Aborcja tak/nie - ankieta

28.08.07, 09:09
Tyle razy sie tu o tym dyskutowało, może warto podsumować? Ile emam
jest za, ile przeciw? Może bez dłuższych wypowiedzi i uzasadnień, w
miarę zwięźle wink
Zaczynam.

Jestem za, ale nie na życzenie, "z marszu" - rozmowa z
psychologiem "przed", pomoc, wsparcie itd.
    • tyssia Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:15
      Ja jestem na tak ale tylko gdy jest te zagrozenie życia i gdy rodzina biedna bo
      po co dziecko ma chodzić pózniej głodne uncertain
      • iskierka40 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:16
        NIE!!
        tylko w przypadku zagrrożenia życia matki lub dziecka!!!!!!
        • madziaaaa Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:16
          za, ale nie jako metoda antykoncepcyjna, a naprawdę z waznych powodów
          • malwisienia Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:20
            aborcja dozwolona, a przeciwdziałanie jej za pomocą edukacji,
            dostępności do środków anty, wsparcia dla kobiet w trudnych
            sytuacjach, przeciwdziałanie dyskryminacji kobiet w pracy itd.
    • triss_merigold6 Mam identyczne zdanie 28.08.07, 09:17
      Za dopuszczalnością z powodu wady płodu, ciąży z przestępstwa,
      zagrożenia zdrowia matki i z powodu tzw. trudnych warunków - po
      rozmowie z psychologiem i prezentacji innych REALNYCH możliwości
      wsparcia i pomocy.
      Uściślam: "gadki "wszystko będzie git, dzidziuś ci wynagrodzi trudy"
      nie uważam za realne wsparcie tylko za czyste bicie piany. Wsparcie
      to praca, kasa, zabezpieczenie bytu, pomoc organizacyjna etc.
      • morgen_stern Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 09:19
        Triss - tak, tak, tak, właśnie to miałam na myśli. Realne, konkretne
        wsparcie, a nie pogadanka.
        • triss_merigold6 Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 09:31
          Wsparciem nie jest również dom samotnej matki, bo panna wychodzi
          może trafić pod most bez pracy i ubezpieczenia. Pomoc prawna - w
          egzekucji alimentów, załatwieniu pomocy socjalnej jeśli konieczne,
          jakiegoś lokalu i PRACY.
          Niemniej uważam, że w wielu przypadkach aboracja jest lepszym
          wyjściem niż fundowanie sobie i ewentualnemu dziecku jakiegoś
          horroru życiowego.
          Trzeba również przyjąć, że część kobiet w danym momencie życiowym
          absolutnie NIE CHCE mieć dziecka i nie należy im wtedy aborcji
          utrudniać.
          • cerezanita Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 09:40
            Podpisuję się pod Wami.
          • boranet Mam identyczne zdanie jak Triss n/t 28.08.07, 09:52

          • weronikarb Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 10:58
            Triss i Morgen mysle identycznie jak wy.
            Tylko, że pamiętajcie że to Polska i polskie realia.
            Czyli nadal trzeba by dać w "łapę" aby usunać nawet jak sa konkretne
            powody. Musi "dostać": lekarz kierujący, psycholog itd. itd.
            Mysle, że najlepiej tak aby jak najmniej kombinowania.
            Legalna poza NFZ, a na NFZ tylko z gwaltu, wady plodu oraz mozliwosc
            utraty zycia matki

            To decyzja kobiety, ona zmaga sie zas z tym problemem - bo nei kazda
            usunie i zapomni, niektorym do konca zycia zostanie to w sercu i
            pamieci.

            Ja bym nie mogla usunac, ale co ja moge wiedziec o tym co mnie
            czeka....
            • malila Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 11:11
              weronikarb napisała:
              > Legalna poza NFZ, a na NFZ tylko z gwaltu, wady plodu oraz
              mozliwosc
              > utraty zycia matki

              Jakie szanse na aborcję miałaby wtedy kobieta z trójką dzieci,
              utrzymująca rodzinę za najniższą krajową? (Żeby uniknąć protestów
              typu "to lepiej się będzie czuła jak zabije swoje dziecko niż jak
              urodzi i będą żyli z zasiłków?" - załóżmy, że chce usunąć nie z
              powodów finansowych)
              • weronikarb Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 11:18
                Malila a ty się naprawdę łudzisz iż ona usunie te ciążę nawet jak
                będzie na NFZ za darmo??
                Jakiekolwiek zakazy dot. aborcji złamie kasa - tak u nas jest i
                każdy o tym wie.

                Jezeli ma 3 dzieci i 4 chce usunac nie z powodow finansowych to
                jakich??? Choroby dziecka - za darmo, mozliwosci utraty zycia jesli
                zdecyduje sie na ciaze - za darmo
                A to ze jej nie stac na 4 dziecko? To trzeba bylo sie zabezpieczyc,
                albo odkladac kase na usuniecie.

                Sporo daloby uswiadomienie niektorych kobiet o mozliwosciach
                antykocepcji, bo przez kler jestesmy jak ciemnota
                • malila Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 11:27
                  weronikarb napisała:
                  > Jezeli ma 3 dzieci i 4 chce usunac nie z powodow finansowych to
                  > jakich??? Choroby dziecka - za darmo, mozliwosci utraty zycia
                  jesli
                  > zdecyduje sie na ciaze - za darmo
                  > A to ze jej nie stac na 4 dziecko? To trzeba bylo sie
                  zabezpieczyc,
                  > albo odkladac kase na usuniecie.

                  Zastrzegłam już, że pomijam przyczynę finansową. A innych przyczyn
                  może być tyle, ile kobiet. Ograniczanie tych przyczyn jedynie do
                  trzech powszechnie powtarzanych uważam za dobry argument
                  przemawiający za oddaniem decyzji o aborcji wyłącznie kobiecie.
                  Jakie mogą być inne? Zły stan fizyczny, ale niegrożący utratą
                  życia. "Jedynie" jakąś nieokreśloną utratą zdrowia. Jakieś
                  traumatyczne doświadczenie mające miejsce po narodzinach ostatniego
                  dziecka bądź związane z narodzinami trzeciego. Przewlekłe i
                  stosunkowo ciężkie choroby dzieci. Na przykład.
                  • weronikarb Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 11:35
                    Malila ty i ja rozumiemy, że ile kobiet tyle problemów.


                    > Jakie mogą być inne? Zły stan fizyczny, ale niegrożący utratą
                    > życia. "Jedynie" jakąś nieokreśloną utratą zdrowia. Jakieś
                    > traumatyczne doświadczenie mające miejsce po narodzinach
                    ostatniego
                    > dziecka bądź związane z narodzinami trzeciego. Przewlekłe i
                    > stosunkowo ciężkie choroby dzieci. Na przykład.
                    >


                    Myslisz ze starczyłoby kasy dla niej z NFZ??
                    Spójrz na służbę zdrowia i odpowiedz szczerze

                    Teraz jest problem dostac sie do szpitala na zbieg jakikolwiek smile
                    • malila Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 11:40
                      weronikarb napisała:
                      > Myslisz ze starczyłoby kasy dla niej z NFZ??

                      Myślę, że ten zabieg mniej by kosztował niż późniejsze leczenie tej
                      kobiety i utrzymanie całej rodziny.
                      • weronikarb Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 13:20
                        Malila a kto by sie tym martwil ???
                        Najwazniejsze ze znajoma/przyjaciolka ma za darmo po znajomosci

                        A to ze juz braknie dla naprawde potzrebujacych to kogo to
                        Takie realia
      • ja.xantia Re: Mam identyczne zdanie 28.08.07, 15:44
        Zgadzam się z Triss. Nie będę pisała drugi raz o tym samym.
    • magnollia11 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:27
      przeciw aborcji (z wyjatkiem wskazań medycznych)
    • asia_i_p Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:29
      Nie. Wyjątki: zagrożenie życia matki, letalne wady płodu.
      • madziaaaa czyli wg Ciebie już 28.08.07, 09:31
        gwałt na 13 latce nie????
      • triss_merigold6 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:32
        Wiesz, co do wad letalnych to w tej chwili w Polsce nie chcą
        legalnie usuwać nawet ciąż z zespołem Downa, co uważam za szczyt
        chamstwa i decydowania za kobietę o jej dalszym życiu.
        • asia_i_p Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:53
          Ponieważ to ankieta, więc w dyskusję się nie wdaję, tylko w kwestii
          formalnej: zespół Downa to nie jest wada letalna.
          • mathiola Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:37
            chciałam to samo właśnie napisać.
            Wada letalna to wada śmiertelna, nie pozwalająca przeżyć dziecku w
            łonie matki, bądź też już poza jej łonem.
            Dziecko z zespołem downa nie umiera tylko... ma zespół downa.
            • elag3 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 15:59
              dokładnie tak.
    • qunegunda Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:36
      Oczywiści TAK bez żadnych warunków i zbędnych pytań.
    • przeciwcialo Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:38
      Nie- aborcja jest zła.
      Wyjątek gdy zagraża życiu matki- jesli trzeba wybierać międzi życiem
      płodu a matki zawsze wskazałabym matkę.
      Nie umiem odnieść sie do śmiertelnej choroby płodu.
      • zebra51 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:42
        Tak, moim zdaniem powinna być całkowicie legalna.
      • syriana tak 28.08.07, 09:42
        legalna zawsze

        ale po odpowiedniej edukacji, przedstawieniu innych opcji i realnych możliwości
        pomocy w przypadkach gdy ciąża jest tylko "nie w porę"
    • kali_pso Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:44
      Tak.
      W tych trzech przypadkach, wymienionych w ustawie, oraz w trudnej
      sytuacji życiowej kobiety, po określonej procedurze, o której
      napisałyście Ty i Triss.
    • rotera Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:53
      za,
      szerzej niz ustawa,

      osobiscie bym nie potrafila chyba bez wzgledu na wlasne zycie,
      chyba bo musialabym wybierac pomiedzy dwojka dzieci ktore juz mam a
      jednym...
      dla mnie psychicznie calkowicie nie do zniesienia wlasne sumienie
    • redmiss Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:56
      jessssu, znowu????!!!???

      wiadomo, jak ta rozmowa się zakończy... bez zakończenia.
      • morgen_stern Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:59
        Co znowu? Poza tym to ankieta, a nie rozmowa.
    • maurra Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 09:59
      Tylko w przypadku zagrożenia życia matki i wad letalnych płodu
      • maurra wróc 28.08.07, 10:03
        tylko w przypadku zagrożenia życia matki, wad letalnych płodu i ciąży z gwałtu
    • enigmatic2 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:04
      Chociaż bardzo kocham swoje dzieci i nie wyobrażam sobie usunąć ciąży i przez
      aborcję jestem jedynaczką to jestem ZA!
      • maniusza Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:13
        ja wiem że bym nie mogła tego zrobić.

        ale jestem za - tylko w w/w przypadkach, nie dla kaprysu
    • corkaswejmamy Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:11
      Jestem przeciwna. Uważam, że bez względu jaki jest wiek ciąży jest to jedno i to
      samo życie, niestety bezbronne, zdane na łaskę rodziców.Nie ma dla mnie różnicy
      czy zabije się dziecko jeszcze nienarodzone czy takie, które już jest na
      świecie. Moje przekonania, w tym religijne nie pozwalają mi inaczej myśleć. I
      nie ma dla mnie usprawiedliwienia. Staram sie jednak nie oceniać i zawsze
      powtarzam, że nie wiem co musiało by się stać bym podjęła taką a nie inną decyzję.
    • sebaga Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:15
      tak, bez dociekań dlaczego.
    • e_r_i_n Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:17
      Jestem za możliwością podejmowania tej decyzji, ale przeciw aborcji
      jako formie antykoncepcji.
    • mathiola Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:21
      tak - choroba matki lub liczne, nieuleczalne wady płodu, gwałt
      nie - na życzenie
      • czarna_maruda Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:38
        mathiola napisała:

        > tak - choroba matki lub liczne, nieuleczalne wady płodu, gwałt
        > nie - na życzenie

        Tak samo jak mathiola
    • babsee Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:24
      Tak.Procz "na życzenie".
      • marina2 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:28
        nie-wyjątek zagrożenie życia matki
      • annak25 jak u Triss n/t 28.08.07, 10:29
    • dorianne.gray Tak 28.08.07, 10:28
      To sprawa sumienia.
    • arnika15 Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:31
      Jestem przeciwna. Podpisuje się pod tym co napisała corkaswejmamy.
    • aluc Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:35
      tak, w pierwszym trymestrze na życzenie
      plus propaganda, pomoc psychologiczna ale jako dodatek, a nie jako
      warunek

      oraz autentyczna dostępność antykoncepcji
      • aluc ale ale 28.08.07, 10:36
        czy my tutaj się opowiadamy o tym, co powinno być w prawie, czy o
        tym, co same uważamy na własny użytek
        bo dla mnie to są dwie zupełnie oddzielne sprawy
    • sir.vimes Pro choice 28.08.07, 10:35
      Jestem za.
      Na życzenie - ale uważam, że konsultacja z psychologiem przed zabiegiem powinna
      być standartem.
    • sebaga a co to znaczy" na życzenie" 28.08.07, 10:40
      czy jeśli kobieta dajmy na to zaszła mimo zabezpieczeń, nie chce dziecka, nie
      chce ciąży, twierdzi, że psychicznie sobie z tym nie poradzi. Czy to jest "na
      życzenie"?
      • aluc Re: a co to znaczy" na życzenie" 28.08.07, 10:42
        na życzenie to dla mnie jest wtedy, kiedy nikt nie ma się prawa
        pytać o powody, a tym bardziej oceniać, czy te powody są słuszne i
        wystarczające

        zatem na życzenie jest wtedy, kiedy powodem jest to, że się nie chce
        być w ciąży i tyle
        • sebaga Re: a co to znaczy" na życzenie" 28.08.07, 10:44
          a jak powodem jest własnie to, że któś nie chce dziecka, czy to jest
          wystarczający argument?
          • maurra Re: a co to znaczy" na życzenie" 28.08.07, 10:45
            nie
          • aluc Re: a co to znaczy" na życzenie" 28.08.07, 10:46
            dla mnie tak
      • mathiola Re: a co to znaczy" na życzenie" 28.08.07, 10:44
        no właśnie tak. Na życzenie to dla mnie: "Panie doktorze coś mi się
        w brzuchu zagnieździło, pan to usunie, bo ja jestem psychicznie
        nieprzygotowana"
        • sebaga Mathiola 28.08.07, 10:50
          zgodzisz się, że kobieta może być psychicznie nieprzygotowana prawda? Może nie
          chcieć mieć dzieci i tyle. Moja kumpela zaszła niedawno po 4 latach stosowania
          pigułek. Była w takim szoku, że hej. Rodzi w październiku. Ale rozumiem kobiety,
          które w tej sytuacji NIE chcą dziecka, I uważam, że powinny mmieć prawo do wyboru.
          • mathiola Re: Mathiola 28.08.07, 11:00
            widzisz, bo ja do tego wszystkiego dorzuciłabym jeszcze możliwość
            sterylizacji. Na życzenie.

            A twoja koleżanka nadal jest w szoku i planuje zamordować dziecko po
            porodzie, czy jakoś już jej się w głowie poukładało przez te kilka
            miesięcy?
            • sebaga też jestem za sterylizacją 28.08.07, 12:19
              moja kolezanka "pogodziła się" z tym, że zostanie matką, ale przypuszczam, że
              duży jest procent tych co się nie godzą, cierpią, rodzą a potem jest jeszcze gorzej.
          • maurra Re: Mathiola 28.08.07, 11:17
            ale są granice ludzkiego chciejstwa, kobieta może być też psychicznie
            nieprzygotowana na urodzenie czworaczków, na nagły wypadek męża, w rezultacie
            którego do końca życia będzie on jeździł na wózku....
            Nie chce czworaczków, chce jedno, nie chce męża kaleki, ma prawo domagać się
            odebrania życia bo jej psychika sobie z takimi sytuacjami nie radzi? Bo nie jest
            przygotowana?
            • weronikarb Re: Mathiola 28.08.07, 11:24
              Maurra, ale od meza kaleki moze odejsc, nie musi byc jego
              inkubatorem.
              Wiem, to brutalne, ale tak ja czuje. Jestem człowiekiem a nie tylko
              wylegarnia, mam prawo glosu co chce robic ze swoim cialem.
              U nas antykoncepcja lezy na lopatkach i kwiczy.
              Jak kupuje prezerwatywy w kiosku to patrzy na mnie sprzedajacy jak
              na k...we
              Z reszta anty musze uwazac, genetycznie jestem obciazona rakiem
              narzadow rodnych (ja jestem 3 pokoleniem co ma z tym problem)
              • maurra Re: Mathiola 28.08.07, 11:49
                No ale tu nie "robisz" tylko ze swoim ciałem, tu robisz coś z ciałem drugiego
                człowieka.
                Od męża może odejść, dlaczego niechcianego dziecka nie możesz oddać do adopcji?
                • weronikarb Re: Mathiola 28.08.07, 13:22
                  ale meza w brzuchu 9 m-cy nie nosze, przez to ze jestemw ciazy moge
                  stracic prace i rodzina moze zyc na skraju nedzy.

                  Zobacz statystyki co 3 dziecko w Polsce nie dojada....
    • bri Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 10:43
      Jestem za prawem do aborcji, także z tzw. przyczyn społecznych, do
      12 tygodnia. Może być po konsultacji z psychologiem.

      A teraz dlaczego: Bo zakaz aborcji to fikcja, mimo tego zakazu
      aborcja jest powszechna i co roku dokonuje się masę zabiegów. Zakaz
      powoduje tylko tyle, że kobiety, które mają mniejsze możliwości
      finansowe dokonują aborcji w gorszych warunkach, np. łykając leki
      bez kontroli lekarza itp. Kobiety, które mają pieniądze mogą sobie
      chociażby wyjechać do któregokolwiek z naszych sąsiadów i tam poddać
      się zabiegowi aborcji/kupić tabletki wczesnoporonne.

      Wokół aborcji kiedy jest zakazana tworzy się zmowa milczenia. Brak
      rzetelnych danych na temat tego zjawiska, więc nie ma sposobów, żeby
      mu przeciwdziałać. Wszyscy (media, politycy - jak widzę większość z
      Was także) udają, że zakaz aborcji coś rozwiązuje, podczas gdy
      wystarczy mieć uszy i oczy szeroko otwarte, żeby się zorientować, że
      tak nie jest.

      Polska ma jeden z niższych w Europie przyrostów naturalnych, środki
      antykocepcyjne nie są u nas refundowane i korzysta z nich znaczne
      mniej kobiet niż na Zachodzie, seks jest równie popularny, co na
      Zachodzie jakim więc cudem ta liczba urodzeń jest taka mała?
      Pomyślcie trochę.
      • kali_pso Re: Aborcja tak/nie - ankieta 28.08.07, 11:31
        Bo rzesze polityków uważają, że lud jest ciemny i lud kupi gadki, o
        tym, jak to wspaniale na przyrost naturalny miałby zadziałać
        całkowity zakaz aborcjiwinkInaczej zaleją nas hordy dzikich Azjatów i
        i szlachetna nacja polska zaginiewink
    • madami tak 28.08.07, 10:43
      tak - do końca 12 tygodnia na życzenie ale nie na NFZ.
    • malila Za prawem do aborcji 28.08.07, 10:54
      bez względu na przyczyny - nikt nie jest w stanie ocenić, na ile
      dana ciąża jest dla kobiety dramatem. Jednak procedurę
      uwzględniającą opiekę psychologa i przedstawienie kobiecie
      propozycji pomocy - uważam za niezbędną ze względu na przypadki
      wywierania presji na kobiety przez rodzinę lub plemnikodawcę oraz ze
      względu na poczucie bezradności kobiety, która czuje się być w
      sytuacji bez wyjścia, a może go zwyczajnie nie widzieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja