Dodaj do ulubionych

Cechy dziecka odziedziczone po partnerze

28.08.07, 01:46
Czy są cechy, które wasze dzieci przejęły od waszych mężów, a nie
przewidziałyście, że tak będzie i trochę to was niepokoi? Myślę tak
o cechach fizycznych, jak i o charakterze. Np. mój mąż jest
brunetem, a ja zawsze chciałam mieć blondyneczkę i tak ten obraz
zakodował się w moim mózgu, że z pewnym zdziwieniem obserwuję córkę
kropka w kropkę podobną do taty. To mi oczywiście nie przeszkadza,
to po prostu konfrontacja rzeczywistości z wyobraźnią. Natomiast
martwię się, że posiada niektóre cechy jego charakteru (np.
intowertyzm). Wiem, że to głupie, ale ponieważ to moja córka,
chciałabym, aby była bardziej podobna do mnie i próbuję ją
nakierować na swój tor.
Jak jest u was?
Obserwuj wątek
    • liberata Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 01:49
      przeczytałam i znalazłam literówkę: oczywiście introwertyzm.
      • lila1974 Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 01:55
        Ponieważ jesteśmy z mężem podobnymi typami, zarówno pod wzgledem
        fizycznym jak i psychicznym, to trudno mi doszukać się cech, które
        dziewczynki przejęły typowo po nim lub po mnie.

        Podejrzewam, że Konstancja ma więcej z taty a Nela ze mnie smile

        Jednak na razie są chyba za małe, by móc to bezbłędnie
        stwierdzić ... poczekamy zobaczymy smile

        Brązowe oczy udało mi się wmówić Konstancji, ale to nie po tatusiu,
        a po tesciowej tongue_out
        • liberata Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 02:00
          Moja córka ma 5 lat i już jej się wyklarowało.
          Po tatusiu jest.
          • lila1974 Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 02:05
            Moja starsza za dwa tygodnie skończy 6, więc teoretycznie duża
            panienka ale zamierzam się jeszcze troszkę poprzyglądać zanim wydam
            wyrok smile Podejrzewam ją o pewną nieśmiałość, która jest też udziałem
            mojego męża. Kto zna oboje ten mi nie uwierzy, że posiadają taką
            cechę ... a jednak smile)

            Za to młodsza, trzyletnia, myślę, że ma po mnie (a zarazem po mojej
            mamie i babci) bojownicze nastawienie i pewność, ze nikt jej w kasze
            nie nadmucha tongue_out
            • liberata Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 02:22
              No właśnie. Teraz świat jest nastawiony na postęp i parcie do
              przodu, więc boję się, że nieśmiałość, wrażliwość i bycie
              obserwatorem w życiu jej nie pomoże. Ale co ja na to poradzę?
              Wiecie, jak to jest. Człowiek się martwi, jak dziecko sobie poradzi.

              ---
              To, co stoi dużym drukiem
              anulowano małym drukiem.
              • lila1974 Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 02:43
                Ja się o to nie martwię. Wierzę, że na świecie znajdzie się miejsce
                dla każdego smile
                • zebra51 Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 09:00
                  Niestety, nie odziedziczył wyglądu. Wolałabym, żeby był podobny do
                  swojego ojca. co do charakteru, trudno powiedzieć, ma dopiero 1,5r.
    • koza_w_rajtuzach Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 09:15
      smile)
      Oboje z mężem marzyliśmy o dziewczynce. Gdy byłam w ciąży
      rozmawialiśmy jak chcielibyśmy, żeby wyglądała. Miała mieć czoło
      męża, oczy męża, tylko że większe, nos męża, policzki moje, czarne
      włosy po mnie, ale gęste jak u męża, usta wymieszane (ja mam za małe
      usta, a mąż za duże) i ciemną karnację po mnie.
      I - o dziwo - urodziła się Klara _dokładnie_ taka jaką ją
      wymarzyliśmy. Miała czoło męża, czarne włosy, policzki moje itd. Ale
      ok 9 miesiąca włosy zaczęły jej coraz bardziej jaśnieć.. i obecnie
      jest jasną blondynką. Denerwowało mnie to jak ktoś nazywał ją
      blondyneczką, bo ona przecież miała być brunetką tak jak ja! Hihi! smile

      A co do charakteru to ma zdecydowanie lepszy niż ja i mój mąż. Oboje
      jesteśmy nieśmiali, trochę "dzicy". A Klara jest pewna siebie,
      śmiała, do każdego się śmieje, bez żadnych stresów poznaje świat.
      Ona jest mądrzejsza, lepsza i ładniejsza od nas smile.
    • anula291 Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 09:24
      Niestety tak.Mój syn odziedziczył po swoim ojcu (moim byłym mężu)
      nie tylko urode ale i też charakter.który jest bardzo cięzki.Prawie
      wszystko co nie odpowiadalo mi w moim byłym , posiada syn.Np.
      kłamczuch (chociaz wie ,że nie toleruje kłamstwa i zawsze mu
      tlumacze o konsekwencjach kłamstwa), kombinator, brak checi do
      nauki,.WEieleby tu jeszcze pisać, strasznie mnie to przeraża i boli
      jako matkę, bo jesli będzie taki jak ojciec to nieciekawie będzie to
      wyglądać.Syna ma 13 lat, bardzo duzo mu tłumacze,rozmawiam ale do
      niego nie wiele dociera, bynajmniej nie widać tego.
    • enigmatic2 Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 10:12
      Jak urodziłam pierwszą córę to okazała się być mieszanką nas obojga. A jak
      urodziłam drugą to okazało się, że jest klonem pierwszej. Stwierdziliśmy, że
      nasze dzieci nie są do nas podobne tylko do siebie samych smile) Są spełnieniem
      naszych marzeń... A właściwie nie... bo nigdy nie marzyliśmy, że będziemy mieć
      WŁAŚNIE TAKIE FAJNE DZIECI!
    • mathiola Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 10:32
      U mnie trochę inaczej: ja jestem brunetką, mój mąż jest brunetem,
      starszy syn ma włosy kruczoczarne, do takiego koloru się
      przyzwyczaiłam i szczerze mówiąc taki właśnie lubię, nie wyobrażałam
      sobie mieć dziecko blondyńskie. No i kurza twarz nie wiem skąd, ale
      młodszy syn zrobił się blondynem... Na początku to był dla mnie
      szok, jak mu te włosy jasniały i jaśniały coraz bardziej, ale potem
      nawet znalazłam przyjemność w posiadaniu takiego dziwa smile)
    • aluc Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 10:39
      póki co niesłychanie cieszę się z wszystkich cech odziedziczonych po
      starym - znaczy ze smukłości sylwetek, ciemnych ocząt, zrównoważenia
      w przypadku starszego

      z długich rzęs i muzykalności wziętych po mnie też się cieszę

      jeśli coś mnie martwi, to raczej choleryczność młodszego - ale to
      już zdecydowanie po mnie, a nie po nim
    • bri Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 10:53
      Uniwersalny test na prawdziwą miłość: wyobraź sobie, że Twoje
      dziecko będzie dokładnie takie, jak Twój partner. Jeśli możesz z tym
      żyć, znaczy, że go kochasz.

      Nasza córka to wykapany tatuś, zarówno pod względem wyglądu, jak i
      usposobienia.
      • liberata Re: Cechy dziecka odziedziczone po partnerze 28.08.07, 11:05
        Kocham męża i kocham swoje dziecko. Ale mój mąż jest już
        ukształtowany i w życiu daje sobie doskonale radę. A wiem, że teraz
        rozwój mojego dziecka w zakresie jego cech wrodzonych w dużym
        stopniu zależy od nas. I zastanawiam się, czy pchać ją do przodu,
        czy pielęgnować to, co ma - wrażliwość i taką wiecie, dobroć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka