Dodaj do ulubionych

kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego?

06.05.07, 18:10
no wlasnie...jako swieza ofiara dyskriminacji pozwole sobie na tgaki sam czyn
i zdyskriminuje wszystkie sekretarki [chyba, ze jestes sekretarka osamy ],
ekspedientki [chyba, ze sprzedajesz uran albo organy] i nauczycielki [chyba,
ze uczysz stania na rzesach lub jezyka mlaskowego], a za to zaprosze was,
zebyscie pochwalily sie swoimi zawodami - pod warunkiem, ze sa rzadkie, mega
ciekawe, etc.
ja to sie ze swoim zawodem schowam cichutko za sygnaturke i bedziecie mi
imponic :o)

pozdro
Mia
Obserwuj wątek
    • mamamonika Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 18:12
      Wygląda na to, że poniżej nurka głębinowego ze specjalnością deaktywacja broni
      chemicznej nie ma się co wychylać wink
      • mijaczek Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 18:18
        nurkowie to zazwyczaj w ogole srednio sie wychylaja, wiec na nich nie liczmy...w
        kwestii wychylania mozemy natomiast liczyc na pieski preriowe....mamy jakiegos
        na ematce?
        • mamamonika Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 18:23
          Nie, no nurkowie luftu se muszą od czasu do czasu zaczerpnąć, także wtedy im
          się na wynurzenia zbiera wink
    • ania_kudlacik Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 18:24
      no to ja sie chwalesmile))
      Intolitagor oprawiam książki,albumy, ozdobne pudełka i różne inne cudeńkaitp
      zawód podobno na wymarciu....
      • mijaczek Rania_kudlacik 06.05.07, 18:27
        o kurcze! to musza ci sie trafiac jakies biale kruki... pochwal sie. z czym
        zdarzylo ci sie pracowac? jakies szczegolne egzemplarze?
        • ania_kudlacik Re: Rania_kudlacik 06.05.07, 18:36
          ostatio pracuje nad biblia z 1779 roku (pamiątka rodzinna)a pozatym oprawiam
          wszystkie moje książki, i robie sobie pudełka na cd,fajny zawód a kiedyś jak
          szłam do szkoły to m sie to nie podobało,a teraz sie naprawde przydajesmile)))
          • aska90 Re: Rania_kudlacik 06.05.07, 18:42
            No cóz, zawód belferskismile, więc nie ma się co wychylac, chyba ze fakt uczenia
            ludzi powyżej 18 roku zycia pozwala mi na to>

            Ale nie dlatego pisze, Ania_kudłacik mnie zaciekawiła. Aniu, jesli to nie
            tajemnica, zdradź proszę, gdzie uczyłas się zawodu, jak długo i - co mnie od
            jakiegoś czasu bardzo intryguje - jak się oprawia książkę, zeby oprócz oprawy
            introligatorskiej widoczna była 'prawdziwa" okładka ksiązki - zjawisko nader
            częste w Bibliotece Narodowej.
            • ania_kudlacik Re: Rania_kudlacik 06.05.07, 18:51
              uczyłam sie 3 lata (szkołam zawodowa)w Bielsku-Białej oprócz tego praktyki w
              drukarni oraz kursy dokształcające w Gliwicach.A jeżeli chodzi ci o oryginalną
              okładke ksiązki to zależy czy oprawa była miękka czy twarda z miękkiej poprostu
              sie wycina i wkleja na nowa okładke wycina sie okienko z płótna i przykleja,z
              twrda nestety nie raczej nie da robi sie tłoczenia lub wyzłaca.
              • joasiiik25 Re: Rania_kudlacik 06.05.07, 18:57
                z mila chcecia sie pochwale moja nawa praca (moze juz calkiem niedlugo)
                na razie ciiiii....

                tajemnica
                • kobietka776 Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:17
                  Juz nie bedzie nam dzieci krzywic!!!
                  Hurra!!!!
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22449&w=44705028&a=61850392
                  • joasiiik25 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:21
                    tak ide na poligon!!!! moze ide na wojne,jeszcze napisz smile
                    czasami takie tropienie w necie przynosi marne skutki

                    oj kobietko kobietko malo wiesz o mnie

                    pozdr
                    • kobietka776 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:26
                      Spocznij!!!!
                      W prawo zwrot! Do kuchni odmaszerowac!
                      • joasiiik25 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:28
                        hahahah
                        tak maz sie do ciebie zwraca?

                        biedactwo...
                        moze trzeba sie nim zajac????
                        • kobietka776 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:35
                          Do mnie zwraca sie bardzo ladnie.
                          A Twoj?
                          Z tego co pisalas nie dosc, ze ladnie nie mowi, to
                          jeszcze ma ciezka reke, czyz nie?
                          • joasiiik25 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:42
                            no tak tak
                            zgadzam sie z tobasmilesmile
                  • kasiulkkaa Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:43
                    Testy psychologiczne moze i przejdzie, chociaż watpię. Dobrze dla niej, ze nie
                    ma testow na inteligencję i z wiedzy ogolnej.
                    • kobietka776 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:49
                      Ale jak ona sie w szkole znalazla, tego nie pojme nigdy.
                      No,ale na szczescie poznali sie na niej i wywalili z hukiemwink
                      Ale teraz do woja....?
                      Moze bedzie teraz klawiszem w wiezieniu albo poprawczaku?
                      Tam chyba nosi sie mundur.
                      I moze tam jej mundrosci trafia na podatny gruntwink
                      • joasiiik25 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:55
                        klawiszy z mgr nie zatrudniaja
                        wiec pudlo smile
                        mysl dalej smile
                        powodzenia
                        • kattkak Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 22:50
                          joasiiik25 napisała:

                          > klawiszy z mgr nie zatrudniaja

                          Joasiiik25, nie pisz bzdur, jak nie wiesz
                          • joasiiik25 Re: Joasik idzie na poligon 07.05.07, 08:51

                            Nie mowie,ze w kazdym zakladzie karnym,ale z reguly na klawisza wystarczy miec
                            srednie wyksztalcenie z matura, odbyta sluzbe wojskowa. Studia nie sa
                            wymagane smile

                            Zreszta kobiet klawiszy raczej sie nie spotyka smile

                            wiec mnie ta sprawa nie dotyczy

                            pozdr
                      • kasiulkkaa Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 19:59
                        Do szkoły zazwyczaj (zazwyczaj, Moniu, nie wszyscy, bo nie zamierzam Cię
                        obrazac) idą ci, którzy po studiach nie znaleźli lepszej pracy z róznych
                        wzgledow. Tak więc i joasik znalazła swoją szkołke. jak widać, na szczęscie, do
                        czasu.

                        > Ale teraz do woja....?
                        A stąd z jeszzce większym hukiem i szybciej wyleci. No chyba ze przy myciu kibli
                        ją zatrudnią.
                        • kobietka776 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 20:02
                          Wyleci, bo najprostszej komendy nie zrozumiewink
                          Joasik, a kiedy bedziesz sie doktoryzowac?
                          Moze za jakis czas habilitacja?..........
                          ROTFL!!!!!!
                        • rita75 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 20:02
                          > Do szkoły zazwyczaj (zazwyczaj, Moniu, nie wszyscy, bo nie zamierzam Cię
                          > obrazac) idą ci, którzy po studiach nie znaleźli lepszej pracy z róznych
                          > wzgledow.

                          A moze jednak ci, ktorzy tego typu specjalizacje wybrali na studiach?
                          Nie wypowiadaj sie na temat spraw, o ktorych nie masz mglistego pojecia.
                          • kasiulkkaa Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 20:09
                            > A moze jednak ci, ktorzy tego typu specjalizacje wybrali na studiach?
                            Przykład joasik, a o niej piszę, swiadczy, ze raczej ci, ktorzy nie znalezli nic
                            lepszego. Więc mozesz juz zetrzeć pianę z monitora, bo nie o tobie pisałam.
                            • rita75 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 20:18
                              jeszcze raz zacytuje twoją wypowiedz, bo widac, nie zdajesz sobie sprawy ze
                              znaczenia slow, ktore uzywasz:

                              cyt:
                              --------------------------------------------------------------------------------
                              Do szkoły zazwyczaj (zazwyczaj, Moniu, nie wszyscy, bo nie zamierzam Cię
                              obrazac) idą ci, którzy po studiach nie znaleźli lepszej pracy z róznych
                              wzgledow.

                              ----------------------------------------------

                              przyklad
                              joasik to zaden argument, ze zazwyczaj- wiec z logiką jestes nie
                              tego...obrazajac prawie cala grupe zawodowa.

                              >Więc mozesz juz zetrzeć pianę z monitora, bo nie o tobie pisałam.

                              a to juz projekcja czystej wody

                              • rita75 ktorych uzywasz - mialo byc nt 06.05.07, 20:19
                              • kasiulkkaa Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 20:30


                                wiec z logiką jestes nie
                                > tego...obrazajac prawie cala grupe zawodowa.
                                Tak, tak, obrazam PRAWIE całą grupę zawodową. No trudno;p


                                > przyklad
                                > joasik to zaden argument, ze zazwyczaj-
                                Przykład joasik to idealny przykład, ze słabo wykształcone i bardzo
                                "inteligentne" osoby lądują w szkole. Wina systemu? Ale system tworzą ludzie.
                                Więcej - w duzej mierze ludzie związani z edukacją.

                                • joasiiik25 Re: Joasik idzie na poligon 06.05.07, 22:36
                                  kasiulka mylisz sie twierdzac ze jestem "slabo wyksztalcona"
                                  a zreszta smilesmile
                                  milej dyskusji WAM zycze
                                  ZAZDROSNICE jedne
                                  smilesmilesmile
                                  Odmaszerowac !!!
      • mamamonika Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 19:43
        Fajnie smile) Artystyczna robota
        • mijaczek Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 20:06
          ok..teraz wyjdzie, ze to adminy maja najfajkniejsza robote, bo wlasnie
          chcialabym jednym byc i wywalic te glupie posty co to sa nie na temat w moim watku.
          piszcie o zawodach a nie o yntelygencyji joasik.
          • kobietka776 Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 20:10
            Ale tu nie ma o czym pisacwink
            Nie ma takiego pojecia "inteligencja joasik".
            Ewentualnie antonimy slowa inteligencja wchodza tu w gre.
    • oxygen100 Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 20:15
      Jestem neurobiologiem. Zajefajnie?
      • mijaczek oxy 06.05.07, 20:25
        bardzo zajetego! a powiedz mi dokladnie czym sie zajmujesz, bo z tego co wiem
        neurobiologia jest dosc szeroka dziedzina, prawda?
        • oxygen100 Re: oxy 06.05.07, 20:47
          mechanizmami neurodegeneracji i neuroprotekcji w ischemii i udzialem receptorow
          glutaminianergicznych w tych procesach, teraz moze przerzuce sie na autyzm jak
          napisze i dostane grant
          • clio_1 Re: oxy 06.05.07, 20:50
            A przetłumaczysz dla prostych ludzi na polski? Neurodegenerację i neuroprotekcję
            to chyba rozumiem, ale reszty niestety nie...
            • bunny.tsukino Ja sie pochwale 06.05.07, 21:10
              Jak skończę studia to będę geolog górniczym.
              A że wychowałam się w mieście z kopalnią, chodziłam do szkoły górniczej, miałam
              w/w kopalni praktyki to mogę się chyba określać mianem górniczki smile)
          • mamamonika Re: oxy 06.05.07, 21:06
            Na Alzheimera lepiej coś wymyśl wink) zanim się zestarzejemy
            • edycia274 a ja jestem tylko pigułeczką :/ 06.05.07, 21:17

              • bunny.tsukino Re: a ja jestem tylko pigułeczką :/ 06.05.07, 21:19
                Dobra pielęgniarka warta wszelkich skarbów. ot, co!!
                • edycia274 Re: a ja jestem tylko pigułeczką :/ 06.05.07, 21:20
                  powiadaszsmile ?
                  • mijaczek a jaka? doustna czy dowcipna? lol :o) 06.05.07, 21:27
                    zarty sobie STROJE, ot, co. hehe
                  • bunny.tsukino Re: a ja jestem tylko pigułeczką :/ 06.05.07, 21:28
                    No. Nie że Ci słodzę. Ale ogólnie podziwiam pielęgniarki. Po ostatniej chorobie
                    Młodego.

                    A już Edyty zajefajne są.

                    To pisałam ja. Edytka smile)
                    • edycia274 Edytki są wspaniałe :))) 06.05.07, 21:31

            • oxygen100 Re: oxy 06.05.07, 21:27
              ja sie zajmuje rozwojem nie starzeniemtongue_out
              • mamamonika Re: oxy 06.05.07, 21:47
                To bardzo a propos - trzeba zrobić tak, żeby się rozwijać, a nie zwijać. Sama
                ci granta wytupię jak wymyślisz jak to zrobić wink
    • piwkokasia Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 06.05.07, 22:49
      Moje zawody są całkiem niezłe.
      1. aktywna mama smile
      2. copywriter
      3. fotograf ślubny
      wszystkie ciekawe i fajne w wykonywaniu. smile
      Kasia
      • zebra51 Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 07.05.07, 09:35
        a ja jestem chemikiem organicznym
        czasem czuję się jak średniowieczna wiedźma mieszajaca w parujacych i
        buchajacych kolbach.
        • a-ronka kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 09:53
          trafne porównanie ,tylko szkoda następnej grupy społecznej,która terafi na
          naszą panią PEDAGOG.
          Ja stawiam,ze ona będzie redagować SŁOWNIKI ORTOGRAFICZNE I SŁOWNIKI WYRAZÓW
          OBCYCHsmile
          No a po zajęciach w mensie pewnie CHabilitacjasmile
          • joasiiik25 Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 10:01
            a-ronka obetrzyj twarz
            czy Wy naprawde sadzicie,ze wasze wysmiewanie moze wplynac na moja decyzje o
            zmianie pracy?
            macie cholerna satysfakcje z "sugerowania" wszystkim jaka ja to nie jestem smilei
            wogole....
            milego dnia
            • kobietka776 Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 11:16
              A czy my chcemy wplynac na Ciebie w kwestii zmiany pracy??
              Wez sobie baranka zrob dziewczynko!
              A tak na marginesie, do zmiany pracy to zmusila Cie Twoja dyrekcja
              zwalniajac osobe,ktora ujme przynosi tej grupie zawodowej.
              Ale sama wiocznie w duchu przyznalas im racje, ze sie ni ch* nie nadajesz.
              Wszak sie przebranzowilas od sasa do lasawink
              A takie podobno mieli plany w stosunku do Ciebie....kierownkiiem swietlicy
              mialas zostac...dobrze pamietam?
              Pa!
              K.
          • oxygen100 Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 10:06
            trafne porównanie ,tylko szkoda następnej grupy społecznej,która terafi na
            > naszą panią PEDAGOG.

            moze nie przejdzie pozytywnie testow psychologicznychtongue_out
            sadzac po niektorych wypowiedziach naszej OMC pani chorazy to dosc
            prawdopodobnetongue_out
            • joasiiik25 Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 10:12
              oxy...czy ty jestes kompetentna osoba by sie wypowiadac na temat zdolnosci
              psychofizycznych ludzi?
              NIEEE
              wiec daruj sobie takie komentarze i zajmij sie czyms pozytecznym i tym na czym
              sie znac
              kolejna samozwawcza p.psycholog sie odezwala
              a zna sie tylko na robakach
              • a-ronka Oxy wstydź się 07.05.07, 10:24
                znasz się TYLKO na robakach a nie poznałaś się na naszej gwieździe?smile))))))))))
                Ona bez egzaminów nawet na MBA może startować,dostanie własny apartament z
                bidetem i dobry dyplom z uczelni"macierzyńskiej".
                Kto nie wie to tłumaczę:nasza pani skończyła studia i znów wraca
                na "macierzyńską" uczelnię zrobić dyplom.Pewnie z językoznawstwa.
                • bea.bea Re: Oxy wstydź się 07.05.07, 10:29
                  smile))

                  polecam dwa niezłe kierunki...smile
                  lopatologia...i krzakoterapia....

                  ten drógi swietnie koi nerwy...wiem z doswiadczenia ...mam praktyke na działce..smile
                • kobietka776 Re: Oxy wstydź się 07.05.07, 11:11
                  Tak, tak, i wez Joasik koniecznie plecak ze STOLARZEM i przejdz nad wszystkim
                  do PUNKTU (pewnie mialo byc porzadkuwink) dziennego.A najbardziej nad swoja
                  indolencja* umyslowa!
                  Pa!
                  K.

                  • a-ronka Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 13:32
                    a stolarza pamiętam.Pewnie biedak w bidecie nie mógł wytrzymaćsmile
                    • kobietka776 Re: Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 14:34
                      A Ty bys wytrzymala a-ronka?
                      Zwazywszy na to, ze dla joasik bidet i kibel to jedno i
                      to samowink
                      A tu prosze punktwink:
                      Pieknewink
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=61705685&a=61715111Pa!
                      K.
                      • kobietka776 Re: Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 14:36
                        Sorry, zle mi sie wkleilo
                        Tu:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=61705685&wv.x=1&a=61715111
                        • mamamonika Re: Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 14:41
                          Dziewczyny, nie możecie takich rzeczy na priva załatwiać? Z ciekawego
                          potencjalnie wątku zrobiło się strzelanie do tarczy
                          • oxygen100 Re: Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 14:43
                            Dziewczyny, nie możecie takich rzeczy na priva załatwiać? Z ciekawego
                            > potencjalnie wątku zrobiło się strzelanie do tarczy

                            chyba do OMC chorazy joasiiksmile))
                            • mamamonika Re: Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 14:44
                              Chyba tak
                          • kobietka776 Re: Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 14:49
                            Wiem....przepraszam, ze zasmiecam dygresjami fajny watek mijaczkowi,
                            ale Bog mi swiadkiem, jak widze komentarze chorazejwink joasik, to mnie rece
                            swierzbia i nie moge sie powstrzymac.....
                            A w kazdym watku z jej "wypowiedzia" chcialoby sie cos dopisac...
                            Panna sama sie podklada i brnie grzeznac w coraz gorszym bagnie i blociewink
                            Ale jej nic nie zaszkodzi,"wszak ma to cos w sobie, co nie pozwala jej mezowi
                            spac w nocy...."
                            pa!
                            K.
                            • a-ronka ja Cię rozumiem kobietko 07.05.07, 16:13
                              i moje "imputujesz" było takie joaśkowe.
                              Ona ma niezwykły dar,ona wszystko ROZUMIE a czego nie zrozumie to wytłumaczy na
                              swój język.Pies to tralala ale jak ona ma uczyć nasze dzieci to ja wysiadam.
                              Śmieszna dziewczynkasmile
                            • oxygen100 Re: Kobietko ty coś inputujesz:) 07.05.07, 21:42
                              znajdujesz ze klos jej sie w pochwie zaplatal??tongue_out
                • oxygen100 Re: Oxy wstydź się 07.05.07, 11:56
                  ja durna no!! nie poznalam sie na naszej gwiezdziesmile)
                  moze una ejakulowala dalej i jest juz bialym karlem a nawet czerwonym
                  olbrzymemsmile))

                  joasiik ale broni mam nadzieje nie dostaniesz?
              • bea.bea Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 10:27
                przepraszam ,ze sie wtraca...bo tak naprawde nie wiem o co chodzi...ale
                zauwazylam , ze strasznie irytuje cię komentarz innych...choc jak dla mnie nic
                złego nikt nie pisze...moze wyluzuj troszke...
                nie wiem co chcesz robic...ale po mojemu...rób to po prostu , zamiast trzasc
                sie nad kazda wypowiedzia, która nie jest ci przychylna....smile)
              • oxygen100 Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 11:58
                kolejna samozwawcza p.psycholog sie odezwala

                Boze bron!! Tak nisko nie upadlam. Psychologia to bzdura
                • mijaczek Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 14:40
                  oxygen100 napisała:

                  > kolejna samozwawcza p.psycholog sie odezwala
                  >
                  > Boze bron!! Tak nisko nie upadlam. Psychologia to bzdura

                  a ty co? scjentolozka?
              • oxygen100 Re: kobietka776,oplułam się:) 07.05.07, 14:01
                oxy...czy ty jestes kompetentna osoba by sie wypowiadac na temat zdolnosci
                > psychofizycznych ludzi?

                ale dlaczego psychofizycznych?? Testy psychologiczne jak sama nazwa wskazuje
                predyspozycji fizycznych nie okreslaja. Poznalas nowe trudne slowo ale nei
                wiesz jak go uzywac tak??smile)
                Tylko wiesz juz w tym wojsku nie zagalpuj sie za bardzo i nie mow "nazywam sie
                chorąży joasiiik i mam stopień chorążego" bo narobisz sobie obciachusmile)
    • bea.bea Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 07.05.07, 10:07
      smile)

      ja jak kobieta pracujaca , zadnej pracy sie nie boje...smile..i ciągle szukam swego
      miejsca, a że stara jestem to mam coraz mniej możliwosci..smile..

      ale zaczynalam jako dietetyk...potem zostałam inzynietem budownictwa, (ale jak
      pomysle jaki ze mnie inzynier..smile...to az sie boje iśc do lekarza..smile)..
      obecnie robie za plastyka...wystrój wnetrz, wirtaze i..takie tam...fajnie jest..smile
      • myelegans Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 07.05.07, 14:11
        biochemik, biolog molekularny na stale i na zawsze ;0)

        ale bylam tez:
        Mikolajem
        wrozka
        ceglarzem - robilam cegly w cegielni tzn. ksztaltki na maszynach z poczatkach
        wieku
        sadzilam las
        przewodnikiem po rezerwacie bagien
        obraczkarzem ptakow (
        to wszystko chaltury)
        • hexella Re: kto ma najzajefajniejszy zawod i dlaczego? 07.05.07, 14:14
          to masz zawód, o którym zawsze marzyłamsmile Gdybym była nieco bardziej wytrwała i
          mniej zapobiegliwa, to teraz byłybyśmy koleżankami po fachusmile
          A tak pozostał mi tylko sentyment do wszelkich nauk bilogicznych...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka