, Polka potrafi smile
          • demarta Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:02
            donkaczka napisała:

            > maximum, nooo to straszne mnóstwo 1800 euro
            > w Niemczech z taką kasą to się nie poszaleje raczej

            ojj tam nie, przynajmniej po zapłaceniu rachunków na kino i przydrożny imBiss
            wystarczy. po raz pierwszy od dawna.
            • fergie1975 Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 18:52
              hihi dobre big_grinD
          • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:06
            nie poszalec nie poszalejesz,ale na pampersy wystarczy,a nie jest to nasz
            jedyny dochod .Jak wspominalam,pracowalam i zeby dostac to maximum musialam
            odpowiednio zarabiac, nie zyjemy z dnia na dzien ,czy z miesiaca na miesiac.Maz
            jest inzynierem ,mamy wlasna firme ,wiec dzieki za troske donkaczko, z glodu
            nie umieramy.
            Teraz to dopiero co uklulo co???
            • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:13
              pokluje was jeszcze troszke, w prezecie od meza za trudy porodu dostalam.......
              • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:17
                wstrzymajcie oddech.....kwiatki i buziakismile
                • kasja78 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:21
                  a ja sportowy samochód-kłuje w oczy
                • egoya Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 14:17
                  no proszę... my mieszkamy w Polsce,a od męża dostaję kwiaty i buziaczki nie tylko z okazji urodzenia dzieciaczków... buziaki to codzienność, kwiaty - bo lubię.
        • beniusia79 Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 09:36
          no tak, ale i tak dlugo sie ta kasa nie pocieszysz. podejrzewam, ze za rok bedziesz juz musiala pracowac.... a ja se dalej w domku siedziec bede i zgarniac te marne 45o euro smile
    • lila1974 dejlo 05.01.07, 22:08
      Zapraszam na twoją pocztę gazetową.
    • marta76 Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:14
      Czy ten wątek nie powinien byc podłączony pod wątek Dobry żart-wiele wart.
      • demarta Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:19
        tak. żart to imię potomka. a WIELE wart, to wartość niemieckiego socjalu dla
        mało wymagającej polki.
        • dejlo Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:24
          oj demarta, ty zazdrosnico tysmile)
          • demarta Re: urodzilam w niemczech 05.01.07, 22:36
            napisz to proszę po niemiecku wink))
            • donkaczka demarta 05.01.07, 23:09
              mam podobne odczucia smile

              zreszta nawet jak na prowokację jakieś takie to żenujące
              • dejlo Re: demarta i kaczka 05.01.07, 23:51
                nikomu i nic nie musze udowadniac, a przedewszystkim jakims anonimowym
                dziewczetom, ktore nie maja co robic, siedzac na urlopach wychowawczych z ledwo
                co ukanczona podstawowka,gryza sie w tylki ze tylko tyle w zyciu osiagnely ,
                wylewaja zale na forum,i pekaja z zazdrosci ze komus sie udalo a im nie.
                Tak wlasnie interpretuje wasze wypowiedzi, dobranoc .
                • demarta Re: demarta i kaczka 06.01.07, 00:16
                  kochana, jesteś ksiażkowym przykładem tzw projekcji (mechanizmy obronne) wg
                  teorii psychologii. oczywiście wirtualna pani doktor nie ma pojęcia co mam na
                  myśli, bo z ciebie taka pani doktor, jak z koziego tyłka reisentasche.
                  znajomość języka polskiego już nam udowodnilaś (siadaj. pała.). znajomość
                  niemieckiego - żadna (nie musisz nam udowadniać, to czuć). więc..... studiuj
                  raczej szorowanie klopów (to też praca i rodzaj zarabiania, wiesz? arbeit
                  schandet nicht, frau doktor!). a skoro największym szczęsciem na świecie jest
                  dla ciebie 1800 EUR przez parę miesięcy (ważniejsze niż świeżo narodzone!!!!!!)
                  to kup sobie coś ładnego, co byś pamiątkę przynajmniej miała.
                  • dejlo Re: Koniec..... 06.01.07, 11:20
                    Ich beende jezt diese Geschichte Medels,langsam ist sie feur euch peinlich....
                    • viviene12 hehe po niemiecku ten doktorat tez raczej 06.01.07, 12:23
                      nie jest.
                      Jedno proste zdanie i pare bledow.
                      Daje Ci VHS tak mniej wiecej poziom poczatek Mittelstufe w najlepszym przypadku.
                      • shady27 Re: hehe po niemiecku ten doktorat tez raczej 06.01.07, 12:25
                        hahahah tez tak pomyslalam, ze cos jest nie tak w pisowni, chociaz z niemieckim mialam krotko stycznosc
                      • dejlo Re: hehe po niemiecku ten doktorat tez raczej 06.01.07, 12:27
                        ja? na dann zeige mir bitte diese Fehlersmile
                    • viviene12 Re: Koniec..... 06.01.07, 12:29
                      dejlo napisała:

                      > Ich beende jezt diese Geschichte Medels,langsam ist sie feur euch peinlich....
                      JETZT beende ich
                      MÄDELS
                      langsam WIRD zamiast IST
                      poza tym langsam WIRD ES

                      starczy?
                      • dejlo Re: Koniec..... 06.01.07, 13:11
                        pewnie,literowki ooo sorry
                        und wenn ich "die Geschichte" meine,IST SIE FUER euch peinlich.
                        Ausser so gennanten "Schul Deutsch"rede und schreibe ich noch so wie Leute in
                        meiner Region , das wegen manchmal kurze ich die Woerter ab,Und das ist leider
                        kein Hohdeutsch.Also kein Wunder das vielleicht ihr das nicht verstehet, was
                        aber, nicht mein Problem ist.
                        • onak1 dejlo 06.01.07, 13:15
                          ale pusta jestes. Powiedz tylko kochasz kase? znam takich ludzi płytkich, każdy lubi kase ale bez przesady, są tez inne wazniejsze rzeczy.Doktoratu to ty nie masz, widac z daleka.
                          Znam takich polskich niemców co się chwalą i kochają niemców za troche euro. Niedługo i u nas wejdzie ta waluta i prwdopodobnie dostanę wtedy więcej od Ciebie, ale dla mnie wazniejsze jest co innego.A ty byś wydrapała oczy za kase.papa
                        • viviene12 Re: Koniec..... 06.01.07, 14:18
                          No z Schuldeutsch to akurat nie ma wiele wspolnego.
                          Wlasnie umgangsprächlich kazdy Niemiec powie, dass ES langsam peinlich jemandem
                          also euch oder Dir. Zdan nie tlumaczy sie polska logika 1:1.

                          • shady27 daj spokoj laska transalorem sie posluguje ;) 06.01.07, 14:25
                            tak to ja moge powiedziec, ze po chinsku gadam smile)))
                            • viviene12 Re: daj spokoj laska transalorem sie posluguje ;) 06.01.07, 14:30
                              Wiesz, ja nie neguje, ze Kolezanka_Autorka_Watku w Niemczech mieszka.
                              W N. mieszka wielu cudzoziemcow, ktorzy mowia slabiutko lub srednio po n.
                              Jestem tylko przerazona poziomem argumentacji, nawet jesli bez doktoratu czy
                              studiow.
                              • shady27 Re: daj spokoj laska transalorem sie posluguje ;) 06.01.07, 14:40
                                otoz to, ja tez w szoku jestem jak to czytam. Poziom przedszkolaka, ktory mowi:"a ja mam lego a ty nieeee" slabo sie robi.

                                Ja sama znam osoby, ktore wiele lat mieskzaja za granica nie znajac jezyka ale nie zachowuja sie jak autorka watku, zenada
                                • dejlo Re: daj spokoj laska transalorem sie posluguje ;) 06.01.07, 15:54
                                  A ja mam wrazenie ,ze nie moje argumenty was przerazaja,tylko fakt ze "ona ma
                                  a my nie" .
                                  Bo gdybym napisala ze mam problemy z mezem ,czy nie mam kasy ,czy io innych
                                  problemach ,to szanowne forumowiczki zbieglyby sie pocieszac,a ze komus sie w
                                  zyciu powiodlo, to wlasnie wzbudza zazdrosc.
                                  I zaczyna sie :wytykanie literowek,uzywanie epitetow,typu plytka itp.... bo
                                  sorry dziewczeta ,ale nie tylko ja szybko piszac robie bledy.
                                  Wiec bardzo was prosze badzcie szczere przynajmniej wobec siebie samych, to
                                  forum ,jak kazde inne jest anonimowe ,jak ktoras juz pisala ,wiec co to za
                                  roznica co kto pisze, a w co kto wierzy.Ale wasze reakcje i oburzenie jakby tu
                                  sie wyrazic, odslaniaja wasza anonimowosc i ukazuja was w swietle nie bardzo
                                  kozystnym, robicie z siebie wredne zazdrosnice. No bo pomyslcie ,co mnie
                                  obchodzi co ma ,a czego niema jakas tam demarta np. czy inna z was ,skoro nawet
                                  jej nie znam i nie wiem kim jest.
                                  Wiec jezeli jakas tam np. demarta napisze na forum ze ma kase i bog wie co
                                  jeszcze ,to ja odpisala bym jej poprostu :super ciesz sie tym co masz.
                                  Schowajcie pazurki moje drogie, i cieszcie sie tez szczesciem innychsmile))))
                                  • iizaa Re: daj spokoj laska transalorem sie posluguje ;) 07.01.07, 11:38
                                    idąc dalej kierowana zazdrością oczywiście, bo czymże innym jak nie nią,
                                    napiszę, że zdania nie zaczyna się od "więc".

                                    Acha, jeszcze złośliwie ( nadal z zazdrości, a jakże), że taki błąd nie ma
                                    nic wspólnego z "szybkim" pisaniemsmile)

                                    A tak na marginesie, tu nie chodzi o to co masz i ile.Miej dziewczyno ile
                                    chcesz i na zdrowie tobie i twojej rodzinie. Chodzi o sposób, w jaki to
                                    napisałaś. A był tak głupi, że wywołał słuszne reakcje, bo na idiotyczne formy
                                    pisania padają adekwatne do tonu wypowiedzi odpowiedzi.

                        • wredna_ja Dejlo 07.01.07, 00:19
                          Wenn ich Du wäre, dann hätte ich mir eine andere Übersetzungmaschine aus dem
                          Internet gesucht!!! Du mußt wirklich Blöd sein, um so ein Kwatsch zu schreiben
                          und dann noch ins Forum zu stellen! Das einzige was dir hier gelungen ist, ist
                          das du hier die Leute richtig verärgert hast mit deinem dummen Geschwätz! Bist
                          Du jetzt zufrieden??? Man kann Denken das Du gar keine Polin bist!!!

                          Dennie glupias,ot co!
                • iizaa Re: demarta i kaczka 06.01.07, 09:40
                  dejlo napisała:

                  > nikomu i nic nie musze udowadniac, a przedewszystkim jakims anonimowym
                  > dziewczetom, ktore nie maja co robic, siedzac na urlopach wychowawczych z
                  ledwo
                  >
                  > co ukanczona podstawowka,gryza sie w tylki ze tylko tyle w zyciu osiagnely ,
                  > wylewaja zale na forum,i pekaja z zazdrosci ze komus sie udalo a im nie.
                  > Tak wlasnie interpretuje wasze wypowiedzi, dobranoc .


                  Maaaaaaaaaammmmmmmmmmmmmmmmmmmooooo

                  a ja choć raz chciałam zabłysnąć, chwalę się domniemaną kasą, i że ja taka
                  wykształcona i obyta, a one mnie nie lubią i się za mnie śmiejąąąąąąąąą.
                  Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. I nawet w tyłki nie chcą się gryźć ,
                  buuuuuuuuuuuuuuuuu.
                  Biorę łopatkę i idę z tej piaskownicy, a jak wróci moj mąż, to wraz z mamą was
                  zbiją.OOOO!!!

                  P.S Skąd się biorą takie prostaczki, które swoją mierność i przeciętność
                  nadrabiają taką wyobraźnią na temat własnej osoby...
                • letica błędy cdn. 06.01.07, 09:44
                  Pani doktor,
                  nie ^ukańczona^, a UKOŃCZONĄ
                  nie ^przedewszystkim^, a PRZEDE WSZYSTKIM

                  Haha, ciekawe kto tu tylko ukończył podstawówkę. Projekcję masz? Sprawdż ten
                  termin w słowniku psychologicznym - niedouczona smarkulo...

                  A ja właśnie jestem przekonana,że myłaś kible lub trudniłaś się podobnym
                  fachem.Żaden skrupulatny Niemiec nie zatrudniłby takiego matoła na poważane
                  stanowisko.

                  Kasa? Nie ten jest bogaty, kto ma zasobny portfel , ale bogata dusze. Ale jesteś
                  albo za smarkata, albo za płytka aby to skumać anonimowa dziewczynko....Takie
                  bzdurki łatwo daje się zweryfikować. Pracowałaś na dobrze opłacanym stanowisku,
                  tylko słowa po niemiecku nie potrafisz wydukać...?
                  ROTFL big_grin


                  Nie lepiej byłoby napisać: " dziewczyny ciesze się, bo dostaniemy sporo kasy,
                  która nas odciąży i będziemy mogli sobie pozwolić na zbyteczne pierdółki, które
                  łechcą próżność" ?

                  hahaha, aleś Ty naiwna anonimowa dziewczynko , sądząc , że mądre kobitki kupią
                  taki blef.
                • anna.lucyna Re: demarta i kaczka 06.01.07, 20:45
                  A po tym fajnym urlopie z noworodkiem wracasz do pracy? Dalej lody będziesz robić?
    • shady27 ale zenada 06.01.07, 00:24
      doktorat ma a pisac nie umie, no coz ... pewnie to jakas zakompleksiona malolata co chce pomarzyc w forsie, pozwolmy jej na to. bleeee
    • rene-76 Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 00:48
      oj dejlo za duzo chyba tych kibli dzis umylas i masz gorszy dzien-a ten
      doktorat to z czego-idz juz spac dziewczynko
      • ada9611 Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 00:51
        ale mnie zxalosc przepelnia...w strone dejo.ale gratuluje
    • ankus2 Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 09:10
      Normalnie, gratulejszon , wspaniale, podziwiam, ..., ...,
      • fra_mauro Re: a ja w PL ! :) 06.01.07, 18:40
        przeczytalam wszystko od gory do dolu i zachodze w glowe, co wlasciwie chciala
        nam przekazac autorka watku w wywolawczym poscie. No ale ja mam tylko mgr a ona
        dr, wiec moja trudnosc w zrozumieniu moze wynikac z dzielacej nas przepasci
        edukacyjnej. Pozostaje mi wiec trzymac sie podstawowej warstwy semantycznej jej
        wypowiedzi i w zwiazku z tym pogratulowac jej: potomka, doktoratu, niemycia
        kibli, zgarnietej kupy kasy, perspektywy urlopu z "mezolkiem i dzidolkiem" (kto
        lub cokolwiek mialoby to byc) i jeszcze wielu innych, porazajacych glebia mysli
        postow na polskich forach , jak na doktora nauk... (jakich wlasnie?) przystalo.
        Buziaczki, wink))
        • letica Fra_Maro - boskaś, wisz? :) 06.01.07, 21:53

    • fergie1975 Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 19:06
      też przeczytalam, ale nie zmarnowalam czasu.

      Usmialam sie do lez, odprezylam i moge sie dalej zajac obowiazkami .... lub
      przyjemnosciami .......

      Gratuluję autorce niezlego "wejscia" jak na pierwszy post na tym forum ...
      • mamamarcelka Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 20:03
        dobre teksty....
        A ciesz sie kobieto i nie zawracaj juz d..y innym tym swoim szczesciem, mysle
        ze juz wystarczy
        • egoya Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 20:09
          a my sobie pobiedzimy nad naszym nieszczęściem mieszkania w Polsce, życia tutaj, wychowywania dzieci, chodzenia do pracy, braku kwiatów i buziaków od naszych mężów z okazji urodzenia dziecka, niewyjeżdżania z mezolkami i dzidolkami na wczasy i urlopy, no i nad tym czego tu w Polsce jeszcze nie możemy zrealizować.
          • mamamarcelka Re: urodzilam w niemczech 06.01.07, 20:15
            egoya napisała:

            > a my sobie pobiedzimy nad naszym nieszczęściem mieszkania w Polsce, życia
            tutaj
            > , wychowywania dzieci, chodzenia do pracy, braku kwiatów i buziaków od
            naszych
            > mężów z okazji urodzenia dziecka, niewyjeżdżania z mezolkami i dzidolkami na
            wc
            > zasy i urlopy, no i nad tym czego tu w Polsce jeszcze nie możemy
            zrealizować.



            no wlasnie co racja to racja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • kika53 Re: urodzilam w niemczech 07.01.07, 11:25
              Zal mi Cie dziewczyno,a przede wszystkim szkoda mi Twojego dziecka.Jesli ono w
              ogole istnieje,biorac pod uwage,ze cztery dni po porodzie masz juz ochote i
              energie na prowokacje forumowe i na jej potrzeby zalozylas sobie konto.

              ps.tak dla jasnosci,ja tez mieszkam w De,kibli cudzych nie myje i calkiem
              niezle mi sie powodzi,wiec nie mam Ci czego zazdroscic.Moja wypowiedz jest
              bardzo obiektywna.
              • feema-to-ja Re: urodzilam w niemczech 07.01.07, 11:53
                Czytajac tytul watku myslalam, ze jego autorka opisuje warunki w szpitalach
                polozniczych w Niemczech. Cos dla mnie, bo ja tez urodzilam w Niemczech,
                mieszkam tutaj i mam duzo do powiedzenia na temat opieki okoloporodowej w
                De.Jakie bylo moje rozczarowanie kiedy przeczytalam nietrzymajace sie kupy
                zalosne wypociny pannicy, ktora podobno doktorat ma. I to daje jej prawo do
                pogardy wobec osob myjacych "kible". Zenada. Podsumowujac- mentalnemu burakowi
                nawet doktorat nie pomoze...
    • s.z-n Re: urodzilam w niemczech 07.01.07, 11:50
      Uwielbiem takie myslenie, glownie dzieciorobow czy tych dziewczyn co to uwazaja,ze jak sie rozkracza to za 9 ms ciazy czeka je nagroda w postaci gotowki. Zalosne , litosci. Doprawdy nie wiem czym tu sie zachwycac ?
      Aby osiagnac najwyzszy prog czyli max 1800 e na miesiac przez rok , trzeba miec odpowiednio wysokie zarobki a co dalej po roku ? Przeciez dziecko to czlowiek wiekszosc w tych kalkulacjach i przeliczeniach chyba o tym zapomniala ,co ?
      Zamiast przeliczac euro na zlotowki , kobiety z Polski powinny same rozwazyc czy gdyby w Polsce weszla taka ustawa to czy one chetniej zaszlyby w ciaze wiedzac ,ze przez rok otrzymaja 67 % z ostatniej pensji ewentualnie te nie pracujace wyslalaby meza na wychowawczy i wspolnie zyliby z tych 67 % lub kobieta poszla do pracy zostawiajac chlopa w domu z nowordokiem.
      Zmiane z Erziehungsgeld na Elterngeld uwazam za dobra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja