Dodaj do ulubionych

Paulo Coelho

18.08.07, 19:46
Ktoś czytał cokolwiek? Ja właściwie wszystko(w tym Weronikę 3 razy, Piedrę-2)
i jestem zachwycona. Ktoś z was lubi tego typu literaturę? Może jakieś inne
nazwiska?
Obserwuj wątek
    • corkaswejmamy Nikt? 18.08.07, 20:13
      Naprawdę nikt? Nie wierzę. Na pewno ktoś się znajdzie. Czekam.
      • mamakrzysia4 Re: Nikt? 18.08.07, 20:33
        czytałam oprócz ostatniej bodaj Zahair?
        bez zachwytu nie moja wrażliwość
        • corkaswejmamy mamakrzysia 18.08.07, 21:07
          Zahir nie jest ostatnią książką tego autora, po niej są jeszcze na pewno ze
          dwie. Ale oczywiście nie masz obowiązku tego wiedzieć, nie twój typ przecież.
          Powiem ci tylko, że akurat źle zaczęłaś. Zahr nie jest najlepszą książką Paulo
          Coelho, mnie też nie urzekła. Inne owszem.
    • wenus2006 Re: Paulo Coelho 18.08.07, 20:32
      Nie wszystko udało mi się przeczytać...Najbardziej Piedra no i oczywiście 11
      minut.Teraz jest jakaś nowa - musze nabyc...
      pozdrawiam
      • dlania Re: Paulo Coelho 18.08.07, 20:37
        Czytałam w głębokim liceum Alchemika, potem zaczęłam nad brzegiem rzeki..., ale
        juz nie skonczyłam. Jak to ładnie przedmówczyni ujęła: nie moja wrażliwość. To
        juz Wharton mi dłużej towarzyszył, bo do maturywink

        dzieciśmieci
        redemptionsong
        • twojasasiadka Re: Paulo Coelho 18.08.07, 20:43
          czytałam..
          oczywiście Alchemika, Pielgrzyma , Na brzegu rzeki ...
          zbiór opowiadań(nie pamiętam tytułu) i Zahir-ale ta ostatnia książka
          mnie rozczarowalasmile Zakończenie było moim zdaniem głupawe.
          • corkaswejmamy twoja sąsiadko 18.08.07, 21:08
            Podzielasz moją opinię co do Zahiru. Ja czytam kolejną, Czarownicę z..., nic
            jeszcze nie mogę o niej powiedzieć,jestem na 32 stronie. Najlepsze moim, zdaniem
            to Weronika, Piedra, Alchemik i 11 minut.
            • l.e.a Re: twoja sąsiadko 18.08.07, 21:18
              Czytam, mimo iż większość ludzi uważa,że to książki dla półgłupków i
              niezbyt rozgarniętych. Ba, niektóre książki mi się podobały. Zbyt
              proste ? przewidywalne ? naiwne ?może ? Swoich czytelników Coelho
              ma, jestem jedną z nich.

              Pierwszą książkę jaką przeczytałam to " Demon i Panna Prym" i pewnie
              dlatego podoba mi się najbardziej, wielkim sentymentem darzę i
              często wracam do " Pielgrzyma" czuję, że to "moja" książka. Weronika
              jak dla mnie bardzo, bardzo przewidywalna. Czytałam wiedząc jak się
              historia potoczy. Nieczytałam Zahiru i książek wydanych po nim.
        • demarta Re: Paulo Coelho 18.08.07, 21:30
          eeeech, ptasiek........ smile to były czasy! ale po "tacie" juz nie
          patrzyłam w stronę whartona.
          • corkaswejmamy demarto, demarto 18.08.07, 22:05
            Ach, i co ja mam ci napisać? że mi się przykro zrobiło? Ależ skąd. Napisałaś"p
            krótkiej analizie" zaraz potem dodając, że książki Coelho są dla nie mających
            ochoty samodzielnie pomysleć. Otóż, moja pani, następnym razem, jeśli najdzie
            cię ochota skrytykowania czegoś zapoznaj się proszę dokładnie z tematem, o
            którym mowa. Chyba, że owa"krótka analiza" była jedynie przenośnią, której ja
            nie zrozuumiałam-wtedy najmocniej przepraszam. Ja nikogo nie namawiam do tego
            czy owego. Tym bardziej, że nie wszyscy lubią to samo. Byłoby to wręcz niebywale
            nudne gdyby faktycznie tak było. Ja Sapkowskiego nie czytałam nigdy-przyznaję
            się bez bicia. Dlatego nie mam najmniejszego prawa wypowiadać się na temat jego
            książek.Zachęć mnie to jest szansa, że przeczytam.
            • demarta Re: demarto, demarto 18.08.07, 22:22
              przykro mi, sapkowskiego również nie trawię. nie mój stajl. i jego
              również nie muszę czytać w całości, by być tego pewną wink)
    • michalina7 Re: Paulo Coelho 18.08.07, 21:16
      Alchemik byłby ok gdybym nie czytała Małego Księcia, a tak miałam
      wrażenie, ze pomysł powielono. Z tych co czytałam najlepsza była
      Piąta góra; najsłabsze - "Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam
      i "11 minut".
      • corkaswejmamy Re: Paulo Coelho 18.08.07, 21:17
        A widzisz, dla mnie Piata Góra była fajna ale nie tak jak te dwie, które ty
        podałaś, że ci się nie podobają.
    • demarta Re: Paulo Coelho 18.08.07, 21:39
      swego czasu, a było to baaaaardzo dawno temu stanęłam przed wyborem:
      coelho, czy kosiński. po krótkiej analizie wybrałam tego drugiego i
      do dzisiaj nie żałuję. coelho nie wezme do ręki nigdy w życiu, bo
      brzmi jak broszurka z przyparafialnej księgarenki. poza tym nie
      sposób czytać przepisy pt.: "jak żyć". dobrze jest zostać przez
      ksiażkę zmotywowanym, żeby samemu zechcieć do tego dojść drogą
      dedukcji. jak dla mnie więc lektura dla tych, którzy łakną życiowych
      mądrości, a którym się samodzielnie myśleć nie chce.
      • corkaswejmamy Re: Paulo Coelho 18.08.07, 21:41
        Co ty nie powiesz? Ty z tych, co im myśleć się chce?
        • demarta Re: Paulo Coelho 18.08.07, 21:52
          następnym razem, zanim zadasz pytanie na forum, to się mocno
          zastanów, czy naprawdę chcesz usłyszeć szczere odpowiedzi od innych.
          a dopóki nie jesteś gotowa na konfrontację z myślącymi inaczej niż
          ty sama, nie pytaj.

          mam nieodparte wrażenie, że oczekiwałaś jedynie poklasku i podziwu z
          powodu, że niby fajne ksiażki czytasz....... czekaj dalej, na mnie
          nie licz smile)
          • wenus2006 Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:02
            jaki poklask i podziw?matko ,książek się nie czyta dla poklasku tylko dla
            przyjemności,większego bezsensu na tym forum dawno nie przeczytałam....hahaha

            A'propos Zahira to wiem,że krytyka go źle przyjęła a mnie się bardzo
            podobał,fakt zakończenie mogłoby być lepsze,no i zapomniałam o alchemiku jak
            bardzo mi się podobał (2 lata temu przeżyłam namiętność książek Coelho i mam zaniki)
      • michalina7 Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:00
        Kosiński??? może jeszcze Malownay Ptak? - jedna z mroczniejszych
        ksiażek jakie czytałam. Potem jeszcze próbowałam "Gdy oślica
        ujrzała anioła" Nicka Kave'a, generalnie w tym samym klimacie i moze
        dlatego ani jeden ani drugi pan nie przypadł mi do gustu. Z tą
        różnicą, że Cave jeszcze jakoś śpiewa i przy tym niech lepiej
        zostanie.
        • demarta Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:33
          w wolnej chwili przetestuj "wystarczy być". nie uwierzysz, że jeden
          facet mógł napisać dwie, tak różne książki. większość oprócz tych
          dwóch to jeszcze inna bajka i nie warta nadmiernej uwagi.
          • asiorzynka Re: Paulo Coelho 19.08.07, 16:22
            czytałam wczasach liceum parę jego utworów. Wtedy mnie bawiły tak
            teraz wiem,że to komercjasad
    • kali_pso Re: Paulo Coelho 18.08.07, 21:56
      Czytałam "Piedrę.." i "Demona..."- łatwe i łatwo wyciekające z
      pamięci- kolejnej szansy Coelho ode mnie nie dostaniewink

      Aczkolwiek, olbrzymia armia wielbicieli tego autora w naszym kraju,
      jak każdy sukces, zasługuje na uwagę.


    • hexella Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:05
      na przeczytanie Alchemika skusiłam się po lekturze książki Wojciecha
      Eichelbergera Alchemia Alchemika- świetna psychologiczna analiza
      naszych pragnień dążenia do nieśmiertelności.

      Niestety Alchemik znudził mnie mocno. Nic nowego, nic ciekawego...
      Podjęłam próbę wgryzienia sie w Pielgrzyma i umarłam z nudów po
      kilkunastu kartkach.
      Nie rozumiem tego całego szumu wokół Coelho, kompletnie nie moja
      bajka.
      • sloneczko2812 Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:12
        Moja teżsadJego książki mnie nie zaciekawiły do granic możliwości.
      • anulka.p Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:13
        Potok banałów w jakże głębokim, pseudofilozfoicznym sosie. Mam
        skojarzenia z twórczością Rubika - i to, i to udaje coś czym nie
        jest. I to, i to cieszy się wielką popularnoscią.
        ps. ostatnio słyszałem wywiad z Dodą, "Alchemik" to jej ulubiona
        książka. Podobnie jak zresztą osiemdziesięciu procent wokalistek i
        modelek w tym kraju (tzn. tych które uzewnętrznialy się i
        opowiadały na łamach pism o o swoich "fascynacjach literackich"tongue_out.
        A druga to "Samotnosć w sieci"tongue_outP
        • hexella Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:15
          Samotność w sieci- długie i o niczym, aż dziwne, że ktoś postanowił
          to przenieść na ekran.
          Efektu można się było spodziewaćtongue_out
        • l.e.a Re: Paulo Coelho 18.08.07, 22:16
          "...ja wiedziałam, że tak będzie... aha, aha, ja wiedziałam,że tak
          będzie !" ;P
        • twojasasiadka Re: Paulo Coelho 19.08.07, 12:37
          anulko- doda ma na pewno wyżesz IQ od Twojego , dlatego wybrała
          Alchemikawink
          • anulka.p Re: Paulo Coelho 19.08.07, 19:29
            twojasasiadka napisała:

            > anulko- doda ma na pewno wyżesz IQ od Twojego

            Nie wykluczam, aczkolwiek w jej wysokie IQ wierzę tak samo, jak w
            to, że jej biust jest naturalnytongue_out




            , dlatego wybrała
            > Alchemikawink
    • corkaswejmamy demarto demarto 18.08.07, 22:15
      skasowało mi się więc powtórzę jeszcze raz...
      I cóż ja ci mam napisać, że jest mi przykro, że twoje słowa mnie ranią? Otóż
      wyobraź sobie, że nic z tych rzeczy. Napisałaś"po krótkiej analizie" dodając
      jednocześnie, że książki Coelho są dla nie mających ochoty samodzielnie
      pomysleć. Tak więc, droga demarto, zanim następnym razem przyjdzie ci do głowy
      cokolwiek skrytykować, zapoznaj się proszę dokładnie z tematem by wiedzieć o
      czym mówić. Bo krótka analiza to zdecydowanie za mało. Ja Kosińskiego nie
      czytałam-nie mam więc prawa wypowiadać się na temat jego twórczości. Co do
      szukania poklasku-wybacz, forum jest ostatnim miejsce gdzie można takowy
      uzyskać. Chyba, że wśród nas są osoby o tak niskim poczuciu własnej wartości, że
      takiego właśnie poklasku tutaj szukają. Poklasku ja mogę szukać(gdybym
      faktycznie go potrzebowała) w gronie osób, których podziwiam, których osoba coś
      mi mówi,tym samym coś sobą reprezentuje.
      • corkaswejmamy Re: demarto demarto 18.08.07, 22:17
        ups, jednak nie skasowało się. No to się powtórzyłam. Pozdrawiam zatem podwójnie.
    • denea Re: Paulo Coelho 18.08.07, 23:43
      Czytałam "Alchemika", "Nad brzegiem..." i jeszcze chyba coś. No nie
      zachwyciło mnie i na kolana nie rzuciło, aczkolwiek sądzę że nie był
      to czas stracony smile
      Mnie o wiele bardziej poruszył De Mello, jeśli nie czytałaś to
      polecam. A nóż Ci się spodoba smile
      • reteczu Re: Paulo Coelho 19.08.07, 12:50
        A nóż Ci się spodoba smile

        nóż kuchenny?

        A nUż jej się spodoba,bo to w podobnym klimacie.

        Ja nie gustuję w takiej literaturze.Co innego Orwell na przykład.
        • sebaga Re: Paulo Coelho 19.08.07, 13:13
          nie przekonuje mnie Coelho absolutnie, wręcz.. nudzi. Lubię za to Carrolla,
          wciąga niesamowicie.
        • denea Re: Paulo Coelho 19.08.07, 16:48
          reteczu napisała:

          > A nóż Ci się spodoba smile
          >
          > nóż kuchenny?
          >
          > A nUż jej się spodoba,bo to w podobnym klimacie.

          Masz rację oczywiście.
          Dobrze że nikt nie widzi teraz mojej czerwonej ze wstydu gęby !
      • corkaswejmamy Re: Paulo Coelho 19.08.07, 16:57
        De Mello? Nie słyszałam. Jakąś pozycję poleciłabyś szczególnie?
        • denea Re: Paulo Coelho 19.08.07, 21:35
          Anthony de Mello to jezuita ale absolutnie nie kadzi po katolicku,
          zresztą dla kościelnych hierarchów jest bardzo kontrowersyjny,
          zarzucają mu mieszanie katolicyzmu z elementami buddyzmu.
          Bardzo mi się podobał "Śpiew ptaka", jest się nad czym zadumać.
          Tylko że to nie jest powieść a zbiór opowiastek. Krótkich i dających
          do myślenia.
          I jeszcze "Przebudzenie", to już zrobiło na mnie mniejsze wrażenie,
          ale niewątpliwie warto przeczytać.
          Teraz poluję w bibliotece na "Minutę mądrości" i "Modlitwę żaby".
          Jakbyś miała okazję to naprawdę polecam tylko nastaw się na brak
          fabuły.
    • bazylea1 Re: Paulo Coelho 19.08.07, 13:35
      czytałam kilka, juz po alchemiku byłam zniesmaczona (natrętny
      dydaktyzm) ale wciąż ktos mnie namawiał "spróbuj tę, ta jest lepsza"
      wiec przeczytałam jeszcze ze dwie z tym samym efektem. kompletnie
      nie rozumiem powodzenia tej'literatury', lepsze porady nt filozofii
      życia można znaleźć w kolorowym czasopismie dla pań. a juz 'demon i
      panna prym' totalnie wtórne wobec Wizyty starszej pani
      • ledzeppelin3 Re: Paulo Coelho 19.08.07, 16:40
        No przecież Alchemik nie da się czytać, a 11 minut to egzaltowana,
        histeryczna powiastka zblazowanego facecika po 50-tce, o tym jak to
        miło i przyjemnie być prostytutką
        • syriana Re: Paulo Coelho 19.08.07, 16:58
          po Alchemika sięgnęłam parę miesięcy temu dopiero, choć odkąd został wydany w
          Polsce, ciągle, w różnych sytuacjach spotykałam ludzi, którzy zachwyt nad tą
          książką deklarowali

          dotarłam do 30 strony tylko
          ta książka uderzyła mnie czymś, czego najbardziej nienawidzę w literaturze i
          ogólnie sztuce - pretensjami do bycia dziełem większym niż jest

          bo jest tendencyjną opowiastką, a pretenduje do tytułu "filozoficznego
          drogowskazu moralnego dla zagubionych w dzisiejszym świecie"

          no ale różni ludzie różnie odbierają rzeczywistość i jak widać po tym wątku,
          takie "drogowskazy" znajdują odbiorców i wyznawców
    • triss_merigold6 Re: Paulo Coelho 19.08.07, 17:21
      Czytałam "Alchemika", resztę fragmentami. Banał, kicz,
      pretensjonalność i egzaltacja.
      • guderianka Re: Paulo Coelho 19.08.07, 18:49
        czytałam alchemika, piedrę i weronikę- za każdym razem myślałam że
        bedzie coś lepszego.niestety zawiodłam się i już więcej po coehlo
        nie sięgnę-oklepane tematy, naiwna i przewidywalna fabuła. Miałam
        wrażenie że ksiązki te pisane są jakby pod przymusem, na siłę. Czyta
        się je lekko bo też nie ma się nad czym zastanawiać-tak samo lekko
        się je zapomina.
        Jednakże uważam że są dobre dla licealistów-mogłyby np. zamiast
        innych kiczów (nie cierpię słowackiego)znaleźć sie w kanonie lektur
        lepsza od twórczości coehlo jest dla mnie długa historia harrego
        pottera
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka