Dodaj do ulubionych

Pomóżcie - mam doła... :(

12.04.07, 17:20
Witajcie!
Z góry przepraszam za tak długi post.
Spróbuję pokrótce opisać moją sytuację. Otóż mam 13-miesięcznego synka i
spodziewam się drugiego dziecka. Moim problemem jest apodyktyczna i zaborcza
teściowa. Mieszkamy w domu męża,w miejscowości znacznie oddalonej od mojego
pierwotnego miejsca zamieszkania. Najogólniej rzecz ujmując nie dogadujemy się
z teściową co do kwestii wychowania dzieci. Staram się, aby mój synek nie
odczuwał niechęci jaką żywię do jego babci, jednak coraz ciężej mi to
przychodzi. Mąż popiera mój sposób wychowywania, jednak nie chce przy tym
ranić swojej mamy i często godzi się na półśrodki. Co mnie niezwykle irytuje.
Dodam, że teściowa jest wdową i ma mnóstwo wolnego czasu. Próbuje na różne
sposoby emocjonalnie uzależnić męża i mojego synka, spychając przy tym moją
rolę, jako matki do nieistotnej. Czuję, że powoli przejmuje moją rolę, co
niestety nie jest dobre dla syna. Nie daję sobie rady z tą sytuacją,
szczególnie teraz jest mi ciężko. Mam pytanie do osób, które miały podobne
przejścia, jak się zachować? Najchętniej odseparowałabym się od tej niezdrowej
sytuacji. Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • asiamarta1 Re: Pomóżcie - mam doła... :( 12.04.07, 17:46
      Kochana,miałam to samo...Mieszkanie z kimkolwiek ma tylko minusy,a jeśli w grę
      wchodzi teściowa,wtrącająca się do wszystkiego to zrobić można tylko jedno-
      odseparować się od niej.Przynajmniej ja uważam ,że tak jest najlepiej.Ja
      postawiłam sprawę jasno-to jest moje dziecko i moja sprawa jak je wychowuję.
      Teściowa miała swoje 5 minut na wychowywanie dzieci,a teraz jest kolej na nasze
      5 minut.Powiedziałam jakie mam zasady i że ich respektowania wymagam od
      teściowej.No i byłam konsekwentna-jeśli teściowa zrobiła coś nie po mojej myśli
      to nie miała kontaktów z moją córą.Szybko zrozumiała,że ze mną "nie wygra",i
      teraz jest tak jak ja chcę.Życzę powodzenia!
    • leez5 Re: Pomóżcie - mam doła... :( 12.04.07, 18:16
      Rozmowa-Ty,maz,tesciowa.
      Najwyzej sie obrazi.
      • saba76 Re: Pomóżcie - mam doła... :( 12.04.07, 21:03
        rozmowa Ty i mąz uswiadomienie ,ze ma rodzine i powinienna ona by na pierwszynm
        miejsu!!
        1 Ty i dziecko
        2 rodzina
        po3 WY

        i dopiero po 4 mamusia

        Jak to do niego dotrze- trzeba uswiadomi i postawi teściową przed swoimi
        rególami
        a dobrze robi slowo
        "jak bede potrzebowa rady to chetnie zasięgne je *u szanownej teściowej*"
        i z byle pretekstem pyta się
        mamuś ,a ile ty slodzisz- tak dobra jas ta twoja kawa
        albo jak zrovbi tak pyszną salatke- cho byś znala przepisy na pamię
        Ona przestanie rywalizowa ,a ty będziesz miała spokój- mi sie sprawdza, cho
        najwazniejsze- nie mieszkamy razem
        Moja tesciowa gdy chciała zagarnąc synka z wnuczką- dostala zakaz widywania u
        mnie w domu rodzinki ,a odwiedziny u niej z malym dzieckiem bezemnie- nie
        mozliwesmile
    • lila1974 Re: Pomóżcie - mam doła... :( 13.04.07, 07:16
      A nie macie gdzies pod ręką "kawalera" dla babci?
      Jeśli szybko nie znajdziecie jej jakiegoś dodatkowego zajęcia, to obawiam się,
      że sytuacja będzie szła ku gorszemu. Teściowa przyssie się do Was, bo jesteście
      teraz celem jej egzystencji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka