Dodaj do ulubionych

Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego??

09.07.07, 09:01
Do zadania tego pytania natchnął mnie post hexelli, o krzyżach przy drodze.
Drogie panie, jak to z Wami jest? Ja mam prawko od tygodnia, jestem w trakcie
poszukiwania samochodu, ale na razie jeżdżę do pracy męża samochodem, z nim
jako instruktorem wink. I jestem przerażona. Drogi jakie mamy każdy wie, jak
kierowcy jeżdżą również. Staram się przestrzegać przepisów i nie przekraczać
prędkości, ale co poniektórzy.... Wyprzedzanie na trzeciego, przekraczanie
prędkości, i to nie o 10 km/h, ale np. jazda 120 km/h w terenie zabudowanym.
No, po prostu włos się jeży na głowie.

Jak to jest z Wami?
Obserwuj wątek
    • monia145 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:08
      My bardzo staramy się przestrzegać przepisów..a życie jest zyciem i jak chyba
      każdy kierowca, mamy coś tam na sumieniuwink
      • zebra51 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:12
        Tak, ale czasem zapominam jeszcze o swiatłach.
    • gryzelda71 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:16
      Co do przestrzegania to bezwzględnie sygnalizacji świetlnej.Predkość róznie,ale bez brawury w zależności od warunków na drodze i innych uczestniów.Nie znam kierwcy,który ma "czyste suienie".
      • marzeka1 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:20
        Tak ,ale to uraz z młodości, bo ojciec zginął w wypadku samochodowym,wjechał w niego pijany kierowca wyprzedzający na trzeciego, to raz na zawsze nauczyło mnie,że sama przestrzegam przepisów, szczególnie tych związanych z prędkością. I nie żal mi głupców, którzy sami się zabijają na drodze, eliminują się sami i dobrze, tylko że czasem oni wychodzą bez szwanku, a giną niewinni.
    • poccnr Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:18
      niee no ja lubię ryzyko...jadę byle jak byle gdzie...marzy mi się zabójstwo
      kryminał i stracone punkty, a o opłatach nie wspomnę...
      No co TY?!
      Jeśli Ty będziesz przestrzegała..i każdy tak...wezmie sobie przepisy do
      serca..jakoś to będzie wink
      Ja przestrzegam!Jest to dla mnie bardzo ważne,bo nie tylko jeżdżę z mężem ale
      i dzidziuniem!
      Pozdrawiam smile
      P.Ssmirkorry za ironię-nie chciałam nikogo urazić wink
    • aluc Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:20
      bo ograniczenie prędkości w świadomości społecznej to jest taki przepis-
      nieprzepis, coś w rodzaju administracyjnej upierdliwości, dlatego każdy
      kierowca spytany o przestrzeganie przepisów powie, że tak, oczywiście, czasem
      trochę za szybko jedzie tylko

      no więc jest to jedyny przepis, którego permanentnie nie przestrzegam, chociaż
      w stopniu dość umiarkowanym, pozostałe są dla mnie święte, łącznie z zakazami
      zatrzymywania się, chociaż życie mi to niejednokrotnie utrudnia
      • iwi.k2 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:31
        aluc napisała:

        > bo ograniczenie prędkości w świadomości społecznej to jest taki przepis-
        > nieprzepis, coś w rodzaju administracyjnej upierdliwości, dlatego każdy
        > kierowca spytany o przestrzeganie przepisów powie, że tak, oczywiście, czasem
        > trochę za szybko jedzie tylko
        >
        > no więc jest to jedyny przepis, którego permanentnie nie przestrzegam,
        chociaż
        > w stopniu dość umiarkowanym, pozostałe są dla mnie święte, łącznie z zakazami
        > zatrzymywania się, chociaż życie mi to niejednokrotnie utrudnia
        >


        Aluc, ale ten przepis po coś jest, wierz mi. Jestem świeżo po kursie, i
        naprawdę, jadąc 50 na godzinę w mieście ZAWSZE masz szansę wyhamować przed
        starszą kobitką na rowerze, która znienacka zjeżdża z chodnika na ulicę. Muszę
        się przyznać, że mi również w ciągu tego pierwszego tygodnia zdarzało się
        jechać odrobinę szybciej, ale prawdą jest, że gdyby wszyscy przestrzegali
        ograniczenia prędkości wypadków byłoby duuuuuuuuuużo mniej.
        • aluc Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:37
          iwi.k2, napisałam to ironicznie
          i generalnie się z tobą zgadzam
          jak również z tym, że jakby nikt nie kradł i nie zabijał, to więzienia nie
          byłyby potrzebne
    • soemi Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:20
      Rozumiem, że chodzi o Warszawkę. Tu panuje samowolka, mimo, że policja łapie to
      wariatów nie brakuje. A już wracając w ndz wieczorem do W-wy, od strony Mazur,
      to dopiero wolna maerykanka. Każdy chce być 15 minut wcześniej.... w grobie
      chyba
      • aluc Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:24
        hmmm Warszawkę powiadasz? jak wariaci jeżdżą dokładnie wszystkie rejestracje,
        obwodnica trójmiejska to dopiero jest jazda na przykład, Krakó jest dla mnie
        jednym wielkim koszmarnym snem, nawet rodzinnej Łodzi nie mogę już zarzucać, że
        nudno na ulicach wink dodajmy do tego napakowane siedmioma osobami maluchy
        przemieszczające się nocami bez świateł z jednej wiejskiej dyskoteki na drugą,
        a będzie prawie całość wink

        Warszawka być może jest upierdliwa bardziej ze względu na więcej samochodów,
        wyjątkowo fatalny układ komunikacyjny i większe tempo życia, ale wariatów nie
        sieją, sami się rodzą jak Polska długa i szeroka
      • iwi.k2 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:34
        Niezupełnie o Warszawkę, tak ogólnie.
        Ja akurat w Warszawie przejeżdżam może 5 km, cała reszta to trasa dojazdowa od
        strony Poznania (mieszkam poza W-wą). Dziurawe, wąskie, wiejskie drogi i
        szalony kierowca super_szybkiego_super_fajnego_wózka, koszmar.
    • default Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:35
      - nie zapinam pasów
      - często przekraczam ograniczenia prędkości (ale nie przesadnie, np. jest 80,
      a ja jadę 100-110)
      - wjeżdżam na skrzyżowanie w ostatniej chwili, już na pomarańczowym świetle
      - czasem zdarzy mi się kawałek pojechać buspasem, a często - pasem awaryjnym na
      trasie szybkiego ruchu, żeby ominąć korek
      - zdarza mi się jeździć bez dokumentów, tzn. bez prawa jazdy i dowodu
      rejestracyjnego
      Nie mam punktów karnych, jakoś mi się farci, tfu, tfu smile)
      • iwi.k2 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:52
        default napisała:

        > - nie zapinam pasów


        Nie boisz się??
        • default Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 10:25
          iwi.k2 napisała:

          > default napisała:
          >
          > > - nie zapinam pasów
          >
          >
          > Nie boisz się??

          No jakoś nie. Ja zaczynałam jeździć kiedy zapinanie pasów było obowiązkowe
          tylko w terenie niezabudowanym, a i to raczej mało kto sobie zawracał tym
          głowę. No i tak mi zostało do tej pory ... Złe nawyki po prostu.
          Wtedy także nikt nie słyszał o fotelikach i moje dziecko podróżowało sobie po
          prostu "luzem" łażąc po tylnym siedzeniu smile
    • oxygen100 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 09:54
      roznie.Ograniczen predkosc na ogol tak, zakazow parkowania nie bałdzo tongue_out
    • anik801 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 10:01
      Staram się przestrzegać.Nigdy nie jechałam powyżej 100km/h(nawet tam gdzie
      wszyscy tyle jeżdżą).Nie pcham się na trzeciego,nie wyprzedzam na ciągłej.Po
      mieście nie szaleję(wiadomo ludzie przechodzą w różnych miejscach).Raz tylko
      przekroczyłam prędkość-jechałam 80km/h(wracałam z wesela nad ranem i nie
      zauważyłam tego ograniczenia,na szczeście ruchu nie było w ogóle i była to
      prosta droga).Myślę,że każdy czasem złamie nieświadomie jakiś przepis
      np.wjedzie pod prąd w mieście,w którym jest pierwszy raz itp.
      • hexella Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 10:15
        Anik, nie jedziesz powyżej setki nawet na autostradzie, czy choćby drodze
        ekspresowej??? Tam nawet wskazane jest jechać szybkosmile

        Staram się jeżdzić bezpiecznie, tym bardziej, że zwykle jadę z bachorzętami.
        Nie przekraczam prędkości na terenie zabudowanym i przez wiochy snuję się 40-50.
        Ale- do niedawna jeżdziłam bez pasów po mieśćie, bo jakoś tak czułam, że mnie
        strasznie ograniczają. Namówił mnie do tych pasów miły policjant, co to mi
        200zeta chciał za to wlepićwink))
        Czasem gdzieś tam przyparkuję "na krzywego", ale w mieście czasem nie da się
        inaczej. A! I w drogę jednokierunkową też już kiedyś wjechałamsmile
        • anik801 hexella! 09.07.07, 10:18
          Nie miałam okazji jako kierowca jechać autostradą ani drogą ekspresową.Jeżdżę z
          prędkością bezpieczną.W moim regionie drogi są w stanie opłakanym i jazda ponad
          100 może okazać się zgubna.Na drogach po,których jeżdżę 90 to maksymalna
          prędkość.
        • aluc Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 10:19
          hexella napisała:

          > Anik, nie jedziesz powyżej setki nawet na autostradzie, czy choćby drodze
          > ekspresowej??? Tam nawet wskazane jest jechać szybkosmile

          a to ciekawe
          a jak się do tego mają przepisy, pamiętasz może?
          • anik801 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 10:31
            Są tam jakieś oznaczenia,że nie wolno jechać mniej niż ileś tam(ile dokładnie
            nie wiem),ale raczej nie ma żeby jechać powyżej 100.
            • aluc kobiałki kochane 09.07.07, 10:35
              NIE MA prędkości minimalnej na polskich autostradach i drogach ekspresowych, o
              ile nie ma znaku z prędkością minimalną, a te znaki są raczej na zwykłych
              drogach, gdzie co jakiś czas wyznacza się tzw. pas ruchu dla pojazdów powolnych

              nie mogą się natomiast poruszać autostradami i drogami ekspresowymi pojazdy,
              które nie rozwijają prędkości powyżej 40km/h

              a jeździć trzeba tak, żeby nie utrudniać ruchu - ale nie tym kretynom, co jadą
              180, ale tym, co jadą zgodnie z przepisami

              więc pytanie powinno raczej brzmieć - czy znacie przepisy, a nie czy
              przestrzegacie (tych, co je przypadkowo znacie he he he)
              • hexella Re: kobiałki kochane 09.07.07, 10:52
                alucsmile dla mnie jazda po autostradzie poniżej setki, to strata pieniędzy i
                czasu. Gdzie moge bezpiecznie rozwinąć prędkość, tam to robie. I przyznam, że
                dość często korzystam z autostrady smigająć 120-130 i rzadko mam okazję kogoś
                wyprzedzićsmile
                Nie mówię o sytuacji, kiedy warunki na drodze są kiepskie.
                • anik801 hexella! 09.07.07, 11:32
                  Ale nie dla każdego jazda poniżej 100 to strata czasu i pieniędzy.Ja jadę w
                  miarę możliwości i nie mam zamiaru niczego udowadniać.Nie lubię szybkiej jazdy
                  i tyle.Jakoś jeszcze nigdy się nie spóźniłam,więc nie mam zamiaru gnać na
                  złamanie karku.Nie oznacza to,że wlokę się jak żółw i blokuję drogę.Jak ktoś
                  chce mnie wyprzedzić,bo jadę za wolno to niech wyprzedza.Jak mogę to zjeżdżam i
                  niech gna przed siebie.
                  • hexella Re: hexella! 09.07.07, 12:02
                    anik801 napisała:

                    Ja jadę w miarę możliwości i nie mam zamiaru niczego udowadniać.Nie lubię
                    szybkiej jazdy
                    > i tyle.

                    No i Twoje święte prawo, nie lubisz-nie jedziesz, zwłaszcza jeśli jak sama
                    piszesz nie poruszasz się po autostradach.
                    Widzisz, ja też nie mam potrzeby sobie niczego udowadniać, ale nie będę jechała
                    90km/h po drodze, po której bezpiecznie moge jechać szybciej i za taką
                    możliwość płacę.
              • anik801 Re: kobiałki kochane 09.07.07, 11:28
                No właśnie wiedziałam,że chodzi o jakieś powolne pojazdy,ale ponieważ z takich
                dróg nie korzystam to tak się w to nie zagłębiałam(tym bardziej,że mój pojazd
                wyciąga więcej niż 40).Natomiast byłam pewna,że nie ma żadnego nakazu do
                poruszania się z prędkością 100km/h.
          • iwi.k2 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 10:32
            Wtrącę sięsmile. O ile dobrze pamiętam: ekspresowa 110km/h, autostrada 130km/h.
            Ale po autostradach się chyba za często nie jeździ. Co innego, kiedy już
            wybudują te autostrady obiecane na EURO 2012,wtedy wszyscy będziem śmigać że
            hej wink.
    • lola211 Re: Czy przestrzegacie przepisów ruchu drogowego? 09.07.07, 13:23
      Ja osobiscie przepisy łamie.
      Nie wyprzedzam na trzeciego , nie przekraczam predkosci drastycznie, a zatem
      nie stanowie zagrozenia na drodze.Tu jestem do granic mozliwosci "prawilna".

      Natomiast zdarza mi sie w miescie czesto przejezdzac podwojna ciągla, gdy
      zawracam np., przy czym robie to tak, by nikomu nie przeszkadzac.Warunki na
      drodze mnie do tego zmuszaja, coz.Nie bede jechac(a wlasciwie toczyc sie w
      korku )kilkadziesiat metrow, by przepisowo zawrocic-po prostu skracam sobie
      droge.
      Poczatkujacym nie polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka