Lancuch matczyny

13.09.07, 23:55
Jestem e mama. Zreszta nietylko e , ale mniejsza o to.
Pisze w nastepujacej sprawie, przyznam, nurtujacej mnie do bolu.
Oczywiscie wytrzymam ten bol, ale widzac, iz tak madre tu glowy,
odwazam sie. Dobra, dosc wstepow, przejde do sedna.
Moj problem wynika z lancucha rodzinnego.
Moja matka nie byla dobra matka. Nie bede wdawal sie w szczegoly.
Jednak okazuje sie, (zrobilam wnikanie) ze jej matka rowniez matka
dobra nie byla, ajk i matka jej matki i....tak dalej.
Ja mam male dziecko. Boje sie czasem jaka matka bede ja.
Czy wierzycie w to, ze lancuch sie powtorzy?
Blagam, jakie rady byscie mi daly, abym nie byla zla matka, jak moja
matka, matka jej matki, i matka matki jej matki i...
    • kali_pso Re: Lancuch matczyny 14.09.07, 00:12
      sfajczala napisała:

      Boje sie czasem jaka matka bede ja.
      > Czy wierzycie w to, ze lancuch sie powtorzy?


      Bywa, że jest jak w zakletym kręgu- powielamy złe nawyki naszych
      rodziców.
      Ja jednak jestem zdania, że połowa sukcesu w takiej sytuacji to zdać
      sobie sprawę, z tego balastu, druga połowa to podjąc walkę, aby
      nauczyć się go kontrolować. Bo on nie zniknie. Ja miałam fatalnego
      ojca- do tej pory gdzieś tam w zakamarkach serca, odczuwam przed nim
      strach. Staram się, aby nie popełniać jego błędów, wychowując syna.
      Ten upiór przeszłości jest, ale jak na razie, panuję nad nim.
      No, ale ja mam w miarę twardy tyłek......
      • kali_pso Re: Lancuch matczyny 14.09.07, 00:15
        Aha..i uważałabym na Twoim miejscu z tym
        czarnowidztwem...samospełniająca sie przepowiednia może niemile Cię
        zaskoczyćwinkP
    • eutrapelka32 Re: Lancuch matczyny 14.09.07, 00:19
      nie wierzę w te głupie schematy!!!! nawyki, pewnie tak, ale co, to
      nawyki rządzą nami, czy my nimi!!!! pewnie jest trudno, ale na
      początek wsadzić się w schemat to cofanie się i brak nadziei na
      lepsze! a widzisz jaka jesteś mądra Mama, bo mądra Mama się boi, że
      nie będzie dobra, że zrobi błędy, a głupia myśli o sobie, że jest
      ideałem! i wtedy to dopiero głupoty robi! sama świadomość tego jest
      Twoją mądrością... naszą mądrością. a błedy będą, i co z tego, byle
      się starać, żeby było ich jak najmniej!
      jesteśmy wolne, osobne, oddzielne!
      • bi_scotti Re: Lancuch matczyny 14.09.07, 03:56
        Ale co to znaczy "niedobra matka"? I kazda z Nich byla dokladnie tak
        samo niedobra? Kazdy poplenia bledy, nie ma idealnych matek i
        ogolnie rzecz biorac matki sa "wszystkiemu" winne, bo taka ich
        rola smile Kontrolowac mozesz wylacznie poszczegolne zachowania i
        reakcje a jaki wyjdzie z tego caloksztalt to sie okaze jak Twoje
        dziecko bedzie miec wlasne dzieci. I nawet moze sie okazac, ze
        wychowasz fajnego, sz czesliwego czlowieka, ktory i tak bedzie
        uwazac, ze jestes/bylas "niedobra matka". Tak to juz jest, decydujac
        sie na macierzystwo kazda z nas godzi sie na to, ze ktoregos dnia
        nasze dzieci BARDZO SUROWO nas ocenia i rzadko kiedy wybacza nasze
        najmniejsze nawet bledy.
Pełna wersja