iwona20g
13.09.07, 21:57
Mam 6letnia corke ktora kocham nad zycie,ale nie potrafie byc dla
niej dobra matka.Nie potrafie sie z nia bawic,nie potrafie jej
niczego spokojnie wytlumaczyc.Najchetniej to wlaczylabym jej
telewizor czy komputer- niech sie czyms zajmie.Natomiast potrafie od
niej wymagac aby byla najlepsza w przedszkolu by ladnie czytala
pisala rysowala itp.Kazdego wieczoru gdy patrze na jej sliczna
spiaca buzke,mam wyrzuty sumienia i obiecuje sobie ze od jutra bede
poswiecala jej wiecej czasu (oszukuje sama siebie)i tak mija kolejny
dzien