Dodaj do ulubionych

Obrażanie się

21.08.07, 12:00
Czy macie w swojej rodzinie osobę, która łatwo o byle co się obraża?
Ja niestety tak. Nic powiedzieć nie można, cały czas trzeba się
gryźć w język.... aby nie urazić tej osoby. Ciężko żyć z taką osobą,
wierzcie mi. Trzeba ważyć słowa, a najlepiej się nie odzywać...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kotbehemot6 Re: Obrażanie się 21.08.07, 12:05
      Moja babcia -osoba zeszłego a nawet z "przedzeszłego" wieku zwykła mawiać iż obrażaja sie tylko służące i furmani...cóż słżących juz nie ma, ale chodzi bardziej o mentalnośc i klasę...nie obrażam się i zwykle jak mi coś się nie podoba mówię wprost.
      W zasadzie to ta obrażalska osoba ma problem, nie widzę powodu żeby nie wyrazić swojego poglądu bo można kogoś obrazić. Oczywiście nie mam na myśli celowego obrażania kogoś-wyzwyskiami itd.jak rozumem to poglądy i zdanie innych obrażają kogoś.
      • demarta Re: Obrażanie się 21.08.07, 12:08
        no to ja znam na forum jednego nicka..... no mówię wam, służąca i
        furman w jednym!!! tongue_outPPP
        ale tak na swoje niedoskonałości reaguje, a przecież każdy je ma i
        można z nimi żyć w zgodzie.
      • iwi.k2 Re: Obrażanie się 21.08.07, 12:11
        Czasami i żyjący z takimi obrażalskimi mają problem. Jak
        wytłumaczyć, że tatuś się obraził i nie położy cię dzisiaj spać, i
        pewnie nie tylko dzisiaj.......eh, nóż się w kieszeni otwiera.
        • kotbehemot6 Re: Obrażanie się 21.08.07, 12:14
          fakt, mój mąz miał na początku małżeństwa -czyli w ubiegłym wieku-takie zapędy. Ośmieszyłam to zachowanie, a że ma poczucie humoru więc zaprzestał tej niecnej działalności.
    • dirgone Re: Obrażanie się 21.08.07, 12:24
      U mnie nie ma obrażających się, bo wszyscy mają podobne do mojego charaktery.
      A ja nawet jakbym bardzo chciała się obrazić (czasami próbuję), to kurna nigdy
      nie wytrzymam w tym obrażeniu nawet 5 minut, wywrzeszczę co mi tam przeszkadza,
      zażądam niebotycznego odszkodowania za straty moralne i za chwilę mi przechodzi.
      Straszliwie trudno mi zrozumieć osobę obrażającą się - toż to trzeba mieć
      niesamowicie silną wolę, żeby w tym obrażeniu trwać.
      • chimba Re: Obrażanie się 21.08.07, 12:50
        No ta osoba tkwi nawet dwa tygodnie tak moze być obrażona...
    • bea116 Re: Obrażanie się 21.08.07, 16:08
      wypisz wymaluj moja teściowa, niestetysad(
      • dlania Re: Obrażanie się 21.08.07, 16:12
        A moja teściowa sie nie obraża, ona się "unosi honorem".
        Pod niebiosa.
      • bea116 Re: Obrażanie się 21.08.07, 16:18
        z tym, że ona potrafi tak kilka miesięcy... oczywiście kosztem np. kontaktu z wnukami - kiedyś jak się obraziła to powiedziała, że jak jej w tym domu "nie szanują" (znaczy się my z mężem)to może swojej wnuczki, która się właśnie miała urodzić, do końca życia nie oglądać, trudno... to jest dopiero patologiasad przy czym obrazić się może za wszystko i w każdej chwili - osoba strasznie nieprzewidywalna i nigdy nie wiadomo co ją dotknie - nie takie spojrzenie, ton głosu czy nie dość starannie posłane łóżko na noc, słowem może to być wszystko... i chociaż staramy się na to machać ręką - w końcu babcia, matka męża itd słowem rodzina, to czasami bardzo trudno...
        • marripossa Re: Obrażanie się 21.08.07, 18:38
          Moja matka. Ja to olewam. Niech sie obraza i nie odzywa.
    • gacusia1 Re: Obrażanie się 21.08.07, 18:25
      Owszem-moj maz ,-)))))) Nic nie moznamu powiedziec,zwrocic uwagi,nie
      mowiac juz o krytyce.Nawet na spojrzenia musze uwazac botez sie nie
      podobaja .-)))) Oj,ciezko z takim typem zyc ale co zrobic,jak sie go
      kocha???
    • fajka7 Re: Obrażanie się 21.08.07, 22:04
      Trzeba ważyć słowa, a najlepiej się nie odzywać...


      Trzeba albo nie trzeba smile Wcale nie jest ciezko, jak sie umiejetnie
      rozgrywa takie akcje, a nie na wchodzi w gierke z obrazalskim i tak
      naprawde idzie na jego warunki. A da sie zrobic tak, zeby obrazanie
      obrocilo sie przeciwko obrazalskiemu, co wiecej obrazalski to
      zauwazyl i przestal sie wyglupiac smile
      • ammam Re: Obrażanie się 21.08.07, 22:46
        moja babcia ale ona już 81 lat ma i jej już wolno w tym wieku choć
        szlag mnie trafia czasami, i mój m to jest tragedia bo nic
        powiedzieć ze coś nie tak nie można.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka