Dodaj do ulubionych

Nienawidzę!!!

16.05.07, 14:00
obcego dotyku.
Jest dla mnie kolosalnym problemem, gdy w zatłoczonym autobusie ktoś mnie
dotyka, bodaj łokciem do ramienia. Robi mi się duszno i obrzydliwie, niemal
jak by mnie ktoś macał intymnie. Chyba nie jestem normalna sad((
Czy to się jakoś leczy?

P.S. Ja wiem że jak się ma hrabiowskie zapędy, to się powinno jeździć
limuzyną, ale nie zawsze mogę smile
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:03
      jak ja cie dobrze rozumiem ;D
    • oxygen100 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:07
      nie ma sie co dziwic obcy naruszaja twoja przestrzen osobista. Tez tak mam.
    • chupachups1 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:07
      Bosz, ja mam tak samo.
      Dodałabym jeszcze kolejke w sklepie, kiedy stojąca za mną osoba prawie leży mi
      na plecach. Masakra.
      • nini6 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:12
        Mam tak samo. Najbardziej nie cierpię jak stojąc w kolejce czuję na plecach
        następnego kolejkowicza. Ludzie mają nawyk kolejkowy stania a właściwie leżenia
        sobie na plecach. Jak zostawiam przed sobą odstęp 70 cm do następnego
        kolejkowicza to osoba przychodząca za mną ZAWSZE pyta "czy pani stoi w kolejce".
        To takie dziwne,że nie leżę na plecach poprzdnika....
        • gaskama Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:27
          Mam dokładnie to samo i nie kumam, dlaczego większość Polaków tak uwielbia
          poleżeć na sobie w kolejce. Też zawsze utrzymuję dystans i niejeden raz już
          ktoś przede mnie właził i kretyńsko tłumaczył się, że myślał, że ja nie stoję w
          kolejce. Tylko se przyszłam polookać na towar?
      • myelegans Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:12
        przylaczam sie. W Polsce cierpialam z srodkach komunikacji, w sklepach,
        kolejkach, ludzie jakos nie maja poczucia "personal space" na plecy wsiadaja w
        kolejce, bo mysla, ze szybciej zostana obsluzeni.
        Obcy, niechciany dotyk wyzwala we mnie agresje .
        W USA jest na odwrot, jak jest 4 ludzi w windzie na 6 osob, to juz piata nie
        wejdzie, bo sie robi za ciasno. Bardzo mi to odpowiada i juz zapomnialam jak to
        jest byc dotykana przez obcych. Nie lubie jak mi dziecko obcy dotykaja rowniez.
        Znowu doswiadczylam tego w Polsce, tu ludzie patrza i cos powiedza, ale nie
        dotkna.
        • ibulka Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:32
          też nie lubię dotykania. niestety jest to nieuniknione w autobusach itd., ale
          nie mam fobii na punkcie czyichś rąk czy innej części ciała [bez skojarzeń wink)],
          tylko odnoszę wrażenie, że ktoś się o mnie wyciera albo dotykając mnie łokciem
          czuje, jaka jestem gruba... uncertain
    • pppolonistka Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:09
      Przybij piątkę!
      I dlatego samochód sobie kupiłam. Teraz to jeszcze, przyznaj, pies to gwizdał,
      bo chłodno jest, ale jak robi się cokolwiek cieplej, to weź wytrzymaj w
      autobusie czy tramwaju, gdzie duszno, tłoczno, a wokół Ciebie śmierdziele,
      którzy się nie myją. I cuchną potem i w ogóle cuchną...
      A co powiesz o zboczeńcach, obmacywaczach? Ja na szczęście z wiekiem wyzwoliłam
      się od nich, ale gdy miałam "naście" bądź "dzieścia" (szczególnie
      początkowe "dzieścia"), to nie zliczę, ile razy miałam wątpliwą przyjemność z
      takimi typami.
      • oxygen100 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:10
        mialam schize do tego stopnia ze wolalam isc pieszo nawet kilka km (np. z
        Ochoty do Centrum)niz jechac tramwajem. tez kupilam samochodtongue_out hucznie polecam
    • syriana Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:09
      nienawidzę bliskości obcych w nieuzasadnionych sytuacjach

      tzn. zatłoczony autobus jest ok, ale autobus pusty, w którym ktoś narusza moją
      przestrzeń jest już nie ok

      a już dotyk, w którym specjalizują się panie koło 50 - tzn. objęcie w talii przy
      mijaniu w drzwiach - to w ogóle brrr i molestowanie
    • chloe30 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:10
      Z tego samego powodu nie jeżdżę żadnymi autobusami ani tramwajami.

      Ale ja mam gorzej - jak ktoś na ulicy zbliża sie bardziej niż na metr
      odległości to tez mi sie robi niedobrze.

      Rozważam możliwośc chodzenia kanałami do pracy big_grinDDD
      • oxygen100 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:13
        najbardziej nietoleruje chco katoliczka ze mnei jak z koziej dupy traba nowej
        tradycji zaczerpnietej chyba z oazy gdzie sie ludzi oblapia przekazujac znaki
        pokoju czy w innych mszalnych okolicznosciach. O ile autobus bylabym w stanie
        tolerowac w kosciele wywoluje to u mnie agresje. Oblapiac sie moge z mezem albo
        gachem albo w ostatecznosci z bliska rodzina. ogolnie jestem niedotykalskatongue_out
        • syriana Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:19
          też jestem niedotykalska

          problem zawsze jest dla mnie witanie się, podawanie ręki, dylematy na koniec
          spotkania - kiedy wyciągnąć żeby nie stać głupio z wyciągniętą i nieuściśniętą

          czy nie za mocno albo za słabo ścisnęłam
          czy jak się faceci witają to też mam wyciągnąć
          pocałować w policzek nie daj Boże
          czy coś tam

          jak byłam w liceum, nagle pojawiła się moda na cmokanie się w policzek na
          powitanie i żegnanie - zawsze uciekałam w bok twarzą albo robiłam krok do tyłu

          no miss gracji i wdzięku jestem po prostu w tych sytuacjach
    • agao_72 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:11
      mam to samo. i jeszcze nie znoszę, gdy się mnie dotyka podczas rozmowy (chyba,
      że chcę tego sama) i dyszy prosto w nos.
      i dlatego najchętniej chodzę na piechotę.
      • nini6 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:14
        i jeszcze nie cierpię jak ktoś mi podczytuje gazetę/książkę, ktorą czytam w
        autobusie/tramwaju. Zawsze ją wtedy zmykam (złośliwie)
      • myelegans Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:15
        Odleglosc na wyciagnieta reke obowiazuje przy rozmowie, wszystko blizej juz nie
        zniose i sie odsuwam.
        Od liceum mam uraz po autobusowych obmacywaczach. szybko nauczylam sie
        krzyczec, "pan wezmie ta lape z mojej tylka"
        Tez kiedys wolalam przejsc kilka przystankow niz wsiadac do zatloczonego
        tramwaju
        • oxygen100 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:17
          scenka rodzajowa rodem z autobusu:
          -kocham pania
          -wlasnie czuje

          surrealistyczne acz odrazajace
          • pppolonistka Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:24
            "Piękne!"
            Przypomniało mi się! Rekordzista - zbok, którego miałam wątpliwą przyjemność
            znosić w tramwaju (pamiętam jak dziś! Aleje Niepodległości koło Biblioteki
            Narodowej) stanął nade mną, siedzącą niespełna 20 - latką, wyjał fujarę i tak
            stał bez żadnego zażenowania. A ludzi w tramwaju było sporo, godzina
            popołudniowa.Procederu rozpinania gaci i wyjmowania fujary nie widziałam, tylko
            zaleciał mnie charakterystyczny zapach, wtedy kątem oka spostrzegłam, co jest
            grane. Zerwałam się jak oparzona i odeszłam jak najdalej mogłam od tego
            klienta. A ten zaraz sobie znalazł inny obiekt płci żeńskiej do ugoszczenia
            swoją chucią.
            • rita75 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:37
              Procederu rozpinania gaci i wyjmowania fujary nie widziałam, tylko
              >
              > zaleciał mnie charakterystyczny zapach, wtedy kątem oka spostrzegłam, co jest
              > grane.

              o boshe....bleleee
    • morgen_stern Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:19
      Tez tego nie znoszę. Nie cierpię też - może nawet bardziej - kiedy rozmawiam z
      kimś twarzą w twarz, a ten ktoś zbyt się przybliża, że aż czuję jego oddech na
      twarzy. Odruchowo się wtedy odsuwam i oczywiście co się dzieje? Nachalny
      Zbliżacz przysuwa się ponownie! No nie mogę! Kiedyś z jednym takim przeszłam
      chyba z kilka metrów do tyłu wink))
      • juska26 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:36
        Oooo i ja sie przyłączam!!! Tramwaje, autobusy - dramat...nienawidze ścisku,
        tłumu itp. Nie lubię też obściskiwać i całować się z "rodzinką", przez co
        jestem w rodzinie męża uważana za niezbyt uprzejmą osobę, bo nie rzucam się do
        całowania każdego przy wszystkich okazjach. Bleee
      • loya2005 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:37
        kiedys, kiedy pracowałam w sklepie otwieranym o g.10 jako pierwsi klienci
        zjawiali się dziadkowie "uszczelkowicze" jak ich nazywaliśmy. Do dziś pamiętam
        ten odór przetrawionego czosnku (dla zdrowotności zażyty poprzedniego wieczoru)
        i przysuwania twarzy do mojego ramienia (bo niedosłyszy albo sądzi, że ja nie
        dosłyszę). wrrrr
        trauma normalnie
        wink
    • dorcia72 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:42
      Ja równiez nie znoszę jak w kolejce ktoś jest za blisko, grrrr

      Ola i Kuba
    • default Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 14:59
      Jeżdżę samochodem od 20 lat i nie wyobrażam sobie obecnie skorzystania z
      komunikacji miejskiej. W ciągu ostatnich lat zdarzyło mi się to może 4-5 razy i
      za każdym razem była to okropna trauma. Jak mam samochód w chwilowej
      niedyspozycji, to albo korzystam z podwózki przez znajomego albo biorę
      taksówkę.
      Nie znoszę także ciasnych kolejek, a nawet poruszania się po zatłoczonej ulicy
      czy centrum handlowym, irytują mnie ludzie przepychający się wokół, cała
      skupiam się na starannym ich wymijaniu i w końcu zaczynam się dusić z nerwów,
      dosłownie mam objawy klaustrofobii. Dlatego zakupy robię albo w małym sklepie u
      mnie na wsi, albo - jeśli w supermarkecie czy centrum handlowym - to rano w
      powszedni dzień, kiedy jest puściej. A do centrum nie jeżdżę - nie wyobrażam
      sobie przejścia Marszałkowską w godzinach szczytu - brrr!
      W pracy nie wsiądę do windy, jeśli jest w niej więcej niż 5-6 osób (windy są 11-
      osobowe). Nie znoszę jak ktoś przybliża twarz mówiąc do mnie, to chyba
      najgorsze ze wszystkiego. Albo takie "oskubywanie" - ktoś mówi do ciebie i
      jakby mimochodem strzepuje ci z ubrania jakieś niewidoczne pyłki. Wrr,
      poutrącałabym łapy wtedy - podobnie irytujący zwyczaj ma mój ojciec, mówiąc do
      mnie szturcha mnie paluchem w ramię, mimo że to mój ojciec mam ochotę go palnąć
      wtedy!
      Natomiast nie unikam powitalno-pożegnalnych "cmoków" z bliskimi przyjaciółmi.
      • niutaki Re: ja jestem nienormalna 16.05.07, 16:08
        jeśli chodzi o dotykanie, nie cierpię i mam autentyczny odruch wymiotny, naprawdęsad błeeeeeeee, czy chodzi o dłoń czy plecy czy inną część mojego ciała - rzyyyyg, no po prostu nie znoszę, w pracy mam kontakt z mnóstwem obcych ludzi i naprawdę kiedyś kogoś obrzygam od góry do dołu. Przepraszam.
      • myelegans Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 16:10
        Ja zawsze unikalam jak ognia: pochodow, procesji, pielgrzymek (rowniez tych
        papieskich, w czasach, kiedy zdarzalo mi sie do kosciola chodzic), festynow,
        odpustow, kiermaszy, centrow handlowych. Mam tlumofobie, w tlumie mam drobne
        ataki paniki. Chociaz odkad wyjechalam z Polski, przelamalam sie kilka razy i
        nie bylam narazona na dotykactwo, nawet przypadkowe.

        Mnie zdarzyl sie macankowa nieprzemnosc w kinie, z zimie, trzymalam plaszcz na
        kolanach, w pewnym momencie cos poczulam, podnioslam plaszcz, i to "cos"
        okazalo sie lapa nieznajomego sasiada na moim udzie. Warknelam dosyc
        glosno "won z lapami chamie". Facet uciekl b. szybko, po palcach innych
        kinowiczow.

        Cmokow z cioctkami i pociotkami unikalam juz jako dziecko.
    • morgen_stern Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 16:14
      Hehe, ale dodam, że dla odmiany UWIELBIAM być dotykana przez delikatne ręce
      kosmetyczki, fryzjera itp. Jestem próżna, lubię, kiedy się mną ktoś zajmuje wink
      Boszsz, nawet u lekarza zastygam z przejęciem, kiedy mnie dotyka chłodnym
      stetoskopem wink)) To niemal erotyczne!
    • mathiola Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 20:11
      ja wchodząc do tramwaju, w którym siedzi pięć osób, zawsze siadam na
      najodleglejszym siedzeniu od nich wszystkich. Potrzebuję dużej przestrzeni
      wokół siebie, nie lubię jak mi obcy na mój teren wchodzą. W tłoku czuje się
      bardzo źle. Więc nie jesteś sama smile
      • tigra8 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 20:24
        Miałam podobnie jak Mathiola, całe szczęście jeżdżę teraz samochodem.
        Macankę też niestety przeżyłam w autobusie ale najgorzej wspominam jak czekając
        przy barze na piwo jakiś gośc zaczął się o mnie ocierac gołym fiutem i natrafił
        na moją rękę. Zrezygnowałam wtedy z zapłaconego piwa i z całej imprezy tak mnie
        wtedy darło. Na samo wspomnienie mi niedobrze.
    • gacusia1 Re: Nienawidzę!!! 16.05.07, 22:38
      Ddoskonale rozummiem,tyle ze mnie nie robi sie duszno,lecz wscieklosc we mnie
      narasta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka