renia1807
07.02.07, 21:46
Powiedzcie mi, czy podoba Wam się to, że nasz język jest coraz częściej
zasmiecany obcymi makaronizmami?
Przez ostatnie lata jak lawa płyną ang. zwroty, wyrazy.
Kupiłam sobie t-shirt, topik, byłam w sex shopie, hipermarkecie, i soory
jeśli kogoś obrażę i please jeśli bardzo proszę, do tego mam wspaniałe baby,
jestem bizneswomen, a ty jesteś crazy bo masz inne zdanie i zaraz pokażę ci
środkowy palec mówiąc: fuck you, OK!
Czy Polacy nie potrafią już mówić czystą polszczyzną, czy nie chcą?
A może chcą być na "topie"? albo bliżej wielkiego świata a nie na peryferiach.
Ja jestem chyba konserwatywna, bo drażni mnie taka mowa.