09.07.07, 14:11
Jak to jest z tymi kartami?.Sama ich nigdy nie stawiałam a tutaj na horoskopie
w necie popstrykałam i wystawiłam czy to jest to samo?tu za darmo a u wrózki
za opłatą.Ale nie o to chciałam spytać.czy ktoś z was wierzy lub stawiał sobie
tarota?.I czy to jest prawda że jak się postawi to tam jest jakaś "karta
smierci",pytam z ciekawości bo 2 tygodnie temu mi teść zmarł i szwagierka
powiedziała ze się boi stawiac.Jak to jest fałsz czy prawda??
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Tarot 09.07.07, 15:31
      Nie wierzę ani w tarota, ani w horoskopy, szkoda mi życia, by zajmować się takimi bzdurami, nakręcać się,bo karta pokazała to i to. Podobnie traktuję wszystkie wróżki o pretensjonalnie oryginalnych imionach, któe "przepowiedzą ci przyszłość" , "sprawią, że spotkasz mężczyznę życia/będziesz szczęścliwa" itp. To my kształtujemy swoje życie.
      P.S. Śmierć teścia uzaeżniasz od jakiejś karty????????
    • michalina7 Re: Tarot 09.07.07, 15:44
      Karta śmierci nie znaczy, ze ktoś umrze tylko, że jakaś przemiana w życiu nastąpi.
      Nie chcę wierzyć w karty, ale muszę przyznać, ze w osłupienie wprowadziła mnie
      kiedyś wróżka, gdy za studenckich czasów się do niej z koleżankami wybrałam.
      Powiedziała kilka rzeczy, których nie mogła nijak wyczytać z mojego zachowania.
      Przepowiedziała co do godziny jeden bardzo ważny dla mnie telefon, śmierć mojego
      ojca, podała kilka informacji na temat mojego męża, którego wtedy jeszcze nie
      znałam. Podekscytowana wróżką zakupiłam karty tarota i sama zaczęłam czytać i
      się szkolić w tej dziedzinie. Pierwsze karty postawiłam mojej koleżance. Wróżba
      dotyczyła jej wyjazdu za granicę do takiego jednego faceta, w którym pokładała
      wiele nadziei . Karty powiedziały, że wyjazd będzie do kitu i kilka takich
      innych informacji na ten temat. Koleżanka mnie wyśmiała bo uczuciowo oboje byli
      bardzo zaangażowani. I co? wyjazd był do kitu, facet dupek itd. Wtedy wyrzuciłam
      karty i dałam sobie spokój z wróżeniem.
    • malaga_tikitaki Re: Tarot 09.07.07, 15:53
      Zajmuje się tarotem, sprawdza się w 80 - 85% nie wiem co sprawdziłaś na
      gazecie... tarota stawiam wyłącznie z kart
    • rita75 Re: Tarot 09.07.07, 15:56
      czy to jest prawda że jak się postawi to tam jest jakaś "karta
      > smierci",pytam z ciekawości bo 2 tygodnie temu mi teść zmarł i szwagierka
      > powiedziała ze się boi stawiac

      karta smierci oznacza przemianę o 180 stopni, zaczecie czegos nowego
    • malaga_tikitaki Re: Tarot 09.07.07, 16:08
      No chyba,że ta smierć jest odwrócona do góry nogami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka